Ferie, ferie i po feriach. Sprawozdanie z Lokalnej Akcji Sportowej.

   Po dwóch tygodniach wolnego wracam do swojej „radosnej twórczości”. Mam nadzieję, że po powrocie do szkolnych obowiązków znajdziecie odrobinę czasu, żeby tutaj zajrzeć. Jak zwykle będą bieżące informacje o tematyce sportowej a także relacje z udziału naszych reprezentantek i reprezentantów w Licealiadzie. Na początek zamieszczę jednak sprawozdanie z działań, które jak co roku podejmowane są w trakcie ferii przez naszych nauczycieli wychowania fizycznego, a które w ramach programu „WF z Klasą” są dla nas Lokalną Akcją Sportową.

   Ferie zimowe 2015 przeszły już do historii. Za nami także kolejna edycja naszej autorskiej akcji pod nazwą „Ferie na sportowo – bezpiecznie i zdrowo”. O początkach akcji, jej inicjatorach, motywach powstania oraz celach pisałem na blogu w poprzedniej edycji programu „WF z Klasą”: http://blogiceo.nq.pl/zs1lublin/2014/02/06/sprawozdanie-z-lokalnej-akcji-sportowej-ferie-na-sportowo-bezpiecznie-i-zdrowo/ Dzisiaj nie chcę tego powtarzać. Skupię się na tegorocznym jej przebiegu a także na refleksjach prowadzących zajęcia oraz moich własnych po rozmowach z nimi. Przebieg tegorocznej akcji był bardzo zróżnicowany. Obok dni, podczas których sala gimnastyczna czy siłownia tętniły życiem, zdarzały się też takie, w trakcie których jedyną chętną do zajęć osobą był prowadzący. Ogólnie podczas 10 dni w zajęciach prowadzonych przez nauczycieli wychowania fizycznego za przysłowiowe „dobre słowo” uczestniczyło nieco ponad 80 osób. W tej grupie przeważającą była młodzież z naszej szkoły. Tradycyjnie na wspólne zajęcia zjawili się także nasi absolwenci oraz dzieci naszych pracowników. Ciekawostką był udział w akcji kilkunastoosobowej grupy młodych rugbistów z KS Budowlani Lublin, którzy ćwiczyli pod okiem p. Piotra Chodunia. Prowadzący już zapowiedział kolejną nowinkę. Zamierza on wkrótce zorganizować pokaz bezkontaktowej formy gry, która nosi nazwę rugby tag. Dużą atrakcją był trening piłki nożnej, zorganizowany przez p. Roberta Podleckiego, w którym uczestniczyły dziewczęta razem z chłopakami. Podczas tych zajęć nie mogło oczywiście zabraknąć naszych absolwentów. Po wspólnym kopaniu piłki był czas na grę w ping – ponga oraz testy wydolnościowe. Znany ze swojej kreatywności p. Albert Czerniak wpadł na osobliwy pomysł uatrakcyjniający prowadzone przez siebie zajęcia, które przypadły w „tłusty czwartek”. Po intensywnym treningu koszykarskim poczęstował uczestników tradycyjnym pączkiem. Ciekawe co by wymyślił, gdyby przyszło mu prowadzić zajęcia w „Walentynki”? Na słowa uznania zasłużył także p. Jarosław Mucha, który wychodząc naprzeciw oczekiwaniom uczestników prowadzonych przez siebie zajęć zorganizował dla nich dodatkową porcję ćwiczeń na siłowni poza oficjalnym harmonogramem. Tak w dużym skrócie wyglądała tegoroczna akcja. Jeżeli chodzi o atrakcyjność i różnorodność zajęć, to było jak zwykle. Nieco gorsza niż w latach poprzednich była natomiast frekwencja. Według prowadzących po części spowodowane było to wyjątkową jak na te porę roku pogodą. Słoneczna aura i brak śniegu sprzyjały spędzaniu wolnego czasu na świeżym powietrzu. Być może wypaliła się także formuła naszej akcji. Będziemy chyba musieli zastanowić się nad jej modyfikacją. Być może trzeba będzie wrócić do zajęć z elementami rywalizacji. Z pewnością ten i inne pomysły przedyskutujemy na najbliższym zebraniu zespołu nauczycieli wychowania fizycznego. Jestem przekonany, że do przyszłorocznej akcji przystąpimy z nowymi pomysłami, które znacząco wpłyną na poprawę frekwencji. Już teraz zapraszam Was do udziału w naszych zajęciach podczas ferii 2016.

1 2 3 4 5

6

7

8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19

20

21

22 23 24 25 26

 Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge