Puchar Podwala 2016 !!!

Rozgrywki o „Puchar Podwala” odbędą się w dniu jutrzejszym, 16 czerwca 2016. Rozgrywki odbędą się na sali gimnastycznej a rozpoczną się o godz. 9,00.

Anglia (I FT) – Belgia (II AL) – godz. 9,00

Polska (I AL) – Hiszpania (I BL) -9,25

Portugalia (III BT) – Francja (II FT) – godz.9,50

Włochy (I ET) – Niemcy (III BL) – godz. 10,15

Mecze półfinałowe rozpoczną się o godz. 10,45 a finał zaplanowaliśmy na godz. 11,30. Wszystkie zgłoszone drużyny powinny stawić się na godz. 9,00. Zapraszamy także zorganizowane grupy kibiców swoich drużyn.

Piotr Nizioł

Warsztaty z ratownictwa wodnego

Na zakończenie naszych tegorocznych lekcji pływania w AQUA LUBLIN zaplanowany mieliśmy następujący temat: „Bezpieczny wypoczynek nad wodą”. Wobec zbliżających się wielkimi krokami wakacji jest to temat jak najbardziej na czasie. Korzystając ze swoich kontaktów ze środowiskiem pływackim, p. Dorota Szczerba zorganizowała dla usportowionych klas mundurowych: I BL i II BL, warsztaty z udziałem ratowników WOPR. Na naszych cotygodniowych zajęciach gościliśmy Prezesa WOPR Lublin,p. Roberta Wawrucha oraz dwóch ratowników: p. Krzysztofa i p. Krzesimira.

1

Dzisiejsze zajęcia rozpoczęliśmy od udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach utraty przytomności, zatrzymania oddechu i akcji serca. Dla naszych uczniów było to w zasadzie powtórzenie wiadomości oraz umiejętności z edukacji dla bezpieczeństwa. Takie rzeczy ćwiczy się u nas z p. Markiem Garbaczem. Mamy także takiego samego fantoma. Ćwiczeń jednak nigdy za wiele. Sytuacje ekstremalne zdarzają się zazwyczaj w najmniej oczekiwanych okolicznościach i na niesienie pomocy trzeba być zawsze gotowym. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z krótkimi opisami służącymi przypomnieniu sobie najważniejszych zasad.

2

Do osoby ratowanej podchodzimy zawsze z jej lewej strony

3

Najpierw trzeba sprawdzić funkcje życiowe (oddech i puls) poszkodowanego

5

Jeżeli jest to konieczne, to przystępujemy do RKO czyli resuscytacji krążeniowo – oddechowej. Pamiętać należy, że w tym celu uciskamy klatkę piersiową 30 razy i wykonujemy 2 wydechy do jamy ustnej poszkodowanego. Przy uciskaniu klp wydajemy konkretnej osobie polecenie wezwania pogotowia ratunkowego. Numer powinniście znać, ale przypomnę: 999 lub tel. alarmowy 112

4

Błędem przy uciskaniu klp są ugięte ramiona . Tak jak na zdjęciu powyżej nie robimy !!!

7 8 9

Na trzech zdjęciach powyżej macie etapami pokazane układanie poszkodowanego w pozycji bezpiecznej bocznej. Pamiętajcie, że kładziemy poszkodowanego na lewym boku.

10 11

Później do ćwiczeń praktycznych przystępowały chętne osoby. N ie wiem dlaczego były nimi jedynie dziewczęta z II BL.

Po części zajęć związanych z udzielaniem pierwszej pomocy w nagłych wypadkach przystąpiliśmy do tego co nas najbardziej interesowało. Panowie Krzysztof i Krzesimir najpierw słownie, później w formie pokazu zaprezentowali zasady wykonywania skoków ratowniczych do wody, podpływania do tonącego i holowanie go do brzegu. Jeżeli chodzi o skoki, to wyróżniamy trzy ich rodzaje: wykroczny (rozkroczny), bieżny (w biegu) i na klatkę piersiową. Ważne jest, aby przy wykonywaniu skoku do wody głowa znajdowała się cały czas nad jej powierzchnią. Chodzi o to aby nawet na moment nie stracić orientacji, gdzie znajduje się osoba tonąca.

1213

Następnie należy ostrożnie do niej podpłynąć. Pływanie ratownicze wygląda nieco inaczej niż style sportowe. Tutaj także płynie się z głową nad powierzchnią wody.

14 16

Do tonącego należy podpłynąć z tyłu. To po to, aby nie mógł on swoimi chaotycznymi ruchami ograniczyć możliwości ratowniczych i nie zagroził bezpieczeństwu ratownika.

17

Istnieją trzy sposoby holowania tonących. Pierwszy sposób nazywa się żeglarski. Stosuje się go w stosunku do „agresywnych tonących”, które ratownika traktują jak „ostatnią deskę lub nawet brzytwę”. Takiego „gościa” należy obezwładnić. Łokieć ręki obezwładniającej tonącego powinien znajdować się na jego kręgosłupie, dłoń wyraźnie na poziomie pachy powinna trzymać ramię (a nawet bark) poszkodowanego, nogi pracują nożycowo, górna ruchem do tyłu, dolna wchodzi pod tonącego. Ręka wolna pracuje ruchem żabkowym, stale kontrolujemy stan poszkodowanego i kierunek płynięcia. Jest to sposób bardzo męczący i gdy uda nam się poszkodowanego uspokoić, przechodzimy do innego sposobu holowania.

18

19

Innym sposobem jest holowanie oburącz pod pachy. Tonący nieprzytomny lub spokojny nie wykonuje żadnych ruchów. Ratownik płynie na plecach trzymając  wyprostowanymi ramionami osobę ratowaną pod pachy. Nogami wykonuje ruchy żabkowe.

20

Trzecim sposobem jest holowanie „pod żuchwę” jednorącz lub oburącz. Te sposoby są zalecane dla „spokojnych” tonących. Przy holowaniu oburącz ratujący jest pod ratowanym, trzyma go oburącz pod żuchwę a nogami wykonuje ruchy żabkowe. Przy holowaniu jednorącz ratownik wykonuje ruchy nożycowe nogami.

21 22

Przy wszystkich sposobach holowania pamiętać należy o tym, aby zawsze kontrolować głowę ratowanej osoby . Musi ona zawsze być nad powierzchnią wody. Ważne jest także kontrolowanie kierunku holowania i po dopłynięciu do brzegu wezwanie pogotowia ratunkowego. Po instruktażu naszych prelegentów nasi uczniowie przystąpili do ćwiczeń praktycznych. Tym razem byli to uczniowie klasy I BL, gdyż to na ich zajęciach odbywały się dzisiejsze warsztaty.

25

Aleks prezentuje skok techniką bieżną ale…

26

… „stracił głowę”

27

Holowanie Wojtka poszło mu już zdecydowanie lepiej

28

Michał podgląda prawidłową pracę nóg

24

Edytka spieszy na ratunek niczym bohaterka „Słonecznego patrolu” :D

30

Przy skoku poszło coś nie tak ? Teraz Edytka jest ratowana przez Angelikę

29

Jeszcze kilka wskazówek p. Roberta

32

i można wracać do szkoły.

Na zakończenie, obecni w warsztatach nauczyciele mieli okazję porozmawiać z p. Robertem Wawruchem. Z rozmowy dowiedzieliśmy się, że właśnie odbywa się nabór na I etap szkolenia ratowniczego. Trzeba mieć tylko skończone 18 lat i 570 PLN w kieszeni. Informacji szukajcie na stronie

www.woprlublin.pl

31

Zanim uczestnicy zajęć się wysuszyli my pogadaliśmy jeszcze z p. Prezesem WOPR i dowiedzieliśmy się o szkoleniach i Mistrzostwach Polski.

Na koniec chciałbym poinformować, że w najbliższy weekend w AQUA Lublin rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Wodnym. W tej bardzo widowiskowej dyscyplinie sportowej Lublin jest prawdziwą potęgą światową, jeszcze większą niż w piłce ręcznej kobiet. Nasz MKS Selgros (w przeszłości Montex, Pol – Skone, Bystrzyca, Safo Icom, SPR Asseco i SPR) zdobył jedynie 19 tytułów Mistrzyń Polski :) . Lubelscy ratownicy natomiast aż 25 razy zdobywali taki sam tytuł. Ponadto mamy w Lublinie Mistrzów Świata. Wojciech Blechar w Mistrzostwach Świata zwyciężał dwa razy (1983 i 1987), Krzysztof Wabicz raz (1987). Trzecim medalistą MŚ jest Jarosław Mazurek, który w 2008 roku zdobył medal brązowy. Obecnie najlepszym polskim ratownikiem wodnym jest  Adam Dubiel, który w zbliżających się zawodach będzie bronił tytułu mistrzowskiego. Warto wybrać się w weekend do AQUA Lublin i podziwiać naszych ratowników w akcji. Wstęp na zawody będzie prawdopodobnie bezpłatny. Ale nawet gdyby przyszło zapłacić kilka zyli, to uważam, że warto.

Piotr Nizioł

Dzień piłki nożnej

Po wczorajszym, historycznym zwycięstwie Polaków nad Irlandią Północną w EURO 2016, nie mogliśmy inaczej świętować. Od samego rana sala gimnastyczna oraz szkolne boisko roiło się od miłośników piłki kopanej, natomiast taką klamrą spinającą obchody dzisiejszego „Dnia Piłki Nożnej” było przyporządkowanie nazw drużynom zgłoszonym do tegorocznego „Pucharu Podwala” oraz losowanie drabinki turniejowej. W roli „Sierotki” w losowaniu wystąpiła Magdalena Welc !!!

1

2 3

Ten los był dla II FT

4

Włochy, to I ET

5

Za Anglików „będą robić” chłopcy z klasy I FT

6

„Biało – Czerwoni” zostali wylosowani dla klasy I AL

Tak, tak. To ta sama Magdalena, która swoją brawurową interpretacją „Och życie, kocham cię nad życie” z repertuaru Edyty Geppert wyśpiewała w 2010 roku główną nagrodę w programie „Mam Talent”.

Magdalena Welc

Przy tej okazji chcę napisać, że Magdalena oprócz nieprzeciętnego talentu wokalnego nie stroni od wychowania fizycznego i szeroko rozumianej aktywności ruchowej. Osobiście mam przyjemność pracować z nią na lekcjach wychowania fizycznego i mogę śmiało powiedzieć, że jej umiejętności gimnastyczne, tenisowe czy siatkarskie są na bardzo dobrym poziomie a jej zaangażowanie pozalekcyjne może być przykładem dla wielu z was. Magdalena ma świadomość, że bycie artystą wymaga żelaznej kondycji. Żywym tego przykładem są Mick Jagger, Ozzy Osbourne, Cher czy Tina Turner. Wieczorem zapraszam do zakładki „Do słuchania”. Zamieszczę tam linki do utworów w wykonaniu Magdaleny Welc oraz wspomnianych gigantów rocka. Na zakończenie dzisiejszego wpisu podaję nazwy drużyn, które zagrają w „Pucharze Podwala” oraz drabinkę turniejową. Składy celowo pomijam, gdyż w większości są nieczytelne :) ach ta wasza dysgrafia :D :D :D

Puchar Podwala tabelka

Zapraszam do zakładki „Do słuchania”. Odkurzyłem kolejny stary przebój o ratowniku i jego dziewczynie.

Piotr Nizioł

Mamy Mistrza Polski wśród nas (!!!) czyli „Bardzo pozytywnie zakręceni” cz. 5

is_k2

Foto ze strony ksbudowlani.com

Oskar Rudziński z I BL (piąty z lewej w górnym rzędzie) zdobył z KS „Budowlani” tytuł Mistrza Polski Kadetów w rugby 7. Turniej finałowy, w którym lubelska drużyna broniła tytułu zdobytego przed rokiem, odbył się w sobotę w Lublinie. Wystąpiło w nim 8 najlepszych drużyn wyłonionych w trakcie dwóch turniejów półfinałowych. Jeden z nich odbył się w Gdańsku, a drugi z udziałem KS „Budowlani”, w Krakowie. Zarówno w krakowskim turnieju półfinałowym jak i sobotnim finałowym, lubelska drużyna zanotowała same zwycięstwa, pewnie zdobywając złote medale Mistrzostw Polski. Gratulujemy Oskarowi, jego drużynie oraz p. Jackowi Zalejarzowi, który pełni funkcję trenera kadetów „Budowlanych”. Oprócz samej gry Oskara w „złotej drużynie” nasza szkoła ma jeszcze inny udział w sukcesie lubelskiej drużyny. Nasza sala gimnastyczna, w okresie jesienno – zimowym, jest miejscem treningów zawodników „Budowlanych”. Współpraca naszej szkoły z KS „Budowlani”, którą przed laty zainicjował nasz nauczyciel p. Piotr Choduń przynosi, jak się okazuje obustronne korzyści. Zawodnicy mają gdzie szlifować formę, nam gwarantuje napływ uzdolnionej sportowo oraz dobrze ułożonej młodzieży. Oskar jest tego najlepszym przykładem, choć nie jedynym. Oprócz samej gry w rugby nasz uczeń zdobył w ostatnim czasie także uprawnienia sędziowskie w tej dyscyplinie. Miał okazję wykazać się w niedawnym Ogólnopolskim Finale Szkolnej Ligi Rugby Tag. Jestem przekonany, że będąc wychowawcą klasy Oskara, będę miał jeszcze okazję wielokrotnie pisać na blogu i stronie internetowej szkoły o jego sukcesach, tych sportowych i edukacyjnych,

Oskar

Piotr Nizioł

II BL w plenerze :)

Przed tygodniem, wspólnie z p. Robertem Podleckim, wpadliśmy na pomysł zorganizowania w klasie II BL wycieczki rowerowej pod hasłem „Poznajemy obiekty sportowe najbliższej okolicy”. Rozdaliśmy kartki ze zgodami rodziców na tę wycieczkę i oczekiwaliśmy na ich zwrot. O ile dziewczęta z grupy p. Roberta szybciuto wykonały zadanie, to ich koledzy chyba się czegoś wystraszyli. Czyżby sztuka poruszania się na rowerze przerosła ich możliwości? Gdybym wiedział, to zamiast proponować wycieczkę z wykorzystaniem jednośladów Lubelskiego Roweru Miejskiego, popytałbym sąsiadów i znajomych i załatwiłbym im coś odpowiedniego…

rowerek

Z dziewczętami problemu nie było. O umówionej porze spotkały się z p. Robertem i udały do stacji LRM przy Placu Zamkowym. Tam po chwili każda z nich wybrała sobie pojazd i wycieczka się rozpoczęła.

1 2

Po kolejnych kilku minutach nasze cyklistki pod wodzą swojego opiekuna dotarły do pierwszego etapu swojej podróży, kompleksu Aqua Lublin. Wprawdzie raz w tygodniu klasa ma okazję być tam na basenie, ale to co dziewczęta zastały tam dzisiaj bardzo je zaskoczyło. Z okazji rozpoczynającego się dzisiaj EURO 2016 we Francji, władze naszego miasta zorganizowały przed pływalnią strefę kibica.

6 3 4 5 4a

Po krótkim postoju i upatrzeniu sobie najlepszej miejscówki peleton ruszył dalej. Kolejnym przystankiem był stadion Lublin Arena, który za rok dwukrotnie będzie gościł uczestników EURO U-17. Na naszym stadionie rozegrany zostanie między innymi mecz z udziałem reprezentacji Polski inaugurujący ten turniej. Już dzisiaj zapraszam na to wyjątkowe wydarzenie sportowe w naszym mieście.

7

Przy okazji, kolejny raz, zachęcam do zaangażowania się w wolontariat sportowy. Taka okazja prędko w Lublinie się nie powtórzy. W dalszą część trasy ekipa p. Roberta ruszyła ścieżką rowerową wzdłuż Bystrzycy przy Parku Ludowym.

8

Kolejnym etapem dzisiejszej wycieczki były stadiony i hale sportowe przy Al. Zygmuntowskich, które pamiętają najświetniejsze lata lubelskiego sportu. Na remontowanym stadionie lekkoatletycznym „Startu” swoją formę szlifowali polscy olimpijczycy: Danuta Jędrejek (Monachium 1972), Andrzej Sontag (Montreal 1976), Małgorzata Dunecka (Moskwa 1980), Leszek Dunecki (Moskwa 1980, srebrny medal w sztafecie 4×100), Ewa Pisiewicz (Seul 1988), Jolanta Janota (Seul 1988), Beata Hołub (Barcelona 1992) czy Grzegorz Sposób (Ateny 2004). Obok stadionu stoi pawilon klubowy, w którym trenowali koszykarze „Startu”, wśród których był także olimpijczyk (Moskwa 1980) Ireneusz Mulak oraz Kent Washington, pierwszy czarnoskóry koszykarz w polskiej lidze. Z obiektami „Startu” sąsiaduje „Stadion Miejski”, którego okolice przed tygodniem były metą „Biegu Solidarności”. Stadion ten także pamięta świetlane lata lubelskiego sportu. To właśnie na torze żużlowym tego obiektu ścigali się  legendarni jeźdźcy „Motoru” z Markiem Kępą i Hansem Nielsenem na czele, a na boisku piłkarskim grała w ekstraklasie drużyna „RKS Motor”. W bieżącym sezonie piłkarze tego klubu okazali się najlepsi w rozgrywkach III ligi i jutro zmierzą się z „Olimpią” Elbląg w meczu barażowym o awans do II ligi. Ten mecz rozegrany zostanie na „Arenie” o godzinie 15,00.

10 9

Nieco dalej, po drugiej stronie ulicy znajduje się kultowa hala MOSiR im Zdzisława Niedzieli.

MOSiR

To w tej hali swoje tryumfy święcili nasi szkolni piłkarze oraz piłkarki, wspomniani koszykarze „Startu” pod wodzą patrona hali (trzykrotni brązowi medaliści MP) oraz piłkarki ręczne „MKS”, później „Montex”, „Pol-Skone”, KS „Bystrzyca”, SPR i obecnie MKS „Selgros”. Pod tymi różnymi nazwami Lublinianki wywalczyły 19 razy Mistrzostwo Polski !!! Obecnie areną ich zmagań jest hala „Globus”. Może następnym razem wycieczka uda się na LSM, gdzie można odwiedzić wspomnianą halę i stadion rugbystów KS „Budowlani”. To jednak plany na przyszłość. Dzisiaj ostatnim obiektem, o którym chcę wspomnieć jest stara pływalnia przy hali MOSiR (obecnie znana pod nazwą „Strefa H2O”). Ten 25 metrowy basen, to także ważne miejsce na mapie lubelskiego sportu. Tutaj rozpoczynał swoją karierę pływacką dwukrotny olimpijczyk Mariusz Siembida (Atlanta 1996 i Sydney 2000) oraz … ja nauczyłem się utrzymywać na wodzie :) Z Al. Zygmuntowskich wycieczka wróciła do szkoły.

Podczas, gdy dziewczęta pokonywały na rowerach kolejne kilometry poznając lubelskie obiekty sportowe, ich koledzy także zaliczyli niezły dystans próbując swoich sił w tenisie ziemnym. Okazało się, że serwis, forhend, backhand czy smecz, to umiejętności równie trudne co jazda na jednośladzie i wymagają wielogodzinnego treningu … oraz wielu pokonanych na nogach kilometrów.

serw e backhand smeczi g h

Następnym razem chłopaki wybiorą chyba rower :P

Piotr Nizioł

Uzupełnienie wczorajszego podsumowania

We wczorajszym podsumowaniu ograniczyłem się jedynie do podania naszych miejsc na podium, które wywalczyliśmy w tegorocznej Licealiadzie oraz zajętych lokat w rywalizacji dziewcząt, chłopców i łącznej. Dzisiaj chciałbym zapoznać was ze szczegółowym zestawieniem wszystkich dyscyplin zarówno wśród dziewcząt jak i chłopców. W zamieszczonych poniżej zestawieniach znajdziecie zajęte przez naszą szkołę miejsca oraz zdobycze punktowe. Można także przyjrzeć się różnicom punktowym dzielącym poszczególne szkoły i spróbować „pogdybać” na temat przyszłorocznych prognoz.

Klasyfikacja końcowa dz1

Jak widzicie nasza strata do wyprzedzających nas szkół jest minimalna. Wystarczy przejść jedną rundę więcej w siatkówce lub nieco poprawić lokaty w biegach przełajowych, lidze LA lub w pływaniu. Może fakt prowadzenia cotygodniowych zajęć na pływalni z klasami I BL i II BL spowoduje, że przesuniemy się nieco w klasyfikacji. Myślę także, że jest szansa na poprawienie lokaty w tenisie stołowym. W bieżącym roku szkolnym kończy się „złoty czas” V LO w tej dyscyplinie. Dwie uczennice, które przez ostatnie 3 lata stanowiły o sile tej drużyny (Karolina Lalak i Gabriela Sienkiewicz) właśnie ukończyły naukę w szkole przy ul. Lipowej. Teraz potencjalnie my dysponujemy najbardziej wyrównanym składem. Zuzia Serafin, Dominika Rawska i Daria Waryszak mają jeszcze dodatkową motywację do tego, żeby zdobyć mistrzostwo Lublina w przyszłym roku. Kiedyś obiecałem, że jak tego dokonają, to ja … zgolę swoje wąsy :D Przyznam się, że to była lekkomyślność z mojej strony i zaczynam się powoli martwić o swój wygląd.

klasyfikacja końcowa ch1

U chłopaków dystans do miejsca na podium jest nieco większy niż u dziewcząt. Jest jednak dużo więcej możliwości poprawienia końcowych lokat w poszczególnych dyscyplinach. Gdyby tak, poza piłką nożną, poprawić się w każdej z gier zespołowych i awansować o jeden etap wyżej, to podium może okazać się całkiem realne.

Na zakończenie zamieszczam fotki wczorajszych trofeów za zdobyte miejsca na podium oraz tych, którzy je wywalczyli.

noga dz

II miejsce w halowej piłce nożnej dziewcząt

SREBERKA

Srebrne medalistki rzędami od lewej: Andżelika Stefaniak, Wiktoria Wartacz, Edyta Bielak, Angelika Stępień, Kasia Bordzoł, Magda Serafin, Dominika Gembka, Iza Włodarczyk, Kasia Zaborek, Karolina Koss, Paulina Goś oraz p. Robert Podlecki

tenis stołowy

II miejsce w drużynowym tenisie stołowym dziewcząt

srebrna drużyna

Moje „Sreberka” (Dominika, Daria i Zuzia) w towarzystwie Prezesa MSZS Dariusza Winiarczyka

noga chł

II miejsce w halowej piłce nożnej chłopców

p5

Srebrni medaliści od dołu rzędami od lewej: Paweł Polaczek, Mateusz Ceran, Krystian Materek, Mateusz Woch, Kuba Cichosz, Krystian Drozd, Sebastian Gałązkiewicz, Michał Krasucki, Arek Ścibior, Wojtek Górniak, Bartek Barwiak, Bartek Dymowski, Patryk Zyga oraz p. Robert Podlecki

kosz

III miejsce w koszykówce dziewcząt

Kasia jeszcze nie wróciła

Brązowe medale wywalczyły: Emilia Gospodarek, Edyta Bielak, Kasia Bordzoł, Magda Serafin, Wiktoria Olszewska, Dominika Gembka, Dominika Pietrzak oraz nieobecne na zdjęciu: Kasia Zaborek i Asia Latało. Trenerem drużyny jest oczywiście p. Albert Czerniak.

Wszystkim naszym medalistkom oraz medalistom jeszcze raz serdecznie gratuluję osiągnięć, a pozostałym naszym reprezentantkom i reprezentantom dziękuję w imieniu nauczycieli wychowania fizycznego za poświęcony czas i zaangażowanie.

Piotr Nizioł

Podsumowanie współzawodnictwa sportowego szkół w ramach LICEALIADY 2015/2016

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Czas zatem na wszelkiego rodzaju podsumowania. W szkole  panuje ruch jak w ulu, bo uczniowie „się wyroili” i poprawiają się na potęgę. Czas podsumowań nadszedł także w lubelskim sporcie szkolnym.

Na dzisiejsze popołudnie zaplanowano w Zespole Szkół Elektronicznych (ZSElektron.) przy ul. Wojciechowskiej Podsumowanie Współzawodnictwa Sportowego Miasta Lublin Szkół Gimnazjalnych i Ponadgimnazjalnych za rok szkolny 2015/2016. Zaproszenia na tę doniosłą uroczystość otrzymali dyrektorzy szkół oraz nauczyciele wychowania fizycznego. Mnie przypadł w udziale zaszczyt reprezentowania naszej szkoły. Ogoliłem się, zmieniłem odzienie na bardziej wyjściowe i pojechałem do „Elektronika”. Wchodząc do segmentu, w którym znajdują się obiekty sportowe tej szkoły, do moich uszu doleciał dźwięk hitu zespołu Guns N’Roses „Sweet Child O’Mine”. Pomyslałem sobie, czy ja dobrze trafiłem i odpowiednio się ubrałem (?). Gdy wszedłem do sali konferencyjnej zobaczyłem, że to szkolny zespół muzyczny próbuje przed występem na uroczystości. Zająłem miejsce, zacząłem rytmicznie tupać nogą oraz potrząsać głową i żałowałem, że nie zrobiłem się na „Starego Ro(C)ka” :) Pamiętacie go?

 stary rock2

Pojawienie się na sali oficjeli z Kuratorium Oświaty, Urzędu Miasta oraz Lubelskiego Wojewódzkiego Szkolnego Związku Sportowego (LWSZS) przerwało mój błogi stan i wróciłem na ziemię. Wśród gości honorowych obecna była reprezentująca Lubelskiego Kuratora Oświaty p. Halina Dudzińska – Zuchowicz (starszy wizytator KO). Prezydenta Miasta Lublin reprezentował p. Mirosław Romańczuk. Z ramienia LWSZS obecni byli: V-ce Prezes urzędujący p. Henryk Grundszok oraz V-ce Prezes Zarządu p. Henryk Pidek. Honory gospodarza uroczystości pełniła Dyrektor ZSElektron. p. Elżbieta Hanc. Na uroczystość przybyła spora grupa dyrektorów innych placówek oraz wielu nauczycieli wychowania fizycznego. Po krótkiej części oficjalnej, w której głos zabrał p. Mirosław Romańczuk przystąpiono do podsumowania współzawodnictwa.

Romańczuk

Wyniki ogłaszali członkowie Zarządu Miejskiego Szkolnego Związku Sportowego w osobach Prezesa p. Dariusza Winiarczyka oraz członkiń Zarządu : Agnieszki Kowalczyk Małgorzaty Kulpińskiej. W pierwszej kolejności dokonano uhonorowania najlepszych w poszczególnych dyscyplinach lubelskich gimnazjów. Po tej części uroczystości nastąpiła przerwa, w której zaprezentował się wspomniany na początku zespół muzyczny w składzie: Karol - vocal, Kuba - gitara prowadząca, Sebastian - djembe, Piotrek - skrzypce, Marcin - gitara rytmiczna i vocal oraz Eryk - gitara basowa. Z takim oryginalnym instrumentarium chłopaki wykonali akustyczne wersje wspomnianego przeboju Guns N’Roses, „Nadzieję” z repertuaru zespołu IRA, „Wake Me Up” Avicii i jeszcze jeden kawałek, który wyleciał mi z głowy. Trzy pierwsze utwory w oryginalnym wykonaniu zamieszczam w zakładce „Do słuchania”.

1 2

Po tej uczcie dla uszu przyszedł czas na podsumowanie LICEALIADY. W tej części z nieukrywaną satysfakcją kilka razy udawałem się po odbiór pucharów, dyplomów oraz medali. Przypomnę, że w bieżącym roku szkolnym zajęliśmy czterokrotnie miejsce na podium ( II miejsca piłkarek, piłkarzy i tenisistek oraz III miejsce koszykarek).

nożna

Dwa puchary za piłkę nożną

tenis

Najlepsze szkoły w tenisie stołowym

koszykówka

Puchar za III miejsce koszykarek

Bywały lata bardziej obfite w sukcesy, ale nie ma co grymasić. W czasach, w których w wielu szkołach funkcjonują sportowe klasy profilowane, skupiające wyselekcjonowaną młodzież, zajęcie miejsca na pudle jest dużym osiągnięciem. W podsumowaniu doceniono także nasz niebagatelny wkład w organizację naszych rozgrywek. O rozmiarze tego wkładu pisałem przy okazji sprawozdania z Lokalnej Akcji Sportowej. Można o tym przeczytać w zakładce „LAS”. O tym, że to nie wymyślona na potzreby programu „WF z Klasą” samochwałka niech świadczą podziękowania od Zarządu MSZS. Otrzymała je nasza Dyrektor p. Elżbieta Sękowska oraz p. Albert Czerniak, p. Robert Podlecki, p.Robert Rachwał oraz ja. Oprócz tych podziękowań p. Elżbiecie Sękowskiej przyznano Medal za zasługi dla sportu szkolnego. Z kolei ja, przy okazji odbioru podziękowań, zostałem uhonorowany nadanym przez Zarząd Lubelskiego Okręgowego Związku Sportowego Medalem z okazji 70 – lecia LOZTS.

dyplomS

medal S legitymacja S medal S2

dyplomCz dyplomR

dyplomP dyplomN

medal

medal N legitymacja N

Na zakończenie dzisiejszej uroczystści wręczono Superpuchar dla najlepszej lubelskiej szkoły ponadgimnazjalnej. Otrzymało go V Liceum Ogólnokształcące. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że pierwszy Superpuchar przypadł w udziale naszej szkole. Tamten sukces zbiegł się w czasie z jubileuszem 60 – lecia szkoły. Trofeum to można podziwiać w jednej z gablot znajdujących się w „Marmurowej sali”. W tym roku szkolnym, spośród 30 sklasyfikowanych szkół, w łącznej punktacji zajęliśmy V miejsce. Złożyło się na to V miejsce w kategorii dziewcząt i VII miejsce wśród chłopców.

dyplom szkoła

Dzisiaj mogę obiecać, że w przyszłym roku szkolnym dołożymy starań, aby tak przygotować naszą młodzież, by te miejsca poprawić i może wdrapiemy się ponownie na podium.

Piotr Nizioł

Lekcja otwarta z pływania

O wewnątrzszkolnym doskonaleniu nauczycieli pisałem już kilka razy we wszystkich dotychczasowych edycjach programu „WF z Klasą”. Tego typu forma doskonalenia ma w naszej szkole bogatą i wieloletnią tradycją. W dniu dzisiejszym odbyła się kolejna lekcja otwarta. Tym razem mieliśmy okazję uczestniczyć w lekcji pływania przygotowanej przez p. Dorotę Szczerbę. Tematem lekcji w klasie I BL było „Doskonalenie koordynacji RR (ramion) i NN (nóg) z oddychaniem w kraulu na piersiach i grzbiecie”. Po krótkiej rozgrzewce przed wejściem do wody, uczestnicząca w zajęciach młodzież została podzielona z uwagi na poziom zaawansowania na dwie grupy ćwiczebne. Bardziej zaawansowani wykonywali ćwiczenia nieco inne od początkujących i przede wszystkim bez przyboru.

2

5

11

Początkujący po „rozgrzewkowym” przepłynięciu długości basenu z pracą nóg na grzbiecie, otrzymali pływaki i pierwszą część lekcji kontynuowali z przyborem.

1

3

6

Były w tej części zarówno ćwiczenia doskonalące pracę nóg jak i ramion. W dalszej części zajęć odbywały się już ćwiczenia bez przyboru. Ciekawe były zwłaszcza te fragmenty lekcji, w których ćwiczący po kilku cyklach pracy ramion i nóg na plecach przechodzili od razu do ćwiczenia kraula na piersiach. Przyznać trzeba, że obecność większej liczby nauczycieli w osobach p. Beaty Klępki, Ewy Jóźwiak, Piotra Chodunia, Alberta Czerniaka, mojej oraz Zastępcy Dyrektora p. Artura Korgula, mobilizująco wpłynęła na ćwiczących.

9 10

Wszystkie ćwiczenia wykonywane były przez nich z dużą starannością i nie było momentów rozluźnienia czy zwykłego „obijania się’. Na koniec zajęć odbyły się jeszcze ćwiczenia oddechowe przy brzegu basenu oraz zaliczenia na ocenę ćwiczonych elementów pływackich.

13

ocena1

ocena

Po lekcji, gdy młodzież z klasy I BL suszyła się i przygotowywała do powrotu do szkoły nastąpiło krótkie podsumowanie zajęć w gronie obserwatorów.

omówienie

Wszyscy zwracali szczególną uwagę na perfekcyjny pokaz prowadzącej zajęcia, indywidualne korygowanie błędów oraz dobór różnorodnych i ciekawych ćwiczeń zarówno z przyborem jak i bez.

7 8 12

Trudno się jednak temu dziwić. Pani Dorota, to była zawodniczka Lublinianki a obecnie instruktor pływania w szkółce „Wodna Akademia Pauliny Barzyckiej”, a także realizuje projekt „Umiem pływać” w innych szkółkach i klubach.

Piotr Nizioł

Retrospekcja

Od pierwszej edycji programu „WF z Klasą” (2013) opisuję na kolejnych blogach udział naszych uczniów, absolwentów i nauczycieli w różnego rodzaju imprezach biegowych. Było ich w tym czasie całkiem sporo. Szczególne miejsce poświęcam „Dychom do Maratonu”, których w trzech edycjach było 12. Przed miesiącem miałem okazję pierwszy raz relacjonować udział naszego ucznia, absolwentów oraz nauczyciela w IV PZU Maratonie Lubelskim. Po każdej z tych imprez dosyć skrupulatnie przeglądam wyniki starając się odszukać wśród setek, czasami ponad tysiąca nazwisk, te brzmiące znajomo. Staram się przeglądać wszystkie kategorie wiekowe zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Robiąc to już kilkadziesiąt razy nie sposób było nie zwrócić uwagi na powtarzające się nazwisko zwyciężczyni wszystkich edycji „Dych do Maratonu” w sezonie 2014/15 oraz trzech, w których startowała w obecnym. Ta sama zawodniczka okazała się także najlepsza w IV PZU Maratonie Lubelskim. Tą osobą jest Magda Kłoda. W sobotnim IV PKO Półmaratonie Lubelskim Magda Kłoda uplasowała się na piątym miejscu w kategorii kobiet za dwiema Kenijkami i dwiema Ukrainkami. Wśród Polek, bo i taka była klasyfikacja, nie miała już jednak sobie równych. Relacjonując przedwczoraj ceremonię nagradzania zwycięzców biegu wspomniałem, że dopatrzyłem się dwóch znajomych twarzy. O Marcinie Podleśnym napisałem i zamieściłem zdjęcie, a tą drugą znajomą twarzą okazała się właśnie Magda Kłoda. Kiedy odbierała nagrodę za zajęcie 5 miejsca już zacząłem coś kojarzyć…

5 miejsce

Olśnienie nastąpiło przy odbiorze nagrody za zajęcie I miejsca w kategorii Polek.

1 miejsce

Pomimo tego, że wielu z was zarzuca mi sklerozę sugerując, że nie wpisałem „piątki czy „szóstki” :D lub nie usprawiedliwiłem nieobecności :) przypomniałem sobie, że uczyłem tę dziewczynę. Po zejściu z podium podszedłem do niej i przepraszając zapytałem czy nie uczyła się na Podwalu (?). Odpowiedź była twierdząca !!! Dodatkowo było mi niezmiernie miło, że pamiętała nawet moje imię i nazwisko. Powiem, że tym mnie trochę zaskoczyła. Obecnie często spotykam się z sytuacją, że nasi uczniowie nie znają nazwisk swoich nauczycieli. Ale co się dziwić, skoro nawet niektórzy nauczyciele mają podobne problemy :P :P :P  Wygląda na to, że w tak dużej szkole jak nasza, może się to zdarzyć. Magda wykazała się jednak dobrą pamięcią. Szybko ustaliliśmy klasę do której uczęszczała i kto był jej wychowawcą. Nie było z tym wielkiego problemu, bo Magda chodziła do jednej z pierwszych w historii naszej szkoły klasy BL rocznik 2003. Wychowawcą tej pamiętnej klasy był p. Andrzej Szum. Pogadaliśmy jeszcze przez chwilę i zrobiliśmy wspólną fotkę.

z Magdą

Po tym miłym spotkaniu wróciłem do domu i znów miałem „zagwozdkę” :( Uświadomiłem sobie, że w całej swojej blisko 30 – letniej karierze nauczycielskiej uczyłem tylko jedną dziewczynę o nazwisku Kłoda i to wcale nie była Magda tylko … Marta (córka naszej emerytowanej nauczycielki). Znów zacząłem „grzebać” w pamięci i na półce w mojej „komputerowni”. Odszukałem swój stary zeszyt, w którym zapisywałem frekwencję, wyniki sprawdzianów oraz oceny z tamtych lat i do końca rozwiązałem tę zagadkę. Kłoda, to oczywiście nazwisko po mężu. Jako uczennica naszej szkoły, Magda nosiła nazwisko Klimek. W swoich zapiskach na marginesie miałem nawet notatkę o tym, że jest zawodniczką Startu Lublin i trenuje biegi średnie :) Jak to czasami warto zachować takie notatniki. I w tym miejscu znowu nawiąże do teraźniejszości, w której wielu z was posiada zeszyt z jednej strony do matematyki, z drugiej do fizyki, a w środku jest jeszcze brudnopis lub zeszyt usprawiedliwień. Nie wyrzucajcie tego, to może być kiedyś fantastyczna pamiątka i kopalnia wiedzy o waszej młodości, która nie wiadomo do czego może się przydać.

Na zakończenie dzisiejszego wpisu zamieszczam kilka wyjątkowych zdjęć z sobotnich biegów.

rower

Częsty widok podczas biegów długich

żongler

To natomiast ogromna rzadkość

z dzieckiem na mecie

Z dzieckiem można tak,

z synem na trasie

albo tak,

z dzieckiem na rękach

ewentualnie tak,

z wózkiem

albo jeszcze inaczej.

na bosaka

A wy nawet po szkole chodzicie w niezmienionych…

z komórką

Ten chyba też z Podwala :)

wolontariusze

Jak sami nie możecie biegać, to zostańcie wolontariuszami

wolontariusze2

Centrum Wolontariatu Sportowego ZAPRASZA !!!

Piotr Nizioł

W oczekiwaniu na wyniki

q

Od rana, co jakiś czas, przeglądałem internet w poszukiwaniu oficjalnych wyników wczorajszego XXIV Biegu Solidarności Lubelski Lipiec 1980, w którym startowali członkowie naszego Szkolnego Klubu Biegacza. Niestety do późnego wieczora nie natrafiłem na jakiekolwiek informacje, poza tymi, że „biegacze opanowali ulice Lublina”. Domyślam się, że cały problem tkwi w sposobie dokumentowania dotarcia do mety poprzez oddanie kartki startowej przez każdego z zawodników. Wyposażenie kilku tysięcy uczestników w chipy było chyba poza możliwościami organizatorów. Wierzę jednak, że sędziowie biegu wśród których widziałem liczną grupę wuefistów i byłych lubelskich lekkoatletów poradzi sobie z tym wyzwaniem i wkrótce będę mógł podać miejsca zajęte przez naszych reprezentantów. Dzisiaj zamieszczam jedynie kilka zdjęć z mety wczorajszego biegu. Dystans 2 kilometrów, to zdecydowanie za mało, żebym mógł skutecznie przemieszczać się swoją „Srebrną Strzałą” lub „Stalowymi Rumakami” LRM i wyszukiwać naszych na trasie :)

a

Nadbiegają pierwsi zawodnicy

b

Wojtek i Bartek na mecie

c

Kacper z Łukaszem znaleźli mnie najszybciej

d

 Pan Marcin czeka na dziewczyny a paliwo znowu w górę…e

Pierwsza zawodniczka zbliża się do mety

f

Natalię (w leginsach) eskortował policjant na motocyklu :) g

Meta tuż, tuż…

h

Po biegu wszyscy się szukali

i

Tych chłopaków znalazłem na schodach

j

a kolega znalazł koleżankę z IV LO

k

Dziewczyny na medal

l

Moi „Trzej Muszkieterowie”: Wojtek, Kamil i Bartek

m

Asia z „Magikiem” :)

W XXIV Biegu Solidarności „Lubelski Lipiec 1980″ reprezentowali nas:

Aleksandra Kowalska I DL, Weronika Krzewska I DL, Oliwia Michalak I DL, Ewelina Styrnik I DL, Wojciech Bano I DL, Natalia Stanek I CT, Kacper Boczuliński I ET, Angelika Pietrzak II AL, Joanna Latało II EL, Szymon Osuch II BT, Katarzyna Sobczak II CT, Mateusz Traczyński II ET, Adrian Perec II FT, Kamil Wójcik II CT oraz Bartłomiej Studziński II GT.

Nieco inaczej wyglądała organizacja biegu głównego czyli IV PKO Półmaratonu Lubelskiego. Tutaj zawodnicy wyposażeni byli w chipy i z ustaleniem kolejności na mecie nie było większych problemów. Wyniki dosyć szybko ukazały się na stronie

http://wyniki.datasport.pl/results1803/index.php

Zwycięzcą biegu został Kenijczyk Hillary Kimaiyo osiągając czas 1 h 05 min 26 sek.

AA

Wśród pań najlepszą okazała się jego rodaczka Stellah Barsosio, która pokonała trasę w 1 h 15 min 56 sek.

AB

W gronie 551 uczestników biegu, wśród których oprócz Kenijczyków byli także zawodnicy z Ukrainy, Szwecji, Niemiec i Indii (!!!) nasz Krystian Wieczorek z klasy II ET przybiegł na 68 miejscu osiągając czas 1 h 36 min 07 sek.

Krystian

Krystian w Kurierze1

Foto: Łukasz Kaczanowski „Kurier Lubelski”

W klasyfikacji do lat 20 sklasyfikowany został na 14 pozycji !!! Osiągnięte wyniki nabiorą jeszcze większej wartości jak dodam, że Krystian był jednym z najmłodszych uczestników biegu. Analizując wyniki doszukałem się jeszcze dwóch zawodników urodzonych, podobnie jak Krystian, w 1998 roku. Nic dziwnego, że tata Krystiana był z niego bardzo dumny. Ja zresztą też.

Krystian z ojcem

Kiedy oczekiwałem na dekorację zwycięzców wypatrzyłem jeszcze dwie znajome twarze. Jedną z nich był nasz absolwent Marcin Podleśny, a drugą zapowiadana wczoraj „prawdziwa petarda”. Marcin wczorajszy bieg ukończył na 260 miejscu w kat. open i 56 w kat. M20. Jego czas to 1h 53 min 05 sek.

Marcin

O tej drugiej, tajemniczej osobie napiszę oddzielnie, gdyż to wymaga z mojej strony dłuższego pogrzebania w internecie. Zapewniam was jednak, że będzie warto i już dzisiaj zapraszam do lektury.

PS Więcej zdjęć i informacji na stronach „Kuriera Lubelskiego” i „Gazety”

http://www.kurierlubelski.pl/sport/biegi-i-rekreacja/a/24-bieg-solidarnosci-zakonczyl-sie-sukcesem-rekord-frekwencji-i-duze-wsparcie-dla-stasia,10072502/

http://www.kurierlubelski.pl/sport/biegi-i-rekreacja/a/xxiv-bieg-solidarnosci-lublin-opanowali-biegacze-zdjecia-wideo,10070676/

http://www.kurierlubelski.pl/sport/biegi-i-rekreacja/a/4-pko-polmaraton-solidarnosci-z-rekordem-frekwencji-najlepsi-znow-kenijczycy-zdjecia-wideo,10070778/

http://www.lublin.sport.pl/sport-lublin/1,130862,20185712,4-pko-polmaraton-solidarnosci-ponad-pol-tysiaca-biegaczy.html

Piotr Nizioł