Próba generalna

Przygotowania do tegorocznej studniówki wkraczają w decydującą fazę. Dzisiaj w hotelu „In Between”, w sali w której w sobotę bawić się będą nasi studniówkowicze, odbyła się próba generalna poloneza z udziałem zaproszonych przez nich gości. Od godziny 14,30 ruch na „starej drodze warszawskiej” wyglądał jak z czasów przed oddaniem do użytku obwodnicy Lublina. W ponad 90 % pojazdów rozpoznawałem znajome twarze :) Kiedy o godzinie 15,00 pierwsza grupa była gotowa do tańca okazało się, że gospodarze obiektu trochę nawalili, bo nie dojechał sprzęt nagłaśniający :( Na szczęście macie nas, trójkę niezawodnych wodzirejów czyli p. Piotra Chodunia, p. Roberta Podleckiego i moją skromną osobę. Już wiele razy stawaliśmy na wysokości zadania i ratowaliśmy was z różnych opresji. Tym razem ciężar na siebie wziął p. Choduń, który swoim dźwięcznym barytonem ;) zaintonował poloneza z „Pana Tadeusza” :D :D :D Nie znał tekstu, dlatego czytał z kartki :P

wokal Chodka

Sor Choduń podczas swojego solowego występu

Przy tak radosnym wykonaniu podkładu muzycznego pierwsza grupa ochoczo zabrała się do roboty. Na czele tańczyły największe tuzy tańca z Podwala. Wszyscy razem i osobno mogą z powodzeniem startować w kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami” :) :) :)

5

Zobaczcie jaka synchronizacja

No dobra, z dotychczasowego opisu prawdą był tylko ten fragment dotyczący ruchu na drodze i to, że sprzęt nagłaśniający nie dojechał na czas. Po 22 minutach spóźnienia, ekipa od dźwięku wreszcie dojechała i żwawo zabrała się do roboty.

2

Niestety okazało się, że to nie koniec przykrych niespodzianek. Sprzęt, który dojechał nie pozwalał na odtworzenie podkładu muzycznego z pendrive’a :( Czas, w którym obsługa sali organizowała laptopa, postanowiliśmy wykorzystać na szkolenie BHP. Jak zwykle podczas naszych generalnych prób jest z nami p. Ryszard Kociński, nasz szkolny inspektor BHP, który w bardzo przystępny i obrazowy sposób zapoznał wszystkich ze specyfiką obiektu i balu studniówkowego oraz zasadami obowiązującymi podczas jego trwania.

3

Jestem przekonany, że po takim instruktażu nie ma prawa wydarzyć się nic nieprzewidzianego, a jeżeli już coś wyskoczy, to wszyscy będą wiedzieli jak mają się zachować.

Perypetie z nagłośnieniem w końcu znalazły swój szczęśliwy finał. Po blisko pół godzinie mogliśmy ostro zabrać się do roboty. Pan Choduń, jak zwykle zajął się ustawianiem i jego doraźnymi korektami. Trzeba przyznać, że bardzo mu w tym „pomagacie”. Co chwila okazuje się, że albo kogoś nie ma, albo ktoś z niezrozumiałych powodów postanowił zupełnie zrezygnować z poloneza. Trochę to mało poważne jak na ludzi, którzy za kilka miesięcy mają zdawać maturę. Na szczęście i na tego typu sytuacje mamy przygotowane wyjścia awaryjne w postaci grupy do zadań specjalnych, która w każdej chwili jest gotowa do zastąpienia „maruderów”.

grupa do zadań specjalnych

Kolejne grupy taneczne dwukrotnie stawały na parkiecie i ćwiczyły układ, do bólu powtarzany na lekcjach wychowania fizycznego przez cały grudzień. Wszyscy starali się jak mogli. Myślę, że w sobotę wasza forma taneczna eksploduje niczym dyspozycja Kamila Stocha podczas 66 Turnieju Czterech Skoczni, w którym nie miał on równych sobie. Zanim spotkamy się ponownie, już w eleganckich wieczorowych strojach, wyczesani, wystrzyżeni i pomalowani obejrzyjcie tych kilka zdjęć z dzisiejszej próby.

1

Na takiej sali jest gdzie się rozpędzić

4

Pan Robert Podlecki jak zwykle instruował tańczących o kolejnych figurach

7

W sobotę musicie zadbać o bardziej radosny wyraz twarzy

8

Już teraz wiem skąd w waszych portkach tyle dziur :D

9

Kolejna grupa tancerzy „tryskających szampańskim humorem” :(

Dzisiejszy wpis rozpocząłem z przymrużeniem oka, to i wypada zakończyć na wesoło. Może choć trochę wywołam uśmiech na waszych twarzach, bo dzisiaj byliście chyba za bardzo skupieni i poważni. To chyba przez te nowe buty, które pewnie jeszcze ocierają, cisną, a chodzenie w nich bardziej przypomina stąpanie linoskoczka niż tancerza :)

buty 1a buty 2a buty 3a

Ładne te wasze nowe buty, nawet w połączeniu z jeansami prezentują się wyjątkowo. Gdybym miał wybierać te najbardziej niesamowite, to z przykrością byłbym jednak zmuszony pominąć te z powyższych zdjęć. Wszystkie one bledną przy sprzęcie Eryka. Zobaczcie sami.

buty 4

Podobny blask widziałem chyba na „Avatarze” :)

Skoro już zahaczyłem o tak istotny element stroju jakim są buty, to jako wielokrotny bywalec studniówek, a w przeszłości wychowawca żeńskich klas, chcę wam coś poradzić. W sobotę weźcie obuwie zapasowe, takie rozchodzone. Nie zapomnijcie także o plastrach. Mogą się przydać. Jak nie wam, to koleżankom. Ja oprócz pantofli wezmę swoje wysłużone cichobiegi :D

buty 3

Do zobaczenia w sobotę !!!

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge