Udało się !!!

Budżet obywatelski logo

Do 10 października bieżącego roku trwało głosowanie na projekty w ramach Budżetu Obywatelskiego. Zakładam, że idea tego przedsięwzięcia jest wam znana. W środowisku sportowym Lublina bardzo popularny był projekt Amatorskie ligi Lublina” złożony przez Organizację Środowiskową AZS Województwa Lubelskiego.

M 65

Jako nauczyciele wychowania fizycznego popieraliśmy i propagowaliśmy ten projekt. Szczególnie zaangażowany był w to p. Robert Podlecki. Miło mi poinformować, że projekt autorstwa p. Magdaleny Frelas z AZS UP uzyskał 536 głosów i będzie realizowany. W imieniu autorki projektu i OŚ AZS dziekuję za każdy oddany przez was głos. A co tten projekt oznacza dla was jako uczniów? Ni mniej ni więcej to, że możecie być uczestnikami tego programu, który jako główny cel postawił sobie popularyzację aktywności fizycznej w formie regularnych rozgrywek ligowych w grach zespołowych. Rozgrywki piłki siatkowej są już w trakcie więc nowych drużyn zgłaszać już nie można. Można natomiast spróbować dołączyć do którejś z uczestniczących ekip. Jak jest z innymi dyscyplinami tego nie udało mi się ustalić. Szczegółów możecie szukać na https://www.facebook.com/Amatorska-Liga-Pi%C5%82ki-Siatkowej-w-Lublinie-110534429011246/ Być może znajdą się tam także informacje dotyczące innych gier. Innym sposobem na skorzystanie z programu, na który wielu z was głosowało jest możliwość ukończenia kursu sędziego piłki nożnej i futsalu. Po informacje w tym zakresie odsyłam do p. Roberta Podleckiego. Spośród uczniów i absolwentów naszej szkoły jest wielu sędziów piłkarskich, którzy stale podnoszą swoje kwalifikacje i uprawnienia pozwalające na prowadzenie rozgrywek różnych szczebli. Zamiast godzinami grać w FIFA 2019 :) idź na realny kurs sędziowski i zainwestuj w swoją przyszłość.

Piotr Nizioł

Hartować czy chorować ?

Starsi uczniowie pewnie kojarzą moją autorską akcję, którą promuję na blogu od kilku lat. „Pirszoroczni” muszą się z nią oswoić, tak jak z koniecznością zmiany obuwia :) W maksymalnym skrócie chodzi o prowadzenie zajęć na szkolnym boisku bez zwracania uwagi na datę w kalendarzu. Koniec października przyniósł nam gwałtowne ocieplenie. Mamy obecnie powtórkę „złotej polskiej jesieni” :D Niech trwa jak najdłużej. Dzisiaj na drugiej godzinie lekcyjnej chłopcy z klasy IV FT pod opieką p. Piotra Chodunia wyszli na szkolne boisko. Maruderzy mogli dokonać samooceny swojej wytrzymałości a fani piłki kopanej do woli mogli uganiać się za tym „kulistym przedmiotem pożądania” ;) Musicie uwierzyć mi na słowo, gdyż nie dysponuję fotograficznym dowodem tej sytuacji. Jako ilustracją do akcji „Hartować czy chorować” posłużę się fotką z listopada 2016 roku, dokładnie z 22 dnia tego miesiąca :D To ówczesna klasa III ET.

III ET

Czy któraś z obecnych klas podejmie wyzwanie i w pobliżu tej daty odważy się wyjść na lekcję na boisku? Niniejszym ogłaszam tegoroczne współzawodnictwo klasowe w tym zakresie. Klasa która zakończy tegoroczny sezon na boisku na stałe zapisze się w historii naszej szkoły a ja z pewnością opiszę to na blogu. Zachęcać chyba nie muszę, bo nawet przedszkolak zna odpowiedź na pytanie „Hartować czy chorować?”.

Piotr Nizioł

Fajna niedziela, tarara, fajna niedziela … :)

Ostatnia niedziela października obfitowała w ciekawe wydarzenia sportowe i nie tylko z udziałem naszych uczniów, absolwentów i nauczycieli. Przyznam, że dawno nie miałem okazji tyle dobrego napisać. Ale po kolei.

Budowlani - logo

Drużyna juniorów KS Budowlani Lublin z dwoma naszymi uczniami w składzie: Gabrielem Brożkiem i Pawłem Siedleckim; pokonała na wyjeździe bardzo groźną drużynę Orkana Sochaczew. Obydwaj nasi uczniowie rozegrali całe spotkanie i okrasili je zdobyczami punktowymi. Paweł zdobył 10 pkt., Gabryś - 5.

Paweł 1

Paweł Siedlecki. Foto: http://ksbudowlani.com/

Gabryś 1

Gabriel Brożek. Foto: http://ksbudowlani.com/

Swoją dobrą grą młodzi rugbiści Budowlanych zrobili prezent urodzinowy p. Piotrowi Choduniowi, który podczas czwartkowego treningu oprócz gromkiego „Sto Lat!!!” otrzymał zapewnienie, że podopieczni trenera Jacka Zalejarza wrócą z Sochaczewa z kompletem punktów. Brawo chłopaki za dotrzymanie słowa.

Nowe Logo Motoru

Wyjazdowe zwycięstwo 1 : 0 odnieśli także młodzi piłkarze Motoru Lublin, którzy w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U – 19 pokonali Zagłębie Lubin !!! Całe spotkanie w barwach lubelskiej drużyny rozegrał Kacper Kopyciński.

Wręczenie pucharu

„Zero z tyłu” świadczy o tym, że nasz uczeń wywiązał się ze swoich boiskowych zadań. Bramkę dla Motoru zdobył Szymon Rak, który dzień wcześniej trafił także do siatki Chełmianki w meczu III ligi seniorów. Kto wie? Może dobra gra Kacpra zaowocuje w niedalekiej przyszłości powołaniem do pierwszej drużyny Motoru. Ja jestem o tym przekonany i trzymam kciuki za taki scenariusz.

GKS Górnik Łęczna

Pozostanę przy piłce nożnej, ale już w wydaniu kobiecym. W meczu na szczycie Ekstraligi Kobiet zmierzyły się drużyny Czarnych Sosnowiec i GKS Górnik ŁęcznaW składach obydwu drużyn są nasze absolwentki. W Czarnych występuje Dżesika Jaszekw Górniku Agata Guściora. Niedzielny mecz zakończył się wysokim zwycięstwem drużyny z Łęcznej 5 : 2. W drużynie gospodyń całe spotkanie rozegrała Dżesika, natomiast Agata jeszcze leczy kontuzję, której uległa w ubiegłym miesiącu. Mam nadzieję, że już niedługo obejrzymy naszą absolwentkę na boisku. Zdrowia Agatko !!!

AZS PSW Biała Podlaska

W innym meczu Ekstraligi Kobiet rozegranym w Białej Podlaskiej miejscowy AZS PSW pokonał Polonię Poznań 3 : 1. W drużynie Akademiczek od 70 minuty na boisku występowała Kinga Niedbała. Po tych spotkaniach na czele tabeli Ekstraligi Kobiet z dorobkiem 33 punktów znajduje się GKS Górnik Łęczna, który o 6 punktów wyprzedza Czarnych Sosnowiec. AZS PSW Biała Podlaska z 12 punktami zajmuje 8 miejsce.

Widok Lublin

Drugoligowa drużyna Widok Lublin w minionej kolejce pokonała na wyjeździe wicelidera UKS Trójka Staszkówka Jelna 2 : 0 !!! W lubelskiej drużynie całe spotkanie rozegrała Wiktoria Dymowska, która w 25 minucie spotkania wyprowadziła swoją ekipę na prowadzenie. Drugą bramkę dla Widoku zdobyła w 45 minucie Patrycja Włodarczyk, która przez jeden semestr była koleżanką klasową Wiktorii. W niedzielnym meczu na ostatnich kilka minut weszła Angelika Stępień. Druga nasza absolwentka Karolina Koss całe spotkanie spędziła na ławce rezerwowych.

LKS Wierzchowiska

Występująca także w II lidze drużyna LKS Wierzchowiska grała w tej kolejce na własnym boisku. Rywalem drużyny której zawodniczkami są dwie nasze absolwentki: Katarzyna Goś Amanda Wasilewska; była ekipa LKS Łysica Bodzentyn. Nasze absolwentki tym razem nie pojawiły się w składzie swojej drużyny, ale z pewnością trzymały kciuki za jej  zwycięstwo. Koleżanki postarały się i pokonały drużynę z Gór Świętokrzyskich 2 : 1. Po tej kolejce drużyna z Wierzchowisk zajmuje 3 miejsce w tabeli II ligi, Widok Lublin jest natomiast na 4 pozycji. Oby tak dalej.

Udaną sportowo niedzielę zakończyła nie mniej udana impreza kulturalna w postaci wieczornego koncertu Sebastiana Riedla & Cree „Wsponienie o Ryszardzie Riedlu” , który odbył się w sali Centrum Spotkania Kultur.

Cree

Dzięki uprzejmości mojego przyjaciela p. Piotra Chodunia, który nie tylko otrzymuje prezenty :) ale także je rozdaje  :D wspólnie z naszymi Małżonkami :) z wielką przyjemnością wysłuchaliśmy ponadczasowych utworów wykonywanych kiedyś przez Ryszarda Riedla i zespół Dżem. To była bardzo udana niedziela. Oby więcej takich.

Piotr Nizioł

Uprzejmie sygnalizuję ;)

Wychodząc w piątek ze szkoły jako tytuł codziennego wpisu wstawiłem trzy kropki. Liczyłem na to, że w domu wymyślę lub znajdę w sieci jakiś ciekawy temat dotyczący sportu szkolnego lub imprezy rekreacyjnej z udziałem naszych uczniów bądź absolwentów. Nawał roboty w domu i wcześniejsze plany storpedowały moje zamierzenia. Pomyślałem jednak, że przed waszym przyjściem do szkoły w poniedziałek muszę coś napisać. Temat przyszedł mi zupełnie przypadkowo jak wracałem z niedzielnej mszy. Wchodząc do domu zobaczyłem mokre plamy na podłodze, które zostawiały za sobą moje buty. Pewnie już domyślacie się o czym będzie dzisiejszy wpis. Tak jest, chodzi o zmienne obuwie.

O tym temacie pisałem już wielokrotnie. Zazwyczaj dotykam tego tematu wraz z nastaniem jesieni. Mamy teraz właśnie taką typowo jesienną, dżdżystą pogodę i zmiana obuwia jest koniecznością. Nie wyobrażam sobie, żebyście po powrocie do domu ze szkoły bez zmiany obuwia paradowali po tych wszystkich domowych dywanach wykładzinach czy panelach. Już widzę oczami wyobraźni wasze mamy, które ścierką gonią was do przedpokoju lub wiatrołapu w celu założenia ciapów. Nie dziwcie się, że w szkole oczekujemy tego samego. Łatwo jest sobie wyobrazić jaki bałagan i brud może zalegać na szkolnych korytarzach i w salach lekcyjnych jak będziecie chodzić po szkole w tym w czym do niej przyszliście.

Nike Air Max brudasa

Grafika Google: https://www.google.pl/search?q=brudne+buty&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjI1bTOuaneAhXLLVAKHafpC0MQ_AUIDigB&biw=1280&bih=913#imgrc=GlZ1BKBtK-zl0M:

W obliczu tego co napisałem powyżej, uprzejmie sygnalizuję :) , że jako Przewodniczący Komisji ds Zachowania Uczniów przystępuję do rutynowych kontroli stanu czystości waszego obuwia na terenie szkoły. Będą mnie w tym wspierać pozostali nauczyciele Komisji, Pan Kierownik i wszyscy nauczyciele. Pierwsze kroki poczyniłem już wspólnie z p. Piotrem Choduniem, gdy stwierdziliśmy na parkiecie sali gimnastycznej śladowe ilości błota. Efektem tego było „oddelegowanie” do łazienki kilkuosobowej grupy uczniów w celu doprowadzenia swojego obuwia do stanu pozwalającego na korzystanie w nim z sali gimnastycznej. Trwało to w różnych przypadkach od kilku do kilkunastu minut. Swoją drogą, to którędy wy chodzicie (?). Na kontrolowanym obuwiu były nie tylko resztki błota ale i inne ciała obce :D :P :) Ciekawostką tej sytuacji był fakt, że „delegacje” otrzymali jedynie uczniowie klas pierwszych. Starsi koledzy mieli obuwie w nienagannym stanie. Brawo !!! Świadczy to o tym, że moje coroczne pisanie i bieżąca kontrola czystości obuwia przynosi jednak pożądane efekty. Dlatego z niej nie zrezygnujemy, a będziemy ją prowadzić ze zdwojoną aktywnością. Zaczynamy już jutro. Oprócz wspomnianych wcześniej osób mamy dodatkowych sprzymierzeńców w walce z tym problemem. Czwartoklasiści zadeklarowali także swoją pomoc w walce z brudnymi butami na lekcjach wychowania fizycznego. Na czym ta pomoc miałaby polegać, to póki co nie będę informował :)

Piotr Nizioł

Nocna Mila Niepodległości

Nocna Mila

Do szkoły przyszło zaproszenie dla uczniów i nauczycieli do wzięcia udziału w kolejnym biegu z cyklu „Biegowej Triady Pamięci” , który zostanie rozegrany 11 listopada o godzinie 17,00. Tym biegiem jest „3 Nocna Mila Niepodległości”. Zachęcam do udziału w tym wydarzeniu choć nie do końca jestem pewien czy uda się wam jeszcze zapisać. Wczoraj zgłosił się do mnie nasz etatowy biegacz Karol Jakubczyk, który poinformował mnie o zamknięciu listy zgłoszeń. Rozmawiałem dzisiaj o tym z p. Robertem Podleckim, który jak wiecie jest częstym uczestnikiem różnych biegów ulicznych i poprosiłem go o jakąś radę. Powiedział mi, że trzeba osobiście odwiedzić biuro organizatora albo stawić się w miejscu startu czyli na Placu Litewskim bezpośrednio przed rozpoczęciem biegu. Czasami organizatorzy dysponują dodatkową pulą numerów startowych i można pobiec. Jeszcze raz zachęcam. Pamiętajcie, że jako nauczyciele wychowania fizycznego łaskawym okiem patrzymy na wasz udział w takich imprezach. Ja dodatkowo wszystko opisuję na blogu. Mogę zrobić z was celebrytów :P

Piotr Nizioł

Jedynka na czele !!!

logo LLTSA

W minionym sezonie, w którym moja drużyna „JEDYNKA” walczyła o utrzymanie w II Lubelskiej Lidze Tenisa Stołowego Amatorów (LLTSA), mogłem cytować znane kibicowskie powiedzenie „odwróć tabelę, JEDYNKA na czele” :) Pomimo ambitnej gry do końca sezonu nie udało się nam utrzymać :( Bieżący sezon rozpoczęliśmy w III LLTSA z mocnym postanowieniem powrotu w szeregi drugoligowców. Po rozegraniu czterech kolejek ligowych jesteśmy na dobrej drodze do spełnienia tego celu. Dzisiaj odnieśliśmy czwarte kolejne zwycięstwo i z kompletem punktów przewodzimy w stawce trzecioligowców !!! :D :) :P

Jedynka

Zdjęcie „JEDYNKI” z ubiegłego sezonu: Michał Rawski, Adam Kaczor (już z nami nie gra), :D i Paweł Pielak

We dzisiejszym meczu przeciwko drużynie ASKO III, który rozegraliśmy w sali VIII LO wygraliśmy 8 : 2. Zdobycze punktowe mojej drużyny wyglądały następująco: Michał Rawski – 3,5 ; Paweł Pielak – 2 i ja :) 2 pkt. Komplet Michała to już czwarte takie jego osiągnięcie w tym sezonie. Bez porażki jest jeszcze tylko jeden zawodnik w lidze, z którym Michał dzieli przodownictwo w rankingu indywidualnym. Tym zawodnikiem jest Artur Cękalski z „CZARNYCH KONI”. Do bezpośredniego pojedynku pomiędzy liderami dojdzie dopiero 21 grudnia na zakończenie pierwszej rundy. Ciekawe czy do tego czasu znajdą oni pogromców. Ja liczę na Michała i wierzę, że powtórzy on moje osiągnięcie z sezonu 2005/2006, w którym także w rozgrywkach III ligi zakończyłem rundę bez porażki :D A co ? :P  

Puchar

Niech to będzie motywacja dla Michała

Jeżeli zechcecie zapoznać się z aktualnymi wydarzeniami LLTSA i śledzić na bieżąco losy „JEDYNKI”, to polecam oficjalną stronę naszych rozgrywek  http://www.lltsa.pl/

Piotr Nizioł

Koszykarskie czarne konie

Rozgrywki grupowe koszykarzy zaplanowane były na dwa dni. Pisałem o tym w ubiegłym tygodniu. Czas zweryfikował te plany. Wczoraj do rozgrywek nie przystąpiła drużyna z PLO im. Sobieskiego. Decyzją opiekunów I LO, III LO oraz naszej szkoły postanowiono rozegrać wszystkie mecze jednego dnia. W pierwszym wczorajszym spotkaniu faworyzowana drużyna z I LO, która w roku ubiegłym zakończyła rozgrywki Licealiady na 3 miejscu, pokonała reprezentację III LO 60 : 26. Drugim spotkaniem była potyczka naszych koszykarzy z drużyną III LO. Przy braku czwartej drużyny stawką tego spotkania był awans do kolejnej rundy. Podopieczni p. Alberta Czerniaka z animuszem rozpoczęli to spotkanie starając się zrealizować założenie taktyczne trenera na pierwszą akcję. Wszystko wyszło tak jak wyrysował p. Albert zawiodła tylko skuteczność :(

2

Pan Albert Czerniak tuż przed rozpoczęciem meczu jeszcze raz omawiał zagrywkę na pierwszą akcję meczu

3

Piotrek Siatecki zrobił swoje i wywalczył dla nas piłkę

4

Dobrze zapowiadający się atak zakończył niestety niecelny rzut :(

4a

Rywale skutecznie skontrowali i wyszli na prowadzenie, które utrzymywali przez dwie kwarty pierwszej połowy

5

Pan Albert szybko zareagował na jakość gry swoich zawodników

Po kilku uwagach w trakcie przerwy na żądanie oraz po głośno wykrzykiwanych wskazówkach w trakcie gry naszym chłopakom udało się poukładać swoją grę.

6

To jeszcze druga kwarta i akcja pod naszym koszem

7 8 9

Z czasem obraz gry zaczął wyglądać tak jak na powyższych trzech zdjęciach

Efektem realizacji zaleceń trenera było zniwelowanie strat i wyjście na prowadzenie na początku trzeciej kwarty :) W tym momencie zaczęło wychodzić zmęczenie fizyczne naszych rywali, którzy grali drugi mecz z rzędu. Ostatecznie nasi koszykarze okazali się „czarnym koniem” turnieju, wygrali ten mecz 20 : 19 i awansowali do pierwszej dziesiątki lubelskich szkół ponadgimnazjalnych !!! Przypomnę w tym miejscu, że w roku ubiegłym nasza drużyna zakończyła rozgrywki na miejscach 13 – 18 a III LO  w przedziale 9 – 12. Ostatnie spotkanie z drużyną I LO miało już tylko aspekt prestiżowo – szkoleniowy. Chodziło o nawiązanie walki z medalistami z ubiegłego roku, przećwiczenie kilku zagrywek taktycznych i danie szansy pogrania wszystkim chłopakom. Udało się jedno, drugie i trzecie. Mecz zakończył się naszą porażką 10 : 42.

1

Skład naszej drużyny: Jakub Adamczyk, Piotr Borkowski, Dawid Berecki, Konrad Dąbrowski, Damian Gola, Jakub Kiepura, Szymon Łaska, Kacper Mazurek, Maciej Mrozek, Kacper Sacz, Piotr Siatecki, Michał Tobis, Piotr Tomaszewski i Radosław Wilczek.

PS Skrupulatny czytelnik zauważył pewnie, że na zdjęciu jest 12 chłopaków i p. Czerniak, a skład zawiera aż 14 nazwisk. Jutro poproszę opiekuna naszej drużyny o opisanie zdjęcia. Ja znam trzech z nich. Ciekawe czy p. Albert mnie przebije :D :) :P

Piotr Nizioł

Wojewódzka Licealiada w sztafetowych biegach przełajowych

Przed miesiącem nasza męska reprezentacja w sztafetowych biegach przełajowych okazała się najlepszą podczas Licealiady miasta Lublin. Nagrodą za ten sukces drużyny prowadzonej przez p. Piotra Chodunia było zakwalifikowanie się do finału wojewódzkiego, który w miniony czwartek (18 X) odbył się w Tomaszowie Lubelskim.

Ekipa

Nasza reprezentacja z p. Piotrem Choduniem na stadionie w Tomaszowie Lub.

Prawo udziału w zawodach finałowych zapewniły sobie reprezentacje 12 szkół z całego województwa. Trasa biegu, to 8 pętli po ścieżkach i leśnych duktach na przylegającej do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Siwej Dolinie ze startem i metą na bieżni stadionu. Najlepszymi przełajowcami województwa okazali się uczniowie Zespołu Szkół nr 2 w Lubartowie (27,50), którzy wyprzedzili RCEZ Biłgoraj (28,05) i ZS nr 2 w Tomaszowie Lubelskim (28,47). Nasza drużyna z czasem 30,29 zajęła X miejsce.

Dyplom

Z rozmowy z opiekunem naszej ekipy dowiedziałem się, że nasi zawodnicy pobiegli na miarę swoich możliwości uzyskując czas zbliżony do tego z zawodów miejskich. Oczywiście trudno jest wprost porównywać te wyniki, gdyż profil trasy był zdecydowanie inny w Lublinie niż w Tomaszowie. Podobny był jedynie dystans. Występ w finale wojewódzkim należy jednak uznać za duży sukces naszej drużyny. Miejsce w pierwszej dziesiątce ma swoją wartość, tym większą, że nasi zawodnicy poza Karolem Jakubczakiem nie trenują biegów. Wśród naszych reprezentantów najwięcej było piłkarzy nożnych, ale nie zabrakło także rugbisty czy zupełnych amatorów biegania.

Rozgrzewka przełajowców

Nasi przełajowcy podczas rozgrzewki

Zmiana

A to już nie rozgrzewka tylko zmiana pałeczki

Skład naszej drużyny: Jakub Bancerz, Mateusz Buczek, Jakub Horbowski – Zaranek, Karol Jakubczak, Dominik Pioś, Paweł Siedlecki, Jakub Ściegienny i Karol Różycki. Rezerwowymi byli: Paweł Nagnajewicz Bartek Banasiak.

Piotr Nizioł

Zmiana warty

18 października w sali gimnastycznej Gimnazjum nr 2 przy ul. Lwowskiej odbyła się indywidualna Licealiada w tenisie stołowym dziewcząt i chłopców. O wynikach naszych reprezentantów pisałem zaraz po zawodach i obiecałem wtedy nieco więcej informacji oraz parę zdjęć.

Do turnieju zgłoszono 35 dziewcząt oraz 43 chłopców z 22 lubelskich szkół ponadgimnazjalnych. Wśród nich była nasza czteroosobowa reprezentacja: Julia Korzeniowska, Patrycja Umińska, Krzysztof Ciołek i Tomasz Lipski. Turniej rozgrywany był systemem „do dwóch przegranych”, to znaczy mniej więcej tyle, że pierwsza porażka nie eliminowała z dalszej rywalizacji.

2 Julia i Tomek

Julia i Tomek w trakcie rozgrzewki

1 Patrycja i Krzysio

Z drugiej strony stołu rozgrzewała się Patrycja z Krzysiem

W tym roku zarówno wśród dziewcząt jaki chłopców nie należeliśmy do grona faworytów. Wraz z ukończeniem szkoły przez ubiegłorocznych mistrzów: naszą Dominikę Rawską oraz Filipa Pawelca z PLO im. Batorego w szkolnym tenisie stołowym nastąpiła zmiana pokoleniowa. Z 5 działających na terenie miasta klubów tenisowych przyszła do szkół ponadgimnazjalnych spora grupa trenującej młodzieży, która prezentuje wysoki poziom umiejętności i jest zaliczana do ścisłej czołówki województwa w kategorii juniorów. Najlepsze dziewczęta z tej grupy Aleksandra Osuch i Gabriela Jakoniuk reprezentują I ligowy KS Sygnał Lublin, chłopcy zaś grają w klubach II ligi. Naszym celem było uplasowanie się przynajmniej jednej zawodniczki w czołowej dziesiątce w rywalizacji dziewcząt oraz poprawienie lokat uzyskanych przed rokiem przez chłopców. Cele te udało się zrealizować. w swoim debiucie w Licealiadzie Julia Korzeniowska sklasyfikowana została na miejscu VII. Patrycja Umińska zajęła miejsce w przedziale 17 – 24. Taką samą lokatę zajął Tomasz Lipski, a Krzysztof Ciołek ukończył zawody w przedziale miejsc 25 – 32.

Julia Korzeniowska rywalizację rozpoczęła od drugiej rundy, gdyż w pierwszej wylosowała „wolny los” :) Jej pierwszą rywalką była Natalia Nowicka z XXIII LO. Nasza zawodniczka szybko się z nią uporała 2 : 0. Kolejną jej rywalką była Patrycja Sieńko z ZSE im. Vetterów. Ten mecz także zakończył się gładkim 2 : 0 dla Julii ;) Przeciwniczką naszej zawodniczki w ćwierćfinale okazała się turniejowa „jedynka” – Aleksandra Osuch (V LO). Julia walczyła ambitnie jednak musiała uznać wyższość rutynowanej rywalki grającej w KS Sygnał Lublin. Po tej porażce Julia „wylądowała” po lewej stronie drabinki turniejowej, w której grały osoby z jedną porażką. W kolejnym meczu rywalką Julii była jej imienniczka, Julia Łukasiewicz (I LO). Nasza Julka była górą :D i po zaciętej walce pokonała swoją rywalkę 2 : 1. Swój udział w turnieju Julia zakończyła porażką 0 : 2 z Anną Krzak (IX LO). Za rok będzie lepiej !!!

Julia Korzeniowska

Julia w meczu przeciwko Oli Osuch (V LO – I miejsce)

Julia Korzeniowska 2

Rywalką Julii jest Anna Krzak (IX LO)

Patrycja Umińska podobnie jak Julia w pierwszej rundzie miała szczęście i wylosowała „wolny los”. W kolejnej rywalką naszej zawodniczki była Aneta Vlasak (ZSB), która okazała się za mocna dla Patrycji. Po lewej stronie drabinki szczęście nadal dopisywało naszej zawodniczce, gdyż znowu zabrakło dla niej rywalki :D W kolejnej rundzie naprzeciwko Patrycji stanęła Daria Pęcak (VIII LO). Patrycja powetowała sobie straty z poprzedniego meczu i gładko wygrała 2 : 0. Następną jej przeciwniczką była Weronika Kłoda (ZS nr 5). Zawodniczka z „Elsnera” okazała się za mocna dla Patrycji. Po porażce z nią 0 : 2 Patrycja zakończyła zawody.

Patrycja Umińska

Patrycja w meczu przeciwko Weronice Kłodzie (ZS nr 5)

Tomek Lipski nie miał tyle szczęścia co jego koleżanki i musiał walczyć w turnieju już od pierwszej rundy. Jego pierwszym rywalem był Krystian Konieczny (XXVII LO). Tomek pierwszą przeszkodę przejechał niczym walec oddając rywalowi zaledwie dwa punkty, po jednym w każdym z setów :) W drugiej rundzie czekał na niego zdecydowanie mocniejszy Łukasz Piasecki (XXI LO), z którym Tomek przegrał 0 : 2. Jak już zapewne wiecie po tej porażce Tomek rywalizował z zawodnikami z lewej strony drabinki turniejowej. Kolejnym jego rywalem był Bartosz Panasiuk (ZSE im. Vetterów). Tomek wygrał 2 : 1 i awansował do następnej rundy. Jego rywalem był tam Michał Kić (ZS nr 5). To był jednostronny pojedynek. Zawodnikowi z „Elsnera” nie pomógł nawet magiczny numer na koszulce :P i przegrał on z naszym reprezentantem 0 : 2. Po tym „spacerku” następnym rywalem Tomka okazał się Rafał Sieńko (LCKZiU). I na tym zawodniku zakończyła się przygoda Tomka z Licealiadą. Porażka 0 : 2 i miejsce 17 – 24

Tomek Lipski

Tomek w meczu przeciwko Łukaszowi Piaseckiemu

Tomek Lipski 2

Rywalowi Tomka nie pomógł nawet magiczny numer :P

Krzysztof Ciołek o swojej pierwszej indywidualnej Licealiadzie zechce chyba jak najszybciej zapomnieć. Po wygranym turnieju z okazji 100 – lecia odzyskania niepodległości, dobrym występie w turnieju „Z UKS-u do AZS-u” i udanym debiucie w LLTSA apetyt Krzysia na kolejne sukcesy był ogromny. Zabrakło szczęścia w losowaniu. Obydwaj jego rywale: Mirosław Karwowski (ZSTiK) oraz Hubert Wrona (III LO), to zawodnicy trenujący w klubach. Z obydwoma poniósł nieznaczne porażki :( Krzysio wraca dopiero do regularnych treningów i jego forma powinna stale rosnąć.

Krzysio Ciołek

Podsumowując czwartkowe zawody i zajęte przez naszych reprezentantów lokaty chcę powiedzieć, że czeka nas sporo pracy podczas poniedziałkowych zajęć. Kto wie czy nie trzeba będzie pomyśleć o dodatkowym terminie. Tradycje tenisowe naszej szkoły do czegoś jednak zobowiązują. Potencjał jest. Julia i Krzysio mają chęci i umiejętności, które można rozwijać. Patrycja i Tomek, to z kolei wartościowi partnerzy do drużyny. Zawody drużynowe odbędą się najprawdopodobniej w grudniu. Do tego czasu ostro trenujemy !!!

Piotr Nizioł

Indywidualna Licealiada w tenisie stołowym

Nie mogę usnąć ze świadomością, że coś obiecałem i odpuściłem. Podam przynajmniej miejsca naszych reprezentantów zajęte na dzisiejszej indywidualnej Licealiadzie w tenisie stołowym. Najlepiej spisała się Julia Korzeniowska, która uplasowała się na VII miejscu. Druga nasza reprezentantka, Patrycja Umińska, zajęła miejsce w przedziale 17 – 24. Taki sam wynik jak Patrycja osiągnął Tomasz LipskiKrzysztof Ciołek dzisiejszego turnieju z pewnością nie zaliczy do udanych. Został on sklasyfikowany na miejscach 24 – 32. Więcej szczegółów oraz zdjęcia zamieszczę jutro. Teraz może usnę :)

Piotr Nizioł