Czat z Anną Paluszek, korespondentką z Palestyny

Zapraszamy na spotkanie z panią Anną Paluszek, która od ponad roku mieszka w Izraelu i okupowanych terytoriach Palestyny, pracowała przez rok jako koordynatorka projektów wodno-sanitarnych. Anna Paluszek jest również autorką publikacji z edukacji globalnej oraz trenerką, jako doktor nauk politycznych i społecznych bada grupy wykluczone i dyskryminowane.

Możecie dowiedzieć się, jak wygląda praca za granicą przy projektach na rzecz innych i o tym, jak inaczej wyglądają z bliska problemy, o których czytacie w gazetach i podręcznikach.

Zapraszamy do zadawania pytań.

Aby wziąć udział w czacie wystarczy kliknąć na tytuł posta. Pod tekstem wyświetli się opcja „zostaw odpowiedź” (musicie wpisać tylko imię i maila, tekst i kliknąć „wyślij komentarz”).

16 Komentarzy

  • 29 kwietnia 2014 - 12:23 | Permalink

    Witam!
    Razem z moją grupą podziwiamy Pani zaangażowanie w sprawę pomocy innym ludziom.
    Osobiście uważam, że jest to praca szlachetna, ale i niewdzięczna.
    Ciekawi mnie czy nie ma Pani problemów z komunikacją np. z mieszkańcami Trzeciego Świata. I nie chodzi mi tylko o barierę językową. Mam na myśli to, czy ludzie chętnie przyjmuję Pani pomoc. Czy nie podchodzą do tego podejrzliwie?
    Wydaje mi się, że taka praca przynosi dużo satysfakcji, ale czy oprócz tych zalet, można znaleźć też jakieś wady pomagania z ludziom?
    Jedną z członkiń naszej grupy ciekawi także czy mieszkając w Izraelu, poznała Pani kulturę/ zwyczaje jego mieszkańców?

    Czekamy na odpowiedzi i życzmy w dalszych sukcesów zawodowych :)
    Grupa MAK z Gimnazjum nr 83 w Warszawie

  • admin
    29 kwietnia 2014 - 12:43 | Permalink

    Grupo Mak – dziękuję za Wasz komentarz. Ekspertka będzie z nami od godz. 13 i wtedy odpowie na Wasze pytania.

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 12:57 | Permalink

    Witam serdecznie!
    Dziekuje za slowa uznania. Z gory przepraszam za brak polskich znakow, niestety w tej chwili nie mam dostepu do komputera z polska klawiatura…
    Komunikacja jest kluczowa w pracy w obcej kulturze, dlatego staralam przede wszystkim jak najwiecej dowiedziec sie o kulturze, mieszkancach, zwyczajach i obserwujac, sluchajac mieszkancow i lokalnych pracownikow. Pierwsze miesiace bylam uzalezniona wrecz od mojego wspolpracownika – inzyniera palestynskiego, ktory mi wiele wytlumaczyl…Teraz jest to o wiele latwiejsze, ale nadal staram sie byc uwazna.
    Osoby zalezne od pomocy zawsze okazuja wdziecznosc, czasem zwracaja uwage na to jak poprawic pewne elementy. Zarowno z naszej strony jak i z ich strony nie ma hierarchicznosci i staramy sie zachowac pelny szacunek do drugiej strony. Praca jest ogromnie satysfakcjonujaca, ale i trudna. Na miejscu latwiej uswiadomic sobie skale potrzeb, i na wszystkie nie jestesmy, albo nie mozemy odpowiedziec, bo to nie nasza rola. Tak jest w przypadku Palestyny, gdzie sytuacja jest uzalezniona od politycznych decyzji i obrazow w mediow.
    Pomaganie zawsze grozi uzaleznieniem od niej – to chyba najwieksza wada. Dlatego jedna ze zlotych zasad humanitarnej pomocy jest „jestesmy tu tylko na chwile” – w Palestynie to kompletnie nie dziala. Organizacje zaczynaja zastepowac panstwo palestynskia, blokowane ustaleniami z Oslo…to bardzo specyficzna sytuacja. Jednak zawsze jest zagrozenie, ze pomoc nie wesprze przedsiebiorczosci osob, ktore ja otrzymuja.
    Z drugiej strony rozwiazanie problemow nie powinno lezyc w gestii tylko organizacji, lecz takze samych spoleczenstw i ich liderow. W tym przypadku, mysle ze kluczowa jest solidarnosc, o ktorej pisalam wczesniej.

  • admin
    29 kwietnia 2014 - 13:03 | Permalink

    Witam Pani Anno w imieniu CEO! Zapraszam wszystkich uczestników festiwalu do zadawania pytań.

  • Kasia
    29 kwietnia 2014 - 13:06 | Permalink

    Witam!
    Pani praca wydaje się być bardzo interesująca. Czy mogłaby Pani przybliżyć nam swój zwykły dzień w Palestynie a także na czym konkretnie polega Pani praca?

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 13:12 | Permalink

    cd..
    Odnosnie pytania o satysfakcje z pracy, jej zalet i wad. Dla mnie sama obecnosc w tym kraju, wsrod tak roznorodnych ludzi, inspirujacych miejsc jest realizacja marzenia. Praca w takim kraju pozwala wyjsc poza ramy turysty albo obserwatora, czasem mozna byc wpuszczonym i obserwowac zycie codzienie, poznawac problemy ludzi i ich aspiracje. To dla mnie osobiscie wazna zaleta. Z drugiej jednak strony, zaczynamy uczestniczyc w rzeczywistosci, ktora jest inna niz w Polsce, czy w Europie. I nie wszystko musi byc dla nas zrozumiale czy akceptowalne. Takze tesknota za smakami polskimi, rodzina, miejscami pelnych zieleni, szczegolnie jesli wiekszosc czasu spedza sie na pustyni, i jest srodek lata…Nie wiem, czy mozna wymienic od tak po prostu wady i zalety, bo dla jednych zaleta bedzie fakt, napiecia i gotowosci do szybkich decyji i reakcji, dla innych bedzie to stres nie do zniesienia. Z pewnoscia jest to praca specyficzna i osoba ktra sie na nia decyduje powinna znac siebie i swoje motywacje, aby odpowiednio reagowac, na momenty zwatpienia.

    Czy mieszkając w Izraelu, poznałam kulturę/ zwyczaje jego mieszkańców? Nie do wszystkich Izraelczykow ma sie dostep, najbardziej religijni sa zamknieci w swoim otoczeniu. Tych mozna obserwowac z daleka. Sporo sie dowiedzialam o wspolczesnym spoleczenstwie izraelskich, jego zroznicowaniu – jest to panstwo migrantow. Czasem nie podchodza oni zbyt ufnie do osob pracujacych z Palestynczykami, wiec trudno czasem o rozmowe z najbardziej ardykalnymi odlamiami. No a w pracy stykam sie glownie z Palestynczykami, wiec ich zwyczaje poznalam znacznie lepiej, zapewne dlatego bylo to latwiejsze bo studiowalam kulture i historie arabska.

  • 29 kwietnia 2014 - 13:13 | Permalink

    Dzień dobry!
    Na początku pragniemy złożyć Pani ogromne wyrazy szacunku. Jesteśmy pod wrażeniem podejmowanych przez Panią działań. Mamy świadomość, że to wszystko wymagało i wymaga wielu poświęceń oraz odwagi, samozaparcia.
    Pragniemy dowiedzieć się, jak narodził się pomysł podjęcia pracy w tak odległym miejscu? Czy ma Pani w Izraelu przyjaciół oraz czy rodzina wspiera Panią w podejmowanych działaniach?
    Chcemy poznać Pani zdanie na temat miejscowych problemów. Jak je Pani postrzega, które z
    nich –wg Pani zdania- zdają się być najistotniejsze i które wymagają zdecydowanych działań?

    Jak odnalazła się Pani w zupełnie nowej sytuacji, w nowej kulturze? Czy spotkała się Pani z akceptacją, czy na początku trzeba było pokonać nieufność tubylców?

    Życzymy Pani kolejnych sukcesów oraz silnej woli. Mamy nadzieję, że będzie Pani trwać w dążeniu do osiągania nakreślonego celu.

    Uczniowie i nauczyciele
    Niepublicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II
    w Laskowej

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 13:20 | Permalink

    Waznym elementem, pracy pracownicy organizacji humanitarnej jest zazwyczaj wyjazd w teren, co oznacza, pojechanie do miejsca, gdzie odbywa sie realnie projekt, lub bedzie sie odbywal. W tym celu zazwyczaj jedzie sie wraz z lokalnym pracownikiem, ktory czesto jest takze tlumaczem, jesli nie ma mozliwosci rozmowy po angielsku, i spotykamy sie z osobami, ktorych dotyczy nasz projekt. Ja pracowalam w szkolach palestynskich, odwiedzalam kilka szkol, sprawdzalismy stan budowy, rozmwialiismy ze dyrektorem lub nauczycielami, czasem lokalnymi wladzami. Czasem zbiera sie informacje o potrzebach mieszkancow, ich zyciu.

    Druga czescia pracy jest praca biurowa, trzeba uporzadkowac dokumentacje, zdjecia z wizyt, napisac raporty, przygotowac budzety, zrewidowac materialy etc. Bardzo czesto trzeba reagowac na goraco na sytuacje, szczegolnie jesli pracuje sie na obszarach z aktywnoscia militarna. Wtedy duza uwage poswieca sie kwestii bezpieczenstwa. W tym celu tez odbywa sie wiele spotkac pomiedzy innymi organizacjami humanitarnymi w tym samym terenie. Wymiana informacji jest szczegolnie wazna w takiej sytuacji.

  • Kasia
    29 kwietnia 2014 - 13:33 | Permalink

    Jak się przygotowywała Pani do takiej pracy? Gdzie można znaleźć podobne oferty? Jakimi językami Pani włada?

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 13:39 | Permalink

    Odpowiedz dla NG Laskowa

    Witam serdecznie,

    Wybralam ten obszar poniewaz przez wiele lat studiowalam tematyke krajow arabskich, kulture, takze kulture zydowska, ale w mniejszym stopniu. Izrael i Palestyna stanowily os moich studiow, jako jeden z wazniejszych konfliktow w XXw. Troche ciekawosc tego kontekstu, a troche ciekawosc pracy w terenie. Przez wiele lat pracowalam w edukacji globalnej, antydyskryminacyjnej i nie chcialam wiedziec, jak jest tu na miejscu…Byla to trudna decyzja, takze, dla mojej rodziny, ale wszyscy wiedzieli ze to dobra decyzja, nawet jesli wymaga troche ciepliwosci. W przeciwienstwie do innych krajow, mieszkajac w Jerozolimie, mamy dostep do wszystkich uslug i mieszkamy w warunkach bardzo dobrych. Wynika to wlasnie z sytuacji politycznej – Jerozolima jest zaanektowana przez Izrael, ktory jest kraje wysoko rozwinietych, dlatego nasza pomoc dostarczana jest Palestynczykom, ktorzy naleza do grup dyskryminowanych, najbiedniejszych lub z ograniczownym dostepem do podstawowych praw – jak woda czy sanitariaty – dotyczy to Gazy, czy okupowanych teretoriow Zachodniego Brzegu.
    Ze strony palestynskiej nasza praca jest doceniana i polowa naszych pracownikow jest palestynska dlatego jestesmy w duzej mierze czescia ich rzeczywistosci do ktorej przywykli. Natomiast tylko czesc izraeslkiego spoleczenstwa patrzy przychylnie na takich pracownikow, poniewaz czesc z nich uwaza, ze pomagajac Palestynczykow, podwazamy ich prawo do istnienia. To temat na szersza dyskusje.

    Generalnie, jest tu taka mieszanka z calego swiata, ze trudno odczuwac tutaj innosc…Pisze teraz o Jerozolimie. Inaczej troche jest w miastach Zachodniego Brzegu,gdzie spolecznosci sa dosc jednolite. Ale wtedy dziala arabska goscinnosc i jest szansa na kawe w malym filizance…

  • Kasia
    29 kwietnia 2014 - 14:00 | Permalink

    Wiele słyszy się o tym, że sytuacja polityczna na terenie obecnego Izraela nie należy do bezpiecznych. Czy odczuwa Pani w jakiś sposób bezpośrednie zagrożenia?

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 14:02 | Permalink

    Pani Kasiu,

    przede wszystkim potrzebny jest jezyk angielski, na bardzo dobrym poziomie. Dobrze jest znac podstawy jezyka lokalnego, znajomosc kultury, historii i sytuacji politycznej. Najwazniejsze to jednak zasadny pomocy humanitarnej, zarzadzanie projektami, realizowanie projektow. Oferty mozna znalezc na stronach polskich organizacji, jak Polska Akcja Humniatarna, Polskie Centrum Pomocy Miedzynarodowej. Sa takze strony takie jak Reliefweb, albo Charity works, ale to wsrod miedzynarodowych organizacji.
    Pozdrawiam!

  • admin
    29 kwietnia 2014 - 14:12 | Permalink

    To już koniec naszego spotkania! Pani Anno, dziękujemy za podzieleniem się swoją wiedzą i doświadczeniem. Uczestnikom za zadawanie ciekawych pytań.

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 14:14 | Permalink

    Sytuacja polityczna nie jest latwa i nie jest z pewnoscia bezpieczna dla wielu osob, ale osoby z zagranicy sa bezpieczne. Wszedzie widoczni sa zolnierze, przejazd przez checkpointy, czyli posterunki pomiedzy Zachodnim Brzegiem a Jerozolima i Izraelem, moga byc niebezpieczne. Niezbyt bezpieczne sa demonstracje, nawet jesli pokojowe, otoczone kordonem wojska, przygotowanego na dosc ostra reakcje jesli padaja slowa wsparcia dla Paelstyny, czy inne polityczne stwierdzenia. Pracownicy humanitarni nie moga sie na nich pokazywac, w celu zachowania neutralnosci. I istnieje tez system ostrzegania, zorganizaowany przez inne organizacje i ONZ. Jesli nie ma jakiejs specyficznej sytuacji lub kryzysu, to jest generalnie bezpiecznie.

  • Anna Paluszek
    29 kwietnia 2014 - 14:15 | Permalink

    Dziękuję serdecznie za zaproszenie i za pytania!

    Życzę wszystkim owocnych projektów, ciesze się, ze istnieje taki program, gdzie głównym tematem jest solidarność.

    Pozdrawiam z Jerozolimy!

    • Anna Paluszek
      29 kwietnia 2014 - 14:17 | Permalink

      Przepraszam, chodzilo mi o program, ktorego tematem jest Solidarnosc!

  • Odpowiedz na „adminAnuluj pisanie odpowiedzi

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    CommentLuv badge
    css.php