Ustabilizowana forma piłkarek

Po zakończeniu dzisiejszego turnieju ćwierćfinałowego wymieniłem z p. Piotrem Choduniem oraz opiekunem naszej reprezentacji p. Robertem Podleckim  kilka opinii na temat gry naszych zawodniczek. Pierwszym spostrzeżeniem był niemal identyczny, w stosunku do eliminacji, bilans bramkowy naszych piłkarek. Podopieczne p. Roberta Podleckiego strzeliły dzisiaj 21 bramek tracąc jedynie 2. W eliminacjach ten bilans wynosił odpowiednio 22 : 2. To więcej niż przyzwoita skuteczność naszych piłkarek. Na wyróżnienie zasługuje zwłaszcza kapitan naszej drużyny, Paulina Goś, która w jednym meczu ustrzeliła klasycznego hattricka (trzy bramki w 1 połowie meczu z XXIII LO), a w pozostałych (z ZSO-W oraz V LO) także wpisywała się na listę strzelczyń. Skutecznie zagrała także Karolina Koss, która skompletowała hattricka w trakcie meczu z V LO oraz zaliczała trafienia w pozostałych spotkaniach. Między słupkami pewnie radziła sobie dzisiaj Magda Serafin, która w dwóch meczach zachowała czyste konto. Dwie bramki stracone w meczu przeciwko ZSO-W, to jednym przypadku składna akcja przeciwniczek, a w drugim nieporozumienie z jedną z obrończyń. Nie ma co jednak rozdzierać szat. Jeżeli Magda zachowa dzisiejszą dyspozycję do czwartku, to możemy być spokojni o naszą grę w defensywie. Oprócz wspomnianych zawodniczek reszta drużyny zagrała na dobrym, równym poziomie. Nieco więcej pewności przydałoby się w grze Kasi Zaborek Amandy Wasilewskiej, ale może przełamią się one w meczu półfinałowym i … w finale, bo nie wyobrażam sobie, aby nasze dziewczęta nie dały sobie rady z Prywatnym Liceum im. Paderewskiego. Finał pewnie jak przed rokiem z Zespołem Szkół nr 5. Zapraszam już dzisiaj na czwartek (21 IV) do sali MOSiR. 

Wyniki dzisiejszego turnieju:

XXIII LO – ZS nr 1      0 : 6

V LO _ ZSO-W          8 : 1

ZS nr 1 – ZSO-W      10 : 2

XXIII LO – V LO          2 : 4

V LO – ZS nr 1            0 : 5

ZSO-W – XXIII LO      1 : 6

Kolejność końcowa;

1. Zespół Szkół im. Wł. Grabskiego

2. V Liceum Ogólnokształcące

3. XXIII Liceum Ogólnokształcące

4. Zespół Szkół Odzieżowo – Włókienniczych

Skład naszej drużyny: Magda Serafin (bramkarz) oraz Paulina Goś, Andżelika Stefaniak, Amanda Wasilewska, Katarzyna Zaborek, Dominika Gembka, Karolina Koss, Wiktoria Wartacz, Edyta Bielak, Angelika Stepień, Katarzyna Bordzoł i Iza Włodarczyk.

Dzisiejszy turniej sędziowała dwójka naszych arbitrów: Paweł Polaczek Ernest Kamiński.

Zdjęcia z dzisiejszego turnieju zamieszczę jutro, bo niemalże do zera wyczerpałem już limit domowego internetu :(

Piotr Nizioł

Ostatnia prosta…

ławki

Dzisiejszy tekst kieruję do tych z was, którzy już wkrótce zakończą naukę w naszej szkole. Być może są wśród was tacy, którzy mają jeszcze jakieś zaległości z wychowania fizycznego. Pamiętajcie, że tylko do najbliższej środy (20 IV) możecie poprawiać oceny. Proponuję zajrzeć do dziennika elektronicznego i sprawdzić czy wszystko tam jest jak należy. Może jeszcze powinniście zrobić jakiegoś fikołajka albo popisać się znajomością przepisów? Może ktoś zalega z jakimś zwolnieniem? Kolejną rzeczą, o której chcę przypomnieć jest rozliczenie się ze sprzętu sportowego i strojów reprezentacyjnych. Lepiej to wszystko pozałatwiać i mieć spokojną głowę niż ganiać z jęzorem na brodzie do ostatniej chwili. Przed wami matura i nic nie powinno wam zakłócać przygotowań do niej. Jeżeli poukładacie wszystkie szkolne sprawy, to ze spokojem możecie oczekiwać na egzaminy. Mam nadzieję, że w tym oczekiwaniu znajdziecie także czas na doping dla naszych piłkarek, które już w najbliższy poniedziałek rozegrają fazę ćwierćfinałów Licealiady. O szczegółach turnieju pisałem przed tygodniem. Jestem przekonany, że dziewczęta wspierane waszym dopingiem awansują do final four, który odbędzie się 21 IV w hali MOSiR.

Piotr Nizioł

Odświeżona znajomość

Nasze brązowe medalistki Licealiady w koszykówce ani myślą odpoczywać. Spotykają się jak zwykle w każdy czwartek i pod okiem pana Alberta Czerniaka doskonalą swoje umiejętności. Opiekun naszej reprezentacji ma świadomość, że musi skutecznie uzupełnić braki kadrowe jakie się pojawią po odejściu ze szkoły Wiktorii OlszewskiejMagdy SerafinKasi BordzołDominiki Gembki czy Dominiki Pietrzak. Żeby za rok znowu liczyć się w rozgrywkach nie można pozwolić sobie nawet na odrobinę wytchnienia. Trenujące gimnazjalistki jak zwykle wybiorą szkoły, w których są klasy sportowe o profilu koszykarskim lub pracują w nich klubowi trenerzy. Pan Albert na sukcesy swojej drużyny musi harować przez cały rok. Dla swoich podopiecznych jest jak… „Ojciec najlepszy.  Niczego nie żałuje, wszystkiego przypilnuje, a jeszcze niektórzy wbijają mu szpilki. To nie ludzie, to wilki” :) Oprócz cotygodniowych treningów stara się także zorganizować dziewczętom wartościowe mecze sparingowe. W przeszłości wielokrotnie do naszej szkoły przychodziły reprezentacje innych szkół średnich. Wczoraj natomiast pojawiła się całkiem nowa jakość w tym zakresie. Za sprawą p. Piotra Chodunia doszło do nawiązania współpracy na tym polu z Uniwersytetem Medycznym. Było to o tyle łatwiejsze zadanie, że nauczycielem akademickim w tej uczelni jest nasza dobra znajoma, absolwentka z 1999 roku, Joanna Paprocka, która po zakończeniu edukacji na Podwalu studiowała na Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej.

Asia Paprocka

Obecnie jest opiekunką drużyny koszykarskiej Uniwersytetu Medycznego i przygotowuje swoją ekipę do rozgrywek międzyuczelnianych. Wczorajszy sparing był zatem i dla jej drużyny pożytecznym doświadczeniem. Wynik tego meczu był oczywiście sprawą drugorzędną, nikt nawet nie liczył punktów. Ważniejsze było, aby trenerzy obydwu drużyn mogli przećwiczyć ze swoimi dziewczętami wcześniej trenowane elementy techniczne i taktyczne. Po zakończeniu wspólnego treningu padły deklaracje kontynuowania tej współpracy. Dla podopiecznych p. Alberta, to nieoceniona korzyść móc trenować i grać z bardziej zaawansowanymi technicznie starszymi koleżankami. We wczorajszym sparingu uczestniczyły: Wiktoria Olszewska, Magda Serafin, Dominika Pietrzak, Joanna Latało Emilia Gospodarek.

1 2 3 4 5 6 7 8

Piotr Nizioł

Dzień „Dresa” :)

Po wczorajszym, uroczystym i pełnym powagi dniu, w którym odsłanialiśmy tablicę poświęconą zamordowanemu w Bykowni Jerzemu Marianowi Kalasiewiczowi oraz posadziliśmy „dąb pamięci”, mieliśmy w szkole trochę luzu. Za sprawą Samorządu Uczniowskiego obchodziliśmy „Dzień Dresa”. Dni tematyczne, to tegoroczna nowość. Za nami już „Dzień spódnicy”, „Dzień koszuli w kratę” i „Dzień warkocza”. Teraz przyszedł czas na… dres!!! Zobaczcie jak było.

1O

 2 3

4 5

6 7

PS. Jeżeli macie jeszcze jakieś fotki, to zapraszam jutro do pokoju nauczycieli wychowania fizycznego. Chętnie zamieszczę.

Piotr Nizioł

Maraton na raty czyli „Czwarta Dycha do Maratonu”

W dniu wczorajszym (10.IV) na lubelskich ulicach natknąć się można było nie tylko na korki spowodowane przebudową „wylotówki” na Warszawę, ale także na tłumy biegaczy startujących w „Czwartej Dysze do Maratonu”. Wśród 1253 uczestników, którzy wystartowali z okolic pawilonu Targów Lublin, była jak zwykle silna reprezentacja „Podwalaków” :) Tym razem zabrakło etatowego uczestnika p. Roberta Podleckiego, który miał jakieś szkolenie czy egzamin związany z sędziowaniem. Był natomiast p. Marcin Jonik i jak zwykle grupa naszych uczniów i absolwentów. W sumie w niedzielnym biegu udział wzięło 8 osób związanych z naszą szkołą. Można w pewnym uproszczeniu powiedzieć, że przebiegli oni wspólnie dwa maratony !!!

Spośród naszych reprezentantów trasę biegu najszybciej pokonał Łukasz Augustyniak, który uzyskał czas 37,59 i zajął 34 miejsce w klasyfikacji open oraz 17 w swojej kategorii wiekowej M16. Na 114 (22 w M40)miejscu dotarł do mety p. Marcin Jonik. Jego czas, to 41,12. Jako kolejny z naszych do mety dotarł Bartłomiej Skiba. Bartek uzyskał czas 42,33 i zajął 184 miejsce (177 w M16). Na 327 pozycji (314 w M16) finiszował Paweł Polaczek. Osiągnął on czas 44,55. Nieco ponad minutę po Pawle do mety dotarł nasz domniemany absolwent, Bogusław Kukiełka. Uzyskał on czas 46,03 i zajął 351 miejsce (338 w M30). Na kolejnego z naszych trzeba było czekać ponad 4 minuty. Z czasem 50,30 ukończył bieg Łukasz Jędrzejewski. Pozwoliło mu to na zajęcie 637 miejsca (596 w M16). Mający w nogach ponad 21 kilometrów przebiegniętych przed tygodniem w Warszawie Paweł Lipert uzyskał czas 51,49 i zajął 733 miejsce (672 w M16). Startujący dopiero drugi raz w „Dyszce” Bartłomiej Czarnota dobiegł do mety na 1080  pozycji (915 w M16) osiągając czas 58,34. Z kronikarskiego obowiązku informuję, że zwycięzcą „Czwartej Dychy do Maratonu” został Kamil Młynarz z Kraśnika, który na pokonanie trasy potrzebował 33 minut i 4 sekund !!!

Podsumowując wczorajszy bieg pragnę podkreślić, że we wszystkich czterech edycjach mieliśmy po jednym przedstawicielu wśród nauczycieli, uczniów i absolwentów. Maraton w czterech etapach pokonał p. Marcin Jonik, Paweł Polaczek Łukasz Jedrzejewski. Dla p. Jonika, to nic nadzwyczajnego. Pamiętacie zapewne, że ma on już w nogach ponad 20 przebiegniętych maratonów. Kolejny już za niecały miesiąc (8 V) w Lublinie. Będziemy trzymać kciuki. Pozostałym naszym długodystansowcom gratuluję dotychczasowych osiągnięć i mam nadzieję, że będzie mi kiedyś dane napisać o waszym udziale w pełnym maratonie. Zachęcam także kolejnych amatorów biegania do kolejnej edycji „Dyszek” lub przynajmniej do udziału w biegach z cyklu „Chęć na pięć” itp.

Jonik

2 3 4

Piotr Nizioł

Sparing piłkarek

Jak zapewne pamiętacie, nasze piłkarki nożne bez problemu awansowały do kolejnego etapu Licealiady. Pierwotnie dalszy ciąg rozgrywek zaplanowano na 12 IV. Z uwagi na Święto Szkoły ćwierćfinały zostały przełożone o tydzień i zostaną rozegrane 18 IV w naszej sali gimnastycznej. Rywalkami podopiecznych p. Roberta Podleckiego będą na tym etapie rozgrywek reprezentacje następujących szkół:

XXIII LO – mecz o godz. 13,30;

Zespołu Szkół Odzieżowo – Włókienniczych (ZSOW) – 14,30;

V LO – 15,30.

W ramach przygotowań do turnieju ćwierćfinałowego dziewczęta rozegrały mecz sparingowy z kolegami z klas II BL i III BL. Podczas dzisiejszego sparingu opiekun naszej drużyny miał do dyspozycji mocno okrojony skład. Było to związane z innymi, obowiązkowymi zajęciami zwłaszcza tegorocznych maturzystek. Wynik spotkania (3 : 9) był zatem rzeczą nie tyle oczywistą co drugorzędną. Podczas meczu dziewczęta realizowały ustalone wcześniej założenia taktyczne. Pan Robert duży nacisk położył zwłaszcza na rozgrywanie stałych fragmentów gry. Dziewczętom różnie to wychodziło. Udało im się jednak kilka razy zaskoczyć, jakby nie było, w dużej części srebrnych medalistów Licealiady. Gole, które zdobyły Amanda Wasilewska i Karolina Koss padły po rzucie rożnym oraz po rzucie wolnym. Trzecią bramkę zdobyła Karolina po skutecznej obronie Magdy Serafin i szybkiej kontrze całego zespołu. Dla chłopaków bramki zdobyli: Przemek Nowaczewski - 3, Paweł Polaczek - 2, Karol Skoczylas - 2, Paweł Gąska oraz Mateusz Ceran.

Drużyny wystąpiły w następujących składach:

dziewczęta: Magda Serafin, Karolina Koss, Amanda Wasilewska, Dominika Gembka, Andżelika Stefaniak, Katarzyna Zaborek oraz Edyta Bielak,

chłopcy: Michał Krasucki, Przemek Nowaczewski, Paweł Polaczek, Adam Krzysiak, Mateusz Ceran, Paweł Gąska oraz Karol Skoczylas.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Piotr Nizioł

„Krwawa Impra” zbliża się !!!

Starsi uczniowie i absolwenci doskonale wiedzą o co chodzi. Młodszych pragnę uspokoić. „Krwawa Impra”, to nie jest rzeź niewiniątek związana ze zbliżającym się końcem roku szkolnego ani też inne polowanie na czarownice. To akcja honorowego krwiodawstwa, która w naszej szkole ma długą i bogatą tradycję. Jedną z inicjatorek akcji jest p. Ewa Jóźwiak, stąd też masowy udział naszych sportowców w tej akcji.

krwiodawstwo

W latach poprzednich, w naszej szkole honorowo oddawało krew najwięcej młodzieży z lubelskich szkół średnich. Oczywiście największy był także „upust” tego niezastąpionego leku. Przykładowo, w roku ubiegłym, w akcji wzięły udział 23 osoby, które oddały ponad 10 litrów krwi. Za dotychczasową, owocną współpracę z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa otrzymaliśmy w darze szkoleniowy defibrylator do nauki pierwszej pomocy przedmedycznej. Tegoroczna akcja zaplanowana jest na 2 czerwca. Już dzisiaj zapraszam w imieniu p. Ewy oraz p. Małgorzaty Rogowskiej i p. Małgorzaty Sobczuk do zapisywania się. Przypominam, że honorowym krwiodawcą może zostać osoba, która ukończyła 18 lat, cieszy się dobrym zdrowiem, a w przeszłości nie chorowała na żółtaczkę. Jest jeszcze kilka innych warunków. Możecie się o nich dowiedzieć od szkolnych koordynatorek akcji. Przekazujcie także wiadomość o akcji naszym absolwentom poprzez facebooka i inne komunikatory. Pozdrawiam !!!

Piotr Nizioł

Maraton na spółkę :)

Podczas gdy ja w niedzielne przedpołudnie sposobiłem się do koncertu TSA, na ulicach stolicy miało miejsce równie ekstremalne wydarzenie z udziałem naszych dobrych znajomych. Tymi znajomymi byli: p. Marcin Jonik oraz Paweł Lipert z klasy II BL, a ekstremalnym wydarzeniem: XI PZU Półmaraton Warszawski. Pokonując trasę z Placu Trzech Krzyży poprzez malownicze uliczki Traktu Królewskiego, przekraczając dwukrotnie Wisłę, biegnąc obok warszawskiego ZOO i Stadionu Narodowego z powrotem na Plac Trzech Krzyży, można powiedzieć, że pokonali maraton do spółki :D Ciekawostką jest to, że nie wiedzieli oni o starcie drugiego i nie mieli okazji spotkać się na starcie, na trasie ani na finiszu.

O zamiłowaniu p. Marcina do biegania pisałem już w listopadzie ubiegłego roku. Paweł jest natomiast początkującym długodystansowcem, który dotychczas pokonał jedynie dwie z „Dych do Maratonu”. Listopadowa „Druga Dycha do Maratonu” była dla niego sprawdzianem czy to zajęcie dla niego. Tak mu się spodobała atmosfera tego biegu, że postanowił wystartować w kolejnej. Regularny trening rozpoczął właściwie w styczniu tego roku. Z rozmowy z nim dowiedziałem się, że przygarnęła go grupa lubartowskich … kolarzy, z którymi raz w tygodniu spotyka się na sali. Oni pedałują na stacjonarnych rowerkach, Paweł biega na mechanicznej bieżni. Teraz kiedy mamy piękną wiosnę pewnie wszyscy przeniosą się w plener. Nie wiem tylko czy Paweł będzie w stanie dotrzymać kroku swoim kolegom, miłośnikom jednośladów :) Wracając do niedzielnego półmaratonu w stolicy, to dla naszego ucznia był to debiut na tak długim dystansie. XI edycję warszawskiego biegu ukończył on w czasie 1 godziny 55 minut i 33 sekund zajmując 6412 miejsce wśród 12731 uczestników !!! Dotychczas z takim dystansem Paweł mierzył się jedynie podczas treningów, osiągając czas o ponad 10 minut gorszy od tego uzyskanego w niedzielę. Marzeniem Pawła jest ukończenie w III klasie w jakiegoś biegu maratońskiego. Pomoc w realizacji tego celu obiecał p. Marcin, który jak wiecie ma na swoim koncie ponad 20 ukończonych maratonów. Kolejny zamierza zaliczyć już niebawem w Lublinie. Już dzisiaj zapraszam na trasę biegu i doping dla naszego nauczyciela. Paweł natomiast zamierza wystartować w najbliższą niedzielę w „Czwartej Dysze do Maratonu”. Jemu także należy życzyć powodzenia.

Lipert 4

Lipert 1 Lipert 2 Lipert na mecie Lipert na mecie 1

FotoMaraton - 02

FotoMaraton - 07 FotoMaraton - 10 FotoMaraton - 22 FotoMaraton - 29 FotoMaraton - 27

Zdjęcia: fotomaraton.pl

Zachęcam do kliknięcia w zakładkę „Do słuchania”. Znajdziecie tam wspólny mianownik mojego niedzielnego koncertu oraz biegu p. Marcina i Pawła.

Piotr Nizioł

Wiosna w pełni !!!

Wystarczyły dwa dni słonecznej aury i już boisko szkolne zapełniło się do granic możliwości. Dotychczas tylko II ET w miarę często wychodziła na zajęcia pod chmurką.

6

W szkole trwała ciągła batalia o to, która klasa będzie miała zajęcia na sali gimnastycznej, kto w siłowni a kto musi cisnąć się w „pingpongowni” czy w małej sali gimnastycznej. Dzisiaj sytuacja się odwróciła i kolejne klasy „walczyły” o miejsce na boisku wielofunkcyjnym lub do piłki siatkowej.

1 2 3 4 5 6 7 8 11 12 13

powitanie

14 15 16 17 18

Nawet bieżnia znalazła dzisiaj amatorów sprintu.

9 10

Duża sala gimnastyczna świeciła natomiast pustkami pomimo tego, że była możliwość pogrania w siatkówkę na pełnowymiarowym boisku. Do takiego widoku należy się powoli przyzwyczajać.

sala

I dobrze… Nie ma to jak lekcje na świeżym powietrzu :)

Firlej

Polecam zakładkę „Do słuchania”. Tam znajdziecie moje muzyczne, wiosenne skojarzenia.

Piotr Nizioł