Body Control.

Wygląda na to, że już niedługo jedna z klas doświadczy kolejnej innowacji za sprawą p. Doroty Szczerby, która ukończyła kolejną formę doskonalenia zawodowego i poszerzyła zakres swoich kompetencji o nowoczesne formy fitnessu. Szkolenie, w którym uczestniczyła p. Dorota odbyło się w „Fabryce Formy” a prowadziła je p. Marta Makowiecka – trener przygotowania fizycznego reprezentacji Polski kajakarek, wioślarek i hokeja na trawie kobiet; trener personalny zawodników kadry olimpijskiej Londyn 2012 w żeglarstwie; specjalistka w zakresie komunikacji na linii nauczyciel – uczeń i przygotowania mentalnego.

Oglądając certyfikat i zaświadczenie p. Doroty, poprosiłem ją o przybliżenie tematyki szkoleniowej. Oto co mi odpisała:

6 5

„Warsztaty „Współczesne formy fitness: Body Control” składały się z trzech lekcji. Były to różnorodne formy ćwiczeń na bazie fitness, trening stabilizacyjny, korygujący wady postawy, ćwiczenia Body Shape czyli „zaglądanie do własnego wnętrza”, przyglądanie się potrzebom swojego ciała oraz również elementy ćwiczeń ułatwiających funkcjonowanie w sytuacjach stresu lub wzmożonej koncentracji. Duży zakres wiedzy, którą możemy zaszczepić wśród uczniów zainteresowanie ćwiczeniami fizycznymi.

1 2 3 4

Tematyka:

1. Poszukiwanie własnego środka (trening stabilizacyjny, korygujący wady postawy).

Moduł oparty na ćwiczeniach usprawniających funkcjonowanie rdzenia naszego ciała, którego centrum stanowi kręgosłup. Zestaw ćwiczeń pomagających zrozumieć jak ważna jest nauka komunikacji neuromięśniowej i doskonalenie równowagi.

2. Body Shape (trening poprawiający strukturę mięśni, z wykorzystaniem treningu funkcjonalnego i kondycyjnego).

Body Shape – „dla jędrności, siły i rzeźby mięśnia”. Warsztat oparty na ćwiczeniach funkcjonalnych służących wzmocnieniu i poprawie jakości mięśni posturalnych i globalnych. Akcent położony jest na właściwą technikę wykonywanych ćwiczeń, na bezpieczeństwo i korzyści treningu Body Shape.

3. „Widzieć więcej” (trening koordynacji i przestrzegania postrzennego, wykorzystanie w sytuacjach stresu i wzmożonej koncentracji).

Ćwiczenia szerokiego postrzegania mające na celu naukę zwiększenia koncentracji i umiejętności właściwej oceny sytuacji w otoczeniu(szybsze postrzeganie bodźców). Trening, którego celem jest zwiększanie motywacji i zachęta do podejmowania coraz większych wysiłków.”

Tyle o tematyce szkoleniowej od p. Doroty. Przyznacie,  że w jej opisie znajduje się dużo nowych, mało zrozumiałych określeń. Żeby to wszystko zrozumieć trzeba chyba, to zobaczyć. Może najlepiej będzie jak p. Dorota przeprowadzi lekcję koleżeńską lub otwartą. Z pewnością reszta grona wuefistów z zainteresowaniem wysłucha i obejrzy to czego nauczyła się p. Dorota.

Piotr Nizioł

Promocja żużla.

Nasi nauczyciele „wuefu” nie zwalniają tempa i co chwila serwują swoim podopiecznym nowe atrakcje inspirując ich do podejmowania działań sportowych w różnych dyscyplinach. Dzisiaj p. Robert Podlecki jeszcze dodał gazu w tym zakresie !!!

Poldek na motorze

Na lekcji z klasą I AL gościł p. Roberta Juchę z KM Cross Lublin i jego „stalowego rumaka”. Spotkanie miało charakter promocji „czarnego sportu” i odbyło się w ramach naboru do szkółki żużlowej. W tym miejscu chciałbym przybliżyć naszym czytelnikom żużlowe tradycje Lublina, a są one dość bogate i długie, sięgające roku 1956 kiedy to w rozgrywkach ligowych startował LPŻ Lublin. W 1962 roku powstała sekcja żużlowa w Motorze Lublin, która istniała do roku 1995. Ten okres, to największe sukcesy żużla nad Bystrzycą. Z klubem związane są najgłośniejsze nazwiska lubelskiego żużla: Marek Kępa, Jerzy Głogowski, Jerzy Mordel, Dariusz Śledź, Robert Dados, Paweł Staszek i nasz dzisiejszy gość – Robert Jucha. Lubelski klub był prekursorem zatrudniania światowych gwiazd żużla i walnie przyczynił się do obecnego wizerunku polskiej PGE Ekstraligi, która uważana jest za najlepszą żużlową ligę na świecie. W roku 1990 Motor Lublin podpisał kontrakt z ówczesnym mistrzem świata – Hansem Nielsenem (Dania). Z nim w składzie oraz z Leigh Adamsem (Australia), Antoninem Kasperem (Czechy) nasi żużlowcy (Dariusz Stenka, Marek Kępa, Jerzy Mordel, Dariusz Śledź, Jerzy Głogowski, Marek Muszyński, Tomasz Pawelec, Robert Jucha, Robert Birski i Marek Iwaniec) zdobyli tytuł wicemistrzów kraju co jest największym sukcesem lubelskiego żużla. Były także medale drużynowe (złoty w 1984 i brązowy w 1990) i indywidualne (srebrne: Tadeusz Berej w 1975, Marek Kępa w 1981 oraz Janusz Łukasik w 1985) podczas  Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Po rozwiązaniu sekcji w roku 1995 lubelscy żużlowcy jeździli pod często zmienianymi nazwami związanymi ze sponsorami. Był LKŻ (Lubelski Klub Żużlowy), TŻ (Towarzystwo Żużlowe), TŻ Sipma Lublin, Lubelski Węgiel KMŻ. Obecnie KMŻ (Klub Motorowo – Żużlowy) uczestniczy w rozgrywkach 2 Polskiej Ligi Żużlowej. Tyle w skrócie o lubelskim żużlu. Teraz kilka zdań, które być może pozwolą wam na bliższy kontakt z tym sportem. Jak już wspomniałem na początku, nasz dzisiejszy gość zachęcał do wstąpienia do szkółki żużlowej KM Cross. Szczegóły znajdziecie na plakacie. Może warto spróbować?

Nabor-do-szkolki-zuzlowej_medium

Poniżej kilka zdjęć z dzisiejszego spotkania.

spotkanie z żużlowcem na motorze na motorze II

na motorze III

dziewczyna przy motorze Juras na motorze

Piotr Nizioł

Nasza absolwentka zagra w finale Ligi Mistrzów!!!

1 2

Żeńska drużyna piłkarska Paris Saint-Germain wywalczyła awans do finału kobiecej Ligi Mistrzów UEFA. Duży wkład w ten historyczny sukces ma bramkarka drużyny z Paryża, nasza dobra znajoma, absolwentka „Podwala” z roku 2010 – Katarzyna Kiedrzynek. To właśnie jej niesamowita gra w końcówce meczu rewanżowego z VfL Wolfsburg zadecydowała o awansie PSG. Pierwszy mecz półfinałowy w Niemczech zakończył się zwycięstwem PSG 2:0. Rewanż wydawał się formalnością. Tak było do 70 minuty, do której gospodynie prowadziły 1:0. Niemki jednak przycisnęły, w 71 minucie wyrównały a w 74 wyszły na prowadzenie. W tym momencie brakowało im do awansu jeszcze jednej bramki. Wszystkie agencje prasowe piszące o tym meczu zgodnie podają, że gdyby nie postawa Kasi w bramce, to ta bramka pewnie by wpadła. Umiejętności i szczęście były jednak przy drużynie francuskiej i to właśnie PSG zagra w wielkim finale, który zostanie rozegrany 14 maja w Berlinie. Przeciwniczkami PSG będzie drużyna FFC Frankfurt. Liczę na to, że Kasia dołączy do grona polskich zdobywców Pucharu Europy: Zbigniewa Bońka (1985 z Juventusem Turyn), Józefa Młynarczyka (1987 z FC Porto) i swojego idola – Jerzego Dudka (2005 z FC Liverpool), którzy po meczu finałowym mogli wznieść do góry wymarzone trofeum. Mam też nadzieję, że stanie się to w regulaminowym czasie gry i Kasia nie będzie musiała wymyślać swojego autorskiego „Kiedrzynka dance” w serii rzutów karnych. Całe Podwale będzie trzymało kciuki !!!

Ku przypomnieniu proponuję obejrzenie teledysku autorstwa innego naszego absolwenta, Łukasza Jędrzejewskiego, w którym można zobaczyć grę Kasi w naszej szkolnej drużynie prowadzonej przez p. Roberta Podleckiego. Ciekawostką jest fakt, że u nas Kasia grała w polu, nie w bramce. Jest tam jedna akcja zakończona bramką, którą można oglądać do znudzenia. Sami zorientujecie się o którą mi chodzi. https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=nE8D7MId2z8

Oprócz gry w piłkarskiej reprezentacji Kasia z powodzeniem występowała w szkolnej drużynie siatkówki i piłki ręcznej. Reprezentowała także szkołę w zawodach pływackich i lekkoatletycznych. Mógłbym jeszcze dużo pisać na jej temat, bo przez trzy lata miałem przyjemność pracy z nią na lekcjach wychowania fizycznego. Proponuję jednak wpisanie w wyszukiwarkę google „Katarzyna Kiedrzynek” i będziecie mieli lekturę na cały wieczór. Polecam także jej profil na facebooku i innych serwisach społecznościowych. Znając Kasię jestem pewny, że zaakceptuje wasze zaproszenia do grona znajomych i będziecie mogli w pełni delektować się udostępnionymi przez nią materiałami.

Piotr Nizioł

Dziękujemy Wam !!!

Dzisiaj w sali gimnastycznej odbyła się miła uroczystość, której głównymi bohaterami byli tegoroczni maturzyści. Podczas tej uroczystości nasi tegoroczni abiturienci otrzymali Świadectwa Ukończenia Liceum Ogólnokształcącego oraz Świadectwa Ukończenia Technikum a także inne wyróżnienia i nagrody za swoje wybitne osiągnięcia w nauce, pracy społecznej, działalności charytatywnej i w sporcie.  Wśród wielu znakomitych gości uczestniczących w tym wydarzeniu, byli przedstawiciele władz miasta, lubelskich uczelni wyższych oraz instytucji wspierających naszą szkołę. Wszystkich ich bardzo serdecznie powitała p. Elżbieta Sękowska – Dyrektor Zespołu Szkół nr 1. Wręczenie Świadectw Ukończenia Liceum Ogólnokształcącego oraz Technikum poprzedziło nadanie tytułów Wybitnego Absolwenta Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego. Wyróżnione tym zaszczytnym tytułem osoby przedstawiała p. Bożena Osińska – sekretarz Kapituły. Tytuły wręczała p. Elżbieta Sękowska w towarzystwie p. Marty Wcisło – Wiceprzewodniczącej Rady Miasta Lublin. Wśród osób uhonorowanych tym zaszczytnym tytułem znaleźli się także nasi zasłużeni sportowcy: Angelika Woźniak i Mateusz Łukomski.

1 2

 

W dalszej części dzisiejszej uroczystości nagrody oraz „Podziękowania za godne reprezentowanie Szkoły w Licealiadzie m. Lublin oraz Województwa Lubelskiego” z rąk p. Dyrektor, przy moim skromnym udziale otrzymali:

  1. Patrycja Kanadys III BL,
  2. Angelika Łosiewicz III BL,
  3. Patrycja Pasicka IV BT,
  4. Paulina Sarzyńska IV GT,
  5. Anita Stępień III BL,
  6. Angelika Woźniak IV CT,
  7. Mateusz Bartnik IV BT,
  8. Patryk Chołody III BL.

3a

3b 3c 3d 3e 3f 3g

Ponadto z rąk swoich wychowawców podczas spotkań w klasach, podobne „Podziękowania…” otrzymali także:

  1. Wioletta Jabłońska III BL,
  2. Dżesika Jaszek III BL,
  3. Paulina Kotarska III BL,
  4. Alicja Karpińska III BL,
  5. Magdalena Mazurek III BL,
  6. Agnieszka Bartoszek III CL,
  7. Patrycja Miazek III DL,
  8. Magda Moskal IV BT,
  9. Artur Bartoszewicz vel Bartos III BL,
  10. Krystian Błazikowski III BL,
  11. Adrian Chołody IV FT,
  12. Paweł Ciepłowski III BL,
  13. Krzysztof Dec IV FT,
  14. Przemysław Hajkowski IV CT,
  15. Łukasz Konieczny III BL,
  16. Rafał Kosior III BL,
  17. Paweł Kozak III BL,
  18. Daniel Leszczyński III BL,
  19. Mateusz Łukomski,
  20. Krzysztof Poleszak III BL,
  21. Karol Wójcik III BL.

W tym miejscu chciałbym nawiązać do wczorajszego wpisu. Zakończyłem go zapowiedzią pewnej niespodzianki przygotowanej przez p. Piotra Chodunia związanej ze zbliżającym się meczem rugby pomiędzy reprezentacjami Polski i Ukrainy. Tą niespodzianka okazały się bilety wstępu na ten mecz, które otrzymali wszyscy nasi wyróżnieni sportowcy. Mam nadzieję, że skorzystacie z nich i po trudach pierwszych egzaminów maturalnych zrelaksujecie się wspólnie na Arenie Lublin. Wierzę, że tak jak radziliście sobie na parkietach lubelskich sal sportowych, przy stołach tenisowych , na bieżniach i pływalniach poradzicie sobie także w salach egzaminacyjnych. Dziękując Wam jeszcze raz zapewniam, że będziemy jak zwykle trzymać kciuki za Wasze powodzenie.

Piotr Nizioł

Polska vs Ukraina w Lublinie !!!

Za nieco ponad dwa tygodnie, 9 maja o godzinie 18,00, Arena Lublin gościć będzie reprezentacje rugby Polski i Ukrainy, które rozegrają mecz w ramach Pucharu Narodów Europy. Być może wśród czytających pojawi się pytanie: dlaczego na naszym blogu promuję właśnie mecz rugby? Odpowiedź jest prosta. Taki mecz w Lublinie, to wydarzenie, jakiego nie pamiętają nawet najstarsi uczniowie naszej szkoły. Powiem więcej. Ostatni taki mecz odbył się zanim i ja pojawiłem się na Podwalu i poznałem p. Piotra Chodunia – legendę i chodzącą encyklopedię lubelskiego rugby. Było to dokładnie 30 kwietnia 1994 roku. W wygranym meczu z Holendrami (13:10) zagrał między innymi nasz nauczyciel. Teraz przed meczem z Ukrainą, p. Choduń dwoi się i troi , aby spotkanie to miało należytą oprawę i było dobrą promocją Lublina i KS „Budowlani” jako jednego z organizatorów meczu. OK, powiecie. Ale czy oprócz p. Chodunia, to nasza szkoła ma jeszcze kogoś lub coś wspólnego z tym sportem i zapowiadanym meczem?     I tu was zaskoczę. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wiele. Postaram się przybliżyć to w dalszej części niniejszego wpisu.

Współpraca naszej szkoły z KS „Budowlani” trwa już ponad 20 lat. Oczywiście związana jest ściśle z osobą p. Piotra Chodunia – wieloletniego zawodnika, trenera i działacza klubowego. W ramach tej współpracy, w okresie zimowym na szkolnych obiektach sportowych, od wielu lat trenują różne grupy wiekowe „Budowlanych”. Prawdopodobnie nawet tego nie zauważacie, gdyż treningi odbywają się w godzinach wieczornych kiedy wy jesteście już w domach. Może tylko najbardziej spostrzegawczy z was mogą się domyślać, że coś jest na rzeczy. Świadczą o tym piłki do rugby oraz inny dziwny sprzęt i akcesoria zgromadzone za kratą na balkonie przy sali gimnastycznej. Od wielu lat nasza szkoła jest wyjątkowo przyjazna uczniom uprawiającym rugby, umożliwiając im łączenie nauki z wyczynowym uprawianiem tego sportu. Obecnie uczą się u nas: Artur Bartoszewski – III BL, Maciek Grabowski – II BL, Michał Rachwał – III GT i Bolek Kowalski – II AL. Przed nimi taka lista jest  zdecydowanie dłuższa i wygląda naprawdę imponująco. W krótkiej rozmowie z p. Choduniem, szperając we własnej pamięci i korzystając ze strony klubowej http://ksbudowlani.com/ udało mi się ustalić następujące osoby:

  1. Paweł Adamczyk,
  2. Bartek Bielecki,
  3. Łukasz Cieślak,
  4. Kacper Filipczak,
  5. Przemysław Guz,
  6. Michał Jakimiński,
  7. Łukasz Kalinowski,
  8. Przemek Kozioł,
  9. Jakub Kryszczuk,
  10. Łukasz Krzywda,
  11. Tomasz Kucharczyk,
  12. Sebastian Mróz,
  13. Piotr Skałecki,
  14. Dominik Smolak,
  15. Jakub Stelmach,
  16. Rafał Szrejber,
  17. Michał Świderski,
  18. Kamil Walaszek,
  19. Michał Winiarski,
  20. Adam Wołoszyn.

Przyznacie, że to liczna grupa. Z tego grona można stworzyć całkiem solidną drużynę. Jednego ze wspomnianych będzie można zobaczyć podczas majowego meczu na murawie Areny Lublin. Tym zawodnikiem jest Rafał Szrejber, który obecnie gra w ekstraligowej Arce Gdynia i jest etatowym reprezentantem kraju. Oprócz niego, wielu z tej listy będzie można spotkać osobiście na trybunach. Wspomniani i obecni zawodnicy, to nie jedyne osoby z naszej szkoły, które zameldują się w dniu meczu na stadionie i w jego okolicach. Jako imprezę towarzyszącą organizatorzy zaplanowali mecz oldboyów z Lublina ze swoimi kolegami ze Lwowa. Mecz ten odbędzie się o godzinie 14,00 na bocznym boisku, a swój występ w nim zapowiada między innymi … p. Robert Rachwał, który także jest byłym zawodnikiem KS „Budowlani”. Prawdziwą sensacją można jednak nazwać występ na płycie boiska w przerwie meczu głównego, grupy naszych uczennic, które pod kierunkiem p. Pawła Borówki – naszego zaprzyjaźnionego Pana Zumbiarza, wykonają pokaz zumby dla kibiców oraz telewidzów.

Myślę, że po lekturze dzisiejszego wpisu, sprzedaż biletów ruszy z kopyta. Informacji szukajcie na stronie klubowej. Pan Piotr Choduń dla części z was przygotował w ramach współpracy z KS „Budowlani” miłą niespodziankę. Szczegóły już jutro. Czytajcie !!!

Piotr Nizioł

Srebrne medale piłkarek !!!

Nasza żeńska drużyna piłkarska powtórzyła swój ubiegłoroczny wynik zajmując drugie miejsce w Licealiadzie. Podobnie jak przed rokiem lepsze od podopiecznych p. Roberta Podleckiego okazały się piłkarki z Zespołu Szkół nr 5.

1

Zanim obydwie te drużyny spotkały się w finale dzisiejszego turnieju pokonały swoje przeciwniczki w meczach półfinałowych: „Elsner” wygrał z „Zamoyem”, my z V LO. Początek meczu finałowego był wyrównany i nie zwiastował naszej porażki.                     W posiadaniu piłki mieliśmy nawet lekką przewagę. Rywalki skutecznie rozbijały jednak nasze ataki pod swoją bramką a ich silna bramkarka po udanych interwencjach dalekimi wyrzutami przenosiła akcję w okolice naszego pola karnego. Po jednym takim kontrataku, w dużym zamieszaniu podbramkowym, zasłonięta Magda Serafin nie zdążyła zareagować na strzał jednej z rywalek i musiała wyciągać piłkę z siatki. Wynik 0 : 1 utrzymał się do końca pierwszej połowy. Na początku drugiej, gdy wydawało się, że nasze piłkarki kontrolują grę i tylko kwestią czasu jest zdobycie bramki wyrównującej, po kolejnej kontrze przeciwniczki powiększyły swoja przewagę do dwóch bramek. Wobec takiego obrotu wydarzeń p. Podlecki poprosił o czas dla drużyny. W tym momencie jego podopieczne nie miały czego bronić. W meczu finałowym przegrać 0 : 2 czy 0 : 3 lub jeszcze wyżej, to żadna różnica. Opiekun naszej drużyny postanowił zatem wycofać bramkarkę i w jej miejsce wprowadził szóstą zawodniczkę w polu. Przez chwilę wydawało się, że taki manewr może przynieść efekt. Nasze zawodniczki łatwiej dochodziły do sytuacji strzeleckich, ale uważnie grające w obronie przeciwniczki radziły sobie z kolejnymi próbami Dżesiki Jaszek, Magdy Petelskiej i innych naszych zawodniczek, nie pozwalając na zdobycie bramki kontaktowej. Mało tego. Ich szybkie napastniczki: Agnieszka Jędrzejewicz i Urszula Wasil grające na co dzień w Górniku Łęczna co chwilę zagrażały naszej bramce. Po kolejnych ich kontrach padły jeszcze trzy bramki i mecz zakończył się naszą porażką 0 : 5. Jest to pierwsza nasza porażka w regulaminowym czasie gry od ponad 10 lat ! Wielka szkoda, że przytrafiła się ona w meczu finałowym. Ta wysoka porażka bardzo zasmuciła zawodniczki, ich trenera i naszych kibiców. Apetyty były większe. Ja też wielokrotnie pisałem o celu, którym był powrót na mistrzowski tron. Te plany musimy jednak odłożyć na następny rok szkolny. Łatwo z pewnością nie będzie, gdyż „Elsner” planuje otworzyć żeńską klasę piłkarską. Jaką różnicę robią klasy profilowane widać na przykładzie ich kolegów, którzy od kilku lat dominują w Lublinie, a także drużyn siatkarskich z V LO czy koszykarzy z Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego. My jednak nadrabiamy ten dystans ciężką pracą i charakterem. Tak więc dziewczyny, GŁOWA DO GÓRY !!!                     Nie macie powodów do wstydu. Drugie miejsce w Lublinie, to nie „w kij dmuchał”. Zwłaszcza wywalczone w konfrontacji z drużyną naszpikowaną zawodniczkami wicemistrza Polski i reprezentacji narodowej. Wy macie w sobie duży potencjał i świetnego szkoleniowca. Trzeba to koniecznie wykorzystać !!!

2 3 4 5 6 7 8

Skład naszej drużyny: Goś Paulina, Gembka Dominika, Bordzoł Katarzyna, Petelska Magda, Serafin Magda, Zaborek Katarzyna, Jaszek Dżesika, Koss Karolina, Sarzyńska Paulina, Włodarczyk Iza i Wasilewska Amanda.

Piotr Nizioł

Czwarta Dycha do Maratonu.

Trasa

W dniu dzisiejszym odbyła się ostatnia, „Czwarta Dycha do Maratonu”. Tym razem w biegu zabrakło naszego etatowego reprezentanta p. Roberta Podleckiego. Ze startu wyeliminowała go kontuzja łydki, której nabawił się podczas sędziowania meczu piłkarskiego. Podczas jego nieobecności mniejsza, a właściwie symboliczna była reprezentacja naszej szkoły. W biegu wystartował jedynie Paweł Polaczek z II BL. Nieco liczniejsza była grupa naszych absolwentów. Przeglądając wyniki dzisiejszego biegu doliczyłem się ich trzech: Łukasz Augustyniak, Arkadiusz Magryta i Piotr Konopka. W gronie 1063 osób, które ukończyły bieg nasi uplasowali się na miejscach:

36 (15 w kategorii M16) – Łukasz Augustyniak 38 min. 17 sek.

350 (116 w kategorii M16) – Arkadiusz Magryta 47 min. 19 sek.

556 (173 w kategorii M16) – Paweł Polaczek 50 min. 52 sek.

845 (249 w kategorii M30) – Piotr Konopka 56 min. 36 sek.

http://maraton.lublin.eu/images/download/wyniki/3_cykl_czwarta_dycha_2015.pdf

Gdybym kogoś pominął, to czekam na informacje. Szybko uzupełnię.

Dzisiejsza „Dycha…”, jak wspomniałem we wstępie, była ostatnią w tej edycji. 10 maja startuje 3 PZU Maraton Lubelski. Do udziału w nim jeszcze nie namawiam. To duże wyzwanie, które wymaga długich przygotowań. Zapraszam jednak na trasę biegu i na jego metę aby oklaskiwać uczestników. Miłośnikom biegania na dłuższych dystansach, dla których „Dychy” już niestraszne polecam 3 PKO Półmaraton Solidarności, który odbędzie się na trasie Świdnik – Lublin 6 czerwca. Z tego co się orientuję, to w podobnym biegu w Warszawie wystartował nasz uczeń. Poznałem go po koszulce na lekcji wychowania fizycznego. Prosił mnie jednak o zachowanie anonimowości co mu obiecałem. Może ujawni się właśnie w czerwcu. Zachęcam.

http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3828949,czwarta-dyche-do-maratonu-wygral-andrzej-starzynski-zdjecia-wideo,id,t.html

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150419/SPORTS/150419541

Piotr Nizioł

Ostatni szlif formy przed finałami.

Finały Licealiady w halowej piłce nożnej dziewcząt już w najbliższy poniedziałek 20 IV. Początek gier w hali MOSiR zaplanowano na godz. 11,30. W pierwszym meczu zmierzą się ubiegłoroczne mistrzynie, zawodniczki Zespołu Szkół nr 5 z drużyną II LO. O godz. 12,00 na parkiet, na którym jeszcze nigdy nie przegrała, wbiegnie nasza drużyna prowadzona przez p. Roberta Podleckiego. Jej przeciwnikiem będzie reprezentacja V LO. Zwycięzcy tych spotkań zmierzą się o złoty medal, pokonane drużyny wcześniej zagrają o brąz. Nasze dziewczęta, żądne rewanżu za ubiegłoroczną porażkę w finale z ZS nr 5 po rzutach karnych, obiecują walkę do samego końca. Osobiście jestem przekonany, że w poniedziałek wzniosą się one na wyżyny swoich umiejętności. To dopiero przed nami. Dzisiaj natomiast odbył się ostatni przed poniedziałkowym turniejem trening. Z wyjątkiem Dżesiki Jaszek i Pauliny Sarzyńskiej na popołudniowych zajęciach zjawiły się wszystkie podopieczne p. Podleckiego. Trener naszej drużyny tłumaczy nieobecne względami zdrowotnymi i rodzinnymi ale jednocześnie zapewnia, że w poniedziałek obydwie będą gotowe do gry. Podczas dzisiejszych zajęć dziewczęta ćwiczyły elementy taktyczne przygotowane specjalnie pod nasze poniedziałkowe przeciwniczki. O szczegółach nie będę jednak pisał z racji tego, że ich opiekunowie zaglądają czasami na naszego bloga.

1 2 3 4 5 6 7

W trakcie zajęć nasze reprezentantki rozegrały wewnętrzną „gierkę” i na koniec trenowały rzuty karne. Jak ważny to element przekonaliśmy się przed rokiem. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby szukania rozstrzygnięcia w tej „piłkarskiej loterii” jaką są rzuty karne. Trzeba jednakże być przygotowanym na każdą ewentualność.

9 8 10 11 12 13 14

Nasza drużyna i jej opiekun liczą na żywiołowy doping. Do hali MOSiR wybierają się klasy: I BL, II AL. I II BL. Nie zabraknie także tegorocznych maturzystów, którzy mają już wystawione oceny końcowe i z pewnością w dużej liczbie także pojawią się na trybunach. Inne chętne klasy mogą jeszcze próbować załatwić sobie wyjście. Potrzebny jest opiekun, nieposzlakowana opinia i życzliwe spojrzenie Pani Dyrektor lub któregoś z jej Zastępców. Warto próbować. Emocje gwarantowane. No to do poniedziałku !!!

PS Pamiętajcie o bluzach !!!                                                                                                 Zdaję sobie sprawę, że może Wam być w nich gorąco, ale na trybunach z Waszym udziałem zawsze jest gorąca atmosfera bez względu na to w co jesteście odziani !!!

Piotr Nizioł

Wycieczka na lotnisko.

W ramach współpracy ze Strażą Graniczną nasza usportowiona klasa mundurowa miała okazję obejrzeć od podszewki funkcjonowanie lotniska. We wczorajsze przedpołudnie, pod opieką wychowawczyni p. Ewy Jóźwiak, p. Piotra Chodunia i w towarzystwie funkcjonariusza Straży Granicznej, zwiedzili Lublin Airport w Świdniku. W trakcie wycieczki nasi uczniowie mogli zajrzeć w takie miejsca na lotnisku, w które zwykli pasażerowie nie maja wstępu. Dopisało im także szczęście, gdyż przebywając na płycie lotniska obserwowali lądowanie jednego z samolotów rejsowych. Była zatem okazja do zrobienia wyjątkowych zdjęć. Poniżej zamieszczam te, które zrobiła p. Ewa.

2 3 4 5 6 7 8

 

1

 

Piotr Nizioł

 

 

 

 

 

 

A jednak… Wiosenny turniej trójek siatkarskich.

Z pięciu drużyn, które zgłosiły swój udział w Mistrzostwach Szkoły w Piłce Siatkowej Trzyosobowej, do rywalizacji przystąpiły w dniu dzisiejszym jedynie trzy. Dodatkowo okazało się, że tylko jedna z nich spełniała kryteria podane w ogłoszeniu o rozgrywkach. Gołym okiem widać, że wiosna i zbliżający się koniec nauki maturzystów, wpływa na was demobilizująco. W związku z tym dzisiejszy turniej, podobnie jak przed rokiem, miał charakter towarzyski.

1 2 3

Po wspólnej rozgrzewce wszystkich drużyn, ich kapitanowie przystąpili do losowania kolejności gier. Pani Ewa Jóźwiak, organizatorka turnieju, zaproponowała niecodzienne losowanie, które miało formę gry w „papier, nożyce, kamień”.

4

W wyniku losowania jako pierwsze stanęły naprzeciwko siebie reprezentacja I FT ( Kacper Kowalski, Jakub Brzozowski, Łukasz Nowak i Szymon Adamiak) oraz „Drużyna bez nazwy” (Patryk Chołody, Łukasz Konieczny i Arkadiusz Ścirka). Mecz miał bardzo emocjonujący przebieg i zakończył się wynikiem 2:1 dla „Drużyny bez nazwy”.

5 6 7

W czasie gdy na parkiecie obydwie drużyny toczyły bój, na ławeczkach obok boiska trzecia drużyna – „Dwóch i Pół” (Wiola Jabłońska, Mateusz Bartnik oraz ubiegłoroczny absolwent Jakub Mruk) zainspirowana chyba oryginalnym losowaniem, relaksowała się grając w „papier, nożyce, kamień”. Co chwila z ławeczki dochodził radosny śmiech grających i charakterystyczny dźwięk wymierzanych przegrywającej osobie „paroli”.

 

8 9

Tak zrelaksowani a jednocześnie pobudzeni, z wypiekami na twarzach i czerwonymi od „paroli” czołami, w dwóch kolejnych meczach pokonali najpierw drużynę I FT, a później „Drużynę bez nazwy”. Łatwo jednak nie było. Obydwa mecze zakończyły się wynikiem 2:1.

10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20

Cały dzisiejszy turniej zakończył się zwycięstwem drużyny „Dwóch i Pół” przed „Drużyną bez nazwy” i reprezentacją klasy I FT. Szkoda, że zawiodły pozostałe ekipy. Z nimi turniej byłby dłuższy i z większymi szansami na pokonanie faworyzowanych „Dwóch i Pół”, którzy po dodatkowej porcji „paroli” mogliby stracić koncentrację i ochotę do gry. Może za rok, w trzeciej próbie, p. Ewie uda się zorganizować turniej w formie Mistrzostw szkoły. Serdecznie zachęcam.

Piotr Nizioł