„Jak jest zima, to musi być zimno”

Cytatem z kultowego „Misia” Stanisława Barei zaczynam kolejny wpis, który będzie traktował o zasadach ubierania się  w okresie zimy. Wprawdzie do kalendarzowej mamy jeszcze trzy tygodnie, ale prognozy wskazują na rychłe ochłodzenie a nawet opady śniegu. Chyba nawet w tej chwili za oknem robi się biało. Nie zawadzi więc jak na początku grudnia, który z racji zbliżających się świąt zawsze kojarzy się z mrozem i śniegiem poruszę ten temat. Rozpocznę zatem od odzienia. O  zasadach bezpieczeństwa podczas zabaw na śniegu i lodzie będzie następnym razem.

Moda młodzieżowa ostatnich lat bardziej nawiązuje do postępującego globalnego ocieplenia niż do wspomnień z tej pory roku waszych rodziców czy dziadków. Powiem szczerze, że obserwując to jak przychodzicie do szkoły, pomimo tego że jestem w styczniu urodzony, to dostaję czasami gęsiej skórki. Zacznę od butów. Moi drodzy ja bardzo lubię sportowy styl i wiem czym są „Converse”, „Superstary” czy „Gazelle”. Wszystkie one fajnie prezentują się na stopie, ale jak jest sucho i ciepło. Można wtedy założyć do nich stopki, dresy lub jeansy ze zwężanymi nogawkami i szpanować :)

converse gazelle superstar

Prawda, że fajnie się prezentują? No ale nie w zimie, na śniegu :-o

w trampkach na śniegu

Taki widok wcale nie należy do rzadkości. Trzeba wiedzieć, że od stóp zaczyna się odczuwanie zimna. Apeluję o rozsądek i przemyślany dobór obuwia na zimę. W dalszej kolejności zajmę się spodniami. Już powyższe zdjęcie zdradza moje intencje w tym zakresie. Nie twierdzę, że dresy są złym wyborem, bo są przecież i takie z polarem. Mnie chodzi raczej o długość spodni a w zasadzie ich wzajemne uzupełnianie się z wysokością buta. Nie jestem zwolennikiem odkrytych części nóg podczas zimy. W tym miejscu dochodzę do kolejnego parametru spodni jakim jest przepuszczalność powietrza, która w sobotę była powodem masowych dyskwalifikacji podczas turnieju skoków narciarskich w Kuusamo. Wprawdzie po ulicach nikt nie zasuwa w kombinezonie do skoków ale przepuszczalność powietrza waszych spodni też często może budzić pewne wątpliwości. Zwłaszcza jak ktoś chce być modny.

poszarpane jeansy

Coś takiego w lecie, to czemu nie :) Zimą to już nie jest takie oczywiste. Jeżeli przesadzicie w tym zakresie, to może się to źle dla was skończyć. Na przykład tak.

nogi po jeansach z dziurami w zimie

Warto więc zawczasu pomyśleć i zaopatrzyć się w zimowe wersje takich jeansów. Mają one równie imponujące dziury tylko, że pozaszywane :) i na pewno jest w nich cieplej.

jeansy patchwork

Kolejną ważną sprawą jest niewątpliwie kurtka. Przypomnę tylko, że występują na rynku kurtki wiosenne, letnie, jesienne, zimowe oraz tak zwane przejściówki. Jak łatwo się domyśleć powinno się je nosić w określonych porach roku. Czasami jednak i z tym zdarzają się problemy i zimową porą można zauważyć dziewczęta z gołymi lędźwiami jak i chłopców w ramoneskach czy bomberach zakładanych jedynie na t-shirt, które niezapięte przy okazji odsłaniają tors gladiatora :D

kurtka pikowana1bomber2

Przyznaję, że to fajne kurtki ale raczej na złotą polską jesień a nie na zimę. No i tak doszliśmy do nakryć głowy. W tym miejscu zacytuję znane powiedzenie polskiej młodzieży „na złość mamie odmrożę sobie uszy”. Nie zalecam nikomu wywiązywać się z takiej obiecanki. Lepiej będzie jak założycie na głowę cokolwiek co przysłoni wasze uszy. Zwłaszcza jak macie w nich duże metalowe kolczyki czy tunele. Zagapienie się w tej kwestii może skutkować naprawdę poważnymi konsekwencjami. Zobaczcie niżej.

odmrożone uszy

Dopełnieniem zimowej garderoby są ponadto szalik i rękawiczki. Zawsze warto mieć te dodatki w kieszeni kurtki, żeby w razie konieczności móc z nich skorzystać.

goła głowa i ręce

Zima to wyjątkowa pora roku, która może przynieść wam wiele radości i niezapomnianych wrażeń. Ja z wielkim sentymentem wspominam zimy mojego dzieciństwa. Pewnie było mi łatwiej, bo nie mieliśmy takich dylematów jak wy teraz. W tamtych czasach w sklepach były w najlepszym razie  ”Relaksy” na nogi,

relaksy

czapka, szalik i rękawiczki robione przez mamę na drutach lub szydełku

robótki na drutach szydełkowanie rękawiczki robione na szydełku

oraz kurtka „Parmalat” na grzbiet. Ta ostatnia była tak kultowa, że inspirowała artystów. Zespół Pabieda skomponował utwór na jej cześć.

kurtka parmalat

Możecie posłuchać klikając w link  https://www.youtube.com/watch?v=UclN6pjyvrU

Oby do wiosny…

Piotr Nizioł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge