Dojo w naszej sali

Na początek wyjaśnienie tytułu, później krótka relacja z dzisiejszego wydarzenia.

Dojo (jap. 道場 dōjō) – określenie w języku japońskim miejsca treningów sportów walki albo sali medytacji mnichów buddyjskich zen.

W dojo obowiązują odpowiednie zasady zachowania. Wchodząc i wychodząc, składa się ukłon (jap. 礼 rei) wyrażający szacunek i podziękowanie. Można wchodzić jedynie boso. Obowiązkiem, także w trakcie ćwiczeń, jest przestrzeganie kodeksu dojo. W kulturze zachodniej pojęcie to utożsamiane jest głównie z miejscem treningu sztuk i sportów walki.

Zanim zauważyłem, że nasza sala gimnastyczna zamieniła się podczas długiej przerwy w dojo, to miałem dylemat czy lecieć do samochodu po montówkę do kół, do magazynku po kij do palanta czy z racji tego, że mieszkam w Lublinie na pobliski bazar po korbę do Żuka (taki stary samochód produkowany w Lublinie) :) .

Żuk 1

Tak wygląda „Żuk”

Korba do Żuka 1

A to jest korba do „Żuka”, która czasami pełniła rolę broni zaczepno – obronnej :)

Zresztą sami powiedzcie co byście zrobili widząc w naszej sali gimnastycznej taki obrazek?

kendo 2

Byłem pewien, że na naszą szkołę napadli jacyś wojownicy ninja lub „żołnierze” yakuzy, mafii japońskiej, wzięli uczniów oraz nauczycieli jako zakładników i oczekują sowitego okupu :D Już widziałem te tytuły prasowe: „Bohaterski nauczyciel wuefu ocalił szkołę” :) „Uzbrojony tylko w korbę do Żuka pokonał armię samurajów” :D Już się sposobiłem do udzielania niezliczonych wywiadów, podpisywania plakatów ze swoją podobizną i do wizyt w szkołach i innych zakładach pracy :P Szybko jednak zrozumiałem, że to sprawka naszej siostry Barbary, która podobnie jak przed rokiem przyprowadziła do nas grupę studentów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Nasi goście, po tym jak przeszli na małej sali gimnastycznej przyspieszony kurs nauki Poloneza i Belgijki, postanowili zaprezentować naszej szkolnej społeczności jeden ze swoich sportów narodowych – kendo. Najpierw sami stoczyli walkę pokazową, a później pozwolili spróbować swoich sił w wymierzaniu razów bambusowym mieczem wszystkim chętnym. To znaczy wszystkim chętnym pozwolili dać się okładać :) No ale nie tak, że każdy mógł prać dowolną osobę na oślep, tylko ci studenci pozwolili na danie sobie oklepu :D Oj, zresztą sami zobaczcie jak było.

kendo 1 kendo 4 kendo 8 kendo

Zwyciężył ten ninja z lewej :D

kendo 5

Radzę się zastanowić zanim tę koleżankę zaprosicie na studniówkę :D

kendo 7

kendo 6

Teraz musicie mieć się na baczności podczas lekcji angielskiego :) :) :)

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge