Poznajecie ?

Edytka1

Proszę nie regulować wzroku :) Tak, to jest nasza Edytka Bielak (III BL), która została twarzą najnowszej kampanii reklamowej Centrum Wolontariatu Sportowego Miasta Lublin (CWSML) !!! Ale po kolei…

W dniu dzisiejszym miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu zorganizowanym przez Panią Dyrektor Elżbietę Sękowską z przedstawicielem CWSML p. Piotrem Pokornym. Na to spotkanie poszedłem w zastępstwie p. Ewy Jóźwiak, która jak wiecie zajmuje się w naszej szkole wszelakimi odmianami wolontariatu. Podczas spotkania p. Piotr Pokorny przedstawił cele i formy działalności wolontariatu sportowego w naszym mieście oraz procedury zostania wolontariuszem. W tym zakresie było to dla nas w zasadzie przypomnienie wiedzy, którą mamy ze spotkania opisywanego przeze mnie w maju ubiegłego roku. Doświadczenia zbierane podczas pomocy w organizacji przeróżnych imprez sportowych skutkują tym, że działalność CWSML ulega ciągłemu rozwojowi i doskonaleniu. Właśnie te nowości okazują się być dla strony szkolnej bardzo atrakcyjne, zwłaszcza dla uczniów naszych „beelek”. W trakcie dzisiejszego spotkania ustalono, że w pierwszym miesiącu nowego roku szkolnego zostanie zorganizowane spotkanie naszych usportowionych klas mundurowych oraz chętnych z innych klas, z przedstawicielami Centrum. Ubiegłoroczne spotkanie zaowocowało tym, że mamy w szkole nieliczną, choć bardzo aktywną grupę sportowych wolontariuszek z Edytą Bielak na czele, która należy do najbardziej aktywnych w całym Centrum. Oprócz niej w CWSML udzielają się także Angelika StępieńEmilia Gospodarek (obydwie także z mojej  III BL) oraz Patrycja Włodarczyk (II BL). Ich zaangażowanie opisywałem wielokrotnie przy okazji relacji z różnych imprez masowych, meczy międzypaństwowych rozgrywanych na Arenie Lublin czy spotkań ligowych. Jeżeli najbliższe spotkanie informacyjne zwiększy naszą szkolną grupę wolontariuszy do kilkunastu osób, to mamy obiecane szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy, spotkanie z wybitnym sportowcem z Klubu Olimpijczyka (!!!) oraz inne ciekawe inicjatywy z oferty CWSML. Myślę, że warto się zastanowić nad możliwością zostania wolontariuszem sportowym. Porozmawiajcie w wolnych chwilach z Edytą. Ona z pewnością was przekona :D W celu ułatwienia wypatrzenia jej w tłumie, zwłaszcza dla uczniów klas pierwszych, zamieszczam jeszcze kilka zdjęć.

Edytka2 Edytka3

Edytka4

Edytka5 Edytka6

Piotr Nizioł

Trzej przyjaciele z … boiska/Podwala :)

obsada sędziowska

Jak zobaczyłem to zdjęcie od razu przypomniała mi się bardzo stara piosenka w wykonaniu Andrzeja Boguckiego i chóru Czejanda z czasów realnego socjalizmu :) o skrzydłowym, bramkarzu i łączniku. https://www.youtube.com/watch?v=f-kSysW0HdM

Nasza trójka pełni jednak nieco inne role na boisku. Mikołaj Kostrzewa, Łukasz Szczołko i jego brat Kamil, to oczywiście sędziowie piłkarscy. Wychowankowie p. Roberta Podleckiego  wspinają się coraz wyżej w hierarchii sędziowskiej. Powyższe selfie zostało wykonane w szatni sędziowskiej przed meczem Centralnej Ligi Juniorów (CLJ) pomiędzy MKS Polonia Warszawa UKS SMS Łódź (3:2). Brawo chłopaki !!! Tak trzymać !!!

Piotr Nizioł

Tuż za podium

ANI MRU MRU

Naszemu golfiście, Wojciechowi Chylińskiemu (III BL), nie udało się powtórzyć ubiegłorocznego sukcesu z X ANI MRU MRU Open, podczas którego okazał się najlepszy w dwóch klasyfikacjach a w kolejnej zajął trzecie miejsce. W XI ANI MRU MRU Open by Audi Autohaus OTTO, który został rozegrany w dniu wczorajszym na polu golfowym w Wierzchowiskach, reprezentujący obecnie Sobienie Królewskie Golf & Country Club, Wojtek został sklasyfikowany na 4 miejscu w klasyfikacji StrokePlay Brutto, na 5 w Stableford Brutto, 24 w StrokePlay Netto i 27 w Stableford Netto.

1

Na pocieszenie pozostaje fakt, że Wojtek okazał się najlepszym juniorem. We wczorajszym turnieju startowało ponad 80 uczestników. Wśród nich byli oczywiście przedstawiciele głównego organizatora czyli kabaretu „ANI MRU MRU” w osobach Marcina Wójcika i Michała Wójcika oraz wielu innych celebrytów i artystów.

ANI MRU MRU 3 ANI MRU MRU 2

 Foto: grafika Google

Pod poniższym linkiem możecie przeczytać zapowiedź niedzielnego turnieju.

http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/lublin/a/znani-golfisci-w-wierzchowiskach,12414006/

Piotr Nizioł

 

Zapchana skrzynka ;)

W najśmielszych snach nie przypuszczałem, że mój apel o nadsyłanie fotek dokumentujących kliknięcie numer 100 000 spotka się z takim odzewem. To chyba chęć posiadania tych wyjątkowych gadżetów z logo „WF z Klasą” spowodowała taki napływ zgłoszeń. Jakieś koszulki Pierre Cardin, Hugo Boss, Gucci, Hard Rock Cafe czy plecaki Adidas, Nike lub Puma można kupić w każdej galerii. Takich jakie ja obiecałem nie dostaniecie nigdzie indziej. Stąd chyba cała masa zgłoszeń ludzi z pierwszych stron gazet: polityków, sportowców, artystów i celebrytów chętnych do posiadania takich unikatów. Tylko jak ustalić, która z fotek jest autentyczna i komu należy się nagroda? Pomożecie ???

Antoni i 100000 Bolt i 100 000 Borat i 100 000 Kaczyński 3 i 100 000

Lewy i 100 000

Neymar i 100 000 Putin i 100 000 Trump i 100 000 Vader i 100 000

Wąski i 100 000

Włodarczyk i 100 000 Zenek Martyniuk i 100 000 Zalewska i 100 000 Żyła i 100 000

Piotr Nizioł

I po setce

No i stało się. Kładąc się wczoraj spać sprawdziłem bloga i zauważyłem, że do setki brakuje jeszcze 45 kliknięć. Kiedy się obudziłem, to licznik odwiedzin pokazywał już 33 kliknięcia powyżej. Wygląda na to, że po spektaklu astronomicznym w USA, głodni wrażeń obserwatorzy zaćmień Słońca z całego świata byli ciekawi co nowego na blogu. Przygotowałem dla nich wpis o debiucie Oskara. Może przeczytał go ktoś z Nowej Zelandii, Australii lub RPA, zainteresuje się talentem rodem z Lublina i zaproponuje współpracę… ;) Kiedy pisałem pierwszy raz o zbliżającym się stutysięcznym odwiedzającym, to myślałem, że trafi się on w dniu całkowitego zaćmienia Słońca w USA i pozostanie w jego cieniu. Rzeczywistość pokazała jednak, że tamto spektakularne wydarzenie z USA było jedynie preludium do naszego jubileuszu, który od początku zaplanowany był na 22 dzień sierpnia :D :D :D Czekam teraz na jego dalszy ciąg i sprawdzam skrzynkę mailową: pn_superstar@wp.pl

Stutysięczny ODWIEDZAJĄCY zgłoś się !!! Czeka sława i gadżety „WF z Klasą” 

Piotr Nizioł

Debiut

We wczorajszym meczu Ekstraligi rugby rozegranym pomiędzy Budowlanymi Lublin Ogniwem Sopot w drużynie gospodarzy zadebiutował uczeń klasy III BL Oskar Rudziński.

Oskar

Foto:grafika Google

Po udanym sezonie, w którym nasz uczeń zdobył dwa medale Mistrzostw Polski Juniorów, a także wystąpił w meczach reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Europy U18 mecz w drużynie seniorów KS Budowlani jest ważnym krokiem na drodze jego kariery sportowej. Wczorajsza potyczka z jednym z kandydatów do złotego medalu zakończył się porażką Budowlanych 10 : 17. Oprócz Oskara w meczu wystąpiło jeszcze trzech naszych byłych uczniów: Piotr Skałecki, Rafał Szrejber Maciej Grabowski. Wszystkim im oraz drużynie KS Budowlani życzę wygranych w kolejnych meczach.

PS Już po publikacji wpisu rozmawiałem z p. Piotrem Choduniem. Odnosząc się do debiutu Oskara powiedział on, że w grze naszego ucznia nie było widać tremy. Oskar, zdaniem p. Chodunia, rozegrał bardzo dobre spotkanie i z pewnością będzie solidnym punktem drużyny po … wyleczeniu kontuzji. Swój debiut w gronie seniorów Oskar okupił złamanym nosem :( Życzę mu, aby tym przykrym zdarzeniem wyczerpał limit kontuzji w dorosłym rugby.

Piotr Nizioł

Duże zmiany w piłce nożnej

Sezon piłkarski na dobre się rozkręca. Neymar zdążył już za rekordowe 222 miliony zmienić klub i został kolegą z drużyny Kasi Kiedrzynek (PSG) :) .

Neymar PSG Kasia PSG

Real już dwa razy ograł Barcelonę i zdobył Superpuchar Hiszpanii. Lewandowski strzela w Buneslidze, a na naszym podwórku Legia odpadła z walki o Champions Leaugue, po remisie z Sheriff Tiraspol (!!!) jedną nogą jest także za burtą Ligi Europejskiej i zamiast na wzmocnienia kadrowe wydaje kasę za wyczyny swoich fanów. Odnotowania warte są też wyniki drużyn z Lublina i regionu. Motor nowy sezon rozpoczął od porażki w Nowym Targu z Podhalem (0:1), a Górnik na inaugurację w I lidze uległ 0:3 Odrze w Opolu. Później obydwie drużyny „grały w kratkę”. Motor na „Arenie” pokonał Podlasie Biała Podlaska 2:1, by wczoraj przegrać 1:2 z Resovią na wyjeździe. Górnik w drugiej kolejce, już w Łęcznej, pokonał 2:1 Zagłębie Sosnowiec, na wyjeździe w Suwałkach bezbramkowo zremisował z Wigrami, a w meczu czwartej kolejki przegrał u siebie 3:4 ze Stala Mielec. O oczekiwanych przez kibiców awansach tych drużyn raczej należy zapomnieć.

Nie inaczej jest także w piłce nożnej w wydaniu kobiecym. W wielu przypadkach wiążą się one z naszymi absolwentkami i aktualnymi uczennicami. Po zdobyciu tytułu Mistrza Polski oraz Pucharu Polski z Medykiem Konin, do Łęcznej wróciła Agata Guściora !!! 

Agata Górnik

Teraz podobne wyniki zamierza zdobywać z drużyną z Lubelszczyzny. Po trzech kolejkach ligowych (dwóch zwycięstwach i remisie) Łęcznianki zajmują trzecie miejsce w tabeli. W wygranym z Olimpią Szczecin 4:2 meczu trzeciej kolejki, Agata zdobyła bramkę !!! Oby tak dalej… Drugą drużyną, która pomimo spadku w poprzednim sezonie … nadal gra w Ekstralidze :D :D :D jest AZS PSW Biała Podlaska Kingą Niedbałą w składzie. Pozostanie na najwyższym poziomie rozgrywek kobiecych możliwe było po wycofaniu się z ligi drużyny „Gosirki” Piaseczno, w której kiedyś grała Angelika Grzywna. Jeżeli w grze drużyny z Białej Podlaskiej nie nastąpi znacząca poprawa (trzy porażki „do zera”), to być może po obecnym sezonie „uda się jej skutecznie spaść” :( Może grę Bialczanek odmieni … Angelika, która prawdopodobnie jest w składzie, ale do tej pory jeszcze nie zagrała. Jeżeli chodzi o Kingę, to w meczu trzeciej kolejki przeciwko AZS Uniwersytet Jagielloński (0:1) w doliczonym czasie gry zdobyła strzałem samobójczym zwycięskiego gola dla drużyny z Krakowa :( :( :(

W niższych ligach kobiecych, które dopiero szykuję się do inauguracji rozgrywek, a w których występują nasze uczennice i absolwentki także zauważyłem sporo zmian. Najistotniejszą z nich jest wycofanie się z rozgrywek I ligi drużyny SMS IFTER Niemce, w której występowała Andżelika Stefaniak, Aleksandra Jankowska i Natalia Szczygieł. Z rozmowy z Andżeliką, jeszcze w trakcie roku szkolnego, wynika, że z uwagi na kontuzję prawdopodobnie zakończy karierę. Olę i Natalię raczej zobaczymy jeszcze na stadionach. Z nieoficjalnych informacji, które do mnie docierają wynika, że Natalia wróciła do LKS Wierzchowiska (II liga). W Wierzchowiskach Natalia grać będzie z innymi naszymi: Pauliną GośDominiką Kamińską Amandą Wasilewską. Oprócz drużyny z Wierzchowisk w II lidze zobaczymy także UKS Widok SP 51. W składzie lubelskiej drużyny znalazłem: Edytę Bielak, Wiktorię DymowskąKarolinę KossAngelikę Stępień Patrycję Włodarczyk. Gdzie trafiła Ola okaże się po rozpoczęciu rozgrywek już w najbliższy weekend. O przebiegu rozgrywek i udziale w nich „Podwalanek” postaram się informować na bieżąco.

Piotr Nizioł

Kto pierwszy do setki II ?:)

Po spokojnie przespanej nocy, po porannej kawie, porcji wiadomości radiowych, telewizyjnych oraz internetowych, moja świadomość wyjątkowości czekającego nas wydarzenia znacznie wzrosła. Takie 100 000 odwiedzin naszego bloga, to nie w kij dmuchał. Spróbuję to udowodnić.

W Stanach Zjednoczonych, a właściwie na całym świecie, zapanowała gorączka przed jutrzejszym całkowitym zaćmieniem Słońca, które będzie widoczne właśnie na terenie USA.

zaćmienie

Ze wszystkich 50 stanów, z Kanady i Meksyku leżących w Ameryce Północnej oraz z pozostałych kontynentów zjeżdżają się setki tysięcy ludzi po to, żeby na własne oczy zobaczyć zjawisko, z którego przed paroma tysiącami lat egipscy kapłani potrafiący je przewidzieć zrobili sobie sposób na zdobycie i utrzymanie władzy. Taki spektakl na niebie odbywa się raz na 18 lat i jest możliwy do obserwacji w różnych rejonach naszej planety. Kilka lat temu częściowe zaćmienie Słońca mogliśmy obserwować w Polsce. Pan Maksim prowadził wtedy obserwacje astronomiczne a my z tej okazji zorganizowaliśmy w naszej sali gimnastycznej pamiętną zumbę przy zaćmieniu. Możecie sobie odświeżyć tamte wydarzenia klikając w poniższy link:

https://blogiceo.nq.pl/superstar/2015/03/20/wiosenna-zumba-przy-zacmieniu-slonca/

Teraz trafiło na USA i to właśnie tam ludzie w różny sposób będą fetować to wyjątkowe zjawisko astronomiczne. Dla jednych będzie to okazja do obserwacji  i zrobienia fantastycznych zdjęć, dla innych zrobienia czegoś wyjątkowego w tak rzadkich okolicznościach natury, a jeszcze inni nieźle na tym zarobią, bo chętnych do zakupu specjalnych okularów, pamiątkowych koszulek, książek  czy innych okolicznościowych wydawnictw z pewnością nie zabraknie.

okulary ludzie w okularach

koszulka

książkipiwo whisky

Jak widzicie zamieszanie z tym zaćmieniem jest ogromne. Miliony ludzi mieszkających na terenie, na którym ono wystąpi oraz setki tysięcy przyjezdnych poluje na ten wyjątkowy moment. Większości z nich z pewnością się uda i zdobędą osobliwe pamiątki. Będą jednak i tacy, którzy prześpią to wyjątkowe zjawisko, bo wybiorą inne spektakularne wydarzenia, chociażby takie jak w pobliskim Krasnymstawie ;)

FBI

Porównując amerykańskie zaćmienie z naszym stutysięcznym odwiedzającym pozwalam sobie zauważyć, że nasze wydarzenie będzie bardziej wyjątkowe, dlatego że szczęśliwiec może być tylko jeden !!! Bądźcie więc czujni. Jeszcze tylko 520 kliknięć w adres strony i ktoś z was na stałe wpisze się do historii naszego bloga i dodatkowo otrzyma wyjątkowy gadżet z logo „WF z Klasą”.

99480a

plecak

Piotr Nizioł

Kto pierwszy do setki ?:)

Proszę nie zrozumieć pytania w tytule w sensie gastronomicznym :) Nie o taką setkę chodzi. Zresztą o czym mowa? Mamy sierpień, który jest miesiącem trzeźwości :D :D :D

Wielkimi krokami zbliża się stutysięczny odwiedzający naszego bloga !!! 

Prawdopodobnie zdarzy się to jeszcze podczas wakacji. Mam w związku z tym propozycję. Jeżeli ktoś z was podczas swoich odwiedzin zobaczy na liczniku 100 000, to proponuję zrobić zrzut ekranu lub selfie na jego tle i wysłanie fotki na moją skrzynkę pn_superstar@wp.pl . Oprócz zamieszczenia fotki na blogu postaram się jeszcze o jakiś specjalny upominek dla tego szczęściarza. Znajdę coś odpowiedniego w mojej szafce ze skarbami :) Jako wzorzec takiego zdjęcia, który śmiało może być przechowywany w Sèvres pod Paryżem :P , zamieszczam fotkę odwiedzającego numer 10 000, którą wykonałem w szkolnym magazynku 14 maja 2015 roku. To zdarzenie dotyczyło jednak naszego poprzedniego bloga. Można to wywnioskować po wyglądzie strony tytułowej (brak broszek) :)  Przypomnijcie sobie to wydarzenie klikając w poniższy link:

https://blogiceo.nq.pl/superstar/2015/05/14/10000/

2

3

Piotr Nizioł

Urodziny zamiast mitingu

Na dzisiejsze popołudnie i wieczór miałem kilka ciekawych propozycji. Jedną z nich miał być wyjazd do Warszawy. Zainspirowany osobą p. Alberta Czerniaka  :P oraz postawą polskich lekkoatletów podczas zakończonych w niedzielę Mistrzostw Świata miałem chęć obejrzeć paradę wojskową z okazji Święta Wojska Polskiego, a po niej udać się na Stadion Narodowy na VIII Memoriał Kamili Skolimowskiej. Nie znalazłem jednak chętnych  na wspólny wyjazd i zostałem w Lublinie. Pomyślałem sobie, że obydwie warszawskie imprezy są cykliczne ;) i będę mógł je jeszcze kiedyś obejrzeć. Natomiast na taką imprezę jaka odbyła się na naszym Placu Zamkowym długo trzeba będzie czekać. Wybrałem zatem 700 - lecie Miasta Lublin i uroczysty koncert z tej okazji. W końcu nasz blog, to „Sportowo – rockandrollowy głos Podwala” i jako redagujący go muszę proporcjonalnie dzielić miejsce na jego stronach pomiędzy wydarzenia sportowe i muzyczne. Dzisiejszy koncert był wyjątkowy. Na jubileusz miasta powstała jazzrockowa kantata „Zakochani w Lublinie”.

Zakochani w Lublinie plakat1

Do tekstów autorstwa lubelskiego barda, Jana Kondraka, muzykę skomponował znany muzyk Tomasz Momot. To muzyczno – literackie dzieło inspirowane historią naszego miasta wykonała Orkiestra Trybunału Koronnego pod batutą kompozytora oraz związani z Lublinem wybitni wokaliści polscy wspomagani przez chóry Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej oraz Politechniki Lubelskiej. Na scenie wystąpili solo i w duetach: Beata Kozidrak, Urszula Kasprzak, Natalia Wilk, Krzysztof Cugowski, Jan Kondrak, Piotr Cugowski oraz Lubelska Federacja Bardów. Nie żałuję swojego wyboru. Impreza była wyjątkowa i niepowtarzalna. Na Placu Zamkowym z przyległościami zebrały się tysiące widzów. Wygodniej byłoby z pewnością na „Arenie”, ale takiej atmosfery i otoczenia nie wyczarowałby nawet najbardziej zdolny scenarzysta i reżyser. Poniżej zamieszczam kilka lichej jakości fotek zrobionych smartfonem.

Widownia

Gdybym przyszedł wcześniej miałbym lepszą miejscówkę. 0 20,00 nie było gdzie stopy postawić 

Beata

Beata Kozidrak śpiewała solo i…

Beata i Piotr Cugowski

w duecie z Piotrem Cugowskim

Żuk

Występujący artyści zostali uhonorowani Medalami 700 – lecia, które wręczył p. Krzysztof Żuk – Prezydent m. Lublin

Ogniki

W finale widownia z pomocą swoich smartfonów wyczarowała niezwykłą oprawę

 Jak chcecie obejrzeć zdjęcia lepszej jakości i posłuchać fragmentów koncertu, to polecam strony:

http://www.kurierlubelski.pl/700-lat-lublina/a/koncert-zakochani-w-lublinie-na-placu-zamkowym-zdjecia-wideo,12366384/

http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/zakochani-w-lublinie-tysiace-ludzi-na-koncercie-z-okazji-700-lecia-miasta,n,1000203953.html

http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/kantata-zakochani-w-lublinie-na-700-lecie-miasta-ten-koncert-przejdzie-do-historii,n,1000203918.html

Piotr Nizioł