II BL w plenerze :)

Przed tygodniem, wspólnie z p. Robertem Podleckim, wpadliśmy na pomysł zorganizowania w klasie II BL wycieczki rowerowej pod hasłem „Poznajemy obiekty sportowe najbliższej okolicy”. Rozdaliśmy kartki ze zgodami rodziców na tę wycieczkę i oczekiwaliśmy na ich zwrot. O ile dziewczęta z grupy p. Roberta szybciuto wykonały zadanie, to ich koledzy chyba się czegoś wystraszyli. Czyżby sztuka poruszania się na rowerze przerosła ich możliwości? Gdybym wiedział, to zamiast proponować wycieczkę z wykorzystaniem jednośladów Lubelskiego Roweru Miejskiego, popytałbym sąsiadów i znajomych i załatwiłbym im coś odpowiedniego…

rowerek

Z dziewczętami problemu nie było. O umówionej porze spotkały się z p. Robertem i udały do stacji LRM przy Placu Zamkowym. Tam po chwili każda z nich wybrała sobie pojazd i wycieczka się rozpoczęła.

1 2

Po kolejnych kilku minutach nasze cyklistki pod wodzą swojego opiekuna dotarły do pierwszego etapu swojej podróży, kompleksu Aqua Lublin. Wprawdzie raz w tygodniu klasa ma okazję być tam na basenie, ale to co dziewczęta zastały tam dzisiaj bardzo je zaskoczyło. Z okazji rozpoczynającego się dzisiaj EURO 2016 we Francji, władze naszego miasta zorganizowały przed pływalnią strefę kibica.

6 3 4 5 4a

Po krótkim postoju i upatrzeniu sobie najlepszej miejscówki peleton ruszył dalej. Kolejnym przystankiem był stadion Lublin Arena, który za rok dwukrotnie będzie gościł uczestników EURO U-17. Na naszym stadionie rozegrany zostanie między innymi mecz z udziałem reprezentacji Polski inaugurujący ten turniej. Już dzisiaj zapraszam na to wyjątkowe wydarzenie sportowe w naszym mieście.

7

Przy okazji, kolejny raz, zachęcam do zaangażowania się w wolontariat sportowy. Taka okazja prędko w Lublinie się nie powtórzy. W dalszą część trasy ekipa p. Roberta ruszyła ścieżką rowerową wzdłuż Bystrzycy przy Parku Ludowym.

8

Kolejnym etapem dzisiejszej wycieczki były stadiony i hale sportowe przy Al. Zygmuntowskich, które pamiętają najświetniejsze lata lubelskiego sportu. Na remontowanym stadionie lekkoatletycznym „Startu” swoją formę szlifowali polscy olimpijczycy: Danuta Jędrejek (Monachium 1972), Andrzej Sontag (Montreal 1976), Małgorzata Dunecka (Moskwa 1980), Leszek Dunecki (Moskwa 1980, srebrny medal w sztafecie 4×100), Ewa Pisiewicz (Seul 1988), Jolanta Janota (Seul 1988), Beata Hołub (Barcelona 1992) czy Grzegorz Sposób (Ateny 2004). Obok stadionu stoi pawilon klubowy, w którym trenowali koszykarze „Startu”, wśród których był także olimpijczyk (Moskwa 1980) Ireneusz Mulak oraz Kent Washington, pierwszy czarnoskóry koszykarz w polskiej lidze. Z obiektami „Startu” sąsiaduje „Stadion Miejski”, którego okolice przed tygodniem były metą „Biegu Solidarności”. Stadion ten także pamięta świetlane lata lubelskiego sportu. To właśnie na torze żużlowym tego obiektu ścigali się  legendarni jeźdźcy „Motoru” z Markiem Kępą i Hansem Nielsenem na czele, a na boisku piłkarskim grała w ekstraklasie drużyna „RKS Motor”. W bieżącym sezonie piłkarze tego klubu okazali się najlepsi w rozgrywkach III ligi i jutro zmierzą się z „Olimpią” Elbląg w meczu barażowym o awans do II ligi. Ten mecz rozegrany zostanie na „Arenie” o godzinie 15,00.

10 9

Nieco dalej, po drugiej stronie ulicy znajduje się kultowa hala MOSiR im Zdzisława Niedzieli.

MOSiR

To w tej hali swoje tryumfy święcili nasi szkolni piłkarze oraz piłkarki, wspomniani koszykarze „Startu” pod wodzą patrona hali (trzykrotni brązowi medaliści MP) oraz piłkarki ręczne „MKS”, później „Montex”, „Pol-Skone”, KS „Bystrzyca”, SPR i obecnie MKS „Selgros”. Pod tymi różnymi nazwami Lublinianki wywalczyły 19 razy Mistrzostwo Polski !!! Obecnie areną ich zmagań jest hala „Globus”. Może następnym razem wycieczka uda się na LSM, gdzie można odwiedzić wspomnianą halę i stadion rugbystów KS „Budowlani”. To jednak plany na przyszłość. Dzisiaj ostatnim obiektem, o którym chcę wspomnieć jest stara pływalnia przy hali MOSiR (obecnie znana pod nazwą „Strefa H2O”). Ten 25 metrowy basen, to także ważne miejsce na mapie lubelskiego sportu. Tutaj rozpoczynał swoją karierę pływacką dwukrotny olimpijczyk Mariusz Siembida (Atlanta 1996 i Sydney 2000) oraz … ja nauczyłem się utrzymywać na wodzie :) Z Al. Zygmuntowskich wycieczka wróciła do szkoły.

Podczas, gdy dziewczęta pokonywały na rowerach kolejne kilometry poznając lubelskie obiekty sportowe, ich koledzy także zaliczyli niezły dystans próbując swoich sił w tenisie ziemnym. Okazało się, że serwis, forhend, backhand czy smecz, to umiejętności równie trudne co jazda na jednośladzie i wymagają wielogodzinnego treningu … oraz wielu pokonanych na nogach kilometrów.

serw e backhand smeczi g h

Następnym razem chłopaki wybiorą chyba rower :P

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge