Czesi odrobili pracę domową

Logo rugby u18

Blisko miesiąc temu pisałem o końcówce przygotowań kadry narodowej U18 w rugby do Mistrzostw Europy. Ostatnim etapem tych przygotowań był mecz towarzyski z rówieśnikami z Czech rozegrany 18 marca w Pradze. W meczu tym wystąpił nasz uczeń Oskar Rudziński, a spotkanie zakończyło się wygraną reprezentacji Polski 20: 8.

Oskarrrrrrrrrrrrrrrrr

Dzisiaj podczas turnieju finałowego Mistrzostw Europy te dwie drużyny spotkały się ponownie w meczu ćwierćfinałowym. Rywale wzięli srogi rewanż za porażkę w swojej stolicy i wygrali 32: 10. Polskie strony internetowe, podobnie jak przy wcześniejszych meczach naszej reprezentacji, nie podają żadnych informacji. O wyniku dowiedziałem się z oficjalnej strony mistrzostw. Z zamieszczonej tam lakonicznej informacji wynika, że Oskar tym razem przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. Niestety nie dotarłem do informacji czy dzisiejsza porażka kończy udział Polaków w turnieju czy czekają ich jeszcze mecze o miejsca 4-8. Będę trzymał rękę na pulsie i jak dowiem się czegokolwiek, to natychmiast podzielę się tą wiedzą.

PS Ze strony Polskiego Związku Rugby  http://pzrugby.pl/news/aktualnosc/MEU18CzechyvPolska3210,3120                              wynika, że mecz z Czechami nie był ćwierćfinałem lecz spotkaniem o V miejsce. Ostatecznie po porażce drużyna Oskara została sklasyfikowana na VI pozycji.

Piotr Nizioł

Se pogwizdali…

Wiele razy zdarzyło mi się pisać na temat sędziów piłki nożnej. Trzeba przyznać, że w tym temacie nasza szkoła posiada bogate tradycje i zajmuje poczesne miejsce nie tylko w Lublinie. Początki tej tradycji związane są z byłym dyrektorem Zespołu Szkół nr 1, p. Markiem Kowalczykiem. Pewnie wszyscy widzieli jego portret w holu głównym, ale konia z rzędem temu z was, który rozpoznał w nim znanego przed laty arbitra piłkarskiego, który ma na koncie 145 przesędziowanych spotkań polskiej ekstraklasy oraz liczne mecze międzynarodowe. Inną znaną postacią ze świata sędziowskiego jest nasza była nauczycielka matematyki p. Iwona Małek Wybraniec, która w tym fachu zrobiła także międzynarodową karierę. Obecną historię piłkarskich sędziów z Podwala tworzy nauczyciel wychowania fizycznego p. Robert Podlecki.

Robert Podlecki

Historię tę postaram się przybliżyć w niniejszym wpisie, do którego inspiracją były dla mnie niedawne rozgrywki w ramach Licealiady. Pisałem wtedy, że na wszystkich czterech boiskach rolę arbitrów pełnili nasi absolwenci. Chcę od razu zaznaczyć, że ich obecność nie była podyktowana, nazwę to „przypilnowaniem”, aby naszej szkolnej reprezentacji nie stała się krzywda. O to zadbał jej opiekun … p. Robert Podlecki przygotowując drużynę do rozgrywek. Zrobił to na tyle skutecznie, że jak pamiętacie, nasze dziewczęta w dwóch meczach zaaplikowały rywalkom 24 bramki tracąc przy tym tylko 4. Już na spokojnie, po meczach usiadłem do komputera i wybrałem stronę Kolegium Sędziów Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Interesowały mnie zwłaszcza dwie zakładki: „Sędziowie” oraz „Obsada„. Po zapoznaniu się z zawartością tej pierwszej nie mogłem wyjść ze zdumienia. Miałem świadomość, że wśród licencjonowanych sędziów jest spora grupa związana z naszą szkołą. Sam przecież co roku, na prośbę p. Roberta, informuję na blogu o kursach sędziowskich i zachęcam do zapisów. Zacząłem notować, ale nie byłem pewien wszystkich nazwisk. Usiedliśmy zatem wspólnie z p. Robertem i tak powstała imponująca lista 31 sędziów: Karol Antoń, Edyta BielakKarol Bocheńczyk, Robert Brzozowski, Adrian Chmielik, Wojciech Górniak, Ernest Kamiński, Marek Klępka, Mikołaj Kostrzewa, Kamil Kozicki, Michał Lisowski, Justyna Naklicka, Paweł Niedźwiedź, Patryk Olesiejuk, Artur Piórkowski, Paweł Polaczek, Paweł Porębiak, Rafał Reszka, Hubert Ripper, Angelika Stępień, Rafał Sugier, Kamil Szczołko, Karol Szczołko, Łukasz Szczołko, Natalia Szczygieł, Hubert Śpiewak, Jarosław Wieleba, Sylwester Wuczko, Olaf Ziólkowski, Daniel Złotnicki oraz Mateusz Złotnicki. Zapisani pochyłą czcionką, to aktualni nasi uczniowie, pozostali to oczywiście absolwenci. Dla porównania podam, że w województwie lubelskim mamy na przykład 4 prezydentów miast, 20 starostów powiatów i 28 księży dziekanów :D Nieco więcej jest burmistrzów, bo 43 :P Robi wrażenie, prawda? Jeszcze większe wrażenie na mnie zrobiła zawartość drugiej z zakładek. W miniony weekend na boiskach piłkarskich województwa lubelskiego oraz ościennych, w różnych klasach rozgrywkowych i w różnych kategoriach wiekowych, odbyło się 160 meczów prowadzonych przez sędziów z KS LZPN. Z tej liczby, aż w 49 sędziowali nasi uczniowie, absolwenci lub nauczyciel !!! W 29 spotkaniach pełnili oni funkcje sędziego głównego. Na plan pierwszy wysuwa się międzynarodowe spotkanie w ramach turnieju UEFA Development Tournament U16 pomiędzy Polską i Norwegią rozegrane w Aleksandrowie Łódzkim, którego sędzią głównym była Justyna NaklickaJustyna Naklicka1

Sędzią technicznym podczas meczu I ligi futsalu mężczyzn rozegranego w hali „Globus” pomiędzy AZS UMCS Lublin i FC Remedium Hybryd Pyskowice był p. Robert Podlecki.

Poldek

Korzystając z wolnego niedzielnego popołudnia wybrałem się na ten mecz, a w jego przerwie pyknąłem sobie pamiątkową fotkę z moim kolegą z pracy.

Ja i Poldek

Zdecydowana większość sobotnio – niedzielnych spotkań sędziowanych przez „Podwalaków”, to były potyczki ligowe na różnym szczeblu rywalizacji i w różnych kategoriach wiekowych. Najwyższe rangą mecze sędziowali: posiadający kategorię TOP Amator A - Mateusz Złotnicki, który wyjątkowo prowadził mecz IV ligi pomiędzy Chełmianką Chełm i Stalą Kraśnik oraz Rafał Reszka będący rozjemcą w meczu Hetmana Zamość z Powiślakiem Końskowola. Ciekawostką wartą uwagi były mecze z obsadą sędziowską złożoną wyłącznie z naszych absolwentów rozegrane w Krzemieniu. Paweł Porębiak, Adrian Chmielik Karol Antoń sędziowali wspólnie w trzech meczach, w których każdy z nich raz pełnił funkcję sędziego głównego a dwukrotnie był sędzią bocznym. Paweł poprowadził spotkanie III ligi kobiet pomiędzy Iskrą Krzemień i LKS Wierzchowiska, Adrian mecz grupy 1 klasy „A” Iskra Krzemień vs Poniatowa Wieś, a Karol był arbitrem głównym w potyczce juniorów Iskry Krzemień z Kamexem Polichna. Ciekawe jak po tych trzech meczach wyglądała płyta boiska? :D Drugie pytanie, które nasuwa mi się przy okazji, to – czym oprócz gry w piłkę nożną zajmują się mieszkańcy Krzemienia?

Jak widzicie, sędziowanie to bardzo popularny wśród naszych uczniów i absolwentów sposób na aktywne spędzenie czasu wolnego. Oprócz niewątpliwych korzyści dla zdrowia związanych z cotygodniową, solidną porcją ruchu na świeżym powietrzu, możliwością poznawania bliższej lub dalszej okolicy, istnieje jeszcze aspekt materialny. Zapewniam was, że wszyscy nasi sędziowie nie prowadzą działalności charytatywnej. Od tego są wolontariusze, których w szkole mamy także sporą armię. Bycie czynnym sędzią pozwala natomiast na usamodzielnienie się pod względem finansowym przynajmniej w minimalnym stopniu. To bardzo ważna umiejętność u progu dorosłego życia. Zachęcam zatem do rozpoczęcia przygody z gwizdkiem przy najbliższej okazji. Będę was z pewnością informował na blogu o kolejnych kursach sędziowskich.

Piotr Nizioł

Luksemburg pokonany do zera !!!

Logo rugby u18

Podczas odbywających się we Francji XV Mistrzostw Europy U 18 w Rugby reprezentacja Polski pokonała w swoim drugim meczu Luksemburg 19 : 0 !!! Z informacji, do których udało mi się dotrzeć wynika, że nasz uczeń Oskar Rudziński, który ponownie rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, wszedł na boisko w 21 minucie.

Oskarrrrrrr

Foto: Dennis van de Sande

Nie wiem czy grał do końca, jaki był wynik spotkania w momencie wejścia na boisko, czy miał jakiś udział w zdobyczach punktowych. Nawiasem mówiąc trochę to dziwne, że oficjalna strona Polskiego Związku Rugby nie informuję zupełnie o tym turnieju. Okazuje się, że nasz blog jest jedynym medium w kraju, z którego można sie dowiedzieć o wynikach naszej narodowej drużyny. Muszę w tej sprawie wykonać telefon do p. Piotra Chodunia, który zaszył się gdzieś w Polsce na konsultacjach jakiejś kadry narodowej. Musi coś z tym zrobić, bo tak dalej być nie może. Nasz uczeń reprezentuje kraj, a tu cisza jak po pogrzebie organisty :(

Piotr Nizioł

 

Czwarta Dycha do Maratonu

Wczorajsza „Czwarta Dycha do Maratonu” zakończyła cykl imprez biegowych poprzedzających 5 Maraton Lubelski. Niedzielne bieganie rozpoczęło się w samo południe w okolicach ośrodka „Słoneczny Wrotków” nad Zalewem Zemborzyckim. Po sygnale startera rekordowa liczba biegaczy w asyście policjantów na motocyklach ruszyła na trasę, która tradycyjnie prowadziła alejkami od ośrodka do ul. Krężnickiej, następnie do ul. Cienistej w okolice mostu i dalej ścieżką rowerową wzdłuż Zalewu Zemborzyckiego. Graficzny obraz trasy pokazuje poniższe zdjęcie.

Trasa Czwartej Dychy1

Wśród 1677 uczestników, którzy postanowili zmierzyć się z trasą, była jak zwykle liczna grupa zwłaszcza naszych absolwentów, ale nie zabrakło także aktualnych uczniów i przedstawiciela grona pedagogicznego. Gdzieś w tym tłumie na poniższym zdjęciu biegnie szesnastka naszych zawodników mających w swoim CV Zespół Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego w Lublinie jako miejsce swojej edukacji lub pracy.

Start do Dychy1

dycha od tyłu1

Foto: Łukasz Kaczanowski „Kurier Lubelski”

Jak już wspomniałem we wstępie, wczorajszy bieg był ostatnim etapem przygotowań zaplanowanym przez organizatorów 5 Maratonu Lubelskiego, który odbędzie się 7 maja. Ci z naszych uczestników, którzy planują udział w tym biegu, wczorajsze ściganie potraktowali chyba nieco bardziej ulgowo niż zwykle. Świadczą o tym zajęte przez nich lokaty. Pętlę w okolicach Zalewu Zemborzyckiego z naszych ziomali tradycyjnie najszybciej pokonał Łukasz Augustyniak.

ruski 2a

Foto: Dominika Żurowicz

Z czasem 38,18 został on sklasyfikowany na 53 pozycji. Widać, że włożył on sporo wysiłku we wczorajszy bieg, bo jest jakiś inny niż zazwyczaj :D . Dla ułatwienia podpowiem, że to ten za tym pochylonym „runnerem” z opaską.

Łukasz Augustyniak1

Foto: Łukasz Kaczanowski „Kurier Lubelski”

Drugim Podwalakiem w kolejności był Paweł Siatecki, który z czasem 39,49 sklasyfikowany został na 113 miejscu. Chyba pierwszy raz zdarza mi się pisać o tym naszym absolwencie. Będę teraz zwracał baczniejszą uwagę na niego przeglądając wyniki różnych biegów ulicznych.

siatecki1

Foto: Dominika Żurowicz

Wśród uczestników wczorajszego biegu, z wielką radością odnotowałem także udział Bartłomieja Skiby, ubiegłorocznego absolwenta, który jako pierwszy z naszych uczniów przebiegł Maraton Lubelski. Wczorajszy wynik Bartka, to 41,52 i 197 miejsce.

skiba bartek1

Foto: Dominika Żurowicz

Kolejną z naszej ekipy była Katarzyna Podsiadła, która z czasem 44,39 zajęła 391 miejsce.

Podsiadła1

Foto: Dominika Żurowicz

Pół minuty za nią do mety dotarł najszybszy z naszych aktualnych uczniów Mateusz Buczek. Uzyskał on na mecie 45,03 i zajął 411 miejsce. Na 460 pozycji finiszowała wielokrotna zwyciężczyni licznych imprez biegowych, w tym maratonów, Magda Kłoda. Zajęte miejsce i uzyskany czas (46,10) świadczą chyba o tym, że nasza absolwentka poważnie myśli o skutecznej obronie swojej lokaty uzyskanej w ubiegłorocznym 4 Maratonie Lubelskim. Przypomnę, że przed rokiem okazała się ona najszybszą z pań. Na kolejnego Podwalaka nie trzeba było długo czekać. Na 493 miejscu przybiegł do mety Wojtek Błaszczak uczeń klasy IV CT, który podczas lekcji zapowiada swój udział w majowym 5 Maratonie Lubelskim. Jeżeli dotrzyma słowa i ukończy ten bieg, to będzie drugim z aktualnych uczniów, który zaliczy dystans 42 kilometrów i 195 metrów. We wczorajszym biegu Wojtek uzyskał równe 46 minut. Pewnie pomyślicie, że to jakiś błąd, bo Magda z gorszym czasem została sklasyfikowana wyżej od Wojtka. W takich biegach jak wczorajszy jest to jednak możliwe. Czas netto zawodnika mierzy się od momentu przekroczenia przez niego linii startu do przecięcia linii mety. Wszystko rejestruje specjalny czip, który biegacze mocują na nodze w okolicy kostki lub na bucie. Wygląda na to, że w tym tłumie Magda linię startu przekroczyła dużo wcześniej od Wojtka, który na trasie znacznie zbliżył się do swojej starszej koleżanki, ale jej nie wyprzedził, niwelując przy tym różnicę czasową, która ich dzieliła na starcie. Proste :) Prawda? Następnego naszego absolwenta zlokalizowałem na 531 pozycji. Był nim Albert Gołębiewski, który uzyskał na mecie czas 46,56. Śledząc dalej wyniki wczorajszego biegu, na 605 miejscu namierzyłem Piotrka Konopkę. Nasz absolwent na pokonanie 10 kilometrów potrzebował 47 minut i 30 sekund. Kolejnym z naszych był Bogusław Kukiełka. Z czasem 47,54 zameldował się on na mecie jako 637 zawodnik. Nieco gorsze miejsce (658), ale z lepszym czasem netto (47,46) uzyskał na mecie p. Robert Podlecki. Na poniższej fotografii przed biegnącym p. Robertem widać także towarzyszącego mu przez dłuższy czas Piotrka Konopkę. To ten w czapeczce.

10 konopka i Poldek1

Foto: Dominika Żurowicz

Przy okazji wypada wspomnieć, że drugi z naszych biegających nauczycieli p. Marcin Jonik przechodzi rekonwalescencje po zabiegu na kolanie i do biegania wróci dopiero za kilka miesięcy. Systematycznie natomiast biega i stale poprawia swoje wyniki Bartek Czarnota. Wczoraj z czasem 49,12 został on sklasyfikowany na 806 miejscu.

czarnota1

Foto: Dominika Żurowicz

Na kolejne znane nazwisko w wynikach natknąłem się przy 1044 pozycji. Zajęła je Mariola Niezbecka, która uzyskała na mecie 52,54. Mariola, to ta ubrana na czarno wyróżniająca się wzorcowym krokiem biegowym długodystansowca.

Mariola Niezbecka1

Foto: Wojciech Nieśpiałowski „Dziennik Wschodni”

Zaraz po Marioli do mety dotarł jeszcze jeden z aktualnych naszych uczniów, Mateusz Karwowski I BL. Czas Mateusza to 53,26, a zajęte miejsce 1063.

karwowski1

Foto: Dominika Żurowicz

Na 1336 pozycji doszukałem się innego, długo pauzującego biegacza rodem z Podwala. Był nim Arek Magryta, który wczoraj uzyskał wynik 56,16. Listę naszych w „Czwartej Dyszce do Maratonu” uzupełniła do szesnastu Julia Madej. Ukończyła ona bieg na 1488 miejscu osiągając czas 59,17. Udało się zatem zmieścić w godzinie :D :D :D Gdyby ktoś z czytających wiedział o udziale jeszcze kogoś, to proszę o kontakt. Natychmiast uzupełnię wpis. Liczę też na waszą pomoc w kwestii zdjęć z wczorajszej imprezy. W naszych dziennikach były liczne galerie, ale udało mi się wypatrzeć tylko Mariolę i Łukasza.

Z kronikarskiego obowiązku informuję, że „Czwartą Dychę do Maratonu” wygrał Bartosz Ceberak z Lubartowa, który na pokonanie trasy potrzebował 32 minut i 46 sekund.

Piotr Nizioł

Porażka na inaugurację ME

Polska vs Holandia

W swoim pierwszym spotkaniu na Mistrzostwach Europy U18 w Rugby reprezentacja Polski przegrała z Holandią 10: 50. Z dostępnych informacji z oficjalnej strony mistrzostw dowiedziałem się, że Oskar Rudziński był w składzie meczowym jako zawodnik rezerwowy. Jeżeli dowiem się czegoś więcej o tym spotkaniu, to podzielę się z wami informacjami.

Piotr Nizioł

Światowy Dzień Zdrowia

Zdrowie, to istotny element w naszym szkolnym systemie wartości. Oprócz edukacji zdrowotnej, która jest wpleciona w tematykę zajęć z wychowania fizycznego klas pierwszych, uczestniczymy w wielu akcjach promujących zdrowy tryb życia w całej szkole. Posiadamy różne certyfikaty potwierdzające nasze zaangażowanie na tym polu. Nie mogło zatem zabraknąć jakiegoś akcentu z okazji przypadającego właśnie Światowego Dnia Zdrowia. Przygotowaniem jego szkolnych obchodów zajął się zespół w następującym składzie: Anna Brzuszkiewicz, Izabela Czerniak, Małgorzata Policha i Jolanta Marciniak. Nasze panie od biologii wraz z panią pedagog zorganizowały dwa wykłady, konkurs, happening oraz konsultacje. We czwartek, w szkolnej auli odbył się wykład p. Marty Kozak z UMCS. Jego temat brzmiał „Prawidłowe odżywianie kluczem do zdrowia”. Uczestniczyły w nim klasy: I FT, II BL, II BT, I DL, II DL oraz III GT. Po wykładzie nastąpiło ogłoszenie wyników szkolnego konkursu na najciekawszą prezentację: „Żyjmy zdrowo i bezpiecznie”. Przez cały dzień, w trakcie przerw odbywał się happening wewnątrzszkolny pod nazwą „Zdrowie ponad wszystko”. Zwieńczeniem tegorocznych obchodów Światowego Dnia Zdrowia były dzisiejsze konsultacje dietetyczne oraz wykład dla klasy II BL ”Właściwe odżywianie w sporcie”, które przeprowadził nasz były uczeń Bartosz Budzyński. Nasz dzisiejszy gość jest trenerem personalnym, wykładowcą Wyższej Szkoły Trenerskiej oraz czynnym zawodnikiem kulturystyki klasycznej. Ma na swoim koncie medale Mistrzostw Polski oraz jest aktualnym brązowym medalistą Mistrzostw Europy !!!

Bartosz-Budzynski-fot.-1

medal B. Budzyńskiego

Dzisiejsze spotkanie z młodszymi koleżankami i kolegami rozpoczęło się od konsultacji dietetycznych, które odbywały się w holu głównym. Każdy mógł przyjść, usiąść i porozmawiać na temat zdrowego odżywiania oraz treningu siłowego. Wakacje coraz bliżej. Pasuje zadbać o swoje ciało i trochę przypakować, bo nawet najlepszą furą na plażę nie da rady wjechać :D :D :D

Światowy Dzień Zdrowia

Drugą częścią dzisiejszej wizyty Bartosza było spotkanie z uczniami mundurowej klasy usportowionej. W II BL nie brakuje dziewcząt i chłopaków indywidualnie ćwiczących na siłowniach, uprawiających sporty walki czy inne dyscypliny. Odżywianie w każdej z tych dziedzin, to istotny element w drodze do sukcesu. Z wykładu dowiedzieliśmy się jakie składniki powinien zawierać zdrowy i wartościowy posiłek, w jakich produktach szukać źródła białka, tłuszczów, węglowodanów i jak w czasie rozplanować swoją dzienną dietę. Poznaliśmy także kilka ciekawych przepisów kulinarnych na wartościowe śniadanie czy przekąski podczas pobytu w szkole. Największe zainteresowanie wzbudził autorski placek owsiany Bartosza. Chyba przygotuję sobie coś takiego w najbliższym czasie i wdrożę dodatkowo jakiś program treningowy, bo i ja podczas wakacji wybieram się na plażę, a samymi łydkami nie zadziwię :) :) :)

ŚDZ ŚDZ2 ŚDZ3

Piotr Nizioł

Licealiada w piłce nożnej dziewcząt widziana moim „trzecim okiem” :)

Zanim obejrzycie fotki z wtorkowych zawodów chciałbym zamieścić małe sprostowanie do poniedziałkowego wpisu na temat ligowej piłki nożnej kobiet. Amanda Wasilewska poinformowała mnie o zmianach kadrowych w drużynach LKS Wierzchowiska oraz IFTER SMS Niemce, które dokonały się w zimowym okienku transferowym. Z rozmowy, którą odbyliśmy podczas długiej przerwy na szkolnym dziedzińcu dowiedziałem się, że Ola Jankowska nie jest już zawodniczką LKS. W rundzie wiosennej bieżącego sezonu wzmocniła ona skład II – ligowej drużyny z Niemiec. W zaistniałej sytuacji nie dziwią wyjazdowe zwycięstwa z Bronowianką Kraków i Widokiem Lublin. Amanda wyjaśniła mi także kulisy nierozegranego spotkania jej drużyny z Kingą Krasnystaw. Przypuszczałem, że mogło chodzić o stan boiska w Wierzchowiskach, a to zawodniczki z Krasnegostawu nie przyjechały na spotkanie i chyba skończy się walkowerem na korzyść Wierzchowisk. Tyle tytułem wyjaśnienia. Teraz zapraszam do obejrzenia zdjęć z wtorkowej Licealiady w piłce nożnej dziewcząt, podczas której nasza reprezentacja pokonała XIV LO (ZSO nr 1) 12 : 1 oraz II LO 12 : 3 :)

A

Spokojnie, w tym miejscu jest przejście tylko po remoncie jezdni  jeszcze nienamalowane

AA

Dowód na to, że II BL stosuje się do przepisów ruchu drogowego

AAA

I CT ze swoją Wychowawczynią też stosuje się do sygnałów świetlnych

AAAA

Po drodze I CT natknęła się na znajome twarze :)

AAAAA

Pan Robert Podlecki, jak to sędzia, przed meczem osobiście sprawdził stan nawierzchni

B

Przed meczem zawodniczki muszą się rozgrzać

CCC

Kibice natomiast muszą znaleźć i zająć strategiczne miejsce

CC

Nie każdy może pozwolić sobie na lożę :D

D

Jeszcze krótka odprawa przedmeczowa i…

DDD

można rozpocząć grę

DDDD

Nasze dziewczyny w natarciu

DDDDD

Tak kończyła się większość akcji naszej drużyny

D6

Później był powrót na swoją połowę połączony z podziękowaniami za asystę

D7

I kolejna efektowna akcja naszej drużyny

EE

I jeszcze jedna

brawa

Po takich akcjach ręce same składały się do oklasków

E8

Zawodniczki z XIV LO też miały często powtarzany fragment gry

E

Ja robiłem fotki na bloga, p. Małgosia do … „Małego Gościa Niedzielnego”

F

W przerwie pomiędzy meczami zwiedziliśmy Centrum Historii Lubelskiego Sportu oraz Arenę Lublin z jej wszystkimi zakamarkami

FFF

Zgadnijcie dla jakiej redakcji zorganizowano tę konferencję prasową?

FF

Niektórzy słuchali w wielkim skupieniu :P

FFFF

Rzut oka na murawę z perspektywy loży dziennikarskiej…

FFFFF

… i z punktu widzenia piłkarzy :D

FFFFFF

W holu głównym Areny Lublin p. Małgosia, ze wszystkimi tajnikami sztuki konferansjerskiej, przedstawiła szerokiemu audytorium naszą szkolną drużynę i jej Opiekuna 

G

Przed meczem z II LO trenerzy obydwu drużyn wymienili uprzejmości

GG

Sędzia musiał przed meczem ustalić, która z zawodniczek jest bramkarzem i nakazał zmianę koszulki

GGG

Znalazła się jedynie bluza z kapturem :P

H

Wszystko gotowe, można zaczynać drugi mecz

HH

Takie sytuacje były najczęstszym obrazkiem podczas meczu z II LO

HHH

Widać, że bramkarka z łapanki miała niewielkie doświadczenie

HHHH

Nasza defensywa była zdecydowanie pewniejsza

właściwa bramkarka

Ale już biegną posiłki

HHHHH

Właściwa bramkarka dodała nieco pewności w defensywie Zamoya

I

Mając zabezpieczone tyły zawodniczki z II LO jeszcze przed przerwą śmielej zaatakowały i zaskoczyły naszą pewną do tej pory defensywę

przerwa 2

W przerwie p. Robert Podlecki zapoznał swoje podopieczne z taktyką na II połowę. Zakładała ona wycofanie Kasi Zaborek z bramki i zastąpienie jej dodatkową zawodniczką mogącą grać w polu

II

Jeszcze kilka wskazówek i można zaczynać II połowę

III

Kasię Zaborek zastąpiła Kasia Goś, która jak widzieliście na wcześniejszych zdjęciach oprócz wykończenia akcji potrafi pewnie grać w obronie 

IIIII

Tym razem nie zdążyła jednak wrócić do bramki :(

J

Oto dowód na poprzednie zdanie

JJ

Ostatnie słowo należało jednak do naszych dziewcząt, które ostatecznie wygrały 12 : 3 !!!

K

Po ostatnim gwizdku sędziego zawodniczki podziękowały sobie za grę 

KKK

Podobnie jak trenerzy obydwu drużyn i sędzia

Klasa Gosi z koleżanką z drużyny 2

Pamiątkowe zdjęcie klasy I CT ze swoją koleżanką z klasy

II BL ze swoimi koleżankami

I II BL ze swoją trójką reprezentantek szkoły

podsumowanie

Misja zakończona. Czas na podsumowanie.

Serek

Tym razem Magda miała powody do dumy z postawy swoich młodszych koleżanek

Mecze półfinałowe oraz o medale rozegrane zostaną 25 kwietnia na tych samych boiskach. Początek o godzinie 9,00. Już teraz proponuję rozpocząć starania o pozwolenie na wyjście.

Piotr Nizioł

Sportowe akcenty podczas Dnia Otwartych Drzwi

Dzień Otwartych Drzwi logo

W dniu wczorajszym w naszej szkole odbyła się druga w tym roku szkolnym edycja Dnia Otwartych Drzwi. Jak zwykle podczas tego typu promocji szkoły odbywało się wiele atrakcji skierowanych do naszych potencjalnych pierwszoklasistów. Wszystkie profile kształcenia starały się w ciekawy sposób pokazać atuty danej klasy, by zachęcić odwiedzającą nas młodzież do wybrania naszej szkoły podczas rejestracji w systemie elektronicznego naboru do szkół ponadgimnazjalnych. Nie mogło w tym gąszczu atrakcji zabraknąć promocji naszej „beelki” czyli mundurowej klasy usportowionej. Z racji wczorajszych zawodów i wycieczki, zarówno p. Robert Podlecki jak i ja, nie uczestniczyliśmy w przebiegu wczorajszej promocji. Wyjątkowo nie było zatem otwartego treningu piłkarskiego, który dotychczas był żelaznym punktem sportowej promocji szkoły ani możliwości „popykania w pingponga” z naszymi mistrzyniami celuloidowej piłeczki. Były natomiast inne atrakcje przygotowane przez nauczycieli wychowania fizycznego oraz uczniów. Podczas części ogólnej, która odbywała się w auli zaprezentował się szkolny zespół aerobiku sportowego. Przygotowane przez p. Dorotę Szczerbę tancerki, swoim poczuciem rytmu i synchronizacją, jak zwykle oczarowały zebrane gimnazjalistki i gimnazjalistów :) Jestem przekonany, że wśród oglądających występ naszego zespołu były takie dziewczęta, które dołączą do grupy p. Doroty oraz chłopcy marzący o tym, żeby zostać ich kolegami :D Po zakończeniu części ogólnej nasi goście, w asyście wyznaczonych uczniów, rozeszli się na zwiedzanie szkoły i poznanie jej oferty kształcenia. Niestety nie udało mi się zdobyć fotek z z tego tanecznego pokazu w tej części Dnia Otwartych Drzwi :(

W bezpośrednim sąsiedztwie auli przygotowana była sala, w której uczennice klasy I BL pod opieką swojego wychowawcy p. Piotra Chodunia zapoznawały z atutami mundurowej klasy usportowionej.

Ekipa promocyjna z I BL

W tym celu miały przygotowaną prezentację multimedialną, którą wyświetlały zgromadzonej młodzieży ubarwiając obraz swoimi komentarzami i objaśnieniami.

prezentacja BL

Nasze stoisko cieszyło się dużym powodzeniem. Zainteresowani mundurową klasą usportowioną z uwagą oglądali przygotowaną prezentację i wsłuchiwali się w to o czym mówiły dziewczęta z I BL. Później był czas na zapoznanie się z sylwetkami naszych wybitnych sportowców oraz ich osiągnięciami, które przygotowała p. Ewa Jóźwiak przy mojej skromnej pomocy.

goście goście 2

Po uzyskaniu niezbędnej wiedzy o kryteriach naboru i nauczanych przedmiotach nasi goście mogli ruszyć w dalsze zwiedzanie szkoły. Na drodze tego rekonesansu mieli okazję trafić do siłowni, w której pod nieobecność p. Alberta Czerniaka zajęcia prowadził p. Robert Rachwał. Ćwicząca młodzież, w formie obwodu stacyjnego, demonstrowała możliwości rozwijania poszczególnych partii mięśniowych na jakie pozwala wyposażenie naszej siłowni. W dalszej kolejności, przez panoramiczne okna naszych korytarzy, prezentowany był kompleks boisk malowniczo położonych w sąsiedztwie Zamku Lubelskiego oraz Starego Miasta, na których p. Beata Klępka i p. Jarosław Mucha prowadzili normalne zajęcia lekcyjne. Kolejnym etapem zwiedzania szkoły była sala gimnastyczna. Tam odbywały się mecze w ramach „Wiosennego turnieju piłki siatkowej”, który zorganizowała p. Ewa Jóźwiak. Odwiedzająca nas młodzież miała zatem możliwość zapoznania się z ofertą sportowych zajęć pozalekcyjnych oraz poziomem umiejętności naszych uczniów. W uzupełnieniu informacji o turnieju chcę zakomunikować, że we wczorajszych meczach reprezentacja klasy II BL po wyrównanej grze przegrała z ekipą „Kaniołka” 1 : 2, a I FT pokonała I BL „A” 2 : 0.

turniej turniej2 turniej3 turniej4 turniej5 turniej6

Na zakończenie obchodu związanego z promocją mundurowej klasy usportowionej nasi wczorajsi goście mogli jeszcze zajrzeć do małej sali gimnastycznej, „pingpongowni” i salki, w której odbywają się między innymi zajęcia rewalidacyjne z uczniami posiadającymi orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Ostatnim punktem programu Dnia Otwartych Drzwi w wersji sportowej była „sala marmurowa”, w której zgromadzone są trofea zdobyte przez naszych uczniów w zawodach międzyszkolnych szczebla miejskiego oraz wojewódzkiego. Nauczony doświadczeniem z lat ubiegłych jestem pewny, że z liczną grupą odwiedzającej nas wczoraj młodzieży spotkamy się po wakacjach.

Piotr Nizioł