„Złota polska jesień” sprzyja hartowaniu.

Kiedy zaraz po przebudzeniu spojrzałem za okno, aby zobaczyć co mnie czeka w drodze ze szkoły na basen i z powrotem, to nieco się przeraziłem. W miejscu gdzie normalnie widzę rzekę Czerniejówkę zobaczyłem jakiś siwy dym. Nie jest dobrze, pomyślałem. A jak wyjrzałem na drugą stronę domu, to moje przerażenie zrobiło się jeszcze większe, bo tam przy zdrapywaniu szronu z szyb swojego samochodu, uwijał się jeden z moich sąsiadów. Dobrze, że mój stoi w garażu :) Jadąc już do szkoły, moje poranne odczucia jeszcze się nasiliły, gdyż po paru minutach na kokpicie mojej „Srebrnej Strzały” ujrzałem ostrzeżenie o możliwym oblodzeniu jezdni. Podążając już „z buta” do Aqua Lublin zacząłem żałować, że nie zabrałem czapki. Dobrze, że w kieszeniach kurtki były przynajmniej rękawiczki. Pobyt na basenie z moją klasą I BL trochę mnie rozgrzał. Wiadomo, w takim obiekcie temperatura wody i powietrza musi być na odpowiednim poziomie. Kiedy z klasą wracałem do szkoły mgła zaczęła opadać i można było dostrzec pierwsze promienie słoneczne. Z każdą chwilą robiło się coraz cieplej i przyjemniej. Po dotarciu do szkoły naszym oczom ukazał się przepiękny widok drzew, krzewów i kamieniczek na wzgórzu Starego Miasta mieniących się tysiącami kolorów. Grzechem by było siedzieć w szkole w taką pogodę. Postanowiłem tego dnia kontynuować akcję „Hartować czy chorować?”. Nawet nie musiałem nikogo do tego przekonywać. Najpierw klasa II ET sama wyszła z propozycją zaharatania w gałę przy tak sprzyjających okolicznościach natury.

1 2 3 4 5 6 7 8

Później p. Robert Podlecki zaproponował wspólne zajęcia dla dziewcząt i chłopców z klas II i III BL. Pomyślałem sobie, że nadarza się super okazja do wyjścia naprzeciw sugestii p. Zuzanny Machalskiej, naszej opiekunki w programie „WF z Klasą”, która zachęca dp promocji na szerszą skalę mojej autorskiej akcji „Hartować czy chorować?”. W tym celu utworzyłem nową zakładkę „Scenariusze zajęć”, w której będę zamieszczał fotorelacje z opisami niektórych lekcji organizowanych przez naszych nauczycieli wychowania fizycznego. Na początek dzisiejsza lekcja w klasach II i III BL. Zapraszam do zapoznania się już wkrótce. A skoro mowa o zakładkach, to dodałem linki do kolejnych utworów, które w związku z poczynionymi przeze mnie obserwacjami pogody i przyrody, natychmiast mi się skojarzyły. Pierwszy z utworów, to kultowy „Smoke on the water” czyli „Dym na wodzie” zespołu Deep Purple; drugi to oczywiście „ When the smoke is going down” po naszemu „Kiedy opada mgła” z repertuaru zespołu Scorpions.No i oczywiście coś z naszego podwórka, czyli „Tyle słońca w całym mieście” w wykonaniu Anny Jantar.

9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Przeglądając zdjęcia z zajęć w klasach II i III BL pewnie zauważyliście, że jedna z dziewcząt robi zupełnie coś innego niż reszta grupy. Patrycja Kułak, bo ją mam na myśli od jakiegoś czasu intensywnie przygotowuje się do startu w kolejnej „Dysze do Maratonu”. Wspiera ją w tym jej wychowawca p. Robert Podlecki. Najbliższa „Dycha” już za nieco ponad trzy tygodnie. Trzymajmy kciuki za  Jubę !!!

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge