Retrospekcja

Od pierwszej edycji programu „WF z Klasą” (2013) opisuję na kolejnych blogach udział naszych uczniów, absolwentów i nauczycieli w różnego rodzaju imprezach biegowych. Było ich w tym czasie całkiem sporo. Szczególne miejsce poświęcam „Dychom do Maratonu”, których w trzech edycjach było 12. Przed miesiącem miałem okazję pierwszy raz relacjonować udział naszego ucznia, absolwentów oraz nauczyciela w IV PZU Maratonie Lubelskim. Po każdej z tych imprez dosyć skrupulatnie przeglądam wyniki starając się odszukać wśród setek, czasami ponad tysiąca nazwisk, te brzmiące znajomo. Staram się przeglądać wszystkie kategorie wiekowe zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Robiąc to już kilkadziesiąt razy nie sposób było nie zwrócić uwagi na powtarzające się nazwisko zwyciężczyni wszystkich edycji „Dych do Maratonu” w sezonie 2014/15 oraz trzech, w których startowała w obecnym. Ta sama zawodniczka okazała się także najlepsza w IV PZU Maratonie Lubelskim. Tą osobą jest Magda Kłoda. W sobotnim IV PKO Półmaratonie Lubelskim Magda Kłoda uplasowała się na piątym miejscu w kategorii kobiet za dwiema Kenijkami i dwiema Ukrainkami. Wśród Polek, bo i taka była klasyfikacja, nie miała już jednak sobie równych. Relacjonując przedwczoraj ceremonię nagradzania zwycięzców biegu wspomniałem, że dopatrzyłem się dwóch znajomych twarzy. O Marcinie Podleśnym napisałem i zamieściłem zdjęcie, a tą drugą znajomą twarzą okazała się właśnie Magda Kłoda. Kiedy odbierała nagrodę za zajęcie 5 miejsca już zacząłem coś kojarzyć…

5 miejsce

Olśnienie nastąpiło przy odbiorze nagrody za zajęcie I miejsca w kategorii Polek.

1 miejsce

Pomimo tego, że wielu z was zarzuca mi sklerozę sugerując, że nie wpisałem „piątki czy „szóstki” :D lub nie usprawiedliwiłem nieobecności :) przypomniałem sobie, że uczyłem tę dziewczynę. Po zejściu z podium podszedłem do niej i przepraszając zapytałem czy nie uczyła się na Podwalu (?). Odpowiedź była twierdząca !!! Dodatkowo było mi niezmiernie miło, że pamiętała nawet moje imię i nazwisko. Powiem, że tym mnie trochę zaskoczyła. Obecnie często spotykam się z sytuacją, że nasi uczniowie nie znają nazwisk swoich nauczycieli. Ale co się dziwić, skoro nawet niektórzy nauczyciele mają podobne problemy :P :P :P  Wygląda na to, że w tak dużej szkole jak nasza, może się to zdarzyć. Magda wykazała się jednak dobrą pamięcią. Szybko ustaliliśmy klasę do której uczęszczała i kto był jej wychowawcą. Nie było z tym wielkiego problemu, bo Magda chodziła do jednej z pierwszych w historii naszej szkoły klasy BL rocznik 2003. Wychowawcą tej pamiętnej klasy był p. Andrzej Szum. Pogadaliśmy jeszcze przez chwilę i zrobiliśmy wspólną fotkę.

z Magdą

Po tym miłym spotkaniu wróciłem do domu i znów miałem „zagwozdkę” :( Uświadomiłem sobie, że w całej swojej blisko 30 – letniej karierze nauczycielskiej uczyłem tylko jedną dziewczynę o nazwisku Kłoda i to wcale nie była Magda tylko … Marta (córka naszej emerytowanej nauczycielki). Znów zacząłem „grzebać” w pamięci i na półce w mojej „komputerowni”. Odszukałem swój stary zeszyt, w którym zapisywałem frekwencję, wyniki sprawdzianów oraz oceny z tamtych lat i do końca rozwiązałem tę zagadkę. Kłoda, to oczywiście nazwisko po mężu. Jako uczennica naszej szkoły, Magda nosiła nazwisko Klimek. W swoich zapiskach na marginesie miałem nawet notatkę o tym, że jest zawodniczką Startu Lublin i trenuje biegi średnie :) Jak to czasami warto zachować takie notatniki. I w tym miejscu znowu nawiąże do teraźniejszości, w której wielu z was posiada zeszyt z jednej strony do matematyki, z drugiej do fizyki, a w środku jest jeszcze brudnopis lub zeszyt usprawiedliwień. Nie wyrzucajcie tego, to może być kiedyś fantastyczna pamiątka i kopalnia wiedzy o waszej młodości, która nie wiadomo do czego może się przydać.

Na zakończenie dzisiejszego wpisu zamieszczam kilka wyjątkowych zdjęć z sobotnich biegów.

rower

Częsty widok podczas biegów długich

żongler

To natomiast ogromna rzadkość

z dzieckiem na mecie

Z dzieckiem można tak,

z synem na trasie

albo tak,

z dzieckiem na rękach

ewentualnie tak,

z wózkiem

albo jeszcze inaczej.

na bosaka

A wy nawet po szkole chodzicie w niezmienionych…

z komórką

Ten chyba też z Podwala :)

wolontariusze

Jak sami nie możecie biegać, to zostańcie wolontariuszami

wolontariusze2

Centrum Wolontariatu Sportowego ZAPRASZA !!!

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge