Szachiści rozpoczęli zmagania

W dniu wczorajszym, kiedy pływacy startowali w Licealiadzie, w naszej szkole rozpoczęły się I Mistrzostwa Szkoły w Szachach. Inicjatorem tych rozgrywek był oczywiście wielki fan królewskiej gry p. Jarosław Mucha, któremu dzielnie pomagała p. Beata Klępka. Swój udział w sprawnym przeprowadzeniu tych rozgrywek miał także p. Marcin Jonik, który zorganizował i przyniósł do szkoły kilka zestawów szachowych (deski i bierki) oraz p. Janusz Stasiak rozgrzewający uczestników przed rozpoczęciem rywalizacji. Podobno jeden z pretendentów do mistrzowskiego tytułu wykazał się fantazją i nie lada odwagą ośmielając się wygrać z Zastępcą Dyrektora Szkoły :D :) :P

szachy

Do rywalizacji przystąpiło 16 uczestników. Chętnie zamieściłbym listę uczestników, ale p. Jarek gdzieś ją zapodział :D Wczorajszy etap rywalizacji przebiegał systemem pucharowym, czyli przegrany odpadał. Rozegrano dwie rundy. Wydawać by się więc mogło, że do przyszłotygodniowego finału zakwalifikowały się cztery osoby. Tymczasem otrzymałem informację od organizatora, że w finale wystąpi pięciu uczestników: Emilia Gospodarek (III BL), Wojciech Trojnara, Przemysław Gzik i Dominik Pisarzewski (wszyscy z IV ET) oraz Michał Pleszkun (III ET). Muszę jutro wyjaśnić sprawę tej „dzikiej karty” :) . Może być ona efektem fascynacji p. Jarka osobą Agnieszki Radwańskiej :D i tenisem ziemnym, w którym takie praktyki są na porządku dziennym. W finale pretendenci do mistrzowskiego tytułu rywalizować będą systemem „każdy z każdym”. Zapowiadają się wielkie emocje. Postaram się być w miejscu rywalizacji i udokumentować to wydarzenie. Wczoraj fotki trzaskał Darek Jóźwik. Miał mi wysłać je na maila, ale sprawdzałem i nic nie dotarło. To jedyne zdjęcie z dzisiejszego wpisu otrzymałem od p. Jarka, który powoli staje się naszym etatowym fotografem :D :D :D

Piotr Nizioł

A ci się doczekali :)

Wczoraj pisałem o tych, którzy nie mogli doczekać się zimy i wyszli jej na spotkanie na „Icemanii”. Dzisiaj po sąsiedzku w „Aqua Lublin” swoich przysłowiowych 5 minut doczekali się najlepsi pływacy z lubelskich szkół ponadgimnazjalnych, którzy rywalizowali w ramach Licealiady.

Pływanie

W tym współzawodnictwie uczestniczyły oczywiście nasze szkolne drużyny dziewcząt i chłopców prowadzone przez p. Dorotę Szczerbę.

Dorota

Rywalizację rozpoczęły wyścigi sztafet 6 X 25 m stylem dowolnym. W rywalizacji dziewcząt podopieczne p. Doroty z czasem 1:45,01 zajęły 5 miejsce w stawce 9 szkół. W naszej sztafecie popłynęły: Martyna Hałas, Magda Koralewska, Izabela Turska, Zuzanna Grzywacz, Nina Mazuś i Emilia Kozak. Chłopcy z wynikiem 1:25,01 zostali sklasyfikowani na miejscu 6 w gronie 12 startujących ekip. Skład naszej drużyny: Maciej Filipiuk, Kacper Boczuliński, Maksymilian Olech, Paweł Kołsut, Bartosz Grochola i Michał Czycza. 

Po sztafetach przyszedł czas na wyścigi na 50 metrów poszczególnymi stylami. Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili specjaliści od najtrudniejszego chyba stylu motylkowego zwanego także delfinem. W rywalizacji dziewcząt reprezentowała nas Martyna Hałas, która uzyskała czas 39,5 sek. i w stawce 10 zawodniczek uplasowała się na 8 miejscu. W rywalizacji chłopców wystąpił Maksymilian Olech, na zdjęciu poniżej pierwszy z prawej.

Maksymilian Olech

Foto: https://www.facebook.com/WspolzawodnictwoSportoweLublin

Z czasem 34,45 został on sklasyfikowany na 6 miejscu spośród 9 startujących.        Jako kolejni do rywalizacji przystąpili „żabkarze” czyli pływający stylem klasycznym. W tym stylu, w rywalizacji dziewcząt i chłopców mieliśmy także po jednej osobie startującej. Emilia Kozak uzyskała 50,26 i zajęła 10 miejsce. Startowało 16 zawodniczek. W chłopcach reprezentował nas Maciej Filipiuk, który z czasem 37,57 sek. zajął 9 miejsce w grupie 24 startujących. Maciek w czepku Skarpy Lublin na słupku nr 8.

Maciek Filipiuk

Foto: https://www.facebook.com/WspolzawodnictwoSportoweLublin

Kolejnym stylem, w którym odbywała się rywalizacja był grzbietowy. W tej specjalności reprezentowały nas dwie dziewczyny i trzech chłopaków. W rywalizacji dziewcząt, w której wystartowało 19 zawodniczek, Izabela Turska uzyskała czas 42,83 sek., a Joanna Bednarczyk 51,77 sek. Pierwsza z nich zajęła 6, druga 15 miejsce. Wśród chłopców Ernest Kamiński uzyskał 41,5 sek. i sklasyfikowany został na miejscu 12, Maciej Frąk z czasem 43,63 sek. zajął miejsce 14, a Jakub Horbowski ukończył rywalizację na miejscu 19 uzyskując czas 47,4 sek. W rywalizacji chłopców udział wzięło 24 pływaków.

Rywalizację zakończył wyścig stylem dowolnym. W tej konkurencji mieliśmy maksymalną liczbę reprezentantów, po troje w konkurencji dziewcząt i chłopców. Bardzo dobrze zaprezentowała się Zuzanna Grzywacz, która zajęła wysokie 5 miejsce ulegając jedynie trzem zawodniczkom z Zespołu Szkół Elektronicznych i jednej z III LO. Dla niewtajemniczonych informacja. W Zespole Szkół Elektronicznych funkcjonuje klasa pływacka. Zuzia uzyskała czas 34,15 sek. Pozostałe nasze zawodniczki, Nina Mazuś Magda Koralewska zajęły miejsca 14 i 15. Nina uzyskała 39,94 sek., a Magda 42,5 sek. W tej konkurencji wystartowało 19 zawodniczek. Dzisiejsze zawody zakończyli chłopcy rywalizujący na dystansie 50 stylem dowolnym, w którym reprezentowali nas: Bartosz Grochola, Michał Czycza i Paweł Kołsut. Bartosz osiągając 30,31 wygrał swoją serię, ustanowił rekord życiowy (!!!) i zajął 6 miejsce,

Pływanie Grochola

Michał uzyskując 32,42 sek. sklasyfikowany został na 14 pozycji, a Pawłowi zmierzono 36,99 sek. co wystarczyło do zajęcia 21 lokaty w gronie 28 startujących zawodników.

Wyniki osiągane przez reprezentantów startujących szkół zamieniane były na punkty i w oparciu o nie ustalona została końcowa klasyfikacja drużynowa. Zarówno w rywalizacji dziewcząt jak i chłopców nasza szkoła sklasyfikowana została na miejscu 5 !!! W obydwu klasyfikacjach zdecydowane zwycięstwa zanotowała młodzież z Zespołu Szkół Elektronicznych. Nasz wynik należy ocenić za bardzo przyzwoity i p. Dorota Szczerba szczerze gratulowała postawy swoim podopiecznym.

Pływanie gratulacje

Pływanie gratulacje 2

Być może jutro dołączę więcej zdjęć z tych zawodów, które robiła Edyta Bielak, będąca zawodniczką rezerwową, w każdej chwili gotową wskoczyć do wody zastępując jedną ze swoich koleżanek z drużyny. Takiej potrzeby jednak nie było i mogła pykać fotki. Jutro przejrzę je i jak znajdę coś ciekawego, to zamieszczę. Pamiętajcie, żeby głosować na Edytkę w plebiscycie „Kuriera Lubelskiego” na najciekawszą osobę spośród 41 Młodych Ambasadorów Lublina.

Edyta Bielak 1

Możecie to robić codziennie, do 11 grudnia za pomocą SMS-ów wysyłanych na numer 72355 (2,46 z VAT) o treści AMBASADOR.2 lub bezpłatnie przez facebooka. Szczegóły zobaczycie klikając w poniższy link. Śmiało !!!

http://www.kurierlubelski.pl/plebiscyt/karta/edyta-bielak,41008,1714548,t,id,kid.html

Piotr Nizioł

 

Nie mogli się doczekać

Pierwsze poranne drapania szyb samochodowych, nieśmiały opad śniegu i przygruntowe przymrozki zwiastują rychłe nadejście zimy. Jednych to cieszy, innych martwi. Do tych pierwszych zalicza się z pewnością klasa II AT oraz męska część klasy II BT, które pod opieką p. Roberta Podleckiego i p. Jarosława Muchy jako pierwsze w tym roku szkolnym wybrały się na łyżwy. O takiej możliwości organizacji lekcji wychowania fizycznego informowałem na początku listopada. Mam nadzieję, że za przykładem klas II AT i II BT pójdą kolejne, które nie mogą doczekać się nadejścia zimy. Poniższe zdjęcia, które otrzymałem od p. Roberta powinny was do tego zachęcić.

grupa na lodowisku

To mi wygląda na początek zajęć ;)

Najtrudniejszy pierwszy krok

Anna Jantar chyba to miała na myśli śpiewając „Najtrudniejszy pierwszy krok”

jak to się robi

Dziewczyny !!! Jak to się robi ?

Jak byłem w twoim wieku

Ścigasz się ?

Wygrałem z sorem Muchą

Wygrałem z sorem Muchą !!! :D :D :D  

Bliskie spotkania trzeciego stopnia

Kolejna para panczenistów. Na miejsca, gotów, start !!!

Urodzony panczenista

Dominik, to urodzony panczenista

Przyszedł z panną i szpanuje

Jedni się ścigali, drudzy woleli tańce na lodzie :)

W szatni

A jeszcze inni woleli spędzać czas w zaciszu szatni

Pozdrawiamy wszystkich miłośników hibernacji na całym świecie

„Pozdrawiamy wszystkich miłośników hibernacji na całym świecie !!!

Grupa na lodowisku 2

Grupa z Podwala po zajęciach :P

P R Z Y P O M I N A M !!!

Edyta Bielak 1

Trwa głosowanie czytelników Kuriera Lubelskiego na najciekawszą osobę spośród Młodych Ambasadorów Lublina. Edyta Bielak z III BL dzięki waszym głosom zajmuje obecnie II miejsce ze stratą około 100 punktów do prowadzącej. Pamiętajcie, że możecie oddawać swoje głosy codziennie. Liczy się każdy z nich. Mam propozycję, żeby lekcje informatyki i inne przy komputerach rozpoczynać od głosowania :) :) :) Potrwa to zaledwie chwilę, a może przyczynić się do zwycięstwa Edyty w plebiscycie. Głosować możecie przez SMS o treści AMBASADOR.2 wysłany na numer 72355 (2,46 z VAT) lub przez facebooka (bezpłatnie). Podaję link do głosowania. Wystarczy kliknąć i postępować według wskazówek.

http://www.kurierlubelski.pl/plebiscyt/karta/edyta-bielak,41008,1714548,t,id,kid.html

No to do roboty !!! Wszyscy głosujemy na EDYTĘ !!!

Piotr Nizioł

Głosujemy na Edytkę !!!

Ruszyło zapowiadane przeze mnie w ubiegłym tygodniu głosowanie na Młodego Ambasadora Lublina. Wśród kandydatów jest uczennica III BL, Edyta Bielak.

Edyta Bielak 1

Możecie oddawać na nią swoje głosy w dwojaki sposób: poprzez SMS wysłany na numer 72355 o treści AMBASADOR.2 lub poprzez facebooka . W tym drugim przypadku jest to trochę skomplikowane, ale na bank dacie radę :) Trzeba wejść na stronę Kuriera Lubelskiego klikając w poniższy link:

http://www.kurierlubelski.pl/plebiscyt/karta/edyta-bielak,41008,1714548,t,id,kid.html

Jak wam się otworzy strona głosowania na Edytę, to postępujcie według instrukcji. Za głos oddany SMS-em kandydat otrzymuje 5 głosów, za pomocą facebooka wzbogacicie jego dorobek o 1 głos. Ja z p. Choduniem już zagłosowaliśmy :)  Teraz czas na Was !!!

SMS

Edytka wisisz mi 2,46 :P

Piotr Nizioł

Nowy sport narodowy

Nie tak dawno pisałem o nowej dyscyplinie na Lubelszczyźnie jaką jest ping – pong. Dzisiaj okazało się, że powstał całkowicie nowy sport narodowy. Nawet się zrymowało… :) Kto wie jak się potoczą w naszym kraju dalsze losy skoków narciarskich, siatkówki, bojerów czy innych sportów będących naszą narodową chlubą. Przy takiej konkurencji ich ranga straci na znaczeniu a popularność może nieco zmaleć. Tym nowym sportem, o którym chcę się podzielić z wami paroma refleksjami jest BLACK FRIDAY !!! 

black friday logo

Moda na ten sport przyszła do nas zza oceanu i w bardzo krótkim czasie ogarnęła szerokie kręgi wielbicieli nad Wisłą, Odrą i Bystrzycą. Można to było zaobserwować na szkolnych korytarzach i nie mam tu wcale na myśli większej niż zwykle liczby naszych uczniów koczujących z napojami zimnymi czy gorącymi, kanapkami na zimno czy z tostami na ciepło oraz innymi produktami ze szkolnego barku od p. Marka. Pod tym względem było tak jak każdego innego dnia. Wyjątkowość dnia dzisiejszego polegała raczej na mniejszej niż zwykle frekwencji. Mogę się tylko domyślać, że nieobecni w piątek, oddawali się bez reszty uciechom na wszystkich arenach „blekfrajdeja” w naszym mieście. A organizatorzy tego przedsięwzięcia, trzeba przyznać bez bicia, stanęli na wysokości zadania. Z mojej klasy, którą ostatnimi czasy wychwalałem na łamach bloga, do lekcji wychowawczej dotrwało tylko 7 osób !!! Interweniował nawet , zastępca dyrektora, p. Artur Korgul. Ci których brakowało, to w większości pominięci we wspomnianym wpisie o III BL. Chcieli oni zapewne czymś się wykazać, żebym miał o czym pisać następnym razem :) :P :) No to się doczekali. Mam nadzieję, że swoją absencję zrekompensowali sobie trofeami, które są tylko atrakcyjnym dodatkiem do rozwoju podstawowych cech motorycznych jakie daje uprawianie „blekfrajdeja” czyli:

Black-friday-shopping 1 -1920x1080

szybkość i czas reakcji :)

z21019246II,Black-Friday-w-Meksyku

siła ;)

black_friday2011.jpeg.size-custom-crop. 1 1086x0

i wytrzymałość :P

Piotr Nizioł

Doborowe towarzystwo

W ubiegłotygodniowym wpisie dotyczącym mojej klasy III BL wspomniałem o wyróżnieniu jakie otrzymała Edyta Bielak. Przypomnę, że uzyskała ona tytuł Młodego Ambasadora Lublina !!! To wyróżnienie przyznawane było za wyjątkowe osiągnięcia edukacyjne, naukowe, artystyczne czy sportowe. W przypadku naszej uczennicy było to swoiste połączenie sukcesów sportowych z działalnością w Centrum Wolontariatu Sportowego Miasta Lublin. Od poniedziałku „Kurier Lubelski” w swoim wydaniu papierowym oraz internetowym prezentuje wszystkich laureatów tego honorowego tytułu. W I części prezentacji tego doborowego towarzystwa znalazła się nasza Edytka.

Edyta Bielak 1

Foto: Kurier Lubelski

Klikając w poniższy link możecie przeczytać autoprezentację Edyty oraz obejrzeć jej zdjęcie w większym formacie :)

http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/lublin/g/oto-mlodzi-ambasadorzy-lublina-prezentujemy-ich-sylwetki,12688852,26372872/

Przeglądając sylwetki dotychczas prezentowanych laureatów udało mi się doszukać jeszcze jednego Młodego Ambasadora Lublina rodem z naszej szkoły, którym jest Dominika Polonis, nasza absolwentka sprzed kilku lat. Pamiętam, że współredagowała ona naszą gazetkę biblioteczną „Bibliofil„. Czytałem wszystkie wydania od dechy do dechy, ale przede wszystkim zapamiętałem właśnie teksty Dominiki. To chyba dlatego, że często pisała ona o różnych zespołach rockowych a jak wiecie ta tematyka oprócz sportu jest mi szczególnie bliska. Ponadto będąc uczennicą artystycznej klasy I DL przychodziła na zajęcia SKS z tenisa stołowego co było dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Jeżeli chcecie poznać albo przypomnieć sobie sylwetkę Dominiki, to kliknijcie w poniższy link:

Dominika Polonis 1

Foto: Kurier Lubelski

http://www.kurierlubelski.pl/edukacja/g/mlody-ambasador-lublina-prezentujemy-kandydatow-cz-iii-zdjecia,12695704,26395474/

Na koniec jeszcze taki jeden mini akcent z Podwalem w tle. Kiedy rozpoczynałem pracę na Podwalu w 1994 roku, to spotkałem się tutaj z kolegą ze studiów p. Jarosławem Sierockim, który także znalazł u nas zatrudnienie. Pracował tylko rok, ale ta część grona pedagogicznego, która miała okazję go poznać pamięta go doskonale do dziś. Zna go też ta grupa naszych uczniów, która rozpoczynała swoją edukację w Szkole Podstawowej nr 40 przy ul. Kruczkowskiego. Wśród laureatów tytułu Młodego Ambasadora Lublina znalazł się także syn p. Jarosława, Michał Sierocki. Jest on utalentowanym, młodym lekkoatletą z dużymi już osiągnięciami oraz z konkretnymi planami na przyszłość. Zresztą sami poczytajcie.

Michał Sierocki 1

Foto: Kurier Lubelski

http://www.kurierlubelski.pl/edukacja/g/mlody-ambasador-lublina-prezentujemy-kandydatow-cz-iv-zdjecia,12699564,26407648/

Odbywające się obecnie na łamach „Kuriera Lubelskiego” prezentacje laureatów nie kończą jeszcze całego przedsięwzięcia. W najbliższy poniedziałek zacznie się głosowanie, w którym Czytelnicy „Kuriera Lubelskiego” wybiorą spośród prezentowanych osób najciekawszą ich zdaniem postać. Społeczność naszej szkoły niejednokrotnie pokazała, że potrafi w takich akcjach wspierać swoją szkołę i naszych kandydatów. Dzięki głosowaniom uzyskaliśmy kiedyś tytuł „Szkoły z klimatem” czy możemy cieszyć się źródełkiem wody pitnej . Jestem przekonany, że i tym razem Wasze głosy pomogą Edycie osiągnąć kolejny sukces.

Piotr Nizioł

 

Można tak i tak …

Jutro od godziny 8,00 będą wykonywane zdjęcia klasowe, towarzyskie, do dokumentów i jakie jeszcze sobie wymyślicie :) Będzie także lubiana przez was FOTO BUDKA, w której będziecie mogli wykonać zdjęcia z różnym nakryciem głowy czy w przebraniu. Poszczególne klasy będą sprowadzane przez asystentów pana fotografa według ustalonego harmonogramu. Przypominam o stosownym ubiorze na jutrzejszy dzień. Jako blog sportowy zachęcam te klasy, które posiadają jednolite stroje sportowe do takiej fotki jak ta poniżej,

II BL

albo w formie tradycyjnej.

I BL

Tak czy inaczej będzie bardzo ładnie. Jeszcze raz apeluję o dyscyplinę czasową, stosowny strój i odpowiedni wyraz twarzy :D

Piotr Nizioł

Dwie bramki od awansu :(

Wczoraj w sali MOSiR odbyły się rozgrywki III grupy eliminacyjnej Licealiady w piłce ręcznej z udziałem naszej męskiej reprezentacji. Drużyna prowadzona przez p. Roberta Rachwała rozpoczęła turniej od imponującego zwycięstwa 8 : 2 nad reprezentacją Zespołu Szkół Budowlanych. Harmonogram gier był dla naszej drużyny dość niefortunny, gdyż drugie spotkanie nasi byli zmuszeni rozegrać bezpośrednio po pierwszym meczu. Być może zmęczenie fizyczne zadecydowało o porażce naszych chłopaków 8 : 9 z ekipą z XXIII LO. Mając na koncie zwycięstwo i porażkę potrzebowaliśmy zwycięstwa w meczu przeciwko IV LO. Tak się jednak nie stało. Nasi piłkarze ręczni ulegli swoim rywalom ze wzgórza Czwartek 5 : 8 i na tym zakończyli udział w tegorocznych rozgrywkach zajmując miejsce w przedziale 9 – 12. W porównaniu do roku ubiegłego jest to wynik nieco lepszy. Poprzednie rozgrywki zakończyliśmy na miejscach 13 – 17. Szansa na jeszcze większy progres jednak była, bo p. Robert miał do dyspozycji większą liczbę zawodników wiedzących na czym polega piłka ręczna. Gdyby ten harmonogram gier był nieco bardziej dla nas przychylny. Najbardziej szkoda tego meczu z XXIII LO. Możemy tylko gdybać co by było, gdyby nasi zawodnicy mieli przynajmniej godzinę oddechu. Może dalibyśmy radę strzelić XXIII LO dwie bramki więcej? Teraz pozostało nam tylko liczyć na drużynę dziewcząt, która rozgrywki ma jeszcze przed sobą. Trzymamy kciuki !!!

PR rozgrzewka w kuluarach

Rozgrzewka w kuluarach

PR bronimy z ZSB

W grze obronnej przeciwko ZSB graliśmy bez zarzutu

PR nasi w natarciu

Akcje ofensywne kończyliśmy celnymi rzutami

PR mecz walki z XXIII LO

Mecz walki z XXIII LO przegraliśmy jedną bramką :(

PR w oczekiwaniu na przeciwnika

Pełna mobilizacja przed meczem z IV LO 

PR wysoka obrona przeciwko IV LO

Zasięg ataku „Czwórki” był wyższy od naszej obrony :(

Nasza drużyna 

PR drużyna

Stoją od lewej: p. Robert Rachwał, Kamil Kozicki (II BL), Piotr Tomaszewski (I FT), Piotr Siatecki (I AL), Bartłomiej Barwiak (III BL), Bartosz Woźniak (I FT) i Patryk Jaszczuk (IV CT). W dolnym rzędzie od lewej: Michał Świeca (II BL), Mateusz Karwowski (II BL), Hubert Smolak (I FT), Jakub Targosiński (I BL) i Jakub Kot (I ET).

Piotr Nizioł

Połowa za nimi

Wczoraj na ulicach Lublina odbyła się „Druga Dycha do Maratonu”. Bieg rozpoczął się przy „Arenie Lublin” i prowadził ulicami w okolicach cukrowni, dalej obok stadniny koni, przez LSM do Śródmieścia i ulicą Piłsudskiego za Parkiem Ludowym z powrotem na stadion.

2ddm_2017_trasa

Większość z 1392 uczestników, którzy ukończyli ten bieg ma zatem za sobą już połowę dystansu maratońskiego podzielonego na cztery etapy. Wśród tych, którzy ukończyli niedzielny bieg przebiegający w chłodnej i wietrznej aurze była jak zwykle spora grupa naszych dobrych znajomych. Dzisiaj w nieco inny sposób postaram się ich przedstawić. Korzystając z przebogatej ilości zdjęć w internetowych wydaniach lubelskiej prasy udało mi się znaleźć fotki większości z nich. Tych, których fotek nie udało mi się namierzyć, będę poszukiwał jeszcze jutro. Zapraszam do poznania tych twardzieli.

Łukasz Augustyniak (drugi z prawej :) ) zajął 32 miejsce w kategorii open, 16 w kat. M16. Jego czas, to 38 minut i 1 sekunda !!!

Ruski

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Paweł Siatecki (nr 1348 w rozpiętej koszulce z różowymi wstawkami :) ) - podobno biegał już od dawna tylko nie wiedziałem o tym. Dopiero rozmowa z jego bratem Piotrkiem z I AL uświadomiła mi, że nazwisko Siatecki w wynikach biegów ulicznych, to popularny Siata, nasz absolwent sprzed kilku lat. W niedzielnym biegu uzyskał on czas 39:53, który pozwolił mu na zajęcie 69 miejsca w kat. open i 26 w M16.

Siata z Dziennika

Foto: Wojciech Nieśpiałowski „Dziennik Wschodni”

Michał Młynarczyk (nr 1551) – nasz absolwent, który przed miesiącem odbywał praktyki w naszej szkole zajął 82 miejsce w ogólnej klasyfikacji i 31 w M16.  Czas Michała, to 40:18.

Młynek z Dziennika

Foto: Wojciech Nieśpiałowski „Dziennik Wschodni”

Marcin Jonik - nasz nauczyciel angielskiego i opiekun Szkolnego Klubu Biegowego zajął 91 miejsce w łącznej klasyfikacji oraz 21 w kategorii M40. Jego czas, to 40:45.

Jonik

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Piotr Konopka (nr 1095, w niebieskiej koszulce) – nasz absolwent przybiegł na 344 miejscu co w kategorii M30 wystarczyło do sklasyfikowania na 131 pozycji. Czas: 45:59

Konopka 1095

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Katarzyna Podsiadła (nr 912) – jedna z dwóch kobiet z Podwala w niedzielnym biegu. Pokonała trasę w 47:32 i przybiegła na 449 pozycji co dało jej wysoką 11 pozycję w kategorii K16.

Podsiadła

Mateusz Buczek II BL (nr 1524, pierwszy z lewej) – na pokonanie 10 kilometrów potrzebował 47 minut i 52 sekund. W kategorii open został sklasyfikowany na 498 miejscu i 150 w kat. M16.

Buczek 1524

Foto: 

http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/druga-dycha-do-maratonu-2017-wystartowalo-ponad-1500-osob,4317198,artgal,28443596,t,id,tm,zid.html

Mateusz Karwowski II BL - drugi z Mateuszów od p. Chodunia przybiegł jako 941. Czas 54:57 pozwolił mu na uzyskanie 170 miejsca w kategorii M16.

Fotka być może będzie :)

Bartłomiej Czarnota - nie tylko Mateusze chodzili do jednej klasy. Bartek, to kolega z klasy Łukasza Augustyniaka. W niedzielę uzyskał on wynik 55:28, który wystarczył do zajęcia 1015 miejsca ogólnie i 183 w M16.

Fotka być może będzie :)

Julia Madej (nr 973 w czerwonej bluzie) - druga z naszych absolwentek zajęła 1119 pozycję w kategorii open i 94 w K30. Czas naszej absolwentki, której miałem przyjemność być wychowawcą, to 57:27.

Julia 973

Foto: 

http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/druga-dycha-do-maratonu-2017-wystartowalo-ponad-1500-osob,4317198,artgal,28443902,t,id,tm,zid.html

Wszystkim, którzy ukończyli „Drugą Dychę… ” serdecznie gratuluję. Jutro jeszcze raz  przeszukam wyniki i galerie. Jeżeli znajdę kogoś jeszcze, to uzupełnię niniejszy wpis.

Piotr Nizioł

O mojej klasie – z obserwacji i wyszperane w sieci ;)

O mojej klasie III BL krążą legendy. Jak ktoś urwie kran, to z klasy Nizioła. Jak ktoś po szkole śmiga w niezmienionym obuwiu, to też ode mnie. Najmniej wypożyczeń w bibliotece ma oczywiście klasa III BL. Kto opuszcza fakultety? Wiadomo !!! Kto się daje złapać na korzystaniu z komórek podczas lekcji? Można strzelać w ciemno. Kogo wychodzącego przez okno przyuważył p. Chruściel? Zapytajcie sami. Zawsze coś.      W legendach, jak to w legendach, zawsze jest w nich odrobinę prawdy. Wiem coś na ten temat, bo w pokoju nauczycieli wychowania fizycznego dorobiłem się ksywki „Bajkopisarz”. Jest to oczywiście związane z faktem pisania bloga, w którym zawsze znajdziecie odrobinę :) prawdy. No ale miało być o mojej ulubionej, zajefajnej, najdobrej, najbardziejszej etc. itd. itp. :D :P :) A wbrew panującej powszechnie opinii jest się czym pochwalić. Poniższe informacje i fotki znalazłem w sieci w ostatnim tygodniu.

Oskar Rudziński jest częstym gościem na blogu. Pisałem o jego grze w barwach KS Budowlani Lublin oraz w reprezentacji Polski. W zakończonym właśnie sezonie Ekstraligi Oskar zadebiutował w drużynie seniorów. W niedzielę, w Gdyni odbył się mecz o V miejsce pomiędzy miejscową Arką i lubelskimi Budowlanymi. Mecz w regulaminowym czasie zakończył się remisem 22 : 22. Potrzebna była dogrywka. Dodatkowy czas gry także nie przyniósł rozstrzygnięcia. Sędzia zarządził rzuty karne, w których minimalnie lepsi okazali się zawodnicy Arki. Oskar rozegrał całe spotkanie. Widząc jak wygląda po meczu możecie mieć pewność, że angażował się w grę na 100 %. Trudno się jednak dziwić skoro miał i takich przeciwników:

1936615_Kazimierz-Roszpunda i Oskar Rudziński1936639_Arkadiusz-Zdunek-Oskar-Zypper i nasz Oskar na murawie z piłką

Zdjęcia autorstwa Mateusza Słodkowskiego z portalu www.trojmiasto.pl

Maciek Guz po minionym weekendzie też miał nietęgą minę :( Przed tygodniem pisałem o jego imponującym zwycięstwie podczas Lubelskiej Ligi Sportów Walki. Kolejna walkę Maciek stoczył w stolicy podczas XXVII Wraszawskiej Grandy. Nazwa taka sobie, ale to poważna gala w sportach walki. Dobitnie świadczy o tym edycja. Przeciwnikiem Maćka był doświadczony zawodnik, z którym Maciek przegrał na punkty. W tej gali miał jeszcze wystąpić Marceli Dubanowicz. Nie pojechał jednak do Warszawy z uwagi na uraz stopy, którego nabawił się podczas ubiegłotygodniowej, wygranej walki podczas LLSW. Wkrótce obydwaj wystartują w Mistrzostwach Polski w formule „oriental rules”, które odbędą się w Starachowicach czy w Skarżysku Kamiennej. Nie pamiętam. Powodzenia!!!

Fight Gym1

Foto: https://www.facebook.com/klubfightgym/

Teraz kilka słów o naszym golfiście Wojtku Chylińskim. Wspominałem kiedyś, że Polski Związek Golfa zablokował dostęp do wyników turniejów golfowych. Przestałem zatem regularnie zaglądać na ich stronę. Zrobiłem to w tym tygodniu i mile się rozczarowałem. Znów można śledzić wyniki licznych turniejów. Moją uwagę oczywiście przykuwają te z udziałem Wojtka, a najlepiej jak zdobywa w nich czołowe lokaty. Tak się zdarzyło podczas X Mistrzostw Podkarpacia rozegranych na polu golfowym Dwa Stawy w Trzcianie koło Rzeszowa. Podczas tych zawodów Wojtek zdobył tytuł drugiego vice mistrza. Oprócz okazałego pucharu, Wojtek zainkasował także trochę kasy na drobne wydatki :D Gratulacje !!!

Wojtek2a Wojtek1a Wojtek3a

Zdjęcia: https://www.facebook.com/golfdwastawy/posts/605719133151037

Pomimo tego, że połowa listopada już za nami, to kobiety biegające za piłką wcale nie zawiesiły butów na kołku. Dalej grają. UKS SP 51 Widok Lublin mecz 11 kolejki II ligi rozegrał w Bodzentynie z tamtejszą Łysicą. W składzie lubelskiej drużyny cały mecz rozegrała Angelika Stępień, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Po tym meczu drużyna Angeliki zajmuje wysokie IV miejsce !!!

Fotka wkrótce

Inna zawodniczka Widoku, Edyta Bielak, ostatnimi czasy bardziej niż kopaniem piłki zajęła się wolontariatem sportowym. Robi to bardzo solidnie. Za swoje zaangażowanie została wybrana wolontariuszem lipca oraz znalazła się w gronie wyróżnionych wolontariuszy Centrum Wolontariatu Sportowego m. Lublin za I półrocze 2017 roku. W tym tygodniu do swoich osiągnięć w pracy wolontariackiej Edyta dodała szczególne osiągnięcie. Wraz z kolegą z Centrum została laureatem konkursu w ramach programu Liderzy Organizacyjni zorganizowanym przez Lubelski Uniwersytet Inspiracji i uzyskała tytuł MŁODEGO AMBASADORA LUBLINA !!! Wielkie brawa !!!

Edytka3

Edyta

Na koniec coś wyjątkowego, taka przysłowiowa „truskawka na torcie” !!! Bartek Barwiak, to bardzo wszechstronny sportowiec. Naszą szkołę udanie reprezentował już w piłce nożnej, w biegach przełajowych, a w poniedziałek zagra w Licealiadzie w piłce ręcznej. Kto wie czy na tym poprzestanie, bo ostatnimi czasy ostro wziął się za trening tenisa stołowego. Nie wiem tylko czy regulamin Licealiady dopuszcza start jednego ucznia w tylu dyscyplinach. Sprawdzę to. Poza szkołą jak wiecie Bartek gra w piłkę w drużynie Victorii Rybczewice. W ostatniej kolejce ligowej klasy A, w wygranym 3 : 0 meczu przeciwko Oleśni Oleśniki Bartek wszedł na boisko po przerwie. Pomimo tego, że zagrał tylko w II połowie stał się gwiazdą internetu !!! Zobaczcie.

Bartek

W tym tygodniu widoczne były jeszcze Emilia Gospodarek i Kasia Goś. Pierwsza z nich dwukrotnie pełniła funkcję sekretarza zawodów koszykarskich, druga wznowiła treningi piłkarskie w LKS Wierzchowiska!!!

Tyle udało mi się tak ad hoc wyszperać informacji o uczniach z mojej klasy. Jeżeli uda mi się dotrzeć do informacji dotyczących pozostałej części naszej klasy, to z pewnością uzupełnię niniejszy wpis. Miłego weekendu !!!

Piotr Nizioł