NOWY BLOG !!!

Założyłem nowego bloga w III edycji. Zanim administratorzy szkolnej strony zamienią link pod ikonką „WF z Klasą” można na niego się dostać przez tego bloga klikając w „liście blogów użytkownika” (poniżej licznika odwiedzin) na tytuł z wykrzyknikami: „Tak sie bawi, tak się bawi POD-WA-LE!!!”. Można także wpisać w wyszukiwarce:

http://blogiceo.nq.pl/superstar22/

Piotr Nizioł

II edycja „WF z Klasą” w liczbach.

Po wakacjach pozostały już tylko miłe wspomnienia i resztki opalenizny. Od dwóch tygodni mamy już normalne zajęcia. Ja po przyjęciu nowych obowiązków związanych z objęciem wychowawstwa w klasie I BL nieco zaniedbałem naszego bloga. Biję się za to w piersi i obiecuje poprawę. Kończę więc „blogowe wakacje” i wracam do swojej radosnej twórczości. Może to nieco przewrotne określenie, gdyż dzisiejszym wpisem zamierzam zamknąć niniejszego bloga. Opisy aktualnych wydarzeń będę zamieszczał na nowym, prowadzonym w ramach III edycji programu „WF z Klasą”.

Kończąc opisywanie II edycji programu zamierzam podsumować miniony rok podając nieco statystyk. Zanim to jednak zrobię, to pochwalę się otrzymanym certyfikatem, który jest efektem naszej wspólnej pracy oraz dyplomami jakie otrzymali nauczyciele wspierający program w zakończonej edycji.

1

2 3 4 5 6 7 8

 

Otrzymaliśmy także 3 odznaki (dowody w lewym górnym rogu):

- Innowacyjny WF,

- Promujemy sport,

- Ukończenie II edycji WF z Klasą.

Ponadto nasz blog, obok pięciu innych, został uznany „Blogiem miesiąca czerwca” !!!

http://blogiceo.nq.pl/wfzklasa/blogi-miesiaca/

Wracam teraz do zapowiedzianego podsumowania. Pierwszego wpisu na tym blogu dokonałem 15 października ubiegłego roku. Od tamtej pory zamieściłem 132 posty. Nie licząc wakacji, nowy wpis pojawiał się średnio co 2 dni. To zdecydowanie częściej niż wydania „Perspektyw”, „Newsweeka”, „Wprost” czy „Nowego Tygodnia w Lublinie” !!! Mamy zatem powody do satysfakcji, tym większe że we wspomnianych czasopismach rzadko wspominano o naszej szkole i wydarzeniach z nią związanych. Co innego u nas… Z tych 132 wpisów najwięcej wyszło oczywiście spod mojego pióra. Nie byłem jednak osamotniony w tych działaniach. Oprócz mnie udzielali się także inni nauczyciele: Dorota Szczerba, Ewa Jóźwiak, Barbara Radomska, Robert Podlecki, Piotr Choduń i Robert Rachwał; uczniowie: Dorota Reut i Paweł Polaczek, a nawet rodzice: p. Magdalena Banaś. Zdecydowana większość tych wpisów dotyczyła relacji z odbywających się imprez sportowych i innych przedsięwzięć z udziałem naszych uczniów. Znalazły się także informacje o działaniach naszych nauczycieli oraz absolwentów. Najczęściej, bo aż 21 razy, zamieszczane były informacje związane z piłką nożną. Trudno się jednak dziwić, to w naszym kraju chyba najpopularniejszy sport. Oprócz piłki nożnej na naszym blogu można było przeczytać o:

- pasjach sportowych naszych uczniów, nauczycieli oraz absolwentów – 15 wpisów,

- koszykówce – 11,

- realizacji zadań związanych z programem „WF z Klasą” – 10,

- tenisie stołowym i ziemnym – 9,

- wycieczkach – 9,

- innowacjach – 8,

- biegowych imprezach masowych – 7,

- piłce siatkowej – 7,

- zumbie, aerobiku i tańcach – 6 (w tym jeden wierszem!!!),

- doskonaleniu nauczycieli oraz uczniów – 6,

- piłce ręcznej – 5,

- akcjach charytatywnych i społecznych – 3,

- sportowych uroczystościach szkolnych – 3,

- promocji szkoły przez sport – 2,

- spotkaniach z ciekawymi ludźmi – 2,

- pływaniu – 1,

- LA – 1.

Uzupełnieniem tych wszystkich wpisów była ogromna ilość zdjęć. Naliczyłem ich aż 1336 !!! Na jeden wpis wypada średnio ponad 10 zdjęć. Mam nadzieję, że każdy odwiedzający naszego bloga przynajmniej na jednym z nich mógł siebie rozpoznać. Skoro wspomniałem już o odwiedzających, to do dnia dzisiejszego licznik wskazał 18296 wejść. Daje to ponad 50 wejść dziennie!!! Całkiem niezły wynik.

Przed nami III edycja programu. Analizując te powyższe cyferki mam kilka zamierzeń na najbliższy rok. Chciałbym aby w redagowanie bloga włączyła się większa ilość osób. Mam tu na myśli głównie uczniów. Ja sam nie jestem w stanie być wszędzie, tym bardziej że dochodzą mi obowiązki związane z wychowawstwem. Wiele ciekawych działań z Waszym udziałem dzieje się poza Lublinem. Macie wypasione komórki i smartfony. Zróbcie z nich właściwy użytek. Czekam z niecierpliwością na kolejnych „pozytywnie zakręconych”. Ujawniajcie się !!! Oczekuję także większego zaangażowania w życie sportowe szkoły waszych rodziców. Mam nawet na oku kilku z nich. Chętnych do współpracy zapraszam na osobiste rozmowy. Ustalimy co i jak.  W razie czego służę pomocą. Wszystkim życzę samych sukcesów w nowym roku szkolnym !!!

Piotr Nizioł

„Gra o Tron” – kolejny sezon :)

1 2

Dwa zdjęcia … „i wszystko jasne !!!”

W zasadzie mógłbym się ograniczyć do powyższego cytatu z „Kilera” i zakończyć na nim dzisiejszy wpis. Tak długo jednak nie pisałem, a nowy rok szkolny i kolejna edycja „WF z Klasą” za pasem, że postanowiłem zrobić sobie „dziennikarską rozgrzewkę”. Zaczynając wakacje liczyłem na to, że będziecie mi podsyłać jakieś opisy i zdjęcia z waszych wakacyjnych działań. Oprócz Pawła nie zdecydował się jednak nikt. Widać, że wolicie czytać niż pisać. Przez wakacje licznik zanotował kilka tysięcy wejść. Szkoda, że przy każdym wejściu mogliście oglądać jedynie wyczyny Pawła. Dzisiejsze posiedzenie Rady Pedagogicznej dało okazję do zmiany w tej kwestii. Po obradach postanowiliśmy z p. Albertem rozpocząć koleją edycję naszych zmagań, które kiedyś nazwałem „Grą o Tron”. Niewtajemniczonych odsyłam do ubiegłorocznego bloga.

http://blogiceo.nq.pl/zs1lublin/2014/03/25/gra-o-tron-wedlug-piotra-niziola/

Tak późne rozpoczęcie sezonu związane jest z moja kontuzją, której uległem w styczniu. Teraz z nogą jest już OK i mogliśmy już wyjść na kort. Pierwszy set nowego sezonu padł łupem mojego rywala, który zakończył się wynikiem 4:6. Pan Albert zaskoczył mnie swoją szybkością. Ja o takim przemieszczaniu się po korcie mogę jeszcze jedynie pomarzyć. Dodatkowo sprzyjało mu także szczęście. Przy piłce setowej zagrana przez niego piłka „po taśmie” spadła na moja stronę i nie byłem w stanie do niej dobiec. Od początku drugiego seta zabrałem się ostro do roboty i po kilkunastu minutach wygrałem 6:1. Tak rozpędzony zdobyłem także przewagę w trzecim secie i prowadziłem już 5:1 (!!!), gdy nagle w mojej grze coś się zacięło. Pan Albert wykorzystał tę chwilę mojej słabości i wygrał trzy kolejne gemy doprowadzając do stanu 5:4.  Szczęśliwie w kolejnym gemie wrócił mi serwis i ostatecznie wygrałem tego seta 6:4.

Na kolejną odsłonę naszej epickiej batalii umówiliśmy się na piątek na godzinę 8,30. Gdyby ktoś z was był w pobliżu, to zapraszam, będzie obszerniejsza galeria. A jeżeli ktoś ma chęć na wspólne granie, to zapraszam po rozpoczęciu roku szkolnego. Są już rozkłady zajęć i jeżeli znajdziemy dogodne pory, to zanim zrobi się mokro, zimno i ciemno, poodbijamy trochę. Później zostanie nam już tylko tenis stołowy.

Piotr Nizioł

Wakacyjna przygoda Pawła.

0111402800_862041677218774_8062358239594148174_n

Gdy zaczynały się wakacje, zwróciłem się do was z apelem o aktywny wypoczynek i w miarę możliwości dzielenie się swoimi wakacyjnymi wrażeniami. Wobec braku odzewu z waszej strony zacząłem sam szukać tematów, żeby nasz blog nie zamilkł podczas wakacji. W gąszczu informacji sportowych natknąłem się na wyniki Mistrzostw Polski w rugby 7-osobowym z udziałem naszych przedstawicieli i po rozmowie z p. Robertem Rachwałem napisałem o tym co nieco. Później podzieliłem się informacją o przyznaniu nam tytułu „Bloga miesiąca czerwca” i gdy zastanawiałem się co dalej (?) otrzymałem maila od niezawodnego Pawła Polaczka z II BL (po wakacjach już III BL). Paweł, który oprócz sędziowania meczów piłki nożnej znany jest także z zamiłowania do biegania (udział w „Dychach do Maratonu”) uczestniczył w bardzo osobliwej imprezie biegowej. Oto jego osobista relacja:

„Witam sora, bardzo mi przykro, że muszę zakłócić sora wakacje, ale na blogu zauważyłem, żebyśmy dzielili się swoimi sportowymi przeżyciami z wakacji, więc napisałem.

Wziąłem udział w biegu „Hunt Run – Polowanie na biegaczy” który odbył się w Bałtowie w dniu 04.07.2015 roku. Niestety mimo wielkich chęci mogłem wziąć udział tylko w biegu na dystansie 5-7 km ponieważ do 10-12 km byłem zbyt młody… :( Lecz jak się okazało później bieg na dystansie 5-7 km był na tyle wyczerpujący że pokonałem go w czasie… 01:43:16, a gdy dobiegałem do mety podobno moja twarz zmieniała tylko kolory z wyczerpania, takie słowa usłyszałem od mojego taty. Kto czasem biega domyśli się, że pokonanie tego dystansu w tym czasie jest niemożliwe, ponieważ przeciętny człowiek spacerkiem pokona ten dystans szybciej, lecz przypominam, że na trasie były bardzo miłe przeszkody w postaci czołgania się pod drutem kolczastym, stogi siana, błotko po pas, czołganie się przez różnego rodzaju rury, tunele itp. Ogólnie przeszkód był ogrom. Pewnie pytanie skąd pomysł na taki bieg? Otóż w dniu 23.11.2014 roku wziąłem udział w mojej pierwszej dyszce do maratonu, a później brałem udział w każdej kolejnej, motywowany przez mojego nauczyciela w-f Piotra Nizioła. Najbardziej jednak przyczynił się do tego mój wychowawca – Robert Podlecki który miał największy wpływ na mój rozwój biegowy, a jednocześnie sam brał udział w „Dychach…” Bardzo mile wspominam te biegi uliczne. Zawsze jednak trzeba szukać wrażeń, adrenaliny, których mi brakowało. Znalazłem ten bieg i pomyślałem, że spróbuje bo może być dobra zabawa. Dzięki pomocy rodziców udało mi się wziąć udział w tym biegu. Rodzice wspierali mnie także na trasie. Bardzo im za to dziękuję. Po zakończeniu biegu byłem tak podekscytowany, że od razu powiedziałem rodzinie, że na następną edycje też jadę, a w przyszłości chciałbym spróbować swoich sił w podobnych biegach w całej Polsce tzw. „Runmageddon”. W załączniku znajdują się zdjęcia, lecz niestety mój prywatny fotograf nie miał możliwości dotarcia w najciekawsze miejsca i jest to tylko kawałek moich zmagań z niesamowitą trasą, genialnie przygotowaną.”

http://huntrun.pl/wp-content/uploads/2015/07/HUNT-RUN-sobota-open.pdf

1 2 3 4 5 6 7 8 9 11

12

13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46

47

48 49 50

Tyle Paweł o swojej wakacyjnej przygodzie. Przyznacie chyba, że to bardzo oryginalny sposób na spędzenie czasu wolnego. Mam nadzieję, że znajdą się także inni, którzy podzielą się swoimi sportowymi doświadczeniami z wakacji. To nie muszą być doświadczenia tak ekstremalne jak Pawła. Piszcie i fotografujcie się w różnych formach aktywności ruchowej. Może to być beach soccer lub jakaś inna „plażówka”, może ktoś żegluje po jeziorkach albo wędkuje… Wszystko się nadaje. Czekam na wiadomości.

Piotr Nizioł

 

Znowu nas docenili :)

Miło jest mi poinformować, że działania podjęte w ramach programu „WF z Klasą”, ale przede wszystkim nasza wspólna, codzienna praca na lekcjach oraz zajęciach pozalekcyjnych, które opisuję na niniejszym blogu, doczekały się kolejnego wyróżnienia. Po odznakach „Innowacyjny WF”, „Promujemy sport” oraz po pomyślnym ukończeniu II edycji programu nasz blog (wraz z pięcioma innymi) został wyróżniony tytułem „Blog miesiąca czerwca”!!!

http://blogiceo.nq.pl/wfzklasa/blogi-miesiaca/

http://blogiceo.nq.pl/wfzklasa/2015/07/02/blogi-miesiaca-podsumowanie/

Opiekującej się naszą szkołą p. Zuzannie spodobały się podejmowane przez nas inicjatywy oraz opisy na blogu. Zasugerowała mi kilka zmian w wyglądzie i funkcjonalności i jak już to zrobiłem, to zgłosiła naszego bloga do tego zaszczytnego wyróżnienia. Organizatorom widać także się spodobało i tym samym znaleźliśmy się w doborowym towarzystwie 46 blogów z ogólnej liczby 1216 w II edycji programu „WF z Klasą” !!!

Piotr Nizioł

Tuż za podium.

rugby 7a

Bez medalu wrócili z rozgrywanych w   Gnieźnie  Mistrzostw Polski Seniorów w rugby 7-osobowym zawodnicy KS Budowlani Lublin. Drużyna prowadzona przez trenera Sebastiana Berestka zajęła miejsce IV ulegając w meczu o brązowy medal zawodnikom Orkana Sochaczew. A jaki to ma związek z naszą szkołą? Już wyjaśniam.

W drużynie lubelskiej wystąpił uczeń klasy II BL – Maciej Grabowski, który w turnieju zdobył 12 punktów. Najlepiej punktującym z Budowlanych był inny nasz znajomy, absolwent z roku 2012 – Piotr Skałecki, który zaliczył 33 punkty. Oprócz Maćka i Piotrka w Gnieźnie wystąpił syn naszego nauczyciela p. Roberta Rachwała – Jakub Rachwał.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które otrzymałem od p. Roberta Rachwała.

1

Maciek – drugi z lewej; Kuba na samym środku stojących; Piotrek z pamiątkową tarczą

2 4

3

Ponadto zainteresowanych odsyłam na poniższe strony.

http://ksbudowlani.com/

http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3934015,budowlani-lublin-poza-podium-mistrzostw-polski,id,t.html

Piotr Nizioł

 

Gotowy do drogi? To zakładaj trampki na nogi !!!

Dobiega końca drugi tydzień wakacji i myślę, że część z Was przebywa właśnie na zasłużonym wypoczynku w sprzyjających okolicznościach natury. Ale jak znam życie, to część z Was zanim wyjedzie, musi się odpowiednio przygotować. Dla tych, którzy dopiero się szykują mam coś specjalnego – ZŁOTE TRAMPKI.

Złote trampki

Właśnie zauważyłem je na naszym blogu jako nagrodę za ukończenie II edycji programu „WF z Klasą”. To nasza wspólna zasługa. Pojawiła się także jeszcze jedna odznaka: „Promujemy sport”. Nasz blog wygląda teraz jak radziecki żołnierz :) Nie zostaje Wam zatem nic innego jak zakładać te „złote trampki” na nogi i ruszać w Polskę z promocją tego co przez cały rok szkolny wspólnie robiliśmy. Może tam gdzie się znajdziecie poprowadzicie ognistą zumbę na plaży przy wschodzie lub zachodzie słońca (na następne zaćmienie trzeba będzie trochę poczekać), pogracie w kręgle albo w korfball. A może ktoś będzie potrzebował masażu lub tejpowania. Macie w tym względzie już jakieś pojęcie. No to do w drogę… Pozdrawiam !!!

Piotr Nizioł

Działamy dalej…

Tegoroczna edycja programu „WF z Klasą” dobiegła końca. Stosowne sprawozdanie zamieściłem 14 czerwca i z niecierpliwością będę oczekiwał korespondencji od organizatora, w której mam nadzieję znaleźć certyfikat potwierdzający ukończenie programu dla naszej szkoły oraz imienne dyplomy dla nauczycieli uczestniczących w programie. Puki co, otrzymałem inną korespondencję z Centrum Edukacji Obywatelskiej a w niej … zaproszenie do wzięcia udziału w kolejnej edycji „WF z Klasą”.

Zaproszenie do III edycji WF z Klasą I

Z moich licznych rozmów na temat programu, które odbyłem z innymi nauczycielami, uczniami, a nawet ich rodzicami, wnioskuję że to co robimy wspólnie ma sens. Dlatego na to zaproszenie odpowiem słowami bohatera „trylogii zabużańskiej” – Kargula, z filmu „Kochaj albo rzuć”: „…u mnie taka kultura, że jak mnie zapraszają, to nie odmawiam”. Mam nadzieję, że wspólnie dopiszemy kolejny rozdział naszej „podwalańskiej sagi”. Kto wie? Może nie poprzestaniemy na trzecim sezonie tylko będziemy tworzyć coś na kształt „Klanu” czy jakiegoś innego „Rancza”. Się zobaczy.

Korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom bloga udanego i owocnego wypoczynku. Odpoczywajcie aktywnie i zaglądajcie tutaj czasami. Jeżeli wydarzy się coś ciekawego, to z pewnością znajdziecie tutaj jakąś informację. Można sobie ustawić powiadomienia o nowych wpisach. Wystarczy w legendzie bloga wpisać swój adres mail, najechać kursorem na okienko „zapisz”, kliknąć lewym klawiszem myszki i gotowe. A może sami zechcecie podzielić się swoją wakacyjną, sportową aktywnością. Bardzo proszę. Chętnie wrzucę na bloga wasze opisy czy zdjęcia. Część z was dysponuje moim adresem z racji odrabiania prac domowych z „wuefu”. Pozostałych informuję, że można do mnie pisać poprzez dziennik elektroniczny. Obiecuję, że raz w tygodniu tam zajrzę. Jeszcze raz …

UDANYCH WAKACJI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Piotr Nizioł

Dzień podsumowań…

Od kilku już lat w przeddzień rozdania świadectw odbywa się w naszej szkole „Dzień podsumowań”, podczas którego wręczane są nagrody, dyplomy i inne wyróżnienia za wszelką działalność na rzecz szkoły.

1

3

Tak było i dzisiaj. O godzinie 9,00 w auli rozpoczęła się miła uroczystość z udziałem Pani Dyrektor Elżbiety Sękowskiej, jej zastępcy p. Artura Korgula, wielu nauczycieli oraz nagradzanej młodzieży.

2

Zespół nauczycieli wychowania fizycznego reprezentowany był przez p. Roberta Podleckiego, który oprócz wręczania nagród sportowych przedstawił w formie prezentacji multimedialnej osiągnięcia sportowe naszych uczniów, organizowane przez nas rozgrywki szkolne i międzyszkolne oraz inne przedsięwzięcia o charakterze sportowym.

5

Z nagradzanych zabrakło przedstawicieli klasy III ET (II miejsce w „Pucharze Podwala”), która w tym samym czasie zmagała się właśnie z trudami egzaminu z przygotowania zawodowego. Ja także byłem nieobecny, bo nadzorowałem jeden z takich egzaminów. Stąd taka mała ilość zdjęć i krótki opis. Z tej także przyczyny nie wywiązałem się z wczorajszej obietnicy dodania zdjęć do wpisu „Puchar Podwala w liczbach”. Mam nadzieję, że uzupełnię to jutro.

Piotr Nizioł

Puchar Podwala w liczbach.

Premierowa odsłona „Pucharu Podwala” już za nami. Poznaliśmy historycznych zwycięzców, którzy jutro podczas „Dnia podsumowań” uroczyście, przy szerokim audytorium odbiorą wywalczone trofeum. Zanim to jednak nastąpi chciałbym przedstawić kilka ciekawostek związanych z pierwszą edycją tych rozgrywek.

Do inauguracyjnego cyklu zgłosiło się 8 drużyn, z których 1 (I BT) nie przystąpiła do rywalizacji. Do 7 drużyn, które rozpoczęły rywalizację zgłoszono 53 uczestników spośród których 5, to dziewczęta. Jedna z nich, Magda Serafin, grała w drużynie, która wywalczyła „Puchar Podwala”. Zgodnie z postanowieniami regulaminu rywalizowano systemem pucharowym z walką o III miejsce. W sumie rozegrano 7 spotkań, w których strzelono 43 bramki, co daje 6,14 bramki na mecz. Najwięcej goli zdobyła drużyna II BL – 14. System pucharowy ma to do siebie, że pokonani odpadają z dalszej rywalizacji. Dlatego nie tylko sama liczba zdobytych bramek, ale także średnia goli na mecz jest wyznacznikiem skuteczności drużyny. W tej klasyfikacji także najlepszą okazała się II BL, która średnio zdobywała 4,66 bramki na mecz. Skoro wyróżniam najskuteczniejszych, to warto zwrócić uwagę także na drużynę, która straciła najmniej bramek. Tutaj także na czele zdobywca „Pucharu Podwala”. Reprezentacja klasy II BL w całych rozgrywkach straciła tylko 1 gola !!! Na drugim biegunie znalazły się reprezentacje II AL. i I BL, które nie zdobyły ani jednej bramki. Z kolei najwięcej straconych goli zanotowała drużyna I AL. Ich bramkarze aż 15 razy wyjmowali piłkę z siatki. Nie przeszkodziło to jednak w uplasowaniu się klasy I AL. na wysokim 4 miejscu.

Po tych klasyfikacjach drużynowych czas na wyróżnienia indywidualne. Opiekun reprezentacji szkoły, p. Robert Podlecki, wybrał drużynę „ALL STARS”. Znaleźli się w niej:

  1. Sebastian Zalewski II AL. – bramkarz
  2. Kacper Kowalski I FT,
  3. Sebastian Gałązkiewicz II FT,
  4. Arkadiusz Ścibior III ET,
  5. Jakub Cichosz III BL.

Skład „pierwszej piątki” nie jest chyba wielkim zaskoczeniem. Sebastian Gałązkiewicz, Arek i Kuba, to reprezentanci szkoły. Natomiast Sebastiana Zalewskiego i Kacpra stać na to, aby po wakacjach dołączyć do wcześniej wymienionych. Kandydatami do gry w szkolnej drużynie są także nominowani do „drugiej piątki”. Znaleźli się w niej:

  1. Michał Krasucki II BL – bramkarz
  2. Karolina Koss I BL,
  3. Patryk Zyga III ET,
  4. Krystian Materek I AL.,
  5. Bartek Dmowski II AL.

Na koniec dzisiejszych podsumowań, życzę wszystkim uczestnikom zakończonego turnieju, udanych wakacji. Postarajcie się w ich trakcie znaleźć trochę czasu na kopanie piłki z kolegami, a po wakacjach wracajcie zdrowi i w formie, bo jest misja do spełnienia. Trzeba wrócić na podium Licealiady, z dziewczętami na jego najwyższy stopień !!!

PS. Jutro wrzucę jeszcze kilka zdjęć, które mam na kompie w szkole :)

Piotr Nizioł