Skuteczna obrona

Watykan

Watykan – II CT

San Escobar

San Escobar – II AL

W finale rozgrywek o „Puchar Podwala” klasa II CT czyli „Watykan” pokonała drużynę z klasy II AL „San Escobar” 5 : 4. Tym samym obrońcy trofeum zdobytego przed rokiem okazali się najlepsi także w bieżącej edycji rozgrywek. Obydwie ekipy stawiły się w najsilniejszych składach. Mecz stał na niezłym poziomie i mógł się podobać licznie zgromadzonej widowni, a nad jego przebiegiem zgodnym z przepisami gry i postawą fair play czuwał p. Robert Podlecki. Zanim spotkanie się rozpoczęło osobiście zaprezentowałem obydwu drużynom trofeum, o które zmagania toczyły się od marca i w dniu dzisiejszym dotarły do końcowego rozstrzygnięcia.

Ja z pucharem

Po tej prezentacji oraz regulaminowej rozgrzewce, na środku boiska stawili się kapitanowie drużyn, którzy po przywitaniu się z sędzia głównym w oryginalny sposób dokonali losowania. Kacper Kopyciński naciął się na sztuczkę Bartka Banasiaka :)

losowanie

Jak już wspomniałem mecz toczył się w szybkim tempie. Akcje przenosiły się z jednej połowy boiska na drugą kończąc się próbami zdobycia bramki. Wynik meczu otworzył Kacper Kopyciński, który sprytnym strzałem pokonał bramkarza II AL. Watykan nie cieszył się długo z prowadzenia. Jedna z kontr San Escobaru zakończyła się celnym trafieniem Kuby Bancerza i ponownie mieliśmy remis.

Akcja pod bramką II ALBramka dla II AL

Później wynik meczu zmieniał się jak w kalejdoskopie. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 2 : 2. Po zmianie stron obydwie drużyny walczyły z jeszcze większym zaangażowaniem niż przed przerwą.

Skuteczna obrona bramkarza

Czasami grających ponosiła fantazja, ale p. Robert czuwał nad przebiegiem wydarzeń na boisku i hamował zapędy najbardziej zadziornych zawodników ;P

Skuteczna obrona bramkarza Rzut wolny Faul Elizy Żółta kartka

Po kolejnym faulu na połowie klasy II AL piłkę ustawił sobie  Kacper Kopyciński i strzałem, którego nie powstydziłby się nawet Robert Lewandowski zdobył bramkę przecudnej urody :D , która zadecydowała o końcowym sukcesie jego drużyny.

Wolny Kacpra

Po ostatnim gwizdku sędziego na boisko został wniesiony stolik z medalami. Tej sztuki wymagającej nieprzeciętnej siły i gracji dokonał p. Albert czerniak w towarzystwie p. Małgorzaty Sobczuk, która jako opiekunka Samorządu Uczniowskiego pilnowała, żeby trofeom ufundowanym przez waszych przedstawicieli nic się nie przytrafiło ;P

Wniesienie medali

To fascynujące widowisko obydwie drużyny oglądały z uwagą, w należytym skupieniu.

Przed dekoracją

Mnie jako drugiemu z opiekunów Samorządu Uczniowskiego przypadł w udziale miły obowiązek wręczenia medali obydwu rywalizującym drużynom oraz przekazanie głównego trofeum na ręce kapitana drużyny.

Medale dla pokonanych Medale dla zwycięzców Wręczenie pucharu

Po ceremonii wręczenia trofeów triumfatorzy w towarzystwie swojej wychowawczyni ustawili się do pamiątkowego zdjęcia. To już drugie takie w kolekcji klasy II CT.

Watykan

Piotr Nizioł

Z piłkarskich boisk

Ze zmiennym szczęściem walczyły drużyny mające w składach naszych ludzi. Wszystko zaczęło się od pechowej porażki na wyjeździe walczących o awans do II ligi piłkarzy Motoru Lublin. Tam wprawdzie nie mamy swoich przedstawicieli, ale wielu żyje tym czy lubelskiej drużynie uda się w końcu awansować o klasę wyżej. Ja osobiście tracę nadzieję, że dane mi będzie oglądać Motor w II lidze, a w XX wieku bywałem nawet na ich meczach ekstraklasy :) :D :P Na tym poziomie rywalizacji grają obecnie piłkarki GKS Górnik Łęczna i to grają koncertowo oraz AZS PSW Biała Podlaska.

GKS Górnik Łęczna

AZS PSW Biała Podlaska

Przed tygodniem informowałem o zdobyciu przez nie tytułu mistrzowskiego na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu. Jak trudno jest utrzymać koncentrację w takiej sytuacji pokazały ostatnio takie drużyny jak FC Barcelona czy Bayern Monachium, które mając tytuły mistrzowskie w kieszeni sensacyjnie przegrały swoje ostatnie mecze ligowe z niżej notowanymi rywalami. Zawodniczki z Łęcznej trzymają natomiast poziom i w minionej kolejce pokonały na wyjeździe UKS SMS Łódź 3 : 1. Nasze obydwie absolwentki zaliczyły swój udział w tym spotkaniu. Agata Guściora zagrała w pełnym wymiarze czasowym, Dżesika Jaszek pojawiła się na boisku po przerwie i zagrała całą II połowę. Druga z drużyn naszego regionu, AZS PSW Biała Podlaska, uległa u siebie drużynie AZS Wrocław 0 : 3. W I połowie tego spotkania w drużynie z Białej Podlaskiej zagrała Kinga Niedbała.

II liga kobiet

Widok Lublin

LKS Wierzchowiska

Występujące w II lidze zawodniczki pokazały, że gra na własnym boisku nie zawsze jest atutem. Widok SP 51 Lublin Wiktorią Dymowską Angeliką Stępień w składzie uległ na własnym boisku ekipie Respekt Myślenice 0 : 3. Obydwie nasze tegoroczne reprezentantki rozegrały w barwach lubelskiej drużyny całe spotkanie. Druga drużyna występująca na tym poziomie rozgrywek, LKS Wierzchowiska, rozgrywała mecz wyjazdowy w Krakowie z tamtejszą Bronowianką. Spotkanie zakończyło się wygraną LKS 4 : 0 !!! W drużynie z Wierzchowisk zagrała jedynie Natalia Szczygieł, która zdobyła dla swojej drużyny dwie bramki :) Po tych spotkaniach Widok zajmuje 4 miejsce, a LKS 5.

Centralna Liga Juniorów

Logo MOTOR

Zdecydowanie lepiej od swoich starszych kolegów klubowych w minionej kolejce zaprezentowali się juniorzy Motoru Lublin, którzy pokonali swoich rówieśników z Wisły Kraków 1 : 0. Całe spotkanie w lubelskiej drużynie rozegrał Kacper Kopyciński. Po tym zwycięstwie Lublinianie zajmują 3 miejsce w tabeli !!!

Klasa okręgowa

W tej klasie rozgrywkowej mamy jeden klub, w którym występuje kilku naszych absolwentów mających w swoim piłkarskim CV medale Licealiady zdobyte z naszą szkolną reprezentacją. Tą drużyna jest GKS Niemce.

GKS Niemce

Zawodnicy tego klubu grali w miniony weekend z Janowianką Janów Lubelski. Wyjazd nie wyszedł drużynie z Niemiec, która przegrała 1 : 2. W składzie podlubelskiej drużyny wystąpiło trzech naszych absolwentów: Adrian Prażmo, Ireneusz Majewski oraz Sławomir Latek. Po tej porażce ich drużyna zajmuje miejsce w strefie spadkowej ze stratą 5 punktów do swojego ostatniego rywala.

Klasa A

Unia Wilkołaz

Perła Borzechów

Unia Wilkołaz jak przystało na lidera, wygrała swoje spotkanie z Wisłą Józefów 1 : 0. W składzie zabrakło tym razem Karola Wołoszyna. Pewna utrzymania w lidze ekipa Perły Borzechów przegrała na wyjeździe z LKS Stróża 1 : 4. W tym meczu także nie zobaczyliśmy na boisku naszego ucznia Norberta Uniłowskiego  :(

Klasa B grupa 4

Perła Mełgiew3

Mila Turka

LKS Wierzchowiska

Perła Mełgiew, której podstawowym bramkarzem jest Przemysław Hajkowski pewnie zmierza do klasy A. Lider rozgrywek rozgromił 7 : 2 LKS Biskupice i umocnił się na prowadzeniu. Przemek rozegrał całe spotkanie pomiędzy słupkami bramki Perły. Swój mecz wygrała także drużyna Mila Turka, w której występuje dwóch naszych byłych uczniów: Damian Drzymała Łukasz Mrozik. Pierwszy z nich strzelił jedną z trzech bramek, które zaaplikowali zawodnikom Krzczonovii Krzczonów piłkarze z Turki. Po wygranej ekipa z Turki zajmuje 5 miejsce w tabeli. Gorzej wiedzie się drużynie LKS Wierzchowiska, w której występuje Cezary Grum. Po przegranej 3 : 5 z KS Bronowice drużyna Czarka zajmuje 8 miejsce.

Klas B grupa 2

Legion Tomaszowice

Przeglądając wyniki spotkań z tej ligi zauważyłem udział Rafała Saby w meczu Legionu Tomaszowice. Wiele razy widziałem Rafała w koszulce tej drużyny podczas lekcji wychowania fizycznego, ale nigdy nie zauważyłem go w składzie meczowym tej drużyny. Być może fakt, że zakończył pomyślnie edukację na Podwalu spowodował większe zaangażowanie w poczynania swojej drużyny. W minionej kolejce Legion wygrał na wyjeździe 3 : 0 z Pogonią Trzebiesza.

Kończąc dzisiejsze podsumowanie rozgrywek piłkarskich informuję, że jutro o godzinie 11,55 rozegrany zostanie finał Pucharu Podwala pomiędzy drużynami Watykanu (II CT) i San Escobar (II AL). Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do kibicowania. Nie wiem tylko skąd weźmiecie flagi San Escobaru :) W „małym finale” zagrają Rosja (I BL) Belgią (III FT). Mecz odbędzie się w piątek o godzinie 7,45. Zapraszamy !!!

Piotr Nizioł

Nie tylko biegali

W miniony weekend oprócz miłośników biegania i fanów piłki ręcznej aktywnie rywalizowali miłośnicy piłki nożnej. Mundial w Rosji coraz bliżej i w różnych ligach rozgrywki wkraczają w decydującą fazę. Prześledziłem wyniki i sytuację w ligach, w których grają nasze uczennice, nasi uczniowie oraz absolwentki i absolwenci. Zebrał się bardzo obszerny materiał, ale ja nadal mam w domu do dyspozycji jedynie smartfon. O ile do przeglądania internetu wystarcza, to już do pisania czy zamieszczania zdjęć nie jest to najbardziej wygodne narzędzie. Jutro zaczynam lekcje o 7,30 i mam tylko dwie lekcje. Po ich skończeniu skorzystam ze sprzętu szkolnego i przygotuję dla was obszerne sprawozdanie z boisk piłkarskich.

Piotr Nizioł

Wielkie święto biegaczy w Lublinie

Zanim we wczorajszy wieczór w hali Globus piłkarki ręczne „MKS Perła Lublin” stanęły do walki o Challenge Cup, to nasze miasto było we władaniu biegaczy. W dniu wczorajszym mieli oni swoje doroczne święto. Na bieżni stadionu lekkoatletycznego przy Al. Piłsudskiego zlokalizowane były start i meta „3 Biegu Koziołka” i przede wszystkim „6 Maratonu Lubelskiego”. W obydwu biegach uczestniczyło ponad 900 biegaczy. Wśród nich nie mogło zabraknąć oczywiście naszych przedstawicieli w osobach nauczycieli oraz absolwentów.

W biegu głównym udało mi się zlokalizować p. Marcina Jonika. Nie było to zbyt trudne, bo jak zwykle nasz anglista biegał w swoim tradycyjnym stroju :)

5af8444d78c30_p

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Pan Marcin Jonik zajął 62 miejsce uzyskując czas 3:26:40.

Śledząc wyniki wczorajszego biegu udało mi się jeszcze wypatrzyć naszą absolwentkę Mariolę Niezbecką, która pokonała trasę w czasie 4:38:57 i została sklasyfikowana na 420 pozycji.

5af8402e4eb47_p

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

W „3 Biegu Koziołka”, którego dystans wynosił 15 kilometrów Podwalaków było 2 razy więcej :P niż w maratonie. Nieco lepsze były także lokaty przez nich uzyskane, ale jak wiecie nie to w tych biegach jest najważniejsze. O wiele bardziej dla uczestników liczy się sam udział, a czasami dodatkowy cel charytatywny przyświecający startowi. Wracając do wyników niedzielnego biegu, to na 22 miejscu ukończył go Łukasz Augustyniak, który na pokonanie 15 kilometrów potrzebował 1 godziny 1 minuty i 15 sekund.

5af842f5660b0_p

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Na 65 pozycji finiszował drugi z naszych absolwentów Piotr Konopka, którego czas to 1:10:30. Zdjęcia Piotra nie udało mi się wyszukać, gdyż na stronach lubelskich redakcji fotek jest więcej niż uczestników. Jeżeli uda mi się je zlokalizować, to uzupełnię dzisiejszy wpis.

Z wypatrzeniem kolejnego uczestnika nie miałem większych problemów. Zresztą zanim usiadłem do kompa, to p. Robert Podlecki wysłał mi fotkę z finiszu.

part000001_3

Linię mety przeciął wspólnie ze swoją znajomą p. Anią, z którą biegli wspierając jej niepełnosprawnego syna. Taka postawa godna jest polecenia pewnym środowiskom, którym brakuje empatii. Jesteście inteligentni, więc wiecie co mam na myśli. Na trasie niedzielnego biegu różnie bywało. Pan Robert ma w nogach wiele biegów ulicznych i nawet ubiegłoroczny maraton więc 15 kilometrów, to dla niego pestka. Gorzej było z p. Anią, która jest początkującą biegaczką. Dzięki wsparciu naszego wuefisty pokonała jednak swoje słabości i dotarła do mety.

5af846dc0d28d_p

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

5af846d62c13f_p

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

5af846cfebf00_p

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Czwartą osobą, która pokonała trasę „3 Biegu Koziołka” była absolwentka z mojej klasy rocznika 1994-1998 Julia Madej. Julia dotarła do mety na 320 miejscu osiągając na 15 kilometrowej trasie czas 1:39:05. Jak uda mi się wyszukać jakąś fotkę, to zamieszczę. Na koniec gratuluję wszystkim uczestnikom ukończenia swoich biegów i zachęcam do naśladowania. Panowie Robert i Marcin służą swoją pomocą. Okazja nadarza się już 2 czerwca. Tego dnia odbędzie się „26 Bieg Solidarności”, w którym zawsze mieliśmy liczną reprezentację. Dystans do pokonania wynosi 3000 metrów. Każdy z uczestników otrzyma pamiątkową koszulkę i medal. Jeszcze raz zachęcam do udziału.

Piotr Nizioł

Lublin stolicą Europy !!!

lublinmks

Przed paroma laty Lublin walczył o miano Europejskiej Stolicy Kultury. Wtedy się nie udało. Dzisiaj natomiast Lublin został STOLICĄ EUROPEJSKIEJ PIŁKI RĘCZNEJ KOBIET.  W rewanżowym meczu finału Challenge Cup szczypiornistki MKS Perła Lublin pokonały 27: 23 Rocasa Gran Canaria i zdobyły trzecie trofeum w sezonie. Wprawdzie te rozgrywki ustępują prestiżem Lidze Mistrzyń, ale także mają swoją wartość. Wielkie gratulacje dla Lublinianek i całego sztabu szkoleniowego. Ja oglądałem ten mecz w zaciszu domowym. Ciekawe czy ktoś z was był na Globusie na tym meczu. Jeżeli tak, to zachęcam do przesłania fotek, chętnie je zamieszczę.

Piotr Nizioł

Jedynka jak Motor

LLTSA

W kwietniu zakończyły się rozgrywki Lubelskiej Ligi Tenisa Stołowego Amatorów z udziałem mojej drużyny „Jedynka” występującej w II lidze. W dniu dzisiejszym w sali konferencyjnej hali „Globus” nastąpiło uroczyste podsumowanie zakończonego sezonu oraz wręczenie dyplomów i medali. Dla mojej „Jedynki” nie był to wymarzony sezon :( Po jesiennych wojażach zagranicznych moich kolegów z drużyny i późniejszej ambitnej walce do końca sezonu nie udało nam się utrzymać na zapleczu I ligi :(  Zajmując XI miejsce w tabeli zostaliśmy niestety zdegradowani do III ligi.

Dyplom Jedynki

Jednym z wręczających wyróżnienia uczestnikom naszych amatorskich rozgrywek był p. Lech Przemysław Ziemiński, syn współzałożyciela naszej ligi.

Ziemiński

Puchar za zwycięstwo w II lidze z rąk p. Przemka odbiera p. Dariusz Smaga, ojciec Szymona, naszego ucznia

To właśnie jego głos słyszą kibice Motoru Lublin podczas domowych meczów rozgrywanych na „Arenie Lublin”. Oprócz zawodu nauczyciela, który wykonuje na co dzień p. Przemek jest licencjonowanym spikerem PZPN. Przychodząc na wczorajszą uroczystość poinformował nas, że walczący o awans do II ligi lubelski zespół przegrał na wyjeździe z drużyną Wiślanie Jaśkowice 3 : 4 i po tej porażce jego szanse na awans  znacząco spadły. Wygląda na to, że w przyszłym sezonie moja „Jedynka” w amatorskich rozgrywkach tenisowych będzie występowała na takim samym poziomie jak Motor w profesjonalnych rozgrywkach piłkarskich. Dla mnie będzie to dodatkowa motywacja w tej korespondencyjnej rywalizacji. Ciekawe kto pierwszy awansuje :) ?

Piotr Nizioł

BIAŁO – CZERWONI z Podwala !!!

Maj to taki szczególny miesiąc w roku, w którym nasze ulice, instytucje,domy i samochody częściej niż w pozostałych okresach roku dekorujemy narodowymi flagami. Patrząc na te biało – czerwone barwy przyszedł mi do głowy pomysł na dzisiejszy wpis.

flaga na tle nieba

Chyba jest rzeczą powszechną, że każdy kto łapie się za jakąś działalność sportową, to w głębi duszy marzy o wielkiej karierze międzynarodowej, o startach na wielkich stadionach czy najważniejszych imprezach sportowych świata. Kto by nie chciał założyć koszulki z orzełkiem na piersi, wybiec na boisko czy inną arenę zmagań sportowych i po swoim udanym występie móc wysłuchać „Mazurka Dąbrowskiego?

godlo_polski_svg

Sport z patriotyzmem mają  wiele wspólnego. Nie zawsze jednak stykają się na tym najwyższym, narodowym poziomie. To jest zarezerwowane dla tych wyjątkowych, najlepszych. W naszej szkolnej społeczności są osoby zarówno spośród nauczycieli jak i uczniów, które dostąpiły takiego zaszczytu.

Dziewczyny z plakatem

Kasia Kiedrzynek i Agata Guściora

Dżesika Jaszek2

Dżesika Jaszek

Kinga

Kinga Jabłońska

OskarrrrOskar Rudziński

Szrejber2

Rafał Szrejber

Maciej Grabowski2

Maciek Grabowski

Powyższe zdjęcia pochodzą z moich prywatnych zbiorów lub z kont na facebooku naszych uczniów i absolwentów. Chciałem jeszcze zamieścić jedno zdjęcie, ale niestety ten reprezentant to wyjątkowo skromna osoba, która nie obnosi się publicznie z tym wyjątkowym okresem swojej kariery sportowej. Jak spotkamy się jutro w szkole, to postaram się zdobyć to zdjęcie i wtedy dzisiejsza galeria będzie już chyba kompletna.

Ciąg dlaszy

Jak obiecałem, tak zrobiłem. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

Poldek w reprezentacji 1

To zdjęcie pochodzi z czasów kiedy kolorowa prasa była rzadkością nawet na „zgniłym zachodzie” :P W dolnym rzędzie pierwszy z lewej, to oczywiście p. Robert Podlecki, który jako junior grał w naszej narodowej reprezentacji !!! Teraz już wiecie skąd biorą się jego sukcesy trenerskie w pracy z naszymi szkolnymi reprezentacjami.

Chodek w reprezentacji

Kolejna perełka w dzisiejszej galerii. Te dwie piłki na dole fotografii zdradzają, że chodzi o rugby. Jak się łatwo domyślić wśród reprezentantów Polski znajduje się p. Piotr Choduń, który rozegrał 11 oficjalnych spotkań w kadrze seniorów. Trudniej jednak jest go zlokalizować. Ułatwię to zadanie. Pan Choduń, to ten w biało czerwonym dresie z założonymi na torsie rękoma :D Proste, prawda? :P Nie? No to jeszcze jedna podpowiedź, która rozwieje wątpliwości. Pan Choduń, to ten postawny mężczyzna z najbardziej okazałą grzywką :) , drugi z lewej w pierwszym rzędzie.

Polska

Ci dojrzali panowie na tle „Areny Lublin” to reprezentacja Polski oldbojów w rugby przed meczem ze swoimi rówieśnikami z Ukrainy (5 : 5). Skoro nie dało rady w juniorach, w seniorach też nie, to niepowtarzalna szansa na założenie reprezentacyjnej koszulki  pojawiła się dla p. Roberta Rachwała (drugi z prawej w pierwszym rzędzie) dopiero w najstarszej grupie wiekowej :D

Zdjęcia, które zamieściłem świadczą o tym, że każdy wiek jest dobry na to, żeby założyć koszulkę z orzełkiem na piersi.Dla mojego rocznika optymalny był wiek…XX :) Jako tenisista przegapiłem ten moment, ale ciągle byłem dobrej myśli. Wystarczyło znaleźć tylko odpowiednią dyscyplinę sportową i się udało ;)

Ja

Piotr Nizioł

Teraz czas na plażę

W dniu dzisiejszym po długiej przerwie spowodowanej świętami majowymi oraz egzaminami maturalnymi korytarze, sale lekcyjne i boiska wypełnił gwar normalnych zajęć. Ja otrzymałem od losu jeszcze bonusa w postaci nadzorowania przebiegu egzaminu maturalnego z matematyki na poziomie rozszerzonym w Centrum Kształcenia Ustawicznego nr 1 przy ul. Krochmalnej. Nie miałem więc okazji być w szkole i w związku z tym nie mam informacji na temat tego czy coś ciekawego się wydarzyło o czym mógłbym dzisiaj napisać. Zajmę się zatem nieodległą przeszłością i podsumuję zakończony przed tą długa przerwą Wiosenny Turniej Piłki Siatkowej. Jak wiecie odbywał się on podczas zajęć pozalekcyjnych prowadzonych przez p. Ewę Jóźwiak. Do rywalizacji przystąpiło 6 drużyn: I AL, I BL, I FT, II CT, Black Power oraz broniąca tytułu zdobytego w ubiegłym roku Kaniołka. W wyniku rozegranych spotkań systemem „każdy z każdym” podium wygląda następująco:

I miejsce: KANIOŁKA

Kaniołka

Skład drużyny: Mikołaj Sikora, Łukasz Nowak, Jakub Brzozowski, Maciej Mrozek, Wojciech Błaziak, Szymon Adamiak.

I miejsce

Zwycięska drużyna otrzymała oprócz dyplomu przygotowane przez p. Ewę pamiątkowe medale.

II miejsce: BLACK POWER

Black Power

II miejsceee

III miejsce: I FT

I FT

II miejsce

Wszystkim uczestnikom turnieju dziękujemy za udział, a zwycięzcom gratuluję. W ich składzie znajdowali się nasi tegoroczni maturzyści i dlatego oprócz gratulacji życzę im równie skutecznej formy w trakcie pozostałych jeszcze egzaminów. Reszcie sugeruję nie odkładać jeszcze piłki siatkowej do kąta. W roku ubiegłym ostatnią dyscypliną w ramach Licealiady była siatkówka plażowa. Wiele wskazuje na to, że i w tym roku tą dyscypliną zakończymy zmagania sportowe. Pomimo zakończenia wiosennego turnieju p. Ewa w dalszym ciągu oczekuje waszej obecności podczas zajęć pozalekcyjnych i z tych, którzy będą w najlepszej dyspozycji ustali skład naszej reprezentacji na plażę :)

Piotr Nizioł

Ryzykowny przerywnik

Egzaminy maturalne nabierają tempa. Po piątkowej maturze z języka polskiego dzisiaj abiturienci walczą z matematyką. Korzystając z dnia wolnego przyznanego za opiekę podczas pielgrzymki maturzystów :)   wpadłem z zakupami na chwilę przed rozpoczęciem egzaminu  do mojej klasy oferując świeże cebularze :D Nikt się jednak nie zdecydował z obawy przed ubocznym efektem spożywania tego regionalnego produktu :P A szkoda, bo członkowie komisji mogliby mimowolnie odwracać wzrok od piszących czym z pewnością dodaliby pewności egzaminowanym :D :D :D No ale koniec żartów. Powodzenia !!!

Drugim powodem mojej obecności w szkole jest niesprawny komputer domowy. Chcąc uaktualnić wpis na blogu musiałem się gdzieś załapać na wolną klawiaturę. Najprościej było w magazynku :) Temat, który chcę dzisiaj poruszyć jest ściśle powiązany z maturą, a właściwie z maturzystami uczestniczącymi w różnego rodzaju rozgrywkach ligowych. Śledząc wydarzenia sportowe minionego weekendu zauważyłem udział naszych tegorocznych maturzystów w różnego rodzaju rozgrywkach. Z jednej strony popieram i rozumiem, bo przecież nie można siedzieć cały czas przy notatkach i wciskać do głowy kolejną porcję wiedzy. Tego nie wytrzyma nawet maszyna czego najlepszym przykładem jest mój komp :D Z drugiej jednak strony istnieje ryzyko złapania przypadkowej kontuzji, która skutecznie może wyeliminować z udziału w dalszej części egzaminów. Bliska tego była Kasia Goś (III BL), której podczas wczorajszego meczu III ligi kobiet pomiędzy LKS Wierzchowiska II – AZS PSW II  Biała Podlaska (0 : 7) odnowił się niedawno zaleczony uraz.

Kolano Kasi

Na szczęście tym razem kolano wyglądało lepiej, Kasia nie musiała leżeć i dzisiaj zjawiła się na czas przed egzaminem z matematyki. Jestem przekonany, że sobie poradzi.

Takich niemiłych doświadczeń jak Kasia nie mieli inni, których udało mi się wyśledzić w  relacjach z tego długiego weekendu. Koleżanka Kasi Angelika Stępień (III BL) ze swoim Widokiem SP 51 Lublin grała wczoraj przeciwko pierwszej drużynie LKS Wierzchowiska w ramach rozgrywek II ligi kobiet.

Angelika Stępień

Foto: http://widoklublin.pl/player/185552/career/agnelika-stepien

Mecz zakończył się wygraną Lublinianek 2 : 0. O innych naszych absolwentkach czy uczennicach występujących w tym spotkaniu nie mogę niestety napisać, gdyż portal www.kobiecapilka.pl czy www.laczynaspilka.pl jeszcze nie publikuje relacji z tego meczu, a swoją wiedzę o udziale Angeliki mam tylko z rozmowy osobistej przed egzaminem.

Duże ryzyko podjął jeszcze inny uczeń z mojej klasy III BL Oskar Rudziński.

1936639_Arkadiusz-Zdunek-Oskar-Zypper i nasz Oskar na murawie z piłką

Foto: Mateusz Słodkowski z portalu www.trojmiasto.p

Wystąpił on w meczu wyjazdowym Ekstraligi Rugby pomiędzy Juvenią Kraków KS Budowlani Lublin. Sobotni mecz zakończył się zwycięstwem drużyny z Lublina 36 : 18, a Oskara widziałem w dobrej formie przed drzwiami do sali egzaminacyjnej :D Kamień z serca mi spadł. W spotkaniu tym wystąpiło ponadto dwóch naszych byłych uczniów: Piotr Skałecki Maciej Grabowski. Ten drugi zdobył dla Budowlanych 5 punktów.

Nieco wcześniej od swoich koleżanek i kolegów z klasy na sportowe wojaże wybrał się Wojtek Chyliński (III BL).

Wojtek2a

Foto: https://www.facebook.com/golfdwastawy/posts/605719133151037

Jego udział w cyklu trzech golfowych turniejów Quattro Cup rozgrywanych na polu golfowym Mazury Golf & Country Club 18 w Naterkach był powodem absencji podczas uroczystości wręczenia świadectw ukończenia szkoły. Sportowo udział w tych turniejach zakończył się III miejscem w pierwszym, VII w drugim i zwycięstwem (!!!) w trzecim. Gratulując tych wyników mam nadzieję, że na czas kolejnych egzaminów nie przyjdzie mu do głowy pomysł, żeby jechać gdzieś na drugi koniec Polski na następny turniej. Napisz co trzeba i wtedy możesz jechać nawet na Florydę :D

Na koniec dzisiejszego wpisu chcę poinformować, że wasze nieco starsze koleżanki, które maturę mają już w kieszeni, zostały właśnie Mistrzyniami Polski !!!

GKS Górnik Łęczna

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu pokonując 2 : 1 AZS PWSZ Wałbrzych piłkarki GKS Górnik Łęczna wywalczyły tytuł mistrzowski. W zwycięskim spotkaniu jedną z bramek strzeliła nasza absolwentka, Dżesika Jaszek, której publiczność zafundowała standing ovation przy zejściu z boiska w 90 minucie spotkania.

Dżesika 2

Dżesika otwiera szampana, oby nie ostatniego w barwach GKS :)

Foto: Wojciech Szubartowski „Kurier Lubelski”

Druga z naszych Agata Guściora rozegrała w barwach Górnika całe spotkanie. Wywalczenie tytułu mistrzowskiego przez GKS Górnik Łęczna jest równoznaczne z udziałem w najbliższej edycji UEFA Women’s Champions Leaugue. Warto pomyśleć o biletach. Kto wie? Może do Łęcznej zjedzie Paris Saint Germaine Kasią Kiedrzynek w składzie. Będziemy mieli wtedy dylemat komu kibicować. Obyśmy jednak tylko takimi problemami żyli…

Dla tegorocznych maturzystów postawa naszych absolwentek z Łęcznej i z Paryża niech będzie drogowskazem. Życzę Wam pomyślności na kolejnych egzaminach, a jak już je pomyślnie zdacie, to podążajcie śladami starszych koleżanek a nawet poprawiajcie ich osiągnięcia.

Piotr Nizioł

Już piszą…

Torby i komórki przed salą

Jest kilka minut po 9,00 i przed większością sal lekcyjnych można zauważyć taki obrazek jak na powyższym zdjęciu. Tego co dzieje się w salach egzaminacyjnych ze zrozumiałych względów pokazać nie mogę. Asystując swojej klasie przy wejściu widziałem emocje związane z losowaniem miejsc. Jednym szczęście dopisało innym trochę mniej, jednak dla wszystkich ich wystarczyło :) Przechodząc się później po korytarzach i zaglądając do sal jeszcze przed rozpoczęciem pisania egzaminu z języka polskiego widziałem wielu naszych reprezentantów sposobiących się do pracy. Wiele razy pokazaliście, że potraficie sobie radzić ze stresem. Wierzę, że dzisiaj i w pozostałe dni egzaminów poradzicie sobie równie dobrze. Trzymamy za Was kciuki

kciuki

Piotr Nizioł