Reprezentacyjne reminiscencje

Od października 2013 roku staram się na bieżąco informować o wydarzeniach sportowych odbywających się w szkole i poza nią z udziałem naszych uczniów, absolwentów czy nauczycieli. Z pomysłami na kolejne wpisy bywało różnie. Czasami szło jak z płatka, czasami schodziło mi do północy i później. Dzisiaj miałem ciężki dzień i postanowiłem pójść na łatwiznę :) Rzadko korzystam z takiego rozwiązania ale to chyba najlepsze co mogłem dzisiaj zrobić. Poprosiłem o wyręczenie i spotkało się to ze zrozumieniem :D

Jak wiecie mamy wśród naszych uczniów i absolwentów reprezentantów Polski. Wiele razy o nich pisałem. Nie tak dawno zapowiadałem udział Oskara Rudzińskiego (III BL) w Mistrzostwach Europy U 20 w Rugby. Zdążyłem nawet wspomnieć w jednym z wpisów o porażce 5 : 71 z Rosją na inaugurację turnieju w Portugalii. W tym spotkaniu to właśnie Oskar zdobył jedyne punkty dla Polski. Dzisiaj, poobijany i pozszywany Oskar wrócił do szkoły. Poprosiłem go o jakąś fotkę i kilka zdań komentarza na temat zakończonego turnieju. Dla mnie, to spora ulga, dla Oskara doskonały trening przed maturą z języka polskiego. W obliczu wystawiania ocen końcowych z wychowania fizycznego i z zachowania Oskarowi było niezręcznie odmówić pomocy swojemu wychowawcy :D Przeczytajcie co z tego wyszło.

” Młodzi zawodnicy KS Budowlani Lublin w dniach 7 – 15 kwietnia wystąpili w Mistrzostwach Europy do lat 20 w Portugalii, w mieście Coimbra. Zajmując VII miejsce w turnieju nasza reprezentacja utrzymała się w najwyższej grupie Championship na kolejny rok rozgrywek. Warto zaznaczyć, że autorami większości przyłożeń naszej kadry byli właśnie Lublinianie. Na zdjęciu poniżej od lewej strony: Bartłomiej Daszczyk, Łukasz Mańko – Musiał, Oskar Rudziński, Jakub Kamiński i Michał Jakub Musur.

Lublinianie na U 20 Championship

Foto: prywatne archiwum Oskara Rudzińskiego

Wyniki meczów:

Polska vs Rosja 5 : 71 (0 : 24), punkty: Oskar Rudziński – 5,

Polska vs Ukraina 15 : 42 (15 : 18), punkty: Jakub Kamiński – 10, Cezary Plesiński – 5,

Polska vs Portugal Centro – Norte 29 : 19 (12 : 19), punkty: Jakub Michał Musur – 10, Łukasz Mańko – Musiał – 5, Cezary Plesiński – 5, Jakub Kamiński – 7 i Dawid Kinast – 2.”

Tyle Oskar o swojej wyprawie z reprezentacją do Portugalii. Chciałbym tylko dodać do tej informacji, że nasz uczeń zagrał w każdym z tych spotkań.

Na zakończenie dzisiejszego wpisu w telegraficznym skrócie o innych naszych reprezentantkach, które w ostatnim czasie walczyły o awans do Mistrzostw Świata 2019. Być może te informacje umknęły waszej uwadze, bo przekaz z piłki nożnej w wydaniu kobiet nie zawsze znajduje się w czołówkach serwisów informacyjnych :(   Jak wiecie Katarzyna Kiedrzynek (Paris Saint – Germain), Agata Guściora i Dżesika Jaszek (obydwie GKS Górnik Łęczna), to etatowe reprezentantki Polski seniorek.       6 i 10 kwietnia reprezentacja grała dwa mecze eliminacyjne. Najpierw we Włocławku z Albanią, później w Glasgow ze Szkocją. Pierwszy mecz zakończył się niespodziewanym remisem 1 : 1, drugi po dobrej I połowie (0 : 0), niestrzelonym karnym i czerwonej kartce Pauliny Dudek w II połowie porażką 0 : 3. Obydwu meczom towarzyszyły niespotykane na tym poziomie w męskiej piłce kuriozalne okoliczności. Najpierw jeden z działaczy PZPN nie zgłosił do spotkania przeciwko Albanii 6 zawodniczek w tym naszej Dżesiki :( . Cała szóstka oglądała to spotkanie z trybun !!!

Reprezentantki na trybunach

Foto: Gazeta Pomorska 

Dżesika pierwsza z prawej w reprezentacyjnym dresie

Druga wtopa, to wylot na mecz do Szkocji tanimi liniami lotniczymi, który opóźnił się o 7 godzin. Przez to Polki nie miały możliwości odbycia oficjalnego treningu na stadionie, na którym odbywało się spotkanie. Nie będę się rozpisywał na ten temat, bo pora późna i jak wspomniałem we wstępie miałem dzisiaj ciężki dzień. Kto chce poczytać coś na ten temat, to niech klika w poniższe linki:

http://kobiecapilka.pl/news,14586.html  – Wtopa z Albanią,

http://kobiecapilka.pl/news,14587.html  -  Nieuprawniona kadra Polski,

 http://www.sport.pl/pilka/56,65037,23248721,reprezentacja-polski-kobiet-stracila-trening-przed-meczem-wszystko.html  -  Reprezentacja Polski straciła trening przed meczem,

http://kobiecapilka.pl/news,14601.html  -  Szkotki jednak lepsze.

Jutro nasze szkolne piłkarki grają FINAL FOUR Licealiady. Najpierw o 9,30 mecz półfinałowy z odwiecznym rywalem, Zespołem Szkół nr 5, później w zależności od wyniku tego spotkania, mecz o I lub III miejsce. Wiem, że przez kontuzję odniesioną w niedzielnym meczu III ligi pomiędzy LKS Wierzchowiska II a MKS Sybilla Puławy (1 : 4), ze składu wyleciała Kasia Goś :(  , której jak pamiętacie zabrakło także w finale wojewódzkim w hali. To bardzo duża strata dla naszej drużyny. Trzeba jednak wierzyć, że p. Robert Podlecki coś wymyśli. Będę informował ze stadionu. Trzymajcie kciuki !!!

Piotr Nizioł

Patryk Olesiejuk zwycięzcą konkursu

 

Nie wiem czy pamiętacie jeszcze, że ponad dwa tygodnie temu odbył się konkurs „Polacy w sportach zimowych”. Dokładnie było to 28 marca, w dniu finału wojewódzkiego w halowej piłce nożnej dziewcząt. W relacji on line z naszego wyjazdu do Chełma informowałem, że wśród piłkarek najlepiej poradziła sobie Edyta Bielak, która zdobyła 8,5 punktu na 16 możliwych. Podając tę informację zastanawiałem się czy w szkole będzie ktoś, kto przebije wynik Edyty. Po otrzymaniu kart odpowiedzi od wszystkich nauczycieli zaangażowanych w przeprowadzenie konkursu znam już odpowiedź na to pytanie :) Zanim jednak ogłoszę wyniki, to przypomnę pytania konkursowe z zaznaczeniem prawidłowych odpowiedzi. Za każdą z nich można było uzyskać 1 punkt.

Konkurs na bloga

Prawda, że łatwe było? :)

No to teraz trochę statystyki związanej z konkursem. Uczestniczyły w nim 93 osoby z 13 klas. Klasą z największą liczbą uczestników, co mnie szczególnie ucieszyło, była III BL, z której aż 18 osób wzięło udział w konkursie. Drugą ciekawostką jest fakt, że większość uczestników konkursu stanowiły dziewczęta, których było 46. Jakiś biegły z matematyki wyliczy zaraz, że 93 – 46 = 47 i to więcej było chłopaków. Otóż nie :P 4 osoby podpisały się jedynie nazwiskiem i trudno jest jednoznacznie stwierdzić płeć uczestnika. Po charakterze pisma się nie podejmuję. Chłopaków w konkursie było 43. Wyniki punktowe osiągnięte przez uczestników konkursu zamykają się w przedziale 2 – 13. Najlepiej wypadli uczniowie klasy IV ET, z której aż 6 sklasyfikowanych zostało na miejscach 1 – 4 !!! Spośród dziewcząt najlepszy wynik osiągnęły wspólnie Zuzanna Flasińska Natalia Szyszło z klasy I AT.

Po sprawdzeniu wszystkich kart odpowiedzi nadszedł czas na ogłoszenie wyników. Zwycięzcą konkursu został Patryk Olesiejuk, który zgromadził 13 pkt.

Olesiejuk

Patryk z p. Robertem Podleckim

Dalsza kolejność przedstawia się następująco:

2. Michał Przypis IV ETWojciech Chyliński III BL – 12 pkt,

3. Damian Szymczak IV ET - 11,5 pkt,

4. Łukasz Skurski IV ETBartłomiej Wawerski IV ETGrzegorz Firlej IV ET - 11 pkt,

5. Bartłomiej Barwiak III BLJakub  Targoński (?) - 10,5 pkt,

6. Zuzanna Flasińska I ATNatalia Szyszło I AT - 10 pkt,

7. Marceli Dubanowicz III BL - 9,5 pkt,

8. Daniel Wójcik III BLKacper Raczyński III BL - 9 pkt,

9. Dominika Rawska IV GTA. Marzec (?) - 8,5 pkt,

10. Aleksandra Gąbka II CL, Sylwia Osuch II BT, Kacper Kucaba I BL, 

    Paweł Nagnajewicz I BL, Norbert Stasiak III BL, Rafał Saba III BL - 8 pkt.

Zapowiadając konkurs obiecywałem nagrody dla najlepszych i słowa dotrzymam. Tak się złożyło, że na trzech czołowych lokatach uplasowali się uczniowie kończący naszą szkołę. Chcę ich zapewnić, że zanim odbiorą świadectwa, w ich ręce trafią nagrody – niespodzianki.

Piotr Nizioł

Piłkarki w strefie medalowej !!!

Dzisiaj na bocznych boiskach Areny Lublin odbywały się rozgrywki kolejnego etapu Licealiady w piłce nożnej dziewcząt z udziałem naszej reprezentacji. Z uwagi na zajęcia lekcyjne nie miałem w planach osobistego kibicowania i robienia dokumentacji fotograficznej dla tych, którzy tak jak ja też nie mogli tam być. Musiałem zdać się na „esemesową” relację p. Roberta Podleckiego, opiekuna naszych piłkarek. Jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego meczu z Zespołem Szkół Ekonomicznych im. Vetterów otrzymałem zdjęcie naszej drużyny. Skład znacie już chyba na pamięć :)

Drużyna Dz

Kolejną informacją jaką otrzymałem od p. Roberta był wynik wspomnianego spotkania. Nasze dziewczęta udanie rozpoczęły dzisiejsze zmagania pokonując swoje przeciwniczki 4 : 0. Kolejnym naszym przeciwnikiem miała być faworyzowana drużyna z Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego. Nie zawracałem głowy swoimi wiadomościami tekstowymi opiekunowi naszych zawodniczek, który musiał ustalić taktykę na to spotkanie i czuwać nad tym aby dziewczęta skutecznie realizowały ją na boisku. Z niecierpliwością czekałem na wieści spod Areny. W końcu się doczekałem. Nasze reprezentantki zremisowały ten mecz  2 : 2, a p. Robert nie szczędził pochwał swoim podopiecznym. W związku z pozostałymi rozstrzygnięciami w naszej grupie, do awansu do strefy medalowej potrzebowaliśmy przynajmniej remisu z XIV LO. Po spotkaniu z ALMS dowiedziałem się, że klasa III GT, z którą miałem w planie dwie kolejne lekcje przebywa poza szkołą na warsztatach z przedsiębiorczości :) W zaistniałej sytuacji, nie przebierając się nawet, wsiadłem do mojej „Czarnej Błyskawicy” i za kilkanaście minut byłem już na boisku przy Arenie :D :D :D Gdy tam dotarłem nasza drużyna grała już z XIV LO. Moje pojawienie się przy linii bocznej boiska zostało uczczone przez nasze reprezentantki zdobyciem gola !!! Bramka ta dodała skrzydeł naszym zawodniczkom, które raz po raz zagrażały bramce rywalek. Kiedy wydawało się, że kolejna bramka jest tylko kwestią czasu, rywalki przeprowadziły kontrę i na kilkadziesiąt sekund przed przerwą doprowadziły do wyrównania.

1

W przerwie meczu p. Robert jak zwykle miał wiele cennych uwag dla swoich zawodniczek, które w skupieniu wysłuchały ich i przyjęły do realizacji w trakcie drugiej części spotkania.

2

Druga połowa zaczęła się od niebezpiecznego strzału rywalek z połowy boiska, który o kilka centymetrów przeleciał nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Martynę Gęślę. Gdyby to wpadło, to atmosfera w naszych szeregach mogłaby stać się nerwowa. Stało się jednak inaczej. Opiekun naszej reprezentacji dyrygował swoim zespołem, a dziewczęta grały jak z nut i w miarę upływu czasu zaczęły niepodzielnie panować nad wydarzeniami na boisku. Pod bramkę rywalek co chwila sunęły ataki i ich bramkarka uwijała się jak w ukropie. Kwestią czasu było tylko rozwiązanie się worka z bramkami.

4a

Po kolejnej akcji wyszliśmy ponownie na prowadzenie. Następną akcję rywalki przerwały faulem, który wzorowo rozegrały ze sobą Emilka Kozak Wiktoria Dymowska. Po strzale tej drugiej bramkarka rywalek musiała wyjmować piłkę z bramki.

4

Przed końcem spotkania udało się strzelić jeszcze jednego gola i mecz zakończył się naszym zwycięstwem 4 : 1. Po spotkaniu drużyny podziękowały sobie za grę i udały się do szatni.

5 6 7

Uzyskane dzisiaj wyniki pozwoliły naszej drużynie zająć II miejsce w grupie za ALMS. Do grupowego zwycięstwa zabrakło nam pięciu bramek. Takie rozstrzygnięcie skutkuje tym, że w meczu półfinałowym spotkamy się z naszymi odwiecznymi rywalkami z Zespołu Szkół nr 5. Co będzie później ? Czas pokaże.

wyniki

Mecze półfinałowe oraz o miejsca zaplanowane zostały na tych samych boiskach co dzisiejsze na najbliższy wtorek. Tego dnia zaczynam lekcje o 13,50 :D i bez przeszkód będę mógł wspierać nasze reprezentantki. Może jakieś klasy zdecydują się na wyjście na ten turniej i też będą dopingować swoje koleżanki. Zachęcam do tego. To bardzo pomaga. Podczas dzisiejszych rozgrywek nasza drużyna mogła liczyć na wsparcie niewielkiej grupki swoich wielbicieli. Okazało się, że nie byłem jedynym jej kibicem. Zmagania naszych piłkarek śledzili od samego początku turnieju kibice/pielgrzymi z grupy II lubelskiej ;) pod opieką naszej najbardziej zagorzałej fanki piłki nożnej spośród katechetek, p. Małgosi Sobczuk :D  Naśladowcy mile widziani.

3

Piotr Nizioł

Mówisz i masz czyli Dominika ponownie najlepsza !!!

Kiedy po porannej kawie wychodziłem z pokoju nauczycieli WF na dzisiejszy turniej indywidualny w ramach Licealiady w tenisie stołowym, p. Piotr Choduń tradycyjnie pożegnał mnie zwrotem „Tylko bez złotego medalu nie wracaj !!!”. Powtórzyłem to swoim wybrańcom na ten turniej, wśród których była Dominika Rawska (IV GT), broniąca tytułu zdobytego przed rokiem. Po zakończeniu dzisiejszych zawodów mogę odpowiedzieć swojemu koledze najkrócej jak można. Mówisz i masz !!! :)  Nasza szkolna gwiazda tenisa stołowego stanęła na wysokości zadania i w sposób bezdyskusyjny sięgnęła po swój drugi indywidualny tytuł Mistrzyni Licealiady tracąc po drodze jedynie seta.

Dylom z medalem

Dzisiejszy turniej odbywał się w sali gimnastycznej Gimnazjum nr 2 przy ul. Lwowskiej.

Rozpoczęcie

Do rywalizacji dziewcząt przystąpiło 26 zawodniczek z 14 lubelskich szkół, natomiast wśród chłopców 40 z 20 szkół. Wśród dziewcząt, oprócz Dominiki, mieliśmy w turnieju  jeszcze Patrycję Umińską (II BL), natomiast w turnieju męskim reprezentowali nas: Bartłomiej Pyc (I BL) i Patryk Karaś (II BT).

Półfinał

Dominika 

Patrycja

Patrycja 

Pyc

Bartek 

Karaś

Patryk 

Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili chłopcy. Obydwaj nasi reprezentanci mieli w losowaniu farta trafiając w I rundzie na „wolne losy” :) Był zatem czas na spotkania towarzyskie i wspólne fotki z kolegami z czasów gimnazjalnych :)

Pyc z Bieleckim

Później zaczęły się jednak schody. Kolejni rywale naszych chłopaków okazali się być bardzo wymagającymi przeciwnikami. Bartek po walce uległ Mateuszowi Walczykowi Zespołu Szkół Elektronicznych (brązowy medalista w drużynowej Licealiadzie), Patryk musiał uznać wyższość Łukasza Piaseckiego z XXI LO (czwarta drużyna Licealiady). Przypomnę, że nasz duet drużynową Licealiadę zakończył na miejscu 25. Kolejnym rywalem Bartka był Piotr Kryczka (I LO) i po porażce z nim nasz zawodnik został sklasyfikowany w przedziale miejsc 33 – 40. Nieco wyżej, w przedziale miejsc 25 – 32, sklasyfikowany został Patryk, który wygrał jeden mecz, by w kolejnym ulec Mikołajowi Gąbce (XXI LO).

Podczas gdy nasi zawodnicy kończyli swój udział w zawodach, turniej dziewcząt nabierał rozpędu. Dominice jako zawodniczce rozstawionej z numerem 1 przysługiwał w I rundzie wolny los. Patrycja na tym etapie rywalizacji musiała walczyć z Jagodą Łakutą, reprezentantką V LO. Zrobiła to skutecznie awansując tym samym do II rundy. W kolejnym etapie rywalizacji Dominika gładko wygrała z Agatą Kamińską (ZST-K), Patrycja natomiast okazała się lepsza od Karoliny Reszki (IV LO). W III rundzie przeciwniczką Dominiki była Anna Szczuka, szkolna koleżanka poprzedniej rywalki, która podzieliła jej los. Rywalką Patrycji była Natalia Łopuch, bardzo wymagająca zawodniczka z II LO. Po bardzo zaciętym pojedynku Patrycja minimalnie uległa swojej rywalce tracąc szansę na bezpośrednie wejście do strefy medalowej :( musząc jednocześnie rywalizować o jak najwyższą lokatę w „rundzie przegranych”. Na tym etapie rywalizacji odniosła ona jedno zwycięstwo, z Aleksandrą Stępniak (LCKZiU), oraz porażkę z Karoliną Koguc (III LO) kończąc swój udział w turnieju na 7 miejscu.

Półfinałową rywalką Dominiki była Karolina Barczak Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego. Specjalnością szkoły z ul. Mełgiewskiej jest jednak piłka nożna oraz koszykówka i rywalka Dominiki musiała uznać wyższość obrończyni mistrzowskiego tytułu. W finale przeciwniczką naszej zawodniczki była Małgorzata Warda II LO. W wielu wcześniejszych turniejach obydwie grały ze sobą wielokrotnie, a za każdym razem górą była Dominika. Tym razem też nie było niespodzianki :D

Finał

Po finale oraz meczu o III miejsce organizatorzy szybciutko przygotowali trofea dla najlepszych dziewcząt i można było rozpocząć ceremonię medalową.

TrofeaDSC_0921

Medale, puchary, dyplomy oraz drobne upominki rzeczowe ufundowane przez Miasto Lublin w imieniu organizatorów wręczał sędzia główny zawodów, p. Jarosław Maruszczak.

Dekoracja

Po tej oficjalnej części był czas dla fotoreporterów. Jak zwykle przy takiej okazji miałem możliwość polansować się nieco :P u boku swojej podopiecznej.

Ja z Dominiką

Szkoda, że to już koniec naszej sportowej, szkolnej przygody. Dziękując Dominice za te cztery lata, pozostaje mi życzyć Jej równie wysokiej formy jak przy tenisowym stole, podczas zbliżających się egzaminów maturalnych. Ja jak zwykle będę trzymał kciuki.

Piotr Nizioł

Zaginieni w akcji ;)

piłkarz ręczny

Do „Wiosennego Turnieju Piłki Ręcznej 2018″ akces zgłosiło 6 drużyn, które w wyniku losowania nadzorowanego przez pomysłodawcę i głównego organizatora rozgrywek p. Roberta Rachwała zostały podzielone na 2 grupy.

Grupa „A” : II CT, I CT i I FT,

Grupa „B” : II BLI ET I AL.

Rozgrywki rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu meczem w ramach grupy „B” pomiędzy drużynami klas II BL I ET. Zdecydowanym faworytem tej potyczki była naszpikowana reprezentantkami i reprezentantami szkoły drużyna z klasy II BL. Boisko zweryfikowało jednak te spekulacje i doszło do sporej niespodzianki o ile nie sensacji na samym początku rozgrywek. Skazywana na pożarcie drużyna z klasy I ET pokonała faworyzowanego rywala 22 : 19 !!! Drużyny wystąpiły w następujących składach:

I ET: Jakub Kot, Dominik Pioś, Kacper Wronka, Jakub Brzeziński, Ewelina Plak, Mikołaj Bernaszuk, Paweł Siedlecki, Karol Kaproń i Michał Podsiadły,

II BL: Weronika Wlaszczyk, Oliwia Romańczuk, Julia Pioś, Mateusz Buczek, Mateusz Karwowski, Michał Świeca, Maciej Sądej i Kacper Głazik.

Niestety nie dysponuję żadną fotką z tego meczu, bo nikt nie pomyślał, żeby uwiecznić ten historyczny moment :D

W dniu wczorajszym miała miejsce kontynuacja rozgrywek. Rywalizację rozpoczęły drużyny grupy „A”, a konkretnie reprezentacje klas I CT I FT. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem tych drugich 9 : 4. Fotkami z tego meczu także nie dysponuję, za to mam składy drużyn :D

I FT: Hubert Smolak, Bartosz Woźniak, Piotr Tomaszewski, Jakub Janiszewski, Michał Kania, Filip Krzysiak, Mateusz Borowiec, Krystian Wróbel, Grzegorz Piętas Maciej Mroczek,

I CT: Magdalena Gawrońska, Klaudia Gajos, Eryk Janowski, Szymon Robak, Adrian Różycki, Patryk Suchodolski, Rafał Szejgec, Michał Korzonek Mateusz Szaran.

Po tych dwóch krótkich relacjach pewnie zastanawiacie się skąd taki zagadkowy tytuł dzisiejszego wpisu. Wyjaśnię to w nieco dłuższy sposób. Zaplanowane na dzisiejsze popołudnie dwa mecze pomiędzy II CT I FT oraz I BL I AL po prostu się nie odbyły z powodu nieobecności klas II CT :( i I AL :( . Klasy I FT II BL odniosły zatem zwycięstwa walkowerem :) i zainkasowały kolejne punkty do klasyfikacji. W zaistniałej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak mała krytyka nieobecnych klas. Nie tego was uczymy podczas zajęć lekcyjnych, pozalekcyjnych i poprzez udział w rozgrywkach Licealiady. Postawa Fair Play oraz szacunek dla przeciwnika, organizatora i opiekuna, to rzecz podstawowa. Lekceważąc ich wystawiacie sobie niezbyt dobre świadectwo oraz narażacie się na to, że w naszej społeczności szkolnej możecie zostać postrzegani jako niepoważne i nieodpowiedzialne klasy. Jakie to może nieść za sobą konsekwencje pozostawiam do przemyślenia.

Piotr Nizioł

Oj działo się, działo…

Zadziwiającym jest fakt, że im bliżej końca roku szkolnego, tym większą liczbą imprez obdarzają nas organizatorzy Licealiady. Wystarczy wspomnieć o niedawnych turniejach halowej piłki nożnej, kontynuację rozgrywek koszykarskich czy wznowione w ubiegłym tygodniu rozgrywki piłkarskie na „Orlikach”. Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie z kim chodzić na te zawody, bo lada moment „wyfruną” nam ze szkoły roczniki maturzystów. Rozpoczęty właśnie tydzień będzie także obfitował w starty naszych reprezentantów. Ponownie w akcji zaprezentują się nasze piłkarki nożne, a także tenisistki i tenisiści stołowi, którzy stoczą walkę o indywidualny prymat w Lublinie. Nie próżnują także nasi nauczyciele, którzy kontynuują rozpoczęte przed świętami szkolne turnieje piłkarskie, siatkarskie i piłki ręcznej. Sporo działo się także podczas minionego weekendu i to właśnie temu chcę poświęcić dzisiejszy wpis. No to do roboty !!!

Budowlani - logo na piłce

Zacznę od rugby. Nasi uczniowie, trenujący w KS Budowlani, rywalizowali na dwóch frontach. Juniorzy pod wodzą naszego nauczyciela p. Piotra Chodunia rozegrali mecz wyjazdowy z Orkanem Sochaczew. W kadrze meczowej znalazł się zarówno Gabriel Brożek (I AL) jak i Paweł Siedlecki (I FT). Sobotni mecz przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy pokonali lubelską drużynę 38 : 3. Trzy punkty dla Budowlanych zdobył w tym meczu Paweł Siedlecki. Atutem gospodarzy, oprócz własnego boiska, był także bardziej doświadczony skład. Podopieczni p. Piotra Chodunia, to w większości zawodnicy dopiero wchodzący w wiek juniora, o których z pewnością jeszcze napiszę przy okazji wielu sukcesów, które na nich czekają :)  Nieco starszy zawodnik lubelskich Budowlanych, Oskar Rudziński (III BL) od piątku przebywa w dalekiej Portugalii, gdzie odbywają się Mistrzostwa Europy U 20. W swoim pierwszym meczu reprezentacja Polski przegrała z Rosją 5 : 71 :( Drobnym pocieszeniem przy tak dotkliwej porażce niech będzie fakt, że te 5 punktów dla Polski zdobył właśnie Oskar :) Kolejnym rywalem naszej reprezentacji narodowej będzie Ukraina. Mecz zostanie rozegrany w najbliższą środę, a jego stawką będzie prawo walki o V miejsce w turnieju i utrzymanie się w najwyższej grupie rozgrywkowej tej kategorii wiekowej. Trzymamy kciuki za powodzenie.

Logo MOTOR

W zdecydowanie lepszym humorze od swoich kolegów rugbistów wrócił z Łodzi po meczu Centralnej Ligi Juniorów,  Kacper Kopyciński (II CT). Jego drużyna, której logo widnieje powyżej, pokonała miejscowy ŁKS aż 8 : 0 i zajmuje obecnie 8 miejsce. Kacper pomimo niedawnej kontuzji rozegrał całe spotkanie. Szkoda, że zabrakło go w chełmskim finale Licealiady.

cztery_img

Niedziela, to termin ostatniej w tym cyklu „Czwartej Dychy do Maratonu”. Pogoda przyciągnęła na trasę przy Zalewie Zemborzyckim aż 1552 uczestników. Wśród nich doliczyłem się 8 – osobowej ekipy spod znaku „Podwala” :) Pogoda jaka była każdy mógł się przekonać na własnej skórze. Nie znaczy, że była ona wymarzona dla biegaczy, którzy po niedawnych jeszcze mrozach przeżywali na trasie swoisty szok termiczny i służby medyczne zabezpieczające imprezę miały pełne ręce roboty. Najszybciej z naszych trasę pokonał Łukasz Augustyniak, który zajął 48 miejsce (czas 39:21), na zdjęciu poniżej biegnie pierwszy z lewej.

Ruski

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Niewiele do Łukasza stracił p. Marcin Jonik, który biegł w swoim ulubionym stroju :D i ukończył bieg na 59 miejscu (39:35).

Marcin

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Na 127 pozycji sklasyfikowany został Paweł Siatecki, który chyba na stałe już zamierza pomagać innym biegaczom w poprawianiu swoich rekordów życiowych pełniąc odpowiedzialną funkcję pacemakera czyli „nadawacza tempa”. Tym razem Paweł dyktował tempo na 42:30. Nieco się jednak pospieszył :P , bo uzyskał na mecie wynik 42:04. Na poniższym zdjęciu ten z balonem patrzący na zegarek, to Paweł  :D :) :D

Siata z balonami

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Na kolejnego Podwalaka trzeba było poczekać, aż linię mety pokona prawie 400 biegaczy. Na 524 miejscu do mety dotarł Piotr Konopka (49:21), na 688 p. Robert Podlecki (51:28), który ponownie biegł dla potrzebującego Kuby. Brawo !!!

Poldek

748 do mety dotarł jedyny aktualny nasz uczeń Mateusz Buczek (II BL). Kilka razy „tasował” się on z p. Robertem, ale ostatecznie stracił do swojego nauczyciela 40 sekund osiągając wynik 52:08. Trudno się temu dziwić skoro p. Roberta i naszego wspólnego kolegę p. Marka Mirosława dopingowała tak liczna grupa wielbicieli :D

Kibice Poldka

Dwie i pół minuty za Mateuszem dobiegła do mety Mariola Niezbecka (54:38), która została sklasyfikowana na 923 miejscu. Na 1365 pozycji „Czwartą Dychę do Maratonu” ukończyła Julia Madej (1:03:25). Wszystkim wyżej wymienionym gratuluję ukończenia kolejnego etapu przygotowań do 6 Maratonu Lubelskiego. Trzymam kciuki za kolejne starty, może także z biegiem, który zaplanowano na 13.05.2018.

To tyle na dzisiaj. Zapraszam na tygodniu do śledzenia kolejnych wydarzeń sportowych z udziałem naszych uczniów, nauczycieli i absolwentów.

Piotr Nizioł

Plan wykonany, a awansu brak… :(

W końcówce wczorajszego wpisu wspomniałem o rozgrywkach piłkarskich w ramach Licealiady. Odbywały się one na bocznych boiskach Areny Lublin. Wśród 16 drużyn podzielonych na 4 grupy była także nasza reprezentacja prowadzona przez p. Roberta Podleckiego, która prawo udziału na tym etapie rywalizacji wywalczyła sobie jesienią ubiegłego roku. Naszymi rywalami grupowymi były reprezentacje Zespołu Szkół nr 5, IX LO oraz PSBiG.

W swoim pierwszym spotkaniu turnieju nasza drużyna pokonała 1 : 0 reprezentację IX LO. Zwycięską bramkę zdobył Maciej Sądej.

Drugim przeciwnikiem naszych byli zawodnicy z Zespołu Szkół nr 5. Od czasu powstania w tej szkole klas piłkarskich w ramach Licealnego Ośrodka Piłkarskiego pod patronatem PZPN, trudno jest z nimi rywalizować jak równy z równym. Tak było i tym razem. Mecz zakończył się naszą porażką 1 : 6, a honorową bramkę dla nas zdobył Bartłomiej Banasiak.

Ostatnim grupowym rywalem była silna drużyna z Państwowych Szkół Budownictwa i Geodezji, która ubiegłoroczną rywalizację, wprawdzie w hali nie na boisku otwartym, zakończyła na wysokim V miejscu. Podopieczni p. Roberta Podleckiego podjęli walkę z wyżej notowanym rywalem i mecz zakończył się remisem 1 : 1. Bramkę dla naszej drużyny zdobył Szymon Bancerz.

Z bilansem jednego zwycięstwa, remisu oraz z jedną porażką nasi piłkarze zajęli II miejsce w grupie. Przez moment wszyscy mieli świadomość, że awansowaliśmy do półfinałów. Wkrótce okazało się, że organizatorzy tegorocznej rywalizacji nieco skrócili system rozgrywek i po tym etapie zaplanowali turniej Final Four z udziałem jedynie zwycięzców poszczególnych grup. Nam pozostało miejsce w przedziale 5 – 8. Czy będzie dodatkowy turniej w celu ustalenia kolejności w tym przedziale, na chwilę obecną jeszcze nic nie wiadomo. Znając jednak zamiłowanie organizatorów do zaskakiwania nas swoimi decyzjami będziemy bacznie śledzić komunikaty. Być może nasi jeszcze wybiegną na boisko w tym roku. Z uwagi na „Dzień Otwartych Drzwi” nie mogłem obserwować wczorajszego turnieju i posiadam tylko te trzy zdjęcia, które otrzymałem od p. Roberta Podleckiego.

Nożna 2 Nożna 3 Nożna

Skład naszej drużyny: Bartłomiej Banasiak, Jakub Bancerz, Szymon Bancerz, Damian Filip, Wojciech Górniak, Kacper Kopyciński, Mateusz Pizoń, Maciej Sądej, Artur Stępniak i Hubert Tażbirek.

Piotr Nizioł

Zapraszamy w nasze progi

Dzień Otwartych Drzwi plakat

Dzisiaj odbył się w naszej szkole tradycyjny „Dzień Otwartych Drzwi”. Jak zwykle wszystkie profile klas XV Liceum Ogólnokształcącego oraz Technikum Ekonomiczno – Handlowego prezentowały swoje atuty i starały się zainteresować jak największą liczbę odwiedzających. Nauczycielom oraz uczniom inwencji jak zwykle nie brakowało :) Będziecie mogli przeczytać i obejrzeć sprawozdania oraz galerię na stronie internetowej szkoły lub na facebooku. W niniejszym wpisie chcę wspomnieć o akcentach sportowych w tegorocznej edycji „Dnia Otwartych Drzwi”, których jak zwykle nie mogło zabraknąć. Jako pierwsze, w dynamicznym układzie zumby, zaprezentowały się dziewczęta przygotowane przez p. Ewę Jóźwiak. Atrakcyjności ich występowi dodawały nasze reprezentacyjne stroje. Zobaczcie jak się prezentowały.

_DSC0099

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

_DSC0102

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

Po tej radosnej i przyjemnej dla oka części prezentacji, swoim pojawieniem się na parkiecie, nieco zaburzyłem nastrój panujący w naszej sali gimnastycznej  :D

Ja z mikrofonem

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

W telegraficznym skrócie zapoznałem licznie przybyłą młodzież o roli sportu w naszej szkolnej rzeczywistości i o skutecznych możliwościach łączenia go z nauką jaką gwarantujemy. Później z Krzysiem Ciołkiem (I DL), na okoliczność przypadającego dzisiaj Światowego Dnia Tenisa Stołowego, daliśmy krótki pokaz gry.

_DSC0126

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

_DSC0128

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

Kolejnym sportowym punktem był pokaz tańca nowoczesnego w wykonaniu uczennic przygotowujących się pod opieką p. Doroty Szczerby p. Jarosława Muchy.

_DSC0150

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

_DSC0151

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

Dopełnieniem oferty sportowej podczas dzisiejszego „Dnia Otwartych Drzwi” był trening na siłowni prowadzony przez p. Alberta Czerniaka, który na tę okoliczność nałożył na swoje włosy pokaźną ilość żelu :D Zobaczcie jak wyglądał ze swoimi podopiecznymi.

_DSC0180

Foto: Przemysław Kowal ZS nr 1

Podczas dzisiejszego „Dnia Otwartych Drzwi” wyjątkowo nie zaprezentowały się nasze piłkarskie reprezentacje. Przyczyną tego były rozgrywki w ramach Licealiady, które w dniu dzisiejszym odbywały się na bocznych boiskach Areny Lublin. Podopieczni p. Roberta Podleckiego w swoich dzisiejszych meczach raz wygrali, ponieśli jedną porażkę i jedno spotkanie zremisowali. Pomimo zajęcia II miejsca w grupie niestety odpadli z dalszej rywalizacji plasując się w przedziale miejsc 5 – 8. Jutro po rozmowie z p. Robertem zamieszczę sprawozdanie z dzisiejszych rozgrywek.

PS Bardzo dziękuję Przemkowi Kowalowi za czas poświęcony na takie obrobienie zdjęć, abym mógł je bez problemu zamieścić.

Piotr Nizioł

Otwarcie sezonu

Relacjonując ubiegłotygodniową Wojewódzką Licealiadę ilustrowałem ją między innymi fotografiami pokazującymi piękną zimę jaką powitał nas Chełm. Po kilku dniach deszczowych, jednym wietrznym i dwóch słonecznych mamy w końcu upragnioną wiosnę :D :) :D Długo w tym roku czekaliśmy na ten moment. W poprzednich latach bywało tak, że już w lutym wychodziliśmy z męskimi grupami pograć w piłkę. Dzisiaj nasze szkolne boisko po raz pierwszy w tym roku wypełniło się gwarem uczniowskim. Jako pierwszy na lekcję wychowania fizycznego wyszedł na boisko p. Piotr Choduń z klasą I BL

1

Symboliczne otwarcie sezonu miało miejsce o godzinie 10:22  :)

2

Na początek jak zwykle zbiórka ze sprawdzeniem obecności i krótką odprawą

3

Po zbiórce uczniowie I BL żwawo ruszyli do rozgrzewki. Na początek jak zwykle kilka kółek w umiarkowanym tempie

4

Później ćwiczenia rozciągające w miejscu

4a 4b 4c

Nie zabrakło także skipów, kroczków i wieloskoków. Tego typu ćwiczenia są niezmiernie ważne przy zmianie nawierzchni z parkietu na tartan.

5

Prowadzący zajęcia nie zapomniał także o niećwiczących. Oni także zadbali o właściwą ciepłotę organizmu :P przynosząc ławkę … rezerwowych :D

6

Po rozgrzewce można było rozpocząć historyczne, pierwsze w tym roku spotkanie piłkarskie. Pierwsze podanie wykonał Bartłomiej Pyc

7 8 9

W pierwszych akcjach sporo było chaosu i przypadkowości. Z czasem jednak akcje zaczęły się zazębiać i napastnicy dochodzili do sytuacji strzeleckich

10 11

Ta akcja zakończyła się celnym strzałem i padła pierwsza w tym roku bramka

12a

Jej autorem był Paweł Nagnajewicz

13

Jak to bywa w meczach piłkarskich, niektórych ponosi fantazja i zapominają gdzie są :I Na szczęście p. Choduń wzorowo prowadził dzisiejsze spotkanie i ukarał winowajcę „żółtą kartką” :D Możecie być pewni, że to upomnienie przyniesie pożądany efekt i na boisku dominować będzie słownictwo typu: „dziękuję”, „przepraszam”, „gratuluję” :D :D

Piotr Nizioł