Puchar Podwala

Puchar-Podwala-1-169x300

Pozostając w tematyce piłkarskiej informuję o kontynuacji rozgrywek o „Puchar Podwala”. W najbliższy czwartek 28 marca swoje mecze rozegrają drużyny z grupy „A”: kl. I BT, I ET, II ET i III CT. Po zakończeniu rekolekcji o godz. 12,30 rozpoczynamy.

12,30   III CT – I ET

12,45    I BT – III CT

13,00   I ET – I BT

13,15   III CT – II ET

13,30   II ET – I ET

13,45   I BT – II ET

Bardzo prosimy wszystkie uczestniczące w rozgrywkach klasy o punktualność. Rozegranie spotkań według powyższego harmonogramu pozwoli nam na bardziej komfortowe rozplanowanie dalszej fazy rozgrywek. Przy okazji zamieszczam tabelę końcową grupy „C”, w której jak wcześniej informowałem odbyło się tylko jedno spotkanie. Pozostałe klasy nie mogły dogadać się między sobą a w wyznaczonym terminie się nie stawiły. Tabela uwzględnia walkowery z klasami II FT i IV FT oraz obustronny walkower pomiędzy klasami I FT i I AL

Grupa „C”

1.   II FT -   9 pkt  bramki 8 : 1

2.   IV FT -  6 pkt  bramki 7 : 2

3-4 I FT   -  0 pkt bramki   0 : 9

       I Al   -  0 pkt bramki   0 : 9

Piotr Nizioł

 

Debiut na piątkę !!!

Od kilku dni cieszymy się już wiosną. Wraz z wydłużeniem się dni i cieplejszą aurą do rozgrywek przystępują kolejne ligi piłkarskie. Wiadomo, że tylko na najwyższym szczeblu kluby dysponują podgrzewanymi murawami. W ligach niższych trzeba czekać aż boiska w sposób naturalny powysychają. W miniony weekend wrócili na nie piłkarze IV ligi LZPN. Wśród nich nasz uczeń Kacper Kopyciński (III CT), który jak już informowałem przeszedł z lubelskiego Motoru do Hetmana Zamość.

Hetman Zamość

Zamojska drużyna zakończyła rundę jesienną na pozycji lidera. W pierwszym meczu po zimowej przerwie Hetman podejmował Orlęta Łuków. Dla naszego Kacpra był to ligowy debiut w jego nowej drużynie. Spotkanie rozpoczął na ławce rezerwowych a na boisku pojawił się w 77 minucie.

Kacper Kopyciński.jpg 1

Foto: tomt/Kronika Tygodnia

Debiut wypadł na piątkę !!! Tyle właśnie bramek zaaplikowali Zamościanie swoim sobotnim rywalom tracąc tylko jedną. Oczywiście drużyna z Zamościa pozostała liderem rozgrywek i jest głównym kandydatem do awansu. Kto wie, Może w kolejnym sezonie dojdzie do meczu pomiędzy starym i nowym klubem naszego ucznia. Chociaż w Lublinie wszyscy liczą na to, że Motor w końcu wywalczy awans do II ligi. Łatwo jednak nie będzie, bo najgroźniejsi rywale mają takie same plany :) Skoro już o Motorze wspomniałem, to jeszcze informacja o rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U 17. Uczestniczy w nich drużyna juniorów młodszych tego klubu, w której występuje inny uczeń naszej szkoły Maciej Góralski (I AL).Lubelska drużyna w trzeciej kolejce rozgrywek pokonała na wyjeździe Cracovię 2 : 1. Maciek rozegrał całe spotkanie. Lubelska drużyna po tej wygranej zajmuje drugie miejsce w tabeli CLJ U 17. Brawo !!!

Motor U 17

Maciek trzeci z prawej w dolnym rzędzie

Foto: https://motorlublin.eu/2019/03/24/juniorzy-mlodsi-wygrywaja-z-cracovia-i-przesuwaja-sie-na-2-miejsce-w-ligowej-tabeli/

Piotr Nizioł

Jeszcze nie ten level

Od ładnych kilku lat pierwszy piątek wiosny zarezerwowany jest na Uniwersytecie Marii Curie – Scłodowskiej na Dzień Otwartych Drzwi. Władze uczelni pomyślały, że młodzież szkół średnich zamiast robić sobie Dzień Wagarowicza i włóczyć się po galeriach może przecież przyjść do nich i zapoznać się z ofertą edukacyjną. Pracownicy Centrum Kultury Fizycznej UMCS poszli jeszcze dalej i pod patronatem JM Rektora UMCS prof. dr hab. Stanisława Michałowskiego organizują rozgrywki w różnych dyscyplinach. Na przestrzeni wielu lat nasi uczniowie wielokrotnie z powodzeniem startowali w tych turniejach. Zwyciężaliśmy w rozgrywkach piłki nożnej, siatkówki oraz w tenisie stołowym. W bieżącym roku do udziału w kolejnej edycji turnieju o Puchar Rektora UMCS zgłosiłem jedynie swoich tenisistów stołowych.

a

Na nawiązanie do wspomnianych wcześniej sukcesów trudno było liczyć. Po zakończeniu nauki w naszej szkole przez Dominikę Rawską, która dwukrotnie triumfowała w tych rozgrywkach nie mamy zawodniczek i zawodników tej klasy. Nasi obecni reprezentanci, to solidni amatorzy, którzy stale robią postępy ale do najlepszych trochę im jeszcze brakuje. Korzystamy jednak z każdej nadarzającej się sposobności, aby mogli rywalizować z tymi najlepszymi. W dniu dzisiejszym wśród dziewcząt reprezentowała nas Julia Korzeniowska (I CL) oraz Krzysztof Ciołek (II DL) i Gabriel Gałęzowski (I AT) w rywalizacji chłopców. Najlepiej zaprezentowała się Julia, która była bardzo blisko awansu do półfinału. Pierwszą rywalką naszej zawodniczki była Aleksandra Matejczuk z V LO. Była to dosyć wymagająca przeciwniczka, ale Julia zagrała skutecznie i pokonała swoją rywalkę 2 : 1.

8

W kolejnej rundzie przeciwniczką Julii była Sara Gontarz z II LO w Chełmie. Pomimo tego, że przy stole bardziej aktywna była nasza zawodniczka, to Chełmianka mądrze się broniła i to ona ostatecznie awansowała do półfinału. Julia zakończyła zawody zajmując miejsce w przedziale 5 – 8 w gronie 19 uczestniczek.

10

Z dwóch naszych reprezentantów więcej pograł Gabryś, który o prawo udziału w turnieju głównym musiał walczyć w eliminacjach. Trafił w nich na Bartłomieja Plutę, tenisistę z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Vetterów i okazał się od niego lepszy.

4

W turnieju głównym Krzysio i Gabryś nie mieli szczęścia w losowaniu. Zarówno jeden jak i drugi trafili na renomowanych przeciwników trenujących w sekcjach tenisa stołowego. Przeciwnikiem Krzysia Ciołka był z Szymon Strycharczuk z II LO w Chełmie, Gabryś rywalizował z Jakubem Zguczyńskim z I LO we Włodawie. Obydwaj nasi zawodnicy musieli uznać wyższość swoich przeciwników i zostali sklasyfikowani w przedziale miejsc 8 – 16 w gronie 22 uczestników turnieju.

6 11

Dzisiejszy turniej nie był ostatnią okazją do weryfikacji umiejętności naszych tenisistów. Wkrótce zamierzam zorganizować turniej o mistrzostwo szkoły a podczas planowanego na początek czerwca pikniku z okazji 70 – lecia szkoły odbędzie się turniej integracyjny dla uczniów, absolwentów, rodziców i nauczycieli. Już dzisiaj zapraszam do udziału.

Piotr Nizioł

Nowe gwizdki z Podwala

W dniu dzisiejszym po zakończeniu zajęć teoretycznych, które odbywały się przez ponad miesiąc miał miejsce egzamin dla kandydatów na sędziów piłkarskich. Składał się on z dwóch części. Najpierw uczestnicy kursu popisywali się znajomością przepisów gry oraz ich interpretacją rozwiązując test składający się z 30 pytań. Później przy sztucznym świetle na bieżni boiska Gimnazjum nr 16 przy ul. Poturzyńskiej odbył się egzamin kondycyjny. Część biegowa była podzielona na dwa etapy. Najpierw kandydaci na sędziów mieli do pokonania powtarzalny bieg sprinterski 6 x 40 m. Odpoczynki pomiędzy kolejnymi odcinkami biegu wynosiły 60 sekund. Po części sprinterskiej przyszedł czas na bieg interwałowy na dystansie 4000 m. Polegał on na przebiegnięciu 75 metrów z wysoką intensywnością i następnie 25 metrów marszu itd. aż do pokonania 4000 metrów :-o Tempo tego biegu było regulowane przez pliki dźwiękowe audio. Z wymiany SMS-ów z p. Robertem Podleckim, który jak wiecie jest jednym z egzaminatorów dowiedziałem się, że cała uczestnicząca w egzaminie grupa naszych uczniów zdała pozytywnie część teoretyczną i praktyczną. W tym miejscu przypomnę tych, którzy podjęli wyzwanie i z sukcesem dotarli do szczęśliwego zakończenia.

2 bieg

Stoją od lewej: Miłosz Grzelak, Krystian Kuter, Jakub Kiepura, Emilia Kozak, Norbert Stępniak i p. Robert Podlecki

Z osób, które w lutym rozpoczęły kurs na dzisiejszym egzaminie z powodów zdrowotnych zabrakło ucznia klasy III BL Michała Świecy. Mam nadzieję, że jak ze zdrowiem będzie już wszystko OK, to i Michał pozytywnie złoży egzamin i będzie mógł oficjalnie biegać z gwizdkiem i kartkami po boisku :) Serdecznie mu tego życzę :D

W trakcie zakończonego kursu swoje kwalifikacje podnosiła także silna grupa naszych aktywnych sędziów. Nabywają oni uprawnienia niezbędne do prowadzenia meczów futsalu. W grupie tej byli aktualni uczniowie Artur Stępniak i Ernest Kamiński oraz absolwenci: Jarosław Wieleba, Paweł Polaczek, Hubert Ripper i Artur Piórkowski. Wszyscy pozytywnie przebrnęli przez sprawdzian teoretyczny i jutro w hali sportowej Politechniki Lubelskiej przejdą testy kondycyjne.

1 futsal grupowe

Jarek Wieleba trzeci od lewej, obok niego Artur Stępniak i kolejny to Paweł Polaczek. Szósty z prawej, w bluzie „ZINA” stoi Hubert Ripper, za którym schował się Ernest KamińskiArtur Piórkowski stoi drugi z prawej. Pana Roberta chyba nie muszę lokalizować ;)

Wszystkim uczestnikom składam serdeczne gratulacje i życzę wielu sukcesów i szybkich awansów w tym sędziowskim fachu. Dla naszych uczniów, którzy nabyli uprawnienia pierwszą okazją do weryfikacji swoich umiejętności będą trwające rozgrywki o „Puchar Podwala” , które w przyszłym tygodniu będą kontynuowane. Zainteresowanym klasom polecam śledzenie bloga i ogłoszeń na naszej tablicy przy pokoju nauczycieli wychowania fizycznego. Tam znajdziecie terminarz.

Na koniec dzisiejszego wpisu zapraszam do obejrzenia zdjęć z dzisiejszego egzaminu.

1

Na pierwszym planie Emilka Kozak a przy niej Patrycja Włodarczyk, nasza była uczennica

2

Tutaj rozpoznaję dwóch naszych. Od strony przejścia pomiędzy ławeczkami siedzą: Norbert Stępniak i Krystian Kuter.

3

Tutaj na pierwszym planie widzicie Norberta Stępniaka, który w skupieniu rozwiązuje test

4

Wszyscy uczestnicy kursu

5

A to Miłosz Grzelak pochylony nad swoją kartą z pytaniami

1 bieg

Wszyscy uczestnicy kursu przed sprawdzianem kondycyjnym

4 bieg

Emilka Kozak podczas próby szybkości

5 bieg

Jakub Kiepura (56) w oczekiwaniu na swoją kolej

6 bieg

Miłosz Grzelak za chwilę rozpocznie sprawdzian szybkości

3a bieg

Za chwilę nasza grupa rozpocznie bieg interwałowy

Kończąc dzisiejszy wpis mam nadzieję, że w sposób bardzo przejrzysty pokazałem wszystkim jak przebiega kurs dla kandydatów na sędziów piłkarskich. Teraz kiedy już wiecie na czym on polega, to frekwencja na kolejnym kursie będzie jeszcze większa. Wiadomości wypatrujcie na blogu i pytajcie p. Roberta, który ma zawsze informacje z pierwszej ręki. On też podpowie wam jak rozpocząć przygotowania i jak zdobywać wiedzę. Jeszcze raz zachęcam do rozpoczęcia przygody z gwizdkiem.

Piotr Nizioł

Gabryś się rozkręca

Bohaterem dzisiejszego wpisu jest uczeń klasy I AT Gabriel Gałęzowski.

Gałęzowski

Ze swoimi umiejętnościami tenisowymi ujawnił się on dopiero na przełomie roku i dlatego nie uczestniczył w rozgrywanej jesienią indywidualnej Licealiadzie. Kiedy od stycznia zaczął uczęszczać na zajęcia pozalekcyjne zobaczyłem, że ma on spory potencjał i przede wszystkim chęci do tego aby doskonalić swoje umiejętności. Nasze cotygodniowe spotkania w „pingpongowni” były dla niego zbyt małą porcją tenisa i Gabryś postanowił zintensyfikować swój kontakt z tą dyscypliną sportu. Sam dotarł do Klubu Tenisa Stołowgo Optima Lublin i rozpoczął w nim regularne treningi pod okiem byłej zawodniczki ekstraklasy p. Sylwii Pawlak. Z tygodnia na tydzień zauważałem u niego stały rozwój umiejętności. Włączyłem go zatem do szkolnej drużyny przygotowującej się do Licealiady drużynowej. Nasza ekipa zagrała całkiem udane zawody zajmując w silnej stawce miejsce w przedziale 9 – 12. Widząc zapał Gabrysia zasugerowałem mu aby „męczył” p. Sylwię, żeby zgłosiła go do jednej ze swoich drużyn grających w Lubelskiej Lidze Tenisa Stołowego Amatorów. Debiut Gabrysia miał miejsce 5 lutego w meczu IV ligi przeciwko Salosowi Lublin. Mecz z czołową drużyną IV ligi Gabryś zakończył z zerowym dorobkiem punktowym. Podobnie było w kolejnym meczu, w którym rywalem KTS Optima II był inny potentat ligowy PIK Łęczna. Swój pierwszy punkt zdobył Gabryś w meczu derbowym z KTS Optima I pokonując swojego kolegę Marcina Kowalczyka 3 : 0. Od tamtej pory Gabryś punktuje już regularnie !!! We wczorajszym meczu przeciwko drużynie Ochotniczej Straży Pożarnej, który zakończył się wygraną KTS Optima II 6 : 4 nasz uczeń pierwszy raz zdobył dwa punkty !!! Teraz stoi przed nim kolejne wyzwanie w postaci pierwszego kompletu meczowego czyli trzech zwycięstw indywidualnych i w grze podwójnej. Mam nadzieję, że stanie się to w przyszłym tygodniu. Rywalem drużyny Gabrysia będzie ekipa „Bez spiny”, która jak sama nazwa wskazuje nie napina się szczególnie na wynik i gra głównie dla frajdy :) Zanim dojdzie jednak do tego spotkania naszych tenisistów czeka Turniej o Puchar Rektora UMCS, który w najbliższy piątek rozegrany zostanie na obiektach lubelskiej uczelni. Oprócz Gabrysia weźmie w nim udział Julia Korzeniowska i Krzysio Ciołek. Będzie to dla naszych reprezentantów wartościowy sprawdzian, który mam nadzieję zaprocentuje w kolejnej edycji Licealiady. Na relację z tego turnieju zapraszam w piątek wieczorem.

Piotr Nizioł

Byłem zbytnim optymistą

Polska_Włochy-2-770x400

Moje oczekiwania względem udziału naszych absolwentek w meczu Polska vs Włochy, który 5 kwietnia rozegrany zostanie na Arenie Lublin okazały się sporo na wyrost :( Byłem przyzwyczajony do tego, że cała trójka: Kasia Kiedrzynek (PSG), Agata Guściora (GKS Górnik Łęczna) i Dżesika jaszek (KKS Czarni Sosnowiec); ma pewne miejsce w kadrze Miłosza Stępińskiego. Udany turniej w Portugalii i dobra gra w Ekstralidze zdawały się to potwierdzać. Niestety w ogłoszonej dzisiaj kadrze na zbliżające się spotkania międzypaństwowe z Włochami i Finlandią zabrakło miejsca dla Agaty i Dżesiki  :( Powołanie otrzymała jedynie pewniaczka w naszej bramce Katarzyna Kiedrzynek. Szczegóły powołań znajdziecie pod linkiem: http://kobiecapilka.pl/news,15889.html

Reprezentacja kobiet.jpg 2

Foto: Paula Duda „Łączy nas piłka”

Nie zmienia to jednak faktu, że w dalszym ciągu będę zachęcał do pójścia na mecz z Włoszkami. Takie okazje nie zdarzają się w Lublinie zbyt często. Może przy odrobinie szczęścia będzie można się spotkać z dziewczynami na trybunach. Myślę, że ich nie zabraknie. Liczymy także na wizytę w szkole naszych reprezentantek. Jeżeli zaglądacie tutaj, to serdecznie zapraszamy !!!

Piotr Nizioł

Udany weekend

Wczoraj wieczorem jak zwykle w niedzielę zafundowałem sobie cotygodniowy przegląd wydarzeń sportowych. Odwiedzając strony różnych redakcji oraz klubów czy stowarzyszeń sportowych natrafiłem na szereg informacji o naszych uczniach i absolwentach. Chciałbym przedstawić je w telegraficznym skrócie i zwrócić waszą uwagę na różnorodność aktywności ludzi rodem z Podwala.

Zacznę od piłki nożnej. W najwyższych ligach rywalizacja toczy się już w najlepsze. Na tym poziomie jak wiecie mamy swoje przedstawicielki w Ekstralidze kobiet, Dżesikę Jaszek w KS Czarni Sosnowiec i Agatę Guściorę w GKS Górnik Łęczna. W miniony weekend grała tylko Dżesika. Jej drużyna podejmowała na własnym boisku AZS Wrocław. Nasza absolwentka grał do 82 minuty i w tym czasie dwukrotnie wpisała się na listę strzelczyń a jej drużyna wygrała ostatecznie 5 : 0.

Dżesika Jaszek

Foto: Paula Duda „Łączy nas piłka”

Równie okazałe zwycięstwo odnotował lider z Łęcznej. Drużyna Agaty pokonała na wyjeździe TS Mitech Żywiec 6 : 1 a ona sama cały mecz spędziła na ławce rezerwowych. Mam nadzieję, że obydwie nasze absolwentki znajdą się w składzie reprezentacji Polski na mecz z Włoszkami, który za nieco ponad dwa tygodnie (5 IV) odbędzie się na Arenie Lublin. Nie powinno zabraknąć także trzeciej naszej absolwentki, Katarzyny Kiedrzynek.

Podczas gdy panie z Ekstraligi kopią już na dobre, to do swoich rozgrywek przygotowują się drużyny z niższych lig lokalnych, w których występuje zdecydowanie więcej naszych. Jednym z nich jest Kacper Kopyciński z III CT, który w minionym okienku transferowym zmienił barwy klubowe i z III – ligowego Motoru Lublin przeniósł się do IV – ligowego Hetmana Zamość. W klubie z Zamościa wystąpił w ostatnim meczu kontrolnym, w którym jego nowa ekipa pokonała 12 : 0 Omegę Stary Zamość. Kacper z tego tuzina goli nie strzelił ani jednego, ale nie takie są jego zadania na boisku. On ma pilnować, żeby napastnicy drużyny przeciwnej nie zagrozili jego bramce i z tego zadania wywiązał się doskonale. Doceniła to nawet redakcja Dziennika Wschodniego publikując zdjęcie z naszym uczniem jako migawkę z tego meczu.

Kacper Kopyciński

Foto: Tomasz Tomczewski „Dziennik Wschodni”

Bardzo dobry start w nowym sezonie zaliczyli rugbiści KS Budowlani Lublin. Jeszcze przed miesiącem ich udział w Ekstraklasie stał pod znakiem zapytania a w pierwszej kolejce pokonali na wyjeździe Orkan Sochaczew 22 : 20 !!! W spotkaniu tym wystąpiło trzech naszych absolwentów. Bartłomiej Grabowski i Oskar Rudziński rozegrali całe spotkanie, Piotr Skałecki opuścił boisko w 50 minucie spotkania. W tym miejscu wspomnę jeszcze, że Oskar przed startem nowego sezonu uczestniczył w zgrupowaniu kadry narodowej U 20 , które odbyło się w Gdańsku w dniach 15 – 17 lutego.

Oskar-Rudziński-i-Jakub-Musur-1-225x300

Foto: https://ksbudowlani.com/jakub-musur-i-oskar-rudzinski-na-konsultacji-kadry-u20-w-cetniewie/

Nie wiem czy jeszcze pamiętacie, że kolega Oskara z mojej ostatniej klasy, Maciej Guz, trenuje sporty walki w Fight Gym. Właśnie ten klub był organizatorem gali One To One Fight Night K1 Rules, która odbyła się w sobotę w Klubie 30. Maciek w kategorii 75 kg walczył z byłym mistrzem Europy w karate Kyokushin Dominikiem Parolem z Uniq Fight Club Warszawa i decyzją sędziów odniósł jednogłośne zwycięstwo.

Maciej Guz.jpg 1

Foto: https://www.facebook.com/maciej.guz.750

Miłym zaskoczeniem były dla mnie wyniki Akademickich Mistrzostw Województwa Lubelskiego w Badmintonie. Brązowy medal w grze pojedynczej zdobył Adam Krzysiak z AZS UMCS, dawny kolega z klasy drugiego z rugbistów, Maćka Grabowskiego.

Adam Krzysiak.jpg 1

Foto: https://www.facebook.com/adam.krzysiak.77

Kolejnych absolwentów udało mi się namierzyć w wynikach 5 Biegu Zielonych Sznurowadeł, który odbył się w Puławach. W biegu głównym na dystansie 21 kilometrów 18 miejsce zajął Paweł Siatecki. Uzyskał on czas 1:30:08. Na 188 pozycji bieg ukończyła Mariola Niezbecka. Czas Marioli to 2:04:55. Wspomniane miejsca nasi absolwenci zajęli w klasyfikacji open. W swoich kategoriach wiekowych obydwoje zostali sklasyfikowani znacznie wyżej. W kategorii M29 Paweł był 4, a w K29 Mariola 6.

Paweł Siatecki.jpg 1

Foto: Grzegorz Skulimowski Photography

Mariola Niezbecka.jpg 1

Foto: Controversy Art

W wynikach biegu na dystansie 5 km udało mi się doszukać jeszcze dwóch innych absolwentów. Piotr Konopka zajął 65 miejsce (6 w M40-49), Marcin Saj ukończył bieg na 115 pozycji (28 w M29). Czas Piotra to 25:43 a Marcina 27:34.

To tyle z mojego niedzielnego przeglądu wydarzeń sportowych. Myślę, że w kolejnym takim, wraz ze wzrostem temperatury i dłuższymi dniami będę mógł przedstawić wam znacznie więcej wydarzeń z udziałem naszych uczniów, nauczycieli i absolwentów.

Piotr Nizioł

Kobiety grają, mężczyźni oglądają i sędziują :)

Wprawdzie Dzień Kobiet był przed tygodniem, ale nigdy nie jest za późno na napisanie kilku miłych słów o piłce nożnej w wydaniu kobiecym. Zwłaszcza, że mamy w tej dziedzinie imponujące osiągnięcia jako szkoła. Nasze grające absolwentki są podporą czołowych klubów europejskich i polskich. Jak tylko nadarza się okazja, to o nich piszę. Już niedługo, 5 kwietnia Kasia Kiedrzynek (PSG), Agata Guściora (GKS Górnik Łęczna) i Dżesika Jaszek (KKS Czarni Sosnowiec) ponownie zaprezentują się lubelskiej publiczności. Okazją do tego będzie międzypaństwowy mecz towarzyski z reprezentacją Włoch, który zostanie rozegrany na Arenie Lublin.

Polska_Włochy-2-770x400

Oficjalny plakat meczowy ze strony www.lzpn.pl 

Bilety na to wydarzenie można bez problemu kupić poprzez system elektroniczny Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Wystarczy wejść na stronę www.bilety.lzpn.pl , zarejestrować się i wybrać miejsca. Ceny biletów są wręcz symboliczne. Mecz można obejrzeć za jedyne 5 lub 10 złotych !!! Ja już nabyłem swój bilet i na 100 % będę :)

Bilet Polska vs Włochy.png 1

Zaszalałem, wziąłem za DYCHĘ :D :) :P

Zbliżający się mecz nie jest jedynym powodem dla którego piszę dzisiejszy post. Równie istotne wydarzenie miało miejsce przed tygodniem na Podlasiu. Z okazji 90 – lecia Podlaskiego Związku Piłki Nożnej oraz Dnia Kobiet w Białymstoku i w Sokółce odbył się dwumecz pomiędzy futsalowymi reprezentacjami Polski i Białorusi.

Białystok-215x300 Sokólka-215x300

Wprawdzie w składzie reprezentacji nie było naszych uczennic czy absolwentek ale w spotkaniach tych miał miejsce bardzo ważny akcent z udziałem człowieka z Podwala. Tą osobą był oczywiście twórca wspaniałych sukcesów naszych dziewcząt w hali i na boiskach otwartych p. Robert Podlecki, który znalazł się w obsadzie sędziowskiej obydwu tych spotkań !!! Z kronikarskiego obowiązku informuję, że w meczu rozegranym 7 marca w Białymstoku Polska pokonała Białoruś 3 : 1 a dzień później w Sokółce odniosła zwycięstwo 10 : 3 !!! Jest to najwyższe w historii spotkań międzynarodowych zwycięstwo Polek. Oto kilka zdjęć, które otrzymałem od naszego nauczyciela.

1

Trójka sędziowska wyprowadza reprezentacje na parkiet

2

Pamiątkowe zdjęcie z kapitanami drużyn

3

Co zrobiły zawodniczki jak p. Robert opuścił rękę? Szpaler, tunel, mijankę czy ósemkę w parach? A może przyklęknęły :P ?

4

Podstawa, to być zawsze blisko akcji

6

Spokojnie, szanujemy się w Dzień Kobiet

5

Sprawiedliwy sędzia i dżentelmen w jednym :)

Piotr Nizioł

Prawie medal – fotorelacja

Wczoraj wróciłem bardzo zmęczony i było zbyt późno, żeby zasiadać do kompa. Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z wczorajszych finałów piłki ręcznej dziewcząt.

1a

Chłopakom jak zrobiłem podobne zdjęcie przed tygodniem, to zdobyli brąz …

2

Półfinał z ZS nr 5 rozpoczęty

3

Tą akcją szczypiornistki ZS nr 5 rozwiązały worek z bramkami :(

4

Gwizdek na przerwę przy stanie 1 : 9 :(

5

Wskazówki w przerwie meczu

6

W drugiej połowie nastąpiła zmiana w naszej bramce. Patrycję Umińską zastąpiła Marta Taramas

7

Jedna z nielicznych kontr w  wykonaniu naszych dziewcząt

8

I po meczu… 

9

Po podziękowaniach trzeba szybko odpoczywać :) i gramy o brąz z V LO

10

To nasze rywalki w walce o III miejsce

11

Przedmeczowe losowanie i…

12

… mecz o brąz rozpoczynają szczypiornistki V LO

13

Oj, chyba będzie karny 

14

Poczynania swoich koleżanek obserwuje skromna grupa kibiców z Podwala :)

15

Kilka uwag w przerwie i…

16

… zaczynamy drugą połowę

17

Trzeba się spieszyć, bo do odrobienia jest jedna bramka

18

Do końca meczu tylko 8 sekund i Julia Pioś po tej akcji ustala wynik na 8 : 8 :)

19

Jeszcze rzut rozpaczy ze środka i upragniona syrena :D

20

Pan Robert Rachwał podaje nazwiska egzekutorek rzutów karnych

21

Oliwka !!! To nie zbijak, trzeba obok bramkarki :(

27

Patrycja Umińska udaną interwencją wyrównała stan meczu

23

Gratulacje dla Eweliny Plak po skutecznie wykonanym karnym

24

Piłka w sieci po rzucie Julii Pioś

29a

Patrycja była blisko odbicia tej piłki :(

25

Trzeba wyznaczyć kolejne egzekutorki…

26

Niefortunny karny Eweliny Plak :(

linia

Tak to wyglądało w powiększeniu :(

27

Decydujący rzut zawodniczki z V LO znalazł drogę do siatki :(

28

Zawodniczki V LO w tańcu radości, nasze smutne schodzą z parkietu :(

29

Pomeczowe podziękowania i gratulacje dla trenera rywalek

30

Podziękowania swoim zawodniczkom

Skład naszej drużyny: Patrycja Umińska, Weronika Wlaszczyk, Kinga Jędryszka, Julia Pioś, Marta Taramas, Ewelina Plak, Oliwia Romańczuk, Magda Gawrońska, Klaudia Gajos, Paulina Krzysztoń, Sylwia Rachwał.

Do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele. Szkoda, bo za rok trzeba będzie budować nową drużynę. Większość obecnej kadry dziewcząt to tegoroczne maturzystki. Inna sytuacja jest z chłopakami, którzy zdobywając brązowe medale odnieśli największy sukces w dotychczasowych startach w Licealiadzie. Z ich składu nikt nie ubędzie i chłopaki zapowiadają walkę o złoto za rok. Trzymamy za słowo !!!

Piotr Nizioł

Piłkarki ręczne o krok od medalu

21 stycznia wpis o udziale naszych piłkarek ręcznych w Licealiadzie zatytułowałem „Piłkarki ręczne o krok od strefy medalowej”. W wyniku weryfikacji rozgrywek polegającej na dokładnym policzeniu bramek uzyskanych przez poszczególne drużyny nasze dziewczęta zostały przesunięte na II miejsce w grupie i uzyskały prawo gry w turnieju finałowym. Turniej ten odbył się właśnie dzisiaj w hali MOSiR. Nasza drużyna prowadzona przez p. Roberta Rachwała za przeciwnika w meczu półfinałowym miała głównego faworyta do tytułu mistrzowskiego ekipę Zespołu Szkół nr 5. Mecz przebiegał pod dyktando zawodniczek z „Elsnera” i zakończył się naszą wysoką przegraną 2 : 23 :(  Po kilkunastu minutach odpoczynku nasze dziewczęta przystąpiły do meczu o brązowy medal przeciwko drużynie V LO. Zawodniczki z ul. Lipowej były dodatkowo zmotywowane do tego spotkania. Kilka dni wcześniej nasi zawodnicy pozbawili swoich rywali z V LO brązowych medali w rywalizacji chłopców. Mecz miał bardzo wyrównany przebieg. Jego wynik otworzyły nasze dziewczęta skutecznie kontratakując po dobrej obronie Patrycji Umińskiej. Zdobywczynią bramki była Oliwia Romańczuk. Później gra przebiegała według zasady „bramka za bramkę” i żadnej z ekip nie udało się osiągnąć dwubramkowej przewagi. Dopiero w samej końcówce meczu udało się to zawodniczkom z V LO i na 2 minuty przed końcową syreną prowadziły one 8 : 6. Nasze szczypiornistki nie rezygnowały jednak z walki i na 9 sekund przed końcem meczu doprowadziły do remisu 8 : 8. Konkretnie dokonała tego Julia Pioś silnym rzutem w wyskoku :) O losach brązowych medali miały zatem zadecydować rzuty karne, które niemal zawsze są loterią i wygrywa ta ekipa, która ma więcej szczęścia lub przegrywa ta, która popełni jakiś kuriozalny błąd. Tak było i tym razem. Pierwsze karne w wykonaniu zawodniczek obydwu drużyn, to były popisy bramkarskie. Najpierw karnego wykonywanego przez Oliwię Romańczuk obroniła bramkarka V LO. Za chwilę nasza Patrycja Umińska skopiowała wyczyn swojej vis a vis i nie pozwoliła się pokonać zawodniczce drużyny przeciwnej. Kolejne dwa rzuty z jednej i drugiej strony były już skuteczne i wynik był nadal nierozstrzygnięty. W dodatkowej serii to my rozpoczynaliśmy, a konkretnie Ewelina Plak. Nerwy tak dawały o sobie znać, że nasza zawodniczka nie zauważyła że nastąpiła na linię. Wychwycił to sędzia i zasygnalizował. Mógł sobie to darować, gdyż Ewelina i tak trafiła tylko w słupek. W odpowiedzi rzut karny rywalek znalazł drogę do naszej bramki i to one rozpoczęły taniec radości na parkiecie. Nam pozostaje IV miejsce najbardziej nielubiane przez sportowców. Medal był naprawdę blisko. Na fotorelację z dzisiejszych zawodów zapraszam dopiero późnym wieczorem lub dopiero jutro. Za chwilę wychodzę na kolejny mecz mojej „Jedynki” w Lubelskiej Lidze Tenisa Stołowego Amatorów.

Piotr Nizioł