Meta coraz bliżej

Pierwsze informacje dotyczące remontu parkietu w naszej sali gimnastycznej zamieściłem prawie miesiąc temu, 30 czerwca. Od tamtego dnia panowie z ekipy remontowej ostro pracują a ja raz na tydzień dokumentuję przebieg ich działań. Na zakończenie kolejnego tygodnia, prace dotarły do etapu cyklinowania, po którym parkiet wygląda tak

101

Cyklinowanie, to chyba najbardziej uciążliwa czynność dla wykonawcy oraz dla naszych pań woźnych. Niby technika poszła do przodu i dzisiejszy sprzęt jest bezpyłowy, ale wszystkiego odkurzacze nie są w stanie wciągnąć. Uciążliwy pył dociera wszędzie i osadza się na wszystkich możliwych powierzchniach.

102

Ślady moich butów zostawione na balkonie oddają w pełni obraz tego o czym piszę.

103

Nasze szkolne służby porządkowe robią co mogą, żeby dokuczliwy pył zatrzymać w segmencie z salą gimnastyczną. Ich pomysłowość budzi podziw i jest bardzo skuteczna.

104

Mam nadzieję, że poznajecie to miejsce. Jest to oczywiście wyjście z balkonu w kierunku pracowni p. Wojtka Trybulskiego. Tak na marginesie, to i on powinien zabiegać o remont parkietu.

105

Najpierw jednak my. Domagaliśmy się remontu od kilku już lat i w końcu doczekaliśmy się. Prace konsekwentnie zmierzają ku końcowi. Po powrocie do szkoły nie poznacie naszej sali. Moje cotygodniowe relacje podyktowane są troską o wasze zdrowie. Chodzi o to, żebyście nie przeżyli szoku. Przyzwyczajajcie oczy do nowego widoku.

106 107 108 109

Korciło mnie, żeby zajrzeć do tego tajemniczego wiadra, ale świadomość tego, że mogłem zostawić ślady podobne do tych na balkonie skutecznie mnie odwiodła od tego zamiaru. A jak sobie pomyślałem, że któraś pani woźna za karę wyciągnęłaby spod drzwi swoją autorską uszczelkę i przeciągnęłaby mi nią po grzbiecie, to grzecznie i dyskretnie opuściłem szkołę bocznym wyjściem :D

Piotr Nizioł

A nie mówiłem ?

W maju pisałem na blogu o spotkaniu z przedstawicielkami Centrum Wolontariatu Sportowego. W trakcie tego spotkania można było złożyć deklarację członkowską do CWS. Jak pamiętam, to niewielki był odzew :( Chyba tylko jakiś chłopak zdecydował się na taki krok. Rozmawialiśmy później w gronie nauczycieli WF, że chyba niefortunny był dobór klas na to spotkanie. No nic. Było, minęło… Próbowałem zachęcić do zaangażowania się w wolontariat obiecując udział w ciekawych imprezach sportowych organizowanych w naszym mieście, których nie brakuje. Mamy wszak przedstawicieli w w najwyższych klasach rozgrywkowych w różnych grach zespołowych. W Ekstraklasie Piłki Ręcznej Kobiet gra MKS Selgros, w Tauron Basket Lidze mamy Pszczółkę AZS UMCS i MKS Start, w Ekstraklasie Kobiet w tenisie stołowym występuje AZS UMCS Optima a w Ekstralidze Rugby – Budowlani. Do tego zacnego grona dołączył w miniony piątek Górnik Łęczna, który jak z pewnością wiecie  gra w piłkarskiej Lotto Ekstraklasie. Piszę „dołączył”, gdyż Łęcznianie z uwagi na brak homologacji swojego stadionu do rozgrywek będą swoje mecze w charakterze gospodarza rozgrywać na „Arenie Lublin”. Kibicom z Łęcznej i fanom Motoru taka sytuacja nie bardzo się podoba. Jedni na znak protestu zapowiedzieli bojkot rozgrywek w Lublinie, drudzy rozwieszają gdzie mogą transparenty z oznakami niezadowolenia z takiego rozwiązania. Prawda jest jednak taka, że do Łęcznej na mecze Górnika jeździła spora grupa kibiców z Lublina i z całego województwa. Teraz jest szansa, że na „Arenę” przyjedzie ich znacznie więcej niż do Łęcznej, zwłaszcza jak przyjedzie Pazdan z Legią :D czy Kapustka z Cracovią :D o ile go nie sprzedadzą :( Klub zarobi więcej kasy i może  będzie mógł zainwestować w modernizację swojego obiektu i Górnik wróci do siebie. Troszeczkę się rozpisałem o kulisach rozgrywek piłkarskiej Lotto Ekstraklasy a intencja była zupełnie inna :) Chciałem poinformować, że podczas pierwszego meczu Górnika z Lechią Gdańsk na „Arenie” w charakterze wolontariuszek wystąpiły dwie moje uczennice z I BLEdyta Bielak Angelika Stępień. Ziściło się zatem to co zapowiadałem. Już nie tylko jest potrzeba obstawiania trasy PZU Maratonu Lubelskiego czy kolejnych „Dych do Maratonu”. Wkrótce rozpoczną się rozgrywki z udziałem innych lubelskich drużyn. Okazji do uczestnictwa w interesującym wydarzeniu sportowym z pewnością nie zabraknie. Jeszcze raz zachęcam do przemyślenia sprawy zaangażowania się w tę formę działalności społecznej. Jak to zrobić (?) możecie przypomnieć sobie wracając do wpisu z 17 maja bieżącego roku

https://blogiceo.nq.pl/superstar22/2016/05/17/wolontariusze-na-start/

A tak prezentowały się nasze wolontariuszki podczas meczu Górnik Łęczna vs Lechia Gdańsk na „Arenie Lublin”.

Edyta 1

Edyta 2

Edyta 3

Już dzisiaj dziewczęta mają zaklepane kolejne imprezy. Może uda im się zobaczyć Kapustkę, bo jedną z tych imprez będzie mecz Górnika z Cracovią. Druga impreza, to mecz lubelskiego Motoru. Nie czekajcie rejestrujcie się !!!

Piotr Nizioł

Uwaga „Pirszoroczni” !!!

Dzisiaj dobiegł końca proces elektronicznej rekrutacji do lubelskich szkół ponadgimnazjalnych. Starający się o przyjęcie do poszczególnych szkół mogli sprawdzić na opublikowanych listach czy spełnili warunki i od 1 września będą uczniami wymarzonej szkoły. Podobnie było i u nas. Dotychczasowe listy, wywieszone kilka tygodni temu na tablicy w holu głównym, nabrały dzisiaj ostatecznego kształtu. Z satysfakcją mogę stwierdzić, że tegoroczny nabór do naszej szkoły był całkiem udany :) . Nie pierwszy zresztą raz. Nasza szkoła od wielu lat należy do najchętniej wybieranych w mieście. To efekt zarządzania i pracy zatrudnionych w niej nauczycieli. Wszystkich tych, którzy dzisiaj na naszych listach mogli odczytać swoje nazwisko chcę zapewnić o jednym, niepodważalnym fakcie. Trafiliście do magicznej szkoły !!!

ZS 1bHogwarts1

Uderzające podobieństwo :)

Wśród naszych „Pirszorocznych” jest oczywiście usportowiona klasa mundurowa BL. Podczas wspólnego pobytu w SPA, rozmawiałem dzisiaj z p. Piotrem Choduniem, który jest członkiem naszej szkolnej komisji rekrutacyjnej, a od 1 września będzie pełnił obowiązki wychowawcy naszej nowej „beelki”. Pan Choduń z wyglądu nieco przypomina Hagrida, ale bliżej mu chyba do innego bohatera filmowego hitu dla młodzieży. Zna jednak sporo sztuczek i radzę Wam słuchać tego co mówi. W przeciwnym razie narazicie się na … mierzenie ciśnienia :) . W chwili obecnej nie mogliście trafić lepiej.

Hagrid

Chodek

Shrek1

Z rozmowy dowiedziałem się, że wśród „pirszorocznych” sporo jest lekkoatletów, zwłaszcza biegaczy przełajowych. W tym miejscu pragnę zaapelować do Was, abyście na początku roku szkolnego zgłaszali się do p. Beaty Klępki, która zajmuje się naszą szkolną ekipą przełajowców. Z pewnością łatwo ją znajdziecie.

SproutBeatka1

Czy są jakieś wątpliwości ? :D

Drugą co do liczebności jest grupa piłkarek nożnych, które trenują w Widoku Lublin. Z pewnością znają one już p. Roberta Podleckiego, który w naszej magicznej szkole zajmuje się najpopularniejszą z gier zespołowych. Gdybyście miały wątpliwości, to publikuje (za zgodą zainteresowanego oczywiście) jego wizerunek. Sugestia ujawnienia się dotyczy także chłopaków, którzy oprócz gry w quidditcha lubią czasami zaharatać w gałę :D

Snape1aPoldek1

Tylko włosy nieco inne … :P

Gdyby wśród „Pirszorocznych” objawili się jacyś pływacy, to odsyłam do p. Doroty Szczerby, która zajmuje się naszą reprezentacją w tej dyscyplinie. Przy pomocy świstoklika posiada ona także rzadką umiejętność zmiany miejsca pobytu i ulubionej dyscypliny. Czasami zamiast basenu jest to salka do aerobiku.

Dorotka2Dorotka1

Hermiona1

Może z tych umiejętności wyjdzie pływanie synchroniczne :) :) :) i w tym będziemy NAJLEPSI !!!

Szkolną drużyną siatkówki zajmuje się p. Ewa Jóźwiak i to właśnie do niej odsyłam miłośników Bartosza Kurka i Kasi Skowrońskiej. Pani Ewa zajmuje się także Szkolnym Kołem PCK i wolontariatem. Nie wiem tylko czy za nią nadążycie, bo często zmienia środki lokomocji :)

Jinnie na miotleEwa2

Po co latać jak można jeździć ..

Ewa na kajaku

albo pływać :D :D :D

Mamy także w szkole drużyny koszykarskie. Dziewczęta od wielu lat zaliczają się do czołówki lubelskich szkół ponadgimnazjalnych. Z chłopakami jest trochę gorzej. Ale p. Albert Czerniak, który prowadzi nasze szkolne drużyny, wciąż czeka na swojego Euroafrykanina :) Teraz są na to coraz większe szanse. Pan Albert oprócz koszykówki lubi czasami pograć w tenisa. Jednak bez większych sukcesów :P :P :P A w zależności od fazy księżyca p. Albert wygląda tak…

Lupin i wilkołakAlbert

Lupin12

Piłkarki i piłkarze ręczni także mogą realizować swoją pasję. Naszymi szkolnymi drużynami opiekuje się p. Robert Rachwał.

Ron Wesley1Robert

Gdyby nie połamana różdżka, to bym wyczarował kamerę :D :D :D

Gdybyście ponad wszystkie sporty stawiali na te z wykorzystaniem rakietek, to zapraszam do siebie. Czy to mała lub telefon, nieco większa czy całkiem duża nie ma znaczenia. Wystarczy jedno machnięcie różdżką i gotowe. Zapraszam !!!

DumbledoreStary Rock2

Mini tenis1Tenis stołowy2Tenis ziemny

Mam nadzieję, że udzieliłem niezbędnych rad, które pozwolą Wam na szybką aklimatyzację w szkole. Zobaczycie będzie magicznie !!! A może „Pirszoroczni” z pozostałych klas ogólniaka i technikum czymś nas oczarują? Czekamy !!!

Piotr Nizioł

Mamy klasę :D

wf z klasą - logo

Podczas mojej ostatniej wizyty w szkole odebrałem przesyłkę pocztową adresowaną na moje nazwisko :) Taka sytuacja nie zdarza się zbyt często w ciągu roku szkolnego. Wiedziałem, że to jakaś wyjątkowa korespondencja. Szybko zabrałem się do otwarcia dużej szarej koperty i w środku znalazłem to na co od jakiegoś czasu z niecierpliwością oczekiwałem. O zaliczeniu programu pisałem już jakiś czas temu, dokładnie 12 lipca.

https://blogiceo.nq.pl/superstar22/page/2/

Dzisiaj otrzymaliśmy potwierdzenie zaliczenia III edycji programu „WF z Klasą” w postaci certyfikatu dla szkoły oraz dyplomów dla nauczycieli. Zaraz po rozpoczęciu nowego roku szkolnego zawisną one na poczesnych miejscach w pobliżu wejścia do naszej odnowionej sali gimnastycznej i będą informowały, że na Podwalu … mamy klasę !!!

ZS 1

Beata

Chodek

Albert

Poldek

Rachwał

Ja

W ten oto sposób, po trzech edycjach programu „WF z Klasą”, dyplomy świadczące o ukończeniu programu otrzymali wszyscy nasi nauczyciele wychowania fizycznego. Możemy być dumni z tego powodu, gdyż z tego co się orientuję, jesteśmy jedyną szkołą ponadgimnazjalną z Lublina, a może nawet po tej stronie Wisły, która może poszczycić się takim wyróżnieniem !!!

Piotr Nizioł

Udana aklimatyzacja Agaty

Medyk Konin logo

Na początku lipca pisałem o transferze naszej absolwentki, Agaty Guściory, z Górnika Łęczna do KKPK Medyk POLOmarket Konin.

https://blogiceo.nq.pl/superstar22/2016/07/07/3286/

Medyk Konin

Foto ze strony http://medykkonin.pl/ - Agata druga z lewej w górnym rzędzie

Od początku swojego pobytu w Koninie Agata ostro wzięła się do pracy, aby jak najszybciej zgrać się ze swoją nową drużyną i być dla niej wzmocnieniem. Po cyklu treningów na własnych obiektach drużyna z Konina udała się na pierwszy obóz przygotowawczy do nowego sezonu, który został zaplanowany w Bułgarii. W drodze do Wielkiego Tyrnowa Koninianki rozegrały pierwszy mecz sparingowy z  Ferencvarosem Budapeszt pokonując mistrzynie Węgier 7 : 0. Już na miejscu zgrupowania kolejnym sparingpartnerem Medyka była 5 drużyna ligi bułgarskiej Bolyarki Wielkie Tyrnowo. Ten mecz zakończył się jeszcze wyższym wynikiem 11 : 0 dla nowej drużyny Agaty. Na zakończenie pobytu na Bałkanach Koninianki rozegrały trzeci mecz kontrolny. Kolejnym ich przeciwnikiem była drużyna mistrzyń Słowenii, ŽNK Pomurje Beltinci. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Polek 5 : 1. Po powrocie do kraju Medyk rozegrał na swoim stadionie mecz z tegorocznym finalistą Women’s Champions Leaugue drużyną VFL Wolfsburg. Także ten mecz zakończył się wygraną 1 : 0 dla mistrzyń Polski !!! Agata wystąpiła we wszystkich tych spotkaniach. Bramki nie zdobyła, gdyż jej funkcja na boisku sprowadza się do tego, aby jej drużyna nie straciła gola. Z tego zadania formacja obrony Medyka wywiązała się znakomicie. W czterech spotkaniach ich bramkarka tylko raz wyjmowała piłkę z własnej bramki. Oby taką formę Koninianki utrzymały w zbliżającej się edycji rozgrywek Women’s Champions Leaugue 2016/2017. Może wtedy doczekamy się wymarzonego finału z udziałem drużyn Paris Saint – Germaine KKPK Medyk POLOmarket Konin, w których grają nasze absolwentki :)

Piotr Nizioł

 

Budowlani bez medalu :(

Piłka a'la flaga

Budowlani Lublin w meczu o III miejsce Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Letnich przegrali 10 : 31 ze Spartą Jarocin i zajęli ostatecznie IV miejsce. Był to swoisty rewanż za rok ubiegły.  Przed rokiem górą byli Lublinianie. W roku bieżącym po dwóch zwycięstwach przyszły gorsze chwile, najpierw porażka w meczu o wejście do finału i później o brązowy medal. Początek dzisiejszego spotkania nie zapowiadał takiego rozstrzygnięcia. W I połowie stroną dominującą byli podopieczni p. Jacka Zalejarza. Na przerwę schodzili oni prowadząc 10 : 7. II połowa rozpoczęła się od dwóch kolejnych akcji punktowych Sparty. Te straty podcięły skrzydła Lublinianom, których akcje konsekwentnie przerywali rugbiści z Wielkopolski. W tej części gry rywale Budowlanych osiągnęli wyraźną przewagę, którą udokumentowali kolejnymi punktami. Pewnym wytłumaczeniem tej sytuacji była absencja w tym meczu dwóch kluczowych zawodników. Jednym z nich był niestety Oskar Rudziński, który w meczu z Budowlanymi Łódź doznał kontuzji uniemożliwiającej mu grę w meczu o medal. Żeby nie kończyć w tak smutny sposób chcę poinformować, że 7 zawodników Budowlanych wyróżnionych zostało wyborem do „15-stki turnieju”. Trzech z rocznika 1999 i 5 z rocznika 2000. Informację tę podaję za p. Piotrem Choduniem. Tych 5 młodszych zawodników będzie miało okazję powalczyć o medale OOM za rok. Będziemy trzymać kciuki.

Piotr Nizioł

W sali gimnastycznej już grają !!!

Kończy się kolejny tydzień wakacji i remontu naszej sali gimnastycznej. Czas zatem na kolejną relację z miejsca „rywalizacji”. Dzisiaj nie musiałem chodzić nawet po zieleninę na bazar przy Ruskiej, okazją do wizyty w szkole był dyżur przy rekrutacji. Od godziny 11,30 do 15,00 przyjmowałem zdjęcia i brakujące dokumenty od kandydatów a następnie poszedłem zobaczyć co nowego w sali. Już na pierwszy rzut oka zauważyłem znaczącą w stosunku do ubiegłego tygodnia różnicę. Nowy parkiet położony jest już na całej powierzchni sali i wygląda naprawdę imponująco. Zobaczcie sami. Teraz pozostaje cyklinowanie, malowanie linii oraz lakierowanie.

1

Przy okazji, o czym wspominałem w jednym z wcześniejszych wpisów, trwa malowanie ścian. Popatrzcie jaki bielutki jest ekran naszego „telebimu” :)

3

Być może po miesiącu rozłąki ze szkołą nie zauważacie znaczącej różnicy. Popatrzcie zatem na kolejne zdjęcie, które mam nadzieję rozwieje wszelkie wątpliwości w temacie malowania.

4

Teraz widać?

W jednej ze swoich wcześniejszych, wakacyjnych relacji z sali gimnastycznej wskazywałem na zamiłowania muzyczne ekipy z Gorlic, która jest wykonawcą remontu. Dzisiaj okazało się, że mają oni jeszcze inne zainteresowania i są także aktywni ruchowo. Przewidywałem, że jako pierwszy na sali może trenować rzuty osobiste p. Albert Czerniak z koszykarzami. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Być może panów parkieciarzy zainspirowało miejsce, w którym przyszło im pracować, a może to jest ich ulubiona dyscyplina sportowa. W każdym bądź razie pierwszą grą jaka miała miejsce na nowym parkiecie był … TENIS STOŁOWY !!! :D :D :D

5

6

Jako opiekun szkolnych drużyn tenisa stołowego potraktuje ten fakt jako dobrą wróżbę. Głęboko wierzę w to, że na nowym parkiecie w naszej sali gimnastycznej nawiążemy do wspaniałych osiągnięć naszych tenisistek i tenisistów stołowych. Przypomnę, że mamy w dorobku medale indywidualne i drużynowe Licealiady miasta Lublin i Województwa Lubelskiego na czele z tytułami mistrzowskimi Kingi Jabłońskiej, Adriana Łagoźnego oraz drużyny dziewcząt: Kinga Jabłońska, Aneta Chodon, Patrycja Pasicka, Kamila Baran, Kamila Kulbaka, Aleksandra Zdunek, Aneta Kliszczewska, Agnieszka Kukuryka, Katarzyna Kukuryka, Magda Budzyńska, Iwona Błaziak, Aneta Baran, Monika Bochniarz, Monika Żukiewicz  oraz chłopców: Bartosz Kiciak, Mateusz Winiarczyk, Jarosław Bądos, Łukasz Mrozik, Patryk Kisielewicz, Michał Szewczuk, Rafał Rojek, Adrian Łagoźny, Adam Świrgoń, Paweł Michalec. Możemy także pochwalić się dwukrotnym udziałem w Krajowym Finale Licealiady (Łomża 2012 i Nysa 2013). O dołączenie do tej plejady gwiazd naszego tenisa stołowego postarają się po wakacjach nasze dziewczęta (Zuzanna Serafin, Dominika Rawska i Daria Waryszak), które w tym roku szkolnym zakończyły rywalizację na II miejscu w Lublinie, a w nowym roku szkolnym będą głównymi kandydatkami do złotych medali. Będą one miały dodatkowe wsparcie w pierwszoklasistkach. Przy okazji dzisiejszego dyżuru „wyłowiłem” kilka dziewcząt, które będą w stanie jeszcze bardziej wzmocnić naszą drużynę. Z niecierpliwością czekam, żeby je sprawdzić przy stole. Ale to dopiero po wakacjach. Teraz korzystajcie wszyscy z uroków lata i odpoczywajcie.

Piotr Nizioł

Na Arkę wystarczyło sił i umiejętności, na ŁÓDŹ już nie :(

Budowlani - logo2

W dzisiejszym meczu o awans do finału Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży rugbiści Budowlanych Lublin doznali porażki 8 : 12 ze swoimi imiennikami z Łodzi i w sobotę zagrają o brąz. Był to trzeci bardzo wyrównany mecz podopiecznych p. Jacka Zalejarza podczas turnieju w Bolesławcu i pierwszy, w którym musieli uznać wyższość swoich rywali. Nie będę dzisiaj swoimi telefonami zamęczał ani trenera, ani Oskara. Dam im odetchnąć i przeanalizować na spokojnie dzisiejsze spotkanie. Rugbiści, to jednak twardzi mężczyźni i w sobotnim meczu, w którym ich przeciwnikiem będzie Sparta Jarocin, z pewnością dadzą z siebie wszystko i powalczą o zwycięstwo.

Piotr Nizioł

Arka zatopiona !!!

Budowlani - logo na piłce

W swoim drugim występie podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Letnich, rugbiści Budowlanych Lublin odnieśli kolejne zwycięstwo. Tym razem wyższość drużyny prowadzonej przez p. Jacka Zalejarza musieli uznać zawodnicy Arki Gdynia. Mecz zakończył się wynikiem 10 : 3 dla Budowlanych. To zwycięstwo jest równoznaczne z wejściem do strefy medalowej !!! Jutro przed lubelską drużyną arcyważny pojedynek z imiennikami z Łodzi. Zwycięzca tego spotkania zagra o złoto. Nie tracę nadziei, że tą drużyną będą lubelscy Budowlani.

O kilka zdań komentarza poprosiłem dzisiaj naszego ucznia Oskara Rudzińskiego, z którym odbyłem krótką rozmowę telefoniczną. Oskar nie przestraszył się telefonu od wychowawcy w trakcie wakacji. Powiem więcej, był bardzo mile zaskoczony moim zainteresowaniem turniejem i tym, że relacjonuję rozgrywki na naszym blogu. Oskar zagrał dzisiaj od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Jego zdaniem mecz, podobnie jak wczorajszy z Lechią Gdańsk, był bardzo wyrównany. O sukcesie Lublinian zadecydowała nieznaczna przewaga taktyczna. Lublinianom udało się rozegrać decydującą akcję punktową, którą ćwiczyli podczas obozu przygotowawczego z nieobecnym w Bolesławcu p. Piotrem Choduniem  :) Tak więc nasz nauczyciel ma także swój skromny wkład w dzisiejsze zwycięstwo. Przed jutrzejszym spotkaniem z Budowlanymi Łódź nasz uczeń jest pełen optymizmu. Widać, że trener odpowiednio zmotywował swoich chłopaków. Oskar zwraca uwagę na gotowość wszystkich swoich kolegów do gry. Dzisiaj jeden z nich narzekał trochę na bark ale po interwencji fizjoterapeuty, który otejpował obolałe miejsce, wszystko wróciło do normy. Jeżeli ktoś nie wie co znaczy tejpowanie, to odsyłam go do ubiegłorocznego bloga

http://blogiceo.nq.pl/superstar/2015/05/12/warsztaty-masazu/

Tyle udało mi się dowiedzieć podczas tej kilkuminutowej rozmowy. Przed jutrzejszym meczem Oskar musi się wyspać, żeby być w optymalnej dyspozycji. Na dłuższą pogawędkę pozwolimy sobie po zakończeniu turnieju. Mam nadzieję, że będzie o czym rozmawiać.

Piotr Nizioł

Adaś Świrgoń najlepszy w City Trail

Adaś1a

 Foto: http://ontour.citytrail.pl/relacja/lublin

Mojej czujnej uwadze umknęła jedna istotna impreza biegowa, która 18 lipca odbyła się nad Zalewem Zemborzyckim. Tego właśnie dnia o godzinie 19,00 odbyła się ogólnopolska  inauguracja cyklu 10 biegów w ramach CITY TRAIL onTour. W lubelskiej edycji tej imprezy wystartowało 256 miłośników biegania, głównie z Lubelszczyzny.

Adaś na trasie

 Foto: http://ontour.citytrail.pl/relacja/lublin

Na trasie o długości 5 km.,  prowadzącej leśnymi ścieżkami, najlepszym okazał się nasz „Wybitny Absolwent” Adam Świrgoń (16 min. 44 sek.). Obecnie Adaś reprezentuje AZS UMCS Lublin.

Podium Adasia1

Foto: http://ontour.citytrail.pl/relacja/lublin

Przeglądając wyniki poniedziałkowego biegu natknąłem się jeszcze na dwa dobrze nam znane nazwiska. Jako 13 na mecie zameldował się inny nasz absolwent,  Łukasz Augustyniak (18,08), a 180 dotarł do mety dawny jego kolega z naszej szkolnej drużyny piłkarskiej, Bartłomiej Czarnota (26,14). Wśród uczestników biegu nie doszukałem się naszych obecnych uczniów, członków Szkolnego Klubu Biegowego :( . Myślę, że może to być spowodowane wyjazdem wakacyjnym p. Marcina Jonika. Mam nadzieję, że po jego powrocie jeszcze nie raz napiszę o wakacyjnym bieganiu naszych uczniów. Z panem Marcinem może być nieco inaczej. Podczas plażowania doznał on urazu kolana i o bieganiu może na jakiś czas zapomnieć!!! Nie sądziłem, że to takie niebezpieczne zajęcie :) Życzę bezpiecznego powrotu do domu i szybkiej rekonwalescencji. Trasy czekają !!!

O biegu przeczytacie na stronie: http://ontour.citytrail.pl/relacja/lublin Tam też znajdziecie szczegółowe wyniki. Zachęcam do lektury.

Piotr Nizioł