Czas na małą refleksję

Wył.

Musze się przyznać, że bloga założyłam całkiem po omacku, czyli metodą prób i błędów. Nie była to łatwa droga, ale cieszę się bardzo, że odważyłam się na nią wejść. I że mi się chciało! Przekroczyłam w jakiś sposób swoje dotychczasowe umiejętności, nabyłam kolejne drogą kolejnych prób i doświadczeń /np. wiem, jak dołączyć zdjęcia do tekstu/. […]