Fair Play po koncercie

Po kilku latach mojego blogowania znane jest wam zapewne moje zamiłowanie do muzyki rockowej i koncertów. Ta fascynacja towarzyszyła mi od zawsze. Kiedy byłem w waszym wieku namiętnie jeździłem do Jarocina i jak większość moich rówieśników gromadziłem nagrania na kasetach, taśmach magnetofonowych i płytach. Teraz kiedy gwiazdy muzyki rockowej lat mojej młodości odwiedzają nasz kraj staram się nadrabiać zaległości i uczestniczę w tych wydarzeniach, które przed laty były niedostępne dla przeciętnych Polaków. Żyliśmy przecież za „żelazną kurtyną”. Na najbliższe miesiące mam już poczynione plany koncertowe, których zwieńczeniem będzie przyszłoroczny koncert zespołu Metallica :P Nie lada gratka przytrafiła mi się dzisiaj. Miałem właśnie siadać do napisania tekstu o fair play , gdy zadzwonił jeden z moich kolegów od tenisa i koncertów i zaproponował wieczorny koncert zespołu Pled Zepchlim w Radio Lublin. Ta nazwa pewnie nic wam nie powie, bo to nie wasze klimaty. Ja nie wahałem się jednak ani minuty, gdyż zespół gra covery mojego ulubionego zespołu Led Zeppelin i jest w tym naprawdę dobry. Na to żeby do Polski zawitał prawdziwy, legendarny zespół nie ma szans, gdyż rozwiązał się on w roku 1980 po śmierci perkusisty Johna Bonhama. Pozostali muzycy zadeklarowali, że już nigdy wspólnie nie zagrają pod szyldem Led Zeppelin. Były wprawdzie pojedyncze koncerty okolicznościowe, ale żeby ruszyli w trasę szanse uważam za zerowe. Dlatego zapuszczam włosy, wkładam jeansową katanę, wsiadam do mojej „Czarnej Błyskawicy” i jadę się trochę rozerwać.

krockodyl

Podczas koncertu mogę być trochę niegrzeczny, ale jak wrócę to napiszę o fair play.

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge