Uwaga „studniówkowicze” !!!

polonez

Wasz bal już za nieco ponad miesiąc. Nauka i doskonalenie poloneza oraz walca idzie pełną parą. Na sali gimnastycznej co chwila rozbrzmiewa muzyka z „Pana Tadeusza” i „Lalki”. Oprócz możliwości doskonalenia swoich umiejętności tanecznych na lekcjach wychowania fizycznego przygotowaliśmy dla was specjalne zajęcia pozalekcyjne. Apelujemy o masowy udział i zaangażowanie w próby, bo do zrobienia jest jeszcze dużo. Widać to na załączonym obrazku. Gdyby nie tytuł dzisiejszego wpisu, to ktoś mógłby sobie pomyśleć, że to próba przed defiladą z okazji 1 Maja (raz, dwa, trzy, cztery –  lewa,lewa :) ) Z walcem jest jeszcze gorzej. Niewiele osób opanowało krok podstawowy z obrotami i potrafi już zatańczyć walczyka, większość nadal walczy tańczyka :D Dodatkowe zajęcia będą się odbywały według następującego harmonogramu:

Liceum Ogólnokształcące:

klasy: III AL, III BL, III CL, III DL, III EL, III FL  -   15 XII i 22 XI godz. 12,15 – 13,55

Próba szkolna z partnerami według ustalonych tur:

5 I 2016 godz. 13,00 klasy: III BL, III EL, III CL

              godz. 14,00 klasy: III AL, III DL, III FL.

Technikum Ekonomiczno – Handlowe:

klasy: IV BT, IV CT, IV ET, IV FT, IV GT  -   15 XII i 22 XII godz. 15,00 – 16,40

Próba szkolna z partnerami według ustalonych tur:

5 I 2016 godz. 15,00 klasy: IV ET, IV CT

              godz. 16,00 klasy: IV BT, IV GT, IV FT

PRÓBA GENERALNA W HOTELU „VICTORIA” :

11 I 2016 godz. 15,00 klasy: III BL, III EL, III CL,

                godz. 15,30 klasy: III AL, III DL, III FL,    

                godz. 16,00 klasy: IV ET, IV CT,

                godz. 16,30 klasy: IV BT, IV GT, IV FT.

Serdecznie zapraszamy !!!

Pewna wygrana siatkarzy

drużyna

Ciężar gatunkowy dzisiejszego meczu naszych siatkarzy z drużyną Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego (ZSChiPS) był bardzo duży. Zawodnicy ZSChiPS po ubiegłotygodniowym zwycięstwie nad siatkarzami z Zespołu Szkół nr 5 byli już jedną nogą w kolejnej fazie rozgrywek. Ewentualna dzisiejsza wygrana nad naszą drużyną pieczętowała ich awans. Z kolei wybrańcy p. Ewy Jóźwiak po porażce z faworytem naszej grupy, zespołem I LO, dzisiejszy mecz grali pod wielką presją. Porażka definitywnie grzebała ich szanse na wyjście z grupy. Obydwie drużyny przystąpiły do dzisiejszego spotkania maksymalnie skoncentrowane, z wielką wolą zwycięstwa. Nerwy szybciej opanowali nasi siatkarze czego efektem była niewielka przewaga punktowa. Gdy wydawało się, że wszystko zaczyna zmierzać ku szczęśliwemu końcowi pech dopadł naszego kluczowego zawodnika, Arka Ścirkę. W jednej z akcji doznał on skręcenia stawu skokowego i musiał opuścić boisko. Z pomocą pospieszyła mu opiekunka naszej drużyny p. Ewa. Rolę trenera z konieczności przejął p. Piotr Choduń, który na szczęście jeszcze przebywał w szkole i obserwował z balkonu przebieg spotkania. Pan Choduń udanie zastąpił p. Ewę. Dla niego, to zresztą nie pierwszyzna. Skoro na co dzień pracuje z rugbystami, to czemu miałby nie poradzić sobie z siatkarzami (?). Wystarczyło kilka jego groźnych spojrzeń i już nasi skakali pół metra wyżej, silniej zbijali i serwowali :) W efekcie set zakończył się naszym zwycięstwem 25 : 20. W drugim secie nasi od początku grali z wysoką skutecznością, bez głupich strat i ich zwycięstwo nawet przez moment nie podlegało dyskusji. Cała nasza drużyna zasłużyła na pochwałę, a na szczególne słowa uznania jej lider, Bartek Wołosz oraz ten, który skutecznie zastąpił Arka, Jakub Brzozowski. Za tydzień naszych siatkarzy czeka mecz z drużyną „Elsnera”, która dzisiaj doznała sromotnej porażki z I LO, dwukrotnie „nie wychodząc z dychy”!!! To dobry omen dla podopiecznych p. Ewy Jóźwiak. Mam tylko nadzieję, że utrzymają oni formę z dzisiejszego spotkania i zagrają dla Arka, którego występ za tydzień jest wykluczony, a udział w kolejnej fazie całkiem realny. Kolejny etap rywalizacji dopiero w styczniu. Czasu na rekonwalescencję trochę jest. Może się uda. Arkowi i całej drużynie serdecznie tego życzę.

mecz

Skład naszej drużyny: Patryk Zyga, Bartek Wołosz, Arkadiusz Ścirka, Tomasz Gałęzowski, Mateusz Ceran, Jakub Pogoda, Jakub Brzozowski, Szymon Adamiak, Piotr Banaszkiewicz, Kacper Boczuliński, Łukasz Nowak i Paweł Kołsut.

 


 

 

 

Propozycja dla dziewczyn

Od pewnego czasu, dzięki operatywności p. Roberta Rachwała, który udostępnił szkole prywatny sprzęt do unihokeja, możemy zgłębiać tajniki tej gry zespołowej. Właśnie tę grę chciałbym zaproponować naszym dziewczynom jako alternatywę dla nie przez wszystkie z was lubianą piłkę nożną, koszykówkę czy nawet siatkówkę. Niektóre klasy czy grupy żeńskie czasami grały już w unihokeja. Moim zadaniem jednak zbyt rzadko. Odbywa się to okazjonalnie, przy częściowym wyłączeniu sali gimnastycznej. Tak było między innymi wczoraj przed imprezą w ramach akcji „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę” czy dzisiaj przy okazji próby poloneza klas maturalnych. Ta gra wydaje się być stworzoną dla dziewcząt. Nie wymaga specjalnych umiejętności czy żelaznej kondycji fizycznej. Gwarantuje natomiast fajną zabawę a przy okazji rozwija zwinność, koordynację ruchową, orientację w przestrzeni i współpracę w zespole. Zachęcam nasze dziewczyny, aby same poprosiły swoich nauczycieli o możliwość spróbowania jak smakuje unihokej. Mam nadzieję, że ta gra przypadnie wam do gustu . Jako zachętę proponuję obejrzeć poniższe zdjęcia z zajęć, które swoim podopiecznym zaproponowały p. Dorota Szczerba, p. Ewa Jóźwiak i p. Beata Klępka. Kobiety wiedzą doskonale co zaproponować swoim podopiecznym!!!

1 2 3 4 5 612345

Piotr Nizioł

Porażka po walce

W swoim trzecim meczu grupowym nasze siatkarki uległy 1 : 2 (25 :19 , 21 : 25 , 12 : 15) reprezentacji IV LO. Ta porażka przekreśla szanse naszych dziewcząt na wyjście z grupy i dalszy udział w tegorocznej Licealiadzie. Do rozegrania pozostał nam jeszcze ostatni mecz z Zespołem Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego. Odbędzie się on za tydzień, 14 grudnia, o godzinie 14,00.

Dzisiejsze spotkanie miało podobny przebieg do ubiegłotygodniowej potyczki z PSBiG. Wynik pierwszego seta podopieczne p. Ewy Jóźwiak kontrolowały od samego początku. Były momenty, w których rywalki zbliżały się na 1,2 punkty, ale nasze dziewczęta szybko odbudowywały swoja przewagę. Seta zakończyła imponująca seria serwisowa Dominiki Wojewody z kl. I GT, która popisała się kilkoma asami z rzędu. Drugi set rozpoczął sie dla nas bardzo obiecująco. W pewnym momencie nasze siatkarki osiągnęły przewagę 6 punktów (12 : 6). Wydawało się, że uda się tę przewagę szczęśliwie dowieźć do końca. Jednak opiekunka rywalek szybko zareagowała na sytuację na boisku, wzięła czas i dokonała korekty gry swojej drużyny. Przyniosło to spodziewany efekt i po kilku minutach, to nasze rywalki wyszły na jednopunktowe prowadzenie (15 : 16). Od tego momentu gra toczyła się według zasady „punkt za punkt”. Końcówka należała jednak do drużyny IV LO, której liderka podobnie do Dominiki zakończyła seta serią silnych, celnych zagrywek. O wszystkim znów zadecydował tiebreak. Początek należał do rywalek, które osiągnęły kilkupunktową przewagę. Po zmianie stron przy stanie 5 : 8, nasze zawodniczki jeszcze zerwały się do walki doprowadzając do remisu 10 : 10. To był jednak ostatni zryw. Znów w końcówce lepsze okazały się siatkarki z „Czwórki” i wygrały tę partię do 12. Po meczu P. Ewa bardzo chwaliła swoje zawodniczki. Pomimo porażki pokazały się one dzisiaj z dobrej strony. Walczyły o każdą piłkę i każdy punkt. Do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele. Jestem przekonany, że z taką grą zwycięstwem nad ZSChi PS zakończą one swój udział w tegorocznej Licealiadzie.

123456789101112131415aBECD

Skład naszej drużyny: Kamila Walewska, Natalia Woś, Aneta Trancygier, Agata Rawska, Dominika Wojewoda, Magdalena Lipa, Anna Sławek, Katarzyna Bordzoł, Joanna Luterek, Iga Borek, Paulina Amerla i Karolina Sikorska.

Piotr Nizioł

Licealiada w pływaniu.

W dniu wczorajszym, w strefie H2O Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (MOSiR), odbyła się Licealiada w pływaniu dziewcząt i chłopców. Opiekunka naszych reprezentacji p. Dorota Szczerba do ostatniej chwili drżała o udział w niej naszej żeńskiej sztafety (10x25m). W przeddzień zawodów brakowało jeszcze dwóch zawodniczek. Sam byłem świadkiem jak w trakcie jednej z przerw przychodziły kolejne kandydatki do startu z informacją o swojej chorobie, niedyspozycji lub innym powodzie nieobecności na zawodach. Po niemalże „łapance” p. Dorocie udało się w końcu skompletować skład, który stanął na starcie. Te odważne dziewczyny, to:  Wiktoria Kuzel I EL, Paulina Śniszewska II EL, Matylda Łatecka IV GT, Wiktoria Olszewska III DL, Patrycja Kułak III BL, Małgorzata Oleszczuk III DL, Angelika Pietrzak II AL, Karolina Sikorska I DL, Klaudia Oleszczuk I AL oraz Ada Choinacka II BL. Tak o starcie swoich podopiecznych pisze mi w mailu p. Dorota:”Dziewczyny zaczęły bardzo dzielnie i walecznie, do 7 zmiany prowadziły w swojej serii. Jednak ostatnie 3 zmiany (te z łapanki) okazały się najsłabszym ogniwem i z każdym metrem oddawały prowadzenie. Dziewczyny dotarły do mety jako drugie z czasem 3:15,84 co dało nam ostatecznie 8 pozycję na 11 startujących zespołów. W ubiegłym roku czas 3:20,00 dał nam 6 pozycję. Cała następna seria, to głównie zawodniczki trenujące, zwłaszcza „Elektronik” (Szkoła Mistrzostwa Sportowego SMS – klasa pływacka), Staszic, Zamoj i Unia.”

Takich problemów jak z dziewczętami nie było w przypadku chłopaków. W mailu, który dostałem od p. Doroty, tak komentuje ona start sztafety męskiej: „O chłopców byłam spokojna, bo miałam w kim wybierać i po raz pierwszy odkąd tu pracuję w sztafecie popłynęli najszybsi. Skład zespołu: Filip Solski IV BT, Rafał Serafin IV FT, Bartosz Grochola I EL, Michał Stańkowski I ET, Ernest Kamiński I CT, Maksymilian Olech I BL, Paweł Bartnik II AL, Przemysław Milanowski III FT, Jakub Sosik II FT oraz Kacper Boczuliński I FT. Chłopcy zajęli również 8 miejsce na 14 zespołów, ale uzyskany czas 2:28,13, to najlepszy wynik do tej pory naszej męskiej reprezentacji. Byłam bardzo zadowolona. Niestety poziom był bardzo wysoki, bo podobnie jak u dziewcząt najmocniejsze zespoły posiadały trenujących zawodników. Byliśmy więc bez szans. Kolejność pierwszej trójki: Elektronik, Staszic IX LO.

Oprócz sztafet odbyły się także wyścigi indywidualne na 50 m stylem klasycznym, grzbietowym i dowolnym. W każdej z konkurencji szkoła mogła wystawić po 3 zawodniczki i 3 zawodników. W startach indywidualnych naszą szkołę reprezentowali:

50 m stylem klasycznym dziewcząt (startowały 32 zawodniczki):

17. Wiktoria Kuzel I EL 0:48,15

24. Ewelina Mączka II EL 0:57,86

50 m stylem grzbietowym dziewcząt (startowało 27 zawodniczek):

17. Paulina Śniszewska II EL 0:50,74

19. Wiktoria Olszewska III DL 0:51,67

startowała Adrianna Choinacka – nie punktowała

50 m stylem dowolnym dziewcząt (startowało 30 zawodniczek):

19. Matylda Łatecka IV GT 0:39,99

23. Angelika Pietrzak II AL 0:44,93

startowała Patrycja Kułak III BL – nie punktowała

50 m stylem klasycznym chłopców (startowało 39 zawodników):

12. Filip Solski IV BT 0:37,08

14. Maksymilian Olech I BL 0:39,10

startował Mateusz Górny – nie punktował

50 m stylem grzbietowym (startowało 35 zawodników):

19. Ernest Kamiński I CT 0:39,25

21. Paweł Bartnik II AL 0:40,78

startował Paweł Polaczek III BL – nie punktował (woli biegać ;-) )

50 m stylem dowolnym (startowało 44 zawodników):

23. Bartosz Grochola I EL 0:31,16

25. Rafał Serafin IV FT 0:31,56

Startował Michał Czycza I BL – nie punktował

Podsumowując czwartkowy występ swoich podopiecznych p. Dorota pisze dalej: „W klasyfikacji drużynowej dziewczęta zajęły 8 miejsce, chłopcy 9. Jeśli chodzi o dziewczęta, to bywało lepiej (w ubiegłym roku 6 miejsce). Chłopcy w ubiegłym roku byli na 11 miejscu. Jak przeanalizowałam wszystkie starty indywidualne, to czasy zarówno dziewcząt jak i chłopców były w tym roku lepsze niż w ubiegłym. Jednak poziom zawodów był dużo, dużo wyższy. Do rywalizacji włączył się „Elektronik” ze swoją klasą pływacką, który w latach ubiegłych zajmował odległe miejsca za nami (11 a nawet 15), a w tym roku zdeklasował wszystkie drużyny. Trochę to dołujące, bo co ja mogę z naszą 1 godziną basenu w tygodniu…”. Tyle o wczorajszych zawodach pisze p. Dorota. Ja uważam, że za rok powinno być lepiej. Na basen chodzimy od połowy października i nasi uczniowie dopiero oswajają się z pływaniem nieco innym niż podczas wakacji nad jeziorem czy morzem. Wierzę, że ich umiejętności będą stale rosły. Kto wie, może w przyszłym roku szkolnym zwiększy nam się liczba godzin na basenie. Trzeba być dobrej myśli. W każdym bądź razie pragnę podziękować wszystkim uczestnikom czwartkowych zawodów. Pływanie to specyficzna dyscyplina w ramach Licealiady. Szkoły, które nie dysponują basenem zawsze będą startowały z nieco gorszej pozycji. Ważny jest jednak sam udział i za to Wam i Pani Dorocie Szczerbie należą się słowa uznania.

1 1

2

3 4 5 6 7 8 9

Piotr Nizioł

 

 

„Kobieta zmienną jest”

Postawa naszej żeńskiej drużyny siatkówki w przegranym meczu przeciwko PSBiG w 100 % potwierdza to stare powiedzenie. Do rozgrzewki nasze dziewczęta przystąpiły z wielkim animuszem.

1 2 3

4a 5

Początkowi meczu towarzyszyła jednak nerwowość i jakieś dziwne usztywnienie.

6 7 8 9

Efektem tego była kilkupunktowa strata do naszych rywalek. W połowie seta nerwy zostały opanowane a gra poukładana. Wydawało się, że kwestią czasu jest nasze zwycięstwo. W końcówce, po kilku straconych w dziecinny sposób  piłkach, ta początkowa nerwowość powróciła. Po grze „na przewagi” seta 29 : 27 wygrały nasze przeciwniczki. W przerwie p. Ewa Jóźwiak miała o czym rozmawiać ze swoimi podopiecznymi. Te uwagi przyniosły pożądany efekt. W drugim secie nasze dziewczęta znacznie poprawiły skuteczność w każdym elemencie gry, zwłaszcza w zagrywce. Zbudowały one solidną przewagę, którą przez całego seta kontrolowały i po jego wygraniu 25 : 19 doprowadziły do wyrównania.

11

10

O wszystkim miał zadecydować tiebreak. Już jego początek zapowiadał kłopoty. Kilka asów zaserwowanych przez zawodniczki PSBiG ustawiły przebieg gry. Nasze dziewczęta nie mogły się pozbierać i wysoko przegrały 6 : 15.

tiebreak 12 13 14 15

Dzisiejsza porażka jest już drugą w tegorocznej Licealiadzie. Chcąc zachować szanse na wyjście z grupy trzeba wygrać pozostałe mecze z IV LO oraz Zespołem Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego oraz liczyć na sprzyjające rozstrzygnięcia w meczach z udziałem PSBiG, IV LO oraz ZSChiPS. Pierwsza część tego zadania jest do wykonania. Trzeba tylko zapomnieć o dzisiejszym meczu i wykorzystać potencjał, który nasza drużyna niewątpliwie posiada. Dziewczyny !!! Musicie uwierzyć w to, że potraficie rozegrać cały mecz w pełni skoncentrowane. Nie możecie załamywać się po pojedynczym nieudanym zagraniu. Wyciągajcie wnioski, wspierajcie się nawzajem i słuchajcie wskazówek p. Ewy. Jeżeli to wszystko razem zagra, to jeszcze nic straconego i możecie awansować do kolejnego etapu rywalizacji. Zróbcie to dla siebie i dla naszych kibiców, którym dziękuję w tym miejscu za doping.

Skład naszej drużyny: Kamila Walewska II BL, Natalia Woś, Aneta Trancygier, Agata Rawska, Dominika Wojewoda I GT, Magdalena Lipa I GT, Anna Sławek I GT, Paulina Amerla, Katarzyna Bordzoł III BL, Iga Borek, Agata Pietrak II BL i Karolina Sikorska.

Piotr Nizioł

Udany rewanż „Staszica”

Dwa dni temu pisałem o zwycięstwie naszych piłkarzy nad reprezentacją I LO. W dniu dzisiejszym doszło do swoistego rewanżu za tamten mecz z udziałem siatkarzy obydwu szkół. Drużyna I LO, brązowy medalista ubiegłorocznej Licealiady, nie miała większych kłopotów z pokonaniem podopiecznych p. Ewy Jóźwiak, którzy ubiegłoroczną rywalizację zakończyli na miejscach 13-18. Dzisiejszy mecz zakończył się naszą porażką 0:2 (15 : 25 ; 17 : 25). Zdaniem p. Ewy jej drużyna popełniała zbyt dużo błędów w przyjęciu zagrywki, a ten element determinuje dalsze skuteczne rozegranie akcji. W kolejnych meczach przeciwnikami naszej drużyny będą reprezentacje Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego oraz Zespołu Szkół nr 5. Obydwie te ekipy są w zasięgu naszych chłopaków. Trzeba tylko zagrać z większą dokładnością w odbiorze zagrywki i w rozegraniu, z dużym zaangażowaniem, walką o każdy punkt i  nie można „przegrać w szatni”. Waszym atutem będzie sala oraz kibice. Wykorzystajcie to !!!

Skład naszej drużyny: Patryk Zyga IV ET, Bartek Wołosz, Arkadiusz Ścirka, Tomasz Gałęzowski III BL, Mateusz Ceran III BL, Łukasz Nowak, Szymon Adamiak, Piotr Banaszkiewicz I BL, Jacek Kurek, Jakub Pogoda, Kacper Boczuliński i Paweł Kołsut I AL.
Piotr Nizioł

Porażka siatkarek i dalekie miejsce Darii

Dzisiaj nasze sportsmenki walczyły na dwóch frontach. W naszej sali gimnastycznej zainaugurowane zostały rozgrywki Licealiady w piłce siatkowej dziewcząt, a w Hrubieszowie w Wojewódzkiej Licealiadzie w tenisie stołowym wałczyła Daria Waryszak z klasy I EL.

Podopieczne p. Ewy Jóźwiak miały dzisiaj za rywalki drużynę V LO i trzeba to od razu powiedzieć nie były faworytkami tego spotkania. W V LO od kilku lat funkcjonuje klasa sportowa o profilu siatkarskim w ramach tzw. SOS-ów czyli Siatkarskich Ośrodków Szkolnych. Reprezentacja V LO broni w tym roku złotych medali zdobytych w ubiegłym roku szkolnym. Nasza drużyna jest w trakcie budowy i zgrywania. Dzisiejszy mecz zakończył się porażką naszych dziewcząt 0 : 2 (9 : 25 ; 9 : 25). Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach z mniej wymagającymi przeciwniczkami dziewczęta będą mogły pokazać się z lepszej strony. Niestety nie dysponuję jakimkolwiek zdjęciem z dzisiejszego meczu, gdyż z Darią byłem dzisiaj w Hrubieszowie. Skład naszej drużyny:

Kamila Walewska II BL, Joanna Luterek II BL, Iga Borek II BL, Natalia Waś II GT, Aneta Trancygier I CL, Agata Rawska I AT, Dominika Wojewoda I GT, Magdalena Lipa I GT, Anna Sławek I GT, Katarzyna Bordzoł III BL, Paulina Amerla I AT i Dominika Konowałek I AT.

Na drugim froncie, w Hrubieszowie z najlepszymi tenisistkami z województwa rywalizowała nasza Daria Waryszak I EL. Ona także nie należała do faworytek turnieju. Pojechała tam w nagrodę za wysokie piąte miejsce w Lublinie i przede wszystkim po doświadczenie, które powinno zaprocentować podczas rozgrywek drużynowych. Dodatkowo Daria nie miała szczęścia podczas losowania. Trafiła na bardzo dobrą zawodniczkę z Kraśnika, Monikę Zdyb. Ta zawodniczka odniosła w tym sezonie dwa zwycięstwa w Wojewódzkich Turniejach Klasyfikacyjnych Juniorek i jest zdecydowaną liderką listy rankingowej LOZTS. Daria tanio skóry nie sprzedała. Walczyła dzielnie o każdą piłkę. Ostatecznie przegrała z tą rutynowana zawodniczką 0 : 3. W drugim swoim meczu Daria zmierzyła się z inną czołową zawodniczką z naszego województwa, Kamilą Kiliszek trenującą z I-ligową drużyną Arka Ryki. W tym pojedynku Daria postraszyła nawet swoją przeciwniczkę ulegając jej minimalnie, po „grze na przewagi”. Ostatecznie nasza zawodniczka została sklasyfikowana w przedziale miejsc 25 – 32. Ale jak wspomniałem, nie miejsce było dzisiaj najważniejsze. Gra z wymagającymi przeciwniczkami poparta treningiem, który odbywamy w szkole powinny przynieść zwyżkę formy. W zbliżających się rozgrywkach drużynowych będziemy bronić srebrnego medalu zdobytego przed rokiem. Wierzę, że grające w ubiegłorocznej drużynie Zuzanna Serafin Dominika Rawska wzmocnione obecnością Darii Waryszak są w stanie obronić swoją pozycję w mieście.

1 2 3 4 5 6 7

Piotr Nizioł