A może na lodowisko?

icemaniaKolejny sezon na lodowisku „ICEMANIA” już otwarty !!! Otrzymaliśmy ciekawą propozycję dotyczącą możliwości zorganizowania bezpłatnych zajęć z profesjonalnym trenerem. Jeżeli jesteście zainteresowani, to dzwońcie pod następujące numery i umawiajcie się.

81 466 51 09

668 949 993

Oczywiście wcześniej musicie ustalić to ze swoim nauczycielem wychowania fizycznego i dopełnić wszelkich formalności związanych z grupowym wyjściem. Warto jednak spróbować. Zachęcam.

Piotr Nizioł

 

Wszystko co powinniście wiedzieć o butach.

Dzisiejszy wpis nie będzie o wydarzeniu sportowym ani o kolejnej innowacji czy uczniu pozytywnie zakręconym. W całości zamierzam go poświęcić tematyce obuwia na lekcjach wychowania fizycznego.

buty

Przy okazji rozpoczęcia roku szkolnego zawsze przypominamy, a nowych uczniów informujemy o wymaganiach związanych ze strojem sportowym, którego nierozłącznym elementem są buty. Mówimy wtedy, że „uczeń powinien posiadać obuwie sportowe typu halowego, które zmienia w szatni”. Zwracamy także uwagę na to, aby podeszwa buta nie zostawiała rys na podłodze. Nie chodzi tu o to, aby podeszwa była biała czy w kolorze bursztynowym. Może mieć inną barwę, ale jeżeli na podeszwie znajduje się napis „Non marking”, to znaczy, że taki but spełnia te wymagania. Na naszej sali gimnastycznej jest już tyle różnych linii, że zawsze pytacie: „Sorze, do której linii gramy?” Nie ma co rysować nowych, bo wtedy będziecie mieli zupełny mętlik w głowie. Kolejną istotną rzeczą związaną z obuwiem sportowym jest to, aby było ono w odpowiednim rozmiarze. Jak moje !!! :) Znane jest powszechne zamiłowanie młodzieży do wszelakiego luzu. Nosicie luźne spodnie, koszulki, bluzy i inne części garderoby. Oczekujecie luzu na lekcjach, na przerwach czy na wycieczkach. Jeżeli chodzi o buty na lekcje wychowania fizycznego, to o luzie nie może być mowy. Zbyt luźny but po kopnięciu piłki potrafi dalej polecieć niż piłka. O ile latającej piłki spodziewa się każdy uczestnik zajęć, to latających butów już raczej nikt. Czasami jednak latają. Nie jest to zawsze spowodowane złym rozmiarem. Częściej przyczyna latających butów, to niezawiązane sznurowadła. Nie wiem czym jest to podyktowane, ale coraz częściej można zaobserwować młodych ludzi, którzy nie zadają sobie trudu w zawiązywaniu czy rozwiązywaniu sznurowadeł. Czyżby ta powszechna kiedyś umiejętność zanikała wśród współczesnej młodzieży? Chyba jest w tym trochę prawdy. Mam kilku takich uczniów, którzy z mizernym skutkiem potrafią przez całą rozgrzewkę zmagać się ze sznurówkami w swoich butach. Podsumowując sprawę sznurowadeł, to apeluję o to abyście nie brali przykładu w tym zakresie z p. Alberta. Zdarza się, że osoby nielubiące lub niepotrafiące „wiązać buty” przychodzą na lekcje w obuwiu pozbawionym tego uciążliwego sznurka. Co wtedy? Balerinom, „czeszkom” czy mokasynom mówimy STANOWCZE NIE !!! O czym jeszcze należy pamiętać wybierając obuwie na wychowanie fizyczne? Myslę, że warto zapoznać się przed zakupem z przeznaczeniem danego modelu. Niektóre buty są tylko do chodzenia lub do biegania. Kopanie w nich piłki może je uszkodzić i pozbawić prawa do reklamacji wyrobu. Warto mieć w domu kilka par obuwia sportowego i używać je do odpowiednich dyscyplin. Wtedy będą wam dłużej służyły a ćwiczenie w nich czy granie będzie bardziej komfortowe i bezpieczne. A o to na lekcjach wychowania fizycznego chodzi.

Wszystkie te powyższe wskazówki są bardzo istotne i stanowią dla was jedynie przypomnienie. Celem dzisiejszego wpisu jest to, żeby zwrócić waszą uwagę na fakt, że mamy już jesień. Po mglistych porankach, które opisywałem przedwczoraj, na chodnikach jest sporo wilgoci. Mokre buty łatwo łapią kurz i piasek i to wszystko później wnosicie do szkoły. Szkołę i sale gimnastyczne mamy bardzo czyste. Duża sala gimnastyczna jest dodatkowo myta podczas długiej przerwy każdego dnia. Przestrzegam przed ćwiczeniem w obuwiu, w którym przyszliście do szkoły. O ile w słoneczną pogodę możecie liczyć na to, że się uda, to w słotę jest to już niemożliwe. Wzmożone kontrole stanu obuwia rozpoczynamy od przyszłego tygodnia. Ja jako przewodniczący Komisji ds. zachowania uczniów w szkole będę w tej kwestii nadgorliwy. Spodziewajcie się mnie także na innych lekcjach. Musimy szanować pracę personelu sprzątającego oraz siebie nawzajem. Do zobaczenia!!! :)

PS  W zakładce „Do słuchania” znajdziecie wyznanie artysty, który w młodości pewnie ćwiczył w brudnych butach. Posłuchajcie co wam grozi za taki występek !!!

 

Piotr Nizioł

Robimy postępy

1

Obecny tydzień jest drugim z kolei, w którym odbywamy zajęcia na basenie z klasami I i II BL. Po ubiegłotygodniowych zajęciach oswajających z wodą rozpoczęliśmy już zajęcia doskonaląco – szkoleniowe.  W tym celu dokonaliśmy weryfikacji umiejętności w obydwu klasach. Ci którzy dobrze sobie radzą doskonalą swoje umiejętności, ci zaś początkujący uczą się od podstaw pod okiem p. Doroty Szczerby, p. Ewy Jóźwiak i moim, korzystając ze sprzętu do nauki w postaci desek i „makaronów”.

2 3

Jestem pod wielkim wrażeniem ich zaangażowania i postępów. Przy takim tempie pracy p. Dorota przygotuje sobie drużynę, której z pewnością nie będziemy się wstydzić, na grudniowe zawody w ramach Licealiady. Na koniec dzisiejszych zajęć w klasie II BL grupa zaawansowana pozowała do zdjęć. Efekty tej sekcji możecie obejrzeć poniżej.

5 6 7 8 4a

9

Piotr Nizioł

„Złota polska jesień” sprzyja hartowaniu.

Kiedy zaraz po przebudzeniu spojrzałem za okno, aby zobaczyć co mnie czeka w drodze ze szkoły na basen i z powrotem, to nieco się przeraziłem. W miejscu gdzie normalnie widzę rzekę Czerniejówkę zobaczyłem jakiś siwy dym. Nie jest dobrze, pomyślałem. A jak wyjrzałem na drugą stronę domu, to moje przerażenie zrobiło się jeszcze większe, bo tam przy zdrapywaniu szronu z szyb swojego samochodu, uwijał się jeden z moich sąsiadów. Dobrze, że mój stoi w garażu :) Jadąc już do szkoły, moje poranne odczucia jeszcze się nasiliły, gdyż po paru minutach na kokpicie mojej „Srebrnej Strzały” ujrzałem ostrzeżenie o możliwym oblodzeniu jezdni. Podążając już „z buta” do Aqua Lublin zacząłem żałować, że nie zabrałem czapki. Dobrze, że w kieszeniach kurtki były przynajmniej rękawiczki. Pobyt na basenie z moją klasą I BL trochę mnie rozgrzał. Wiadomo, w takim obiekcie temperatura wody i powietrza musi być na odpowiednim poziomie. Kiedy z klasą wracałem do szkoły mgła zaczęła opadać i można było dostrzec pierwsze promienie słoneczne. Z każdą chwilą robiło się coraz cieplej i przyjemniej. Po dotarciu do szkoły naszym oczom ukazał się przepiękny widok drzew, krzewów i kamieniczek na wzgórzu Starego Miasta mieniących się tysiącami kolorów. Grzechem by było siedzieć w szkole w taką pogodę. Postanowiłem tego dnia kontynuować akcję „Hartować czy chorować?”. Nawet nie musiałem nikogo do tego przekonywać. Najpierw klasa II ET sama wyszła z propozycją zaharatania w gałę przy tak sprzyjających okolicznościach natury.

1 2 3 4 5 6 7 8

Później p. Robert Podlecki zaproponował wspólne zajęcia dla dziewcząt i chłopców z klas II i III BL. Pomyślałem sobie, że nadarza się super okazja do wyjścia naprzeciw sugestii p. Zuzanny Machalskiej, naszej opiekunki w programie „WF z Klasą”, która zachęca dp promocji na szerszą skalę mojej autorskiej akcji „Hartować czy chorować?”. W tym celu utworzyłem nową zakładkę „Scenariusze zajęć”, w której będę zamieszczał fotorelacje z opisami niektórych lekcji organizowanych przez naszych nauczycieli wychowania fizycznego. Na początek dzisiejsza lekcja w klasach II i III BL. Zapraszam do zapoznania się już wkrótce. A skoro mowa o zakładkach, to dodałem linki do kolejnych utworów, które w związku z poczynionymi przeze mnie obserwacjami pogody i przyrody, natychmiast mi się skojarzyły. Pierwszy z utworów, to kultowy „Smoke on the water” czyli „Dym na wodzie” zespołu Deep Purple; drugi to oczywiście „ When the smoke is going down” po naszemu „Kiedy opada mgła” z repertuaru zespołu Scorpions.No i oczywiście coś z naszego podwórka, czyli „Tyle słońca w całym mieście” w wykonaniu Anny Jantar.

9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Przeglądając zdjęcia z zajęć w klasach II i III BL pewnie zauważyliście, że jedna z dziewcząt robi zupełnie coś innego niż reszta grupy. Patrycja Kułak, bo ją mam na myśli od jakiegoś czasu intensywnie przygotowuje się do startu w kolejnej „Dysze do Maratonu”. Wspiera ją w tym jej wychowawca p. Robert Podlecki. Najbliższa „Dycha” już za nieco ponad trzy tygodnie. Trzymajmy kciuki za  Jubę !!!

Piotr Nizioł

Dobry początek piłkarzy.

szs piłka nożna

Rozpoczęły się długo wyczekiwane rozgrywki w halowej piłce nożnej chłopców w ramach Licealiady. Zgodnie z terminarzem, w dniu dzisiejszym rozgrywki w naszej sali gimnastycznej rozpoczęła grupa IV. Oprócz naszej drużyny do rozgrywek przystąpiły także reprezentacje XVIII LO, XXI LO (Biskupiak), Zespołu Szkół Odzieżowo – Włókienniczych (ZSO-W) i Zespołu Szkół Ekonomicznych (ZSEkon.). W dniu dzisiejszym drużyna prowadzona przez p. Roberta Podleckiego rozegrała dwa spotkania. Pierwsze z ZSO-W zakończyło się naszym zwycięstwem 7 : 0, drugie z XVIII LO 9 : 2 !!! Były to jednak mecze z dwiema najsłabszymi drużynami. O awansie do kolejnej fazy rozgrywek zadecydują dwa kolejne spotkania z XXI LO i z ZSEkon., które rozegrane zostaną nie 2 (jak wcześniej zapowiadałem) lecz 9 listopada. Zmiana terminu spowodowana jest ogłoszonym dniem wolnym od zajęć w „Biskupiaku”. Zyskujemy zatem dodatkowy tydzień na przygotowanie się do tych arcyważnych spotkań. Pan Robert Podlecki chce ten czas wykorzystać na sprawdzenie przydatności do drużyny dodatkowych zawodników. Mamy przede wszystkim problem z obsadą miejsca w bramce, ale przydaliby się także wartościowi zawodnicy rozgrywający. W związku z powyższym opiekun naszej szkolnej drużyny zaprasza wszystkich chętnych na zajęcia pozalekcyjne z piłki nożnej. Szczegóły znajdziecie na tablicy ogłoszeń, na stronie szkolnej lub bezpośrednio u p. Podleckiego. Dzisiejsze mecze naszych chłopaków oglądała z balkonu liczna grupa kibiców. Były nieśmiałe okrzyki czy brawa, ale to trochę za skromnie jak na nasze standardy. Mam nadzieję, że 9 listopada nie będziecie już oszczędzać gardeł i pokażecie na co was stać. A wszyscy wiemy, że na wiele.

Skład naszej drużyny: Gałązkiewicz Sebastian, Ścibior Arkadiusz, Wach Mateusz, Cichosz Jakub, Drozd Krystian, Barwiak Bartłomiej, Zyga Patryk, Jaworski Dawid, Kowalski Kacper, Dymowski Bartek i Zalewski Sebastian.

A B C D 01 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Arbitrem dzisiejszych spotkań był sędzia związkowy,uczeń klasy III BL Paweł Polaczek.

Piotr Nizioł

Rusza Licealiada w grach zespołowych

logo SZS

W najbliższy poniedziałek, 25 października, zmagania w ramach Licealiady rozpoczynają nasi piłkarze nożni. Podopieczni p. Roberta Podleckiego zagrają tego dnia dwa mecze. Najpierw o godz. 15,30 ich rywalami będą piłkarze z Zespołu Szkół Odzieżowo – Włókienniczych, a godzinę później z XVIII LO. Zapraszamy na balkon naszych wiernych kibiców. Bądźcie „dodatkowym zawodnikiem” naszej drużyny. Liczymy na WAS !!!

Początek listopada, to inauguracja rozgrywek w piłkę ręczną dziewcząt i chłopców. Nasze drużyny zainaugurują je 5 listopada. O godzinie 14,00 przeciwnikiem podopiecznych p. Roberta Rachwała będą piłkarki ręczne z III LO, a o 16,15 nasza męska drużyna zmierzy się z reprezentacją II LO. Pozostałe terminy znajdziecie oczywiście w zakładce „Kalendarz imprez”.

Piotr Nizioł

 

Rewizyta

logo

W dwóch poprzednich edycjach programu „WF z Klasą” opisywałem kilkukrotnie warsztaty z masażu leczniczego, które w naszej szkole przeprowadzali słuchacze i wykładowcy z Policealnej Szkoły Pracowników Służb Społecznych (PSPSS) z ul. Sulisławickiej 7.

http://blogiceo.nq.pl/zs1lublin/2014/02/23/warsztaty-z-masazu-leczniczego-i-sportowego/

http://blogiceo.nq.pl/zs1lublin/2014/03/09/sie-spodobalo/

http://blogiceo.nq.pl/superstar/2015/05/12/warsztaty-masazu/

Tamte zajęcia adresowane były do uczniów naszych klas sportowych. Tę współpracę między naszymi szkołami, zapoczątkowaną przez p. Roberta Podleckiego, mieliśmy okazję dzisiaj kontynuować. Z inicjatywy pedagoga szkolnego p. Jolanty Marciniak, udaliśmy się z rewizytą do PSPSS. Oprócz klasy mundurowo – sportowej I BL, w wyjściu uczestniczyły także klasy technikum: I GT i II GT. Gospodarze dzisiejszego wyjścia, zorganizowali Targi Umiejętności w ramach VII Ogólnopolskiego Tygodnia Kariery. W ich trakcie uczniowie naszej szkoły mieli możliwość uczestniczenia w wykładach, pokazach oraz warsztatach z wielu dziedzin.

 1

Było to dla nich bardzo wartościowe doświadczenie. Oprócz wiedzy i umiejętności nabywanych w doskonale wyposażonych salach z udziałem doświadczonej kadry wykładowczej i wyróżniających się słuchaczy, nasi uczniowie otrzymywali zaświadczenia z odbytych warsztatów oraz bardzo atrakcyjne gadżety.

zapisy zapisy na warsztaty

projekcja filmu film promujący szkołę

miganie nauka języka migowego

samoobrona 1 samoobrona samoobrona z mistrzem taekwondo

kosmetyka kosmetyka 1 kosmetyka 2 kosmetyka

kwiaty z recyklingu kwiaty z recyklingu 1 kwiaty z recyklingu

terapia zajęciowa terapia zajęciowa (arteterapia)

florystyka florystyka

ratownictwo ratownictwo 1 ratownictwo 22 ratownictwo 3 ratownictwo 4 ratownictwo 5 ratownictwo

rehabilitacja sala do ćwiczeń  z rehabilitacji

zaświadczenie 1 zaświadczenie 2

zaświadczenie 3

 Dwie godziny naszego pobytu przy ul. Sulisławickiej minęły jak „z bicza strzelił”. Aż żal było wychodzić. Tym bardziej, że w szkole czekały na nas pozostałe zajęcia :( .

wyjście wyjście 2 przejście przejście 2

W sprawnym przebiegu dzisiejszej wycieczki, oprócz p. Joli, mieli swój udział także nauczyciele wychowania fizycznego w osobach: p. Doroty Szczerby, Alberta Czerniaka i mojej skromnej :) osoby.

ich troje

Piotr Nizioł

Deja vu ?

A

Wczoraj pisałem o naszym debiucie na pływalni AQUA LUBLIN. W dzisiejszy poranek doświadczyłem ciekawego zjawiska. O tej samej porze co wczoraj znalazłem się ponownie w tym samym miejscu :) Do klasycznego deja vu zabrakło tylko tych samych twarzy obok mnie. Klasę I BL zmieniła dzisiaj klasa II BL ze swoją wychowawczynią p. Ewą Jóźwiak, która zastąpiła p. Dorotę Szczerbę. Reszta odbywała się podobnie. Najpierw zapoznanie z procedurami przed wejściem, później regulamin i zasady bezpieczeństwa, obowiązki członków i opiekunów grupy zorganizowanej i na koniec krótkie zapoznanie się z wodą.

C D

Za tydzień kolejne zajęcia już bardziej intensywne. Nie wiem tylko czy wytrzymam do tego czasu. Korci mnie, aby odwiedzić pozostałe atrakcje, które oferuje AQUA LUBLIN. Coś mi się wydaje, że w weekend ponownie doznam tytułowego zjawiska. Zachęcam także was. Przez pierwszy miesiąc działalności nowej lubelskiej pływalni można z niej korzystać w bardzo atrakcyjnych cenach. No to do zobaczenia w AQUA LUBLIN !!!

B

Piotr Nizioł

Nasz debiut w AQUA LUBLIN :)

1

Zgodnie z ubiegłotygodniową zapowiedzią rozpoczęliśmy cykliczne zajęcia z pływania w pachnącej nowością pływalni olimpijskiej AQUA LUBLIN. Jako pierwsza na zajęcia pod opieką p. Doroty Szczerby i moją udała się klasa I BL. Na tych pierwszych zajęciach pracownicy zatrudnieni w pływalni poinstruowali nas wszystkich jakie procedury obowiązują przed wejściem na teren pływalni. Po ich spełnieniu weszliśmy do hali, w której znajduje się główna niecka basenu. Z wrażenia wszyscy zaniemówili i szeroko rozwarli swoje oczy. Takie widoki można było dotychczas podziwiać jedynie podczas relacji telewizyjnych z Igrzysk Olimpijskich lub zawodów o Mistrzostwo Świata. Teraz taki obiekt mamy w Lublinie !!! Na trybunach, które mogą pomieścić ponad 2 tysiące widzów, miała miejsce dalsza część szkoleniowa. Tym razem z Regulaminem korzystania z pływalni oraz z zasadami bezpieczeństwa zapoznała uczestników p. Dorota. Ja natomiast zająłem się wyjaśnianiem obowiązków spoczywających na członkach grup zorganizowanych oraz opiekunach takich grup jak nasza. Na koniec kilka uwag i wskazówek udzielili zatrudnieni w pływalni ratownicy. Po tej solidnej porcji wiedzy teoretycznej nastąpił wyczekiwany od początku roku szkolnego moment, w którym nasi uczniowie mogli dokonać „wodowania”. Pierwsze zajęcia w wodzie to oczywiście ćwiczenia oswajające. Pod kierunkiem p. Doroty miały one wzorcowy przebieg. Najpierw były ćwiczenia oddechowe, próby zanurzania twarzy, otwieranie oczu pod wodą. Wszystko po to aby nasze zajęcia były przyjemne i bezpieczne. Później jeszcze kilka ćwiczeń podstawowych czynności ruchowych w środowisku wodnym i trzeba było wychodzić, aby zdążyć na lekcje do szkoły. Na więcej przyjdzie czas podczas kolejnych zajęć. Moja klasa już się nie może tego doczekać. Jutro z pływalnią zapozna się klasa II BL. Myślę, że i na niej AQUA LUBLIN zrobi piorunujące wrażenie.

2

3

Piotr Nizioł

Hartować czy chorować?

Hasło, które posłużyło mi dwa lata temu do opisania naszych zajęć lekcyjnych, które odbywały się do późnej jesieni, wraca jak bumerang. Po kilku chłodniejszych i mokrych dniach, nasze boisko znów nadaje się do użytku. Kątem oka widziałem dzisiaj jak klasa IV FT pod opieką p. Roberta Rachwała oddawała się swojemu ulubionemu zajęciu czyli grze w piłkę nożną. Nie miałem dzisiaj ze sobą aparatu i nie wykonałem dokumentującego ten fakt zdjęcia. Myślę jednak, że to nie była ostatnia do tego okazja. Patrząc z jakim spokojem nasz szkolny „Klub Morsów” czyli klasa IV ET wybiera się na wycieczkę do Wrocławia, jestem przekonany, że po powrocie jeszcze i ich zobaczymy jak uganiają się za piłką po naszym boisku. Mamy przecież dopiero 19 października, a w latach poprzednich sezon jesienny kończyliśmy 24 listopada. Można zatem zakładać, że jeszcze cały miesiąc przed nami. Okazji do zrobienia pamiątkowych zdjęć powinno zatem być jeszcze sporo. Może i inne klasy zechcą włączyć się do naszej autorskiej akcji pod nazwą „Hartować czy chorować?” 

Piotr Nizioł