Zaczęło się jak w Katarze…

Przed tygodniem opisywałem spektakularne zwycięstwo naszych piłkarzy ręcznych nad reprezentacją I LO w turnieju półfinałowym Licealiady. Emocje towarzyszące temu spotkaniu, nie bez przesady, porównałem do tych, które towarzyszą udziałowi naszej narodowej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata odbywających się w Katarze. Tam emocje trwają nadal i co najważniejsze ciągle z udziałem naszej reprezentacji. Właśnie przed chwilą w meczu ćwierćfinałowym przeciwko Chorwacji nasi tradycyjnie zaserwowali swoim kibicom dreszczowiec. Ostatecznie podopieczni Michaela Bieglera pokonali faworyzowanych Chorwatów 24 : 22 i w półfinale zmierzą się z rewelacją mistrzostw, drużyną gospodarzy. W turnieju organizowanym w naszej sali, po euforii, emocje opadły. W kolejnych meczach, podopieczni p. Roberta Rachwała, przegrali kolejne mecze: z Zespołem Szkół Elektronicznych 14 : 22, z III LO 11 : 22 i z XXIII LO 14 : 26; i nie zakwalifikowali się do turnieju finałowego. Dzięki zwycięstwu w pierwszym meczu nasza drużyna sklasyfikowana została na 4 miejscu, co w Licealiadzie daje nam miejsce w przedziale 7-8. Biorąc pod uwagę fakt, że w naszej drużynie nie mamy zawodników trenujących piłkę ręczną w klubach oraz problemy kadrowe, o których pisałem przed tygodniem, ten wynik możemy uznać za pozytywny. Może kibicowanie naszej narodowej reprezentacji jej sukcesy natchną naszych do większego zaangażowania co może zaowocować poprawieniem lokaty w przyszłym roku.

Piotr Nizioł

One thought on “Zaczęło się jak w Katarze…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge