Gratulujemy i dziękujemy !!!

1

Sala gotowa na uroczystość

W sali gimnastycznej naszej szkoły trwa właśnie uroczystość wręczenia świadectw ukończenia szkoły oraz indywidualnych nagród za szczególne osiągnięcia, w tym sportowe. W uroczystości, którą można śledzić „na żywo” poprzez zamieszczony na stronie szkolnej link, uczestniczy wielu znakomitych gości.

sala

W asyście zaproszonych gości p. Dyrektor Elżbieta Sękowska wręczyła tytuły „Wybitnych Absolwentów Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego”. Wśród uhonorowanych tym zaszczytnym tytułem znalazła się między innymi Dominika Pietrzak, wielokrotna medalistka Licealiady w piłce koszykowej.

Dominika

Nagrodę za bardzo dobre wyniki w nauce oraz zachowanie otrzymał Paweł Polaczek. 

Paweł

Nagrody za szczególne osiągnięcia sportowe podczas nauki w naszej szkole otrzymały: Katarzyna Bordzoł, Magda Serafin oraz nieobecna z powodu ważnych spraw rodzinnych Paulina Goś. 

Kasia i Magda Kasia Magda

Wyróżnionym podczas dzisiejszej uroczystości oraz wszystkim, którzy odbiorą specjalne dyplomy z rąk swoich wychowawców w trakcie spotkań w klasach, w imieniu wszystkich nauczycieli wychowania fizycznego składam serdeczne podziękowania za włożony wysiłek i poświęcony czas. Będziemy Was zawsze ciepło wspominać.

Po tych indywidualnych wyróżnieniach przyszedł czas na wręczenie świadectw ukończenia szkoły. Korzystając z okazji składam wszystkim gratulacje z tej okazji oraz szczere życzenia powodzenia na egzaminach maturalnych.

świadectwa

Po tych podniosłych momentach nastąpiła prawdziwa uczta dla narządów zmysłów. Nasi szkolni artyści na zakończenie swojej przygody z naszą szkołą dali wspaniały koncert.

zespół

zespół 2 zespół3

III EL

PS Po uroczystości zamieszczę pełna listę naszych sportowców, którzy przez ostatnie lata owocnie reprezentowali naszą szkołę na sportowych arenach Lublina podczas zmagań w ramach Licealiady.

Piotr Nizioł

Propozycje na długi, majowy weekend

Dużymi krokami zbliża się ładnych kilka dni wolnych od szkoły. Mam oczywiście na myśli tę część społeczności szkolnej, która nie zdaje matury ani nie pracuje przy jej organizacji. To jednak całkiem pokaźna grupa czyli wszystkie klasy I i II oraz III technikum. Co zatem zaplanować na ten długi, majowy weekend? Mam nadzieję, że nie spędzicie go przy telewizji, komputerze czy grillu. Co prawda nie ma w tych zajęciach niczego złego pod warunkiem, że są one w rozsądnych ilościach. Ja oczywiście proponuję aktywne spędzanie czasu wolnego. Przeglądając strony internetowe lokalnej prasy oraz klubów i stowarzyszeń sportowych natknąłem się na kilka ciekawych propozycji, które chciałbym wam polecić.

sezon lublin

Do 3 maja trwają imprezy w ramach kolejnej edycji „Sezonu Lublin”. Niewtajemniczonych informuję, że jest to cykl imprez turystyczno – sportowych organizowanych na rozpoczęcie sezonu turystycznego. Wśród tych imprez znaleźć można rajdy rowerowe, spływy kajakowe czy imprezy terenowe. Jedna osoba może zapisać się na trzy różne imprezy. Wszystkie one są bezpłatne, jednak wcześniej należy się na nie zapisać w siedzibie organizatora przy ul. Jezuickiej 1-3 lub poprzez stronę

www.sezon.lublin.eu (pod warunkiem, że wam się otworzy !!!) :P

słoneczny wrotków

W majowy weekend rozpoczyna działalność ośrodek „Słoneczny Wrotków” nad Zalewem Zemborzyckim. Można tam od soboty skorzystać z wypożyczalni kajaków, rowerów wodnych, desek surfingowych i zwykłych rowerów. Z oczywistych względów nieczynne będą jeszcze baseny. Wszystkich tych, którzy zechcieliby popływać odsyłam do AQUA LUBLIN i strefy H2O. Mam także dobre wiadomości dla miłośników sportów ekskluzywnych, golfa czy tenisa ziemnego. W podlubelskich Wierzchowiskach jest możliwość wypożyczenia sprzętu i skorzystania z pola golfowego. Przez cały długi weekend czynne będą także korty MOSiR przy ul. Szmaragdowej i Bursztynowej. Kto wie, może ja z sorem Albertem także rozpoczniemy swoja doroczną „Grę o Tron”? :)

30 kwietnia w Kościele Salezjanów przy ul. Kalinowszczyzna 3 (salki nad świetlicą na IV pietrze) odbędzie się turniej tenisa stołowego dla młodzieży szkolnej. Jedna z kategorii przeznaczona jest dla uczniów gimnazjów i szkół średnich.

Okazuje się, że jest także propozycja dla maturzystów. W celu odstresowania się przed egzaminami, z okazji uchwalenia Konstytucji 3 Maja zapraszam na dorocznego „Poloneza dla Lublina”  (3 V godz.13 przy Ratuszu).

Polonez

Będzie okazja przypomnieć sobie studniówkę !!! :D Tylko niech Juba zostanie w domu… :P

PS Jeżeli dowiem się jeszcze o innych ciekawych imprezach sportowych, to w tym miejscu podzielę się informacjami.

Piotr Nizioł

 

 

 

„Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”

We wstępie chciałbym poinformować wszystkich, że zbieżność dzisiejszego tytułu wpisu z tytułem programu telewizyjnego o ludziach zaginionych jest przypadkowa. Chodzi o coś zupełnie innego.

W dniu wczorajszym anonsowałem międzyklasowy turniej piłkarski o „Puchar Podwala”. Pierwsze zgłoszenia już do nas wpłynęły. Kolejnych spodziewamy się wkrótce. Wszystko wydaje się przebiegać zgodnie z planem, z małym jednak wyjątkiem. O ile o uczestników i sędziów nie musimy się martwić, to problemem okazuje się być główne trofeum (!!!), które gdzieś zaginęło. Poniżej publikuję wygląd zguby.

Puchar-Podwala-1-169x300

W ubiegłorocznej edycji zwyciężyła drużyna z ówczesnej klasy II BL, która z rąk p. Piotra Chodunia otrzymała okazały puchar ufundowany przez nasz Samorząd Uczniowski.

Puchar Podwala 2

Wczoraj bezskutecznie próbowałem ustalić w czyim jest posiadaniu. O pomoc poprosiłem wychowawcę klasy, p. Roberta Podleckiego oraz jednego z zawodników zwycięskiej drużyny, Pawła Polaczka. Mam nadzieję, że ich dochodzenie przyniesie skutek i „Puchar Podwala” się odnajdzie. Gdyby ktoś miał pewne informacje o miejscu przechowywania „Pucharu” proszony jest o osobisty kontakt ze mną, p. Podleckim lub Pawłem Polaczkiem. Jednocześnie ostrzegam, że za ukrywanie lub pomoc w ukrywaniu naszego trofeum grozi kara w postaci uwagi wzrokowej, pogrożenia palcem lub obydwu tych kar łącznie. Mam nadzieję, że piłkarze z obecnej III BL zachowają się fair i ich młodsi koledzy będą mieli o co rywalizować. Pozwólcie im cieszyć się zwycięstwem jak wy !!!

Puchar Podwala 3

Piotr Nizioł

Puchar Podwala 2016 !!!

Niniejszym ogłaszamy zapisy do drugiej edycji międzyklasowych rozgrywek piłkarskich o „PUCHAR PODWALA”. Rozgrywki ruszą po maturach pisemnych i tych masowych ustnych. W praktyce wyjdzie pewnie w drugiej połowie maja. Do tego czasu przyjmujemy zapisy do turnieju. Zgłoszenia z podaniem imion i nazwisk możecie przynosić osobiście do p. Roberta Podleckiego, do mnie lub innego nauczyciela wychowania fizycznego. Przewidujemy ograniczoną ilość miejsc, dlatego warto się pospieszyć. Poniżej zamieszczam szczegółowy regulamin turnieju.

Regulamin i Przepisy gry turnieju

„PUCHAR PODWALA”
w Halowej Piłce Nożnej

 

  1. Drużyna składa się z 5 zawodników (4 w polu + bramkarz) grających i maksymalną ilość 7 zawodników rezerwowych reprezentujących daną klasę.
    Każda drużyna zobowiązana jest do posiadania koszulek w jednym kolorze.
    a) Mecze rozgrywane są piłkami halowymi – „niskie odbicie”
  2. Czas gry:  2×8 min.
    a) Drużyna może podczas meczu zażądać przerwy – „wziąć czas” – 1min.

Warunkiem jest, że piłka musi być w ich posiadaniu i nie może być w grze.

  1. Kary indywidualne (minutowe) – 1min, 2min, wykluczenie z gry do końca meczu. Czerwona kartka – wyklucza do końca meczu + następny mecz; 2 czerwone kartki – wykluczają z rozgrywek. Po otrzymaniu czerwonej kartki przez zawodnika, drużyna gra 2 min w osłabieniu, jeżeli straci bramkę, uzupełnia skład.
  2. Turniej rozgrywany jest systemem pucharowym.
  3. Drużyna zwycięska przechodzi do dalszej fazy rozgrywek. W wypadku remisu drużyny wykonują po 3 rzuty karne, następnie w  wypadku remisu po 1 do wyłonienia zwycięzcy.
  4. Odległość od zawodnika przy wykonywaniu stałych fragmentów – 4m. Rzut karny wykonywany jest z 7m.
  5. Gra od bandy, obowiązują rzuty rożne.
  6. Bramkarz wprowadza piłkę do gry ręką – nie może zdobyć w ten sposób bramki.
  7. Obowiązuje zakaz gry wślizgiem na całym polu gry ( za przewinienie dyktuje się rzut wolny bezpośredni, w polu karnym – rzut karny, przepis nie dotyczy bramkarza we własnym polu karnym).
  8. Po odbiciu piłki od sufitu grę wznawia drużyna przeciwna z miejsca najbliższego, na linii bocznej.
  9. Patronat medialny – blog WF  z Klasą prowadzony prze Pana Piotra Nizioła

UWAGA: Kwestie sporne zaistniałe w trakcie rozgrywek nie ujęte w regulaminie rozstrzyga bezpośredni organizator w oparciu o przepisy gry w piłkę nożną.

Piotr Nizioł

1 godzina 10 minut i 20 sekund od RIO !!!

logo maratonu

Wczoraj w stolicy odbył się IV ORLEN WARSAW MARATHON. Bieg główny ukończyło 8149 zawodników z wielu krajów. Uczestniczący w nim polscy biegacze walczyli dodatkowo o tytuł Mistrza Polski oraz o kwalifikacje olimpijskie do Rio de Janeiro. Polski Związek Lekkiej Atletyki ustalił minimum kwalifikacyjne na 2:12:30. Zwycięzcą biegu, co przy udziale wielu znakomitych biegaczy z Afryki było dużą niespodzianką, został Artur Kozłowski, który trasę 42 kilometrów i 195 metrów pokonał w 2 godziny 11 minut i 56 sekund. Było to pierwsze zwycięstwo Polaka w tej imprezie. Polacy nie byli zbyt gościnni, gdyż drugi na mecie zameldował się Henryk Szost (2:12:40), a dopiero trzeci finiszował najlepszy z Kenijczyków Charles Munyeki (2:12:55). Tytułową 1 godzinę 10 minut i 20 sekund za zwycięzcą, do mety dotarł startujący od pierwszej edycji Orlen Warsaw Marathon p. Marcin Jonik (3:22:16). Pan Marcin przybiegł na metę jako 1187 zawodnik. W swojej kategorii M40 zajął miejsce 388. Oczywiście nasz anglista nie startował w Warszawie z myślą o wywalczeniu paszportu do Rio, ale świadomość, że dzieliło go od tego tylko nieco ponad godzinę i dziesięć minut na mnie osobiście robi ogromne wrażenie. Brawo Panie Marcinie !!! Dzisiaj, po tak morderczym wysiłku, nasz maratończyk zjawił się normalnie w pracy i nie narzekał na nic. Naśladownictwo jak najbardziej wskazane :) Pomyślał nawet o swoim projekcie edukacyjno – biegowym „SKB”, o którym rozmawiał z Panią Dyrektor. Myślę, że nie będzie przeszkód formalnych do tego aby nasi uczniowie mogli z nim wspólnie uczestniczyć w różnych biegach ulicznych w barwach naszej szkoły. Może to być dla nas ciekawa i skuteczna promocja w środowisku. Niestety nie dysponuję na tę chwilę żadnym zdjęciem p. Marcina z niedzielnego biegu. Jak tylko otrzymam, to natychmiast zamieszczę. Tymczasem uzupełniam galerię z XI PZU Półmaratonu Warszawskiego o zdjęcia otrzymane od p. Marcina. Zapraszam do oglądania oraz do zakładki „Do słuchania”, w której zamieszczam kolejny hicior z brodą.

Piotr Nizioł

Projekt edukacyjno – biegowy czyli Szkolny Klub Biegowy

Od pierwszej, pilotażowej edycji programu „WF z Klasą”, dużo piszę na blogu o różnych, masowych imprezach biegowych i o startach w nich naszych nauczycieli, uczniów i absolwentów. Nie znaczy to, że wcześniej nikt w naszej szkole tego nie robił. Nie było tylko miejsca, w którym można było o tym informować i osoby, która by to opisywała. Inicjatorem tej formy aktywności fizycznej jest w naszej szkole p. Robert Podlecki, który jako czynny sędzia piłkarski musi dbać o swoją kondycję fizyczną z wytrzymałością na czele.

Poldek sędzia1

1448206740251

Angażując do przygody z gwizdkiem coraz to nowych adeptów, amatorów biegania na dłuższych dystansach stale w szkole przybywało, aż uzbierała się całkiem pokaźna grupa. Nową jakość do naszej szkolnej biegającej braci wniósł p. Marcin Jonik, który regularnie biega maratony i od niedawna jest u nas nauczycielem języka angielskiego.

 

Jonik

Kiedy tylko nadarza się okazja zamieniam z p. Marcinem kilka słów o kolejnych zaliczonych przez niego imprezach i planach na kolejne. Podczas naszych rozmów pojawił się pomysł, aby wykorzystać pasję naszych biegających nauczycieli i uczniów do promocji szkoły w środowisku poprzez wspólny udział w imprezach biegowych. Tak powstał projekt edukacyjno – biegowy, którego autorem jest p. Marcin Jonik. Kilka dni temu otrzymałem od niego maila opisującego to przedsięwzięcie. Postaram się w skrócie przybliżyć wam ten pomysł. Najprościej będzie jak zacytuję p. Marcina:

„Tak jak rozmawialiśmy, chciałbym stworzyć w naszej szkole „szkolny klub biegowy”. Nie zrobię tego bez pomocy nauczycieli wychowania fizycznego… Co mam na myśli poprzez „pomoc”? Dwie rzeczy konkretnie: podpowiadanie mi kandydatów do takiego klubu oraz udostępnianie uczniom koszulek (w barwach szkolnych) do wykorzystania na imprezach biegowych. Szczególnie chodzi mi o to pierwsze, bo przecież nikt inny jak tylko nauczyciele wychowania fizycznego wiedzą najlepiej, którzy uczniowie potencjalnie stanowiliby dobrych kandydatów do mojego projektu. O co chodzi konkretnie w tym projekcie? Chciałbym aby nasi (wybrani) uczniowie w ramach takiego „szkolnego klubu biegowego” reprezentowali szkołę (odpowiednio ubrani) w różnych imprezach biegowych, a szczególnie tych organizowanych z myślą o upamiętnieniu ważnych narodowych wydarzeń. Mam tu na myśli (najczęściej stosunkowo krótkie) biegi pamięci, odbywające się corocznie w wielu różnych miastach Polski, które mają poważne narodowo – historyczne przesłanie.” 

Pan Marcin podaje w dalszej kolejności przykłady takich biegów. Poniżej zamieszczam listę:

luty (ostatnia niedziela miesiąca) – Biegi Pamięci Żołnierzy Wyklętych (oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego),

maj (03.05) – Biegi Konstytucji 3-go Maja (upamiętnienie rocznicy uchwalenia „Konstytucji 3 Maja”),

lipiec (ostatnia sobota miesiąca) – Biegi Powstania Warszawskiego (upamiętnienie rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego),

listopad (11.11) – Biegi Niepodległości (upamiętnienie rocznicy odzyskania niepodległości).

Istnieją także liczne, lokalne imprezy biegowo – edukacyjne:

czerwiec (pierwsza sobota miesiąca) – Biegi Solidarności (upamiętnienie rocznicy strajków „Lubelskiego lipca 1980″ i powstania NSZZ „Solidarność”),

październik – Biegi Papieskie (upamiętnienie wyboru Karola Wojtyły na Papieża oraz przybliżenie miejsc związanych z Papieżem Janem Pawłem II).

Na Lubelszczyźnie mamy wiele imprez edukacyjno – biegowych organizowanych dla uczczenia konkretnych wydarzeń historycznych:

luty – Bieg „Grzmią pod Stoczkiem armaty” (uczczenie rocznicy zwycięskiej bitwy pod Stoczkiem Łukowskim),

październik – Bieg Sobiborski (uczczenie pamięci pomordowanych w hitlerowskim obozie zagłady w Sobiborze).

Pan Marcin pisze dalej: „To tylko niektóre przykładowe biegi pamięci. Jest tego dużo więcej. Nie należy również zapominać o biegach charytatywnych. Społeczność biegaczy rozumie potrzebę pomagania innym i chętnie to robimy. Przykładowo w czerwcu odbywa się corocznie (w Lubartowie) bieg charytatywny „Dobro i Pokój”, którego celem jest zawsze pomoc ciężko chorym dzieciom.”

Pan Marcin spodziewa się pewnych problemów w realizacji tego projektu, które mogą być związane z faktem, że imprezy te odbywają się zawsze w dni wolne od szkoły (najczęściej w niedziele) lub w dni świąt państwowych (wolnych od zajęć). Takie imprezy to nie to samo co  co międzyszkolne rozgrywki w ramach Licealiady, które odbywają się w dni robocze. Warto jednak spróbować znaleźć chętnych. Pomysłodawca projektu obiecuje, że zajmie się całą resztą. Planuje utworzyć swoją grupę na portalu społecznościowym, proponuje wspólne treningi i porady dotyczące np. diety biegacza czy odnowy biologicznej. Oferuje także pomoc przy zgłaszaniu się do imprez biegowych, zrobieniu niezbędnych badań lekarskich, zbieraniu oświadczeń o stanie zdrowia czy pozwoleń od rodziców na udział w biegach. Wszelkie szczegóły są do uzgodnienia pod warunkiem, że znajdą się chętni do uczestnictwa w „Szkolnym Klubie Biegowym”. Biorąc pod uwagę wspomniane rzeczy pierwszym realnym terminem wspólnego biegu w ramach „SKB” wydaje się być 04.06 (sobota). Odbędzie się w tym dniu Bieg Solidarności. Wszystkich zainteresowanych projektem p. Marcina Jonika zachęcam do spotkania się osobistego i porozmawiania. Ja mam kilku potencjalnych klubowiczów, których polecę p. Marcinowi. Mam nadzieję, że nasi etatowi uczestnicy „Dych do Maratonu” też włączą się do wspólnego projektu. Pamiętajcie, W GRUPIE RAŹNIEJ !!!

Piotr Nizioł

 

 

SREBERKA

Paulina

Dyplom dla drużyny odbiera jej kapitan, Paulina Goś

dekoracja drużyny

Dekoracja srebrnych medalistek Licealiady

medal Poldka

Gratulacje i medal dla trenera, p. Roberta Podleckiego

SREBERKA

Srebrna drużyna Licealiady 2016:

Andżelika Stefaniak, Wiktoria Wartacz, Edyta Bielak, Angelika Stępień, Kasia Bordzoł, Magda Serafin, Dominika Gembka, Iza Włodarczyk, Kasia Zaborek, Karolina Koss, Paulina Goś i Robert Podlecki. Na zdjęciu brakuje chorej Amandy Wasilewskiej. 

Piotr Nizioł

Final Four piłkarek nożnych na żywo !!!

Już za 10 minut nasze dziewczęta wybiegną na boisko hali MOSiR i rozpoczną bój o prawo gry w finale tegorocznej Licealiady. Na trybunach siedzi mój wysłannik (Paweł Polaczek), który ma mnie informować o przebiegu rywalizacji. Będę na bieżąco przekazywał wam wieści z tego spotkania. Trzymajcie kciuki i zaglądajcie tutaj !!!

12:40 – Jest niewielki poślizg. „Elsner” z trudem wygrał pierwszy półfinał z V LO 2 : 1, a my zaczynamy grę z „Paderewskim”

1-1

12:42 – po dwóch minutach gry 0 : 0

1-2

1-3 1-4

12:43 – 1 : 0 dla nas !!! Karolinka Koss. Brawoooooo !!!

12:45 – 2 : 0 !!! Tym razem Paulinka Goś znalazła drogę do bramki przeciwniczek pięknym strzałem w długi róg !!! Jak ją znam, to chyba z lewej nogi :)

1-7

1-5

12:48 – 3 : 0 !!! Dominika Gembka !!!

Dobrą grę naszych piłkarek z trybun ogląda niewielka grupka naszych kibiców. Za 15 minut ze szkoły rusza ekipa do wspierania naszych w meczu finałowym !!!

12:50 – w sali MOSiR rozpoczęła się przerwa. Prowadzimy 3 : 0 !!! Oby tak dalej…

1-6

12:56 – po dwóch minutach drugiej połowy wynik bez zmian, nasze zawodniczki dominują :)

13:00 – na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem wynik bez zmian

13:03 – na minutę przed końcem wspaniała interwencja Magdy Serafin w sytuacji „sam na sam” !!! :D

13:04 – czas dla p. Roberta Podleckiego. Czyżby jakaś zagrywka na koniec?

1-8

13:06 – koniec spotkania. Nasze piłkarki po wygranej 3 : 0 z PLO im. Paderewskiego w finale Licealiady !!!

Za chwilę ze szkoły wymaszeruje silna grupa naszych kibiców pod opieka p. Piotra Chodunia i moją.

kibice

W meczu o III miejsce reprezentacja V LO pokonała „Paderewskiego” 3 : 0 i zdobyła brązowe medale.

W finale niestety porażka 1:5. Więcej informacji i fotki wieczorem.

Dziewczęta przystąpiły do meczu finałowego bardzo usztywnione i z dużym respektem dla przeciwniczek, z którymi przegrały dwa poprzednie finały. Chyba ten fakt zadecydował o przebiegu i wyniku spotkania. Może gdyby Karolina Koss wykorzystała na początku meczu prezent bramkarki przeciwniczek i trafiła do pustej bramki, to obraz meczu mógłby być inny. Jednak postanowiła ona podać do koleżanki i dogodna sytuacja została zmarnowana. Później rywalki, które były dobrze przygotowane taktycznie do gry przeciwko nam, przejęły inicjatywę i udokumentowały to zdobyciem czterech bramek. W końcówce I połowy podopieczne p. Roberta Podleckiego odważniej zaatakowały i po silnym strzale Pauliny Goś, odbitym jeszcze od jednej z obrończyń piłka znalazła drogę do bramki „Elsnera”. Ta część gry zakończyła się prowadzeniem rywalek 4 : 1. W II połowie przeciwniczki broniły już wysokiego prowadzenia. Dodatkowo akcje naszych zawodniczek były coraz wolniejsze, a strzały z każdą minutą traciły na sile i precyzji. W końcówce meczu nasze dziewczęta straciły jeszcze jednego gola i ostatecznie przegrały 1 : 5 zdobywając trzeci raz z rzędu srebrne medale Licealiady. Wygląda na to, że ten wynik jest na chwilę obecną maksimum możliwości naszych dziewcząt. Trudno skutecznie rywalizować z drużyną, w której grają zawodniczki ekstraklasowego Górnika Łęczna z reprezentantką kraju na czele. Pan Robert natomiast ma do swojej dyspozycji jedynie „czystej krwi amatorki”. Dodatkową różnicę robi fakt, że wszystkie piłkarki z „Elsnera”, to uczennice klasy sportowej. Mają one tygodniowo 10 godzin zajęć lekcyjnych z piłki nożnej. Do tego dochodzą jeszcze treningi w klubach i cotygodniowe mecze ligowe. Przy takich dysproporcjach wynik naszych dziewcząt, to i tak wielki sukces. Można powiedzieć, że w zawodach o II miejsce w Lublinie zajęły one I miejsce !!! :D :D :D

Poldek 2-1 2-2 2-3 2-4

Na koniec chcę podziękować kilku osobom za dokumentację fotograficzną i bieżące informacje z hali MOSiR. Kasi Bordzoł za aparat i poświęcony czas przy skomplikowanym zgrywaniu zdjęć na szkolnego kompa :)Patrykowi Małasiewiczowi za obsługę aparatu, bo Kasia przecież grała. Pawłowi Polaczkowi za koordynację i meldunki z pierwszego spotkania.

Piotr Nizioł

Fotorelacja z wczorajszego turnieju

Zapraszam do obejrzenia wybranych zdjęć z ćwierćfinałowego turnieju piłkarek.

1

Nie jesteśmy przesądni. Będzie dobrze !!!

2

Czyżby jakieś formy nacisku na arbitra ? :)

3

„Nie będę owijał w bawełnę. Macie to wygrać !!!”

4

Opiekun XXIII LO dzwoni po posiłki…

5

Kibice zaczynają się schodzić

6

Sektor „Pod żyletą” gotowy :D

7

Pierwsza akcja zakończona celnym strzałem Paulinki

8

O kurcze!!! Gdzie jest Serek? :O

9

Spoko, Serek jest na posterunku

10

Kolejna udana akcja naszych piłkarek

11

Oszczędzać siły na II połowę i kolejne mecze

12

Nie wiem czy to początek II połowy czy … po kolejnej bramce

13

Jedna z nielicznych sytuacji podbramkowych

14

Z rzutu wolnego tez się nie udało

15

Dzięki za grę

16

Rozgrzewka przed meczem z ZSO-W i…

17

…odprawa przedmeczowa

18

Nie sądziłem, że Paulinka jest taka wysoka :P

19

No i się zaczęło…

20

Taki obrazek miał miejsce 11 razy podczas tego meczu :) 10 razy po naszych bramkach i raz na rozpoczęcie

21

Ronaldo by trafił :D

22

Chwila nieuwagi i piłka w naszej bramce :(

23

A to kolejna udana akcja naszych

24

i jeszcze jedna…

25

Dzięki za grę

26

i powodzenia w kolejnym meczu

27

Przed wami mecz o I miejsce !!!

28

Powodzenia

29

Zaczynamy mecz z V LO

30

Scena po naszej pierwszej akcji w meczu :)

31

Próby strzałów rywalek kończyły się jedynie rzutami rożnymi

32

Opiekun V LO podejrzał chyba p. Podleckiego

33

Czyżby bramka? Nie, to początek II połowy !!!

34

Trener przeciwniczek rozkładał tylko ręce

35

A macie za … nasze tenisistki stołowe !!! :D

36

… i za siatkarki !!!

37

Częsty obrazek z meczu z V LO

38

i ten bardzo rzadki :)

39

Dzięki za grę i powodzenia w półfinałach !!!

Tak to wyglądało w reporterskim skrócie. Wierzę, że w podobnych nastrojach będziemy w najbliższy czwartek. Mam tylko prośbę, żeby ktoś zabrał ze sobą aparat i pyknął kilka fotek, bo ja zostanę chyba w szkole na lekcjach :(

Piotr Nizioł