Została tylko telewizja…

Siadając jak zwykle w piątek do przedstawienia wam weekendowych propozycji nie przypuszczałem, że w zasadzie nie będę miał o czym pisać. Śledząc strony poszczególnych rozgrywek ligowych miałem nadzieję, że jeszcze coś się dzieje w naszym lubelskim sporcie, ale w praktyce okazuje się, że na placu boju została już tylko męska drużyna koszykarzy Pszczółka Start Lublin.

Start Lublin

Jutro w hali „Globus” o 17,35 rozpocznie się hitowe starcie lubelskich koszykarzy z ekipą Legii Warszawa. Mecz dwóch czołowych drużyn Energa Basket Ligi  oczywiście zostanie rozegrany bez udziału publiczności. Można będzie obejrzeć to spotkanie w telewizji Polsat Sport News i to jest w zasadzie jedyna impreza sportowa jaka w ten weekend odbędzie się w naszym mieście :(

W lubelskich halach i na stadionach w sobotę i w niedzielę będzie hulał tylko wiatr. Koszykarki Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS zagrają dopiero 4 listopada i w dodatku na wyjeździe.

Piłkarze Motoru, też 4 XI, zmierzą się w Chojnicach z tamtejszym MKS Chojniczanka, a ich koledzy z Lublinianki jutro we Włodawie zagrają z Włodawianką.

Przez jakiś czas nie ujrzymy na boisku piłkarek Górnika Łęczna, wśród których po meczach międzypaństwowych stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV 2. Zdrowia życzę !!! Koledzy po fachu z klubu zagrają dopiero 7 XI w Niecieczy z tamtejszym Bruk-Betem Termalicą.

Uziemione są także szczypiornistki MKS Perła Lublin, które w tym tygodniu już grały. Kolejny mecz, to nie wiadomo kiedy rozegrają. W ekipie także zdiagnozowano wirusa :

Sezon zakończyli już rugbiści Edach Budowlani Lublin zaległe z powodu epidemii spotkania rozegrane zostaną dopiero wiosną :(

Najbliższe wydarzenie sportowe w Lublinie oprócz jutrzejszego meczu koszykarzy, to będzie poniedziałkowe starcie siatkarzy LUK Politechnika Lublin z eWinner Gwardią Wrocław. Nie wiem czy będzie transmisja z tego spotkania.

Pozostaje wam zatem śledzenie wydarzeń ogólnopolskich lub międzynarodowych przed srebrnym ekranem.

Piotr Nizioł

Sprawdź się

Wiosenne zdalne nauczanie, choć rozmiary epidemii w tamtym czasie były zdecydowanie mniejsze niż obecnie, trwało ponad trzy miesiące. Może zatem tak się zdarzyć, że i tym razem długo poczekamy na powrót do szkoły. Są wprawdzie zapowiedzi, że starsze klasy szkół podstawowych mają wrócić do systemu stacjonarnego 9 listopada, ale wydaje się to jednak mało prawdopodobne.

isf

Podczas zdalnych lekcji wychowania fizycznego staramy się przekazać wam wiedzę umożliwiającą samodzielne ćwiczenie i inspirujemy do aktywności ruchowej w domu. Mamy nadzieję, że korzystacie z naszych rad i jeżeli nadejdzie czas powrotu do szkoły, a nadejdzie, to płynnie wejdziecie w rytm normalnych lekcji. Ważną rzeczą w domowym ćwiczeniu jest systematyczność. W jej utrzymaniu znacząco może pomóc świadomość aktualnego poziomu waszej wydolności i rozwoju cech motorycznych. W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić możliwości dokonania ich samooceny. W szkole służy do tego Międzynarodowy test sprawności fizycznej, do przeprowadzenia którego niezbędny jest specjalistyczny sprzęt i odpowiednia baza sportowa. W domu raczej nikt z was chyba tym nie dysponuje. Dlatego pomyślałem sobie, że przydatnym narzędziem w samoocenie sprawności fizycznej może być Test Krzysztofa Zuchory, który ponad dwadzieścia lat temu był powszechnie stosowany w polskich szkołach. Do jego przeprowadzenia nie potrzeba sal gimnastycznych czy specjalistycznego sprzętu. Do niektórych prób potrzebny będzie tylko ktoś kto zajmie się mierzeniem czasu, chyba że ustawicie sobie timer w waszych komórkach lub smartfonach. Test składa się z sześciu prób i każdą ocenia się według punktacji od 1 do 6. Opis poszczególnych prób z ilustracjami oraz zasady punktacji znajdziecie klikając w poniższy link:

http://sporttopestka.pl/test-sprawnosci-fizycznej-indeks-zuchory/

Spróbujcie za jakiś czas powtórzyć test i porównajcie wyniki. Da to obraz tego, na które z cech należy zwrócić szczególną uwagę w codziennym ćwiczeniu. Życzę fajnej zabawy.

Piotr Nizioł

Jeszcze dzisiaj możesz zagłosować

Budżet Obywatelski Lublin 2020 logo

W dniu dzisiejszym upływa termin na oddanie swoich głosów w tegorocznym Budżecie Obywatelskim. Każdy zameldowany w Lublinie może poprzeć dwa małe i dwa duże projekty wybrane z listy zgłoszonych. Głosowanie odbywa się internetowo, poprzez stronę https://lublin.budzet-obywatelski.eu/projekty lub osobiście w Biurach Obsługi Mieszkańców. Weź udział w głosowaniu i pokaż, że sprawy miasta nie są Ci obce.

Budżet obywatelski 2020 A

Miłośników aktywności ruchowej zachęcam do wsparcia projektów zgłoszonych przez lubelskie środowiska akademickie. Wybierając projekty: „Aktywny Lublin” czy „Amatorskie Ligi Lublin” dajesz sobie szansę na udział w bezpłatnych zajęciach z różnych form aktywności ruchowej organizowanych na obiektach miejskich oraz uczestnictwo w cyklicznych formach rywalizacji w piłce nożnej na „Orlikach”, w piłce siatkowej, w tenisie stołowym czy w e-sporcie. Jeszcze raz zachęcam do głosowania.

Piotr Nizioł

A to niespodzianka

Od kilku dni miałem już gotowy plan na dzisiejszy wpis, a tu w ostatniej chwili okazało się, że spalił on na przysłowiowej panewce :( Wydarzenie wprawdzie się odbyło, nawet zakończyło się sukcesem, ale bez udziału naszej absolwentki.

Mołdawia vs Polska wynik

Reprezentacja Polski kobiet rozegrała dzisiaj kolejny mecz w eliminacjach do ME. Spotkanie z drużyną Mołdawii w Kiszyniowie zakończyło się pewną wygraną Polek 3 : 0. Czytając relację z tego meczu ze zdumieniem stwierdziłem brak w składzie naszej absolwentki Katarzyny Kiedrzynek. W relacji nie było nic na temat tej absencji i zaczynałem niepokoić się, że może podczas ubiegłotygodniowego meczu z Azerbejdżanem przytrafiła się jej jakaś kontuzja. Zacząłem więc szukać w internecie informacji na ten temat i po kilku minutach dotarłem do wiadomości, która mnie uspokoiła. Okazało się, że to nie żadna kontuzja lecz stanowcze żądanie natychmiastowego powrotu do Niemiec wysłane przez klub Kasi VFL Wolfsburg :-o

Kasia z piłką

https://www.laczynaspilka.pl/reprezentacja/reprezentacje-kobiece/reprezentacja-kobieca-a/kadra-kobiet-do-moldawii-bez-kiedrzynek

Dziwna sprawa. W męskiej piłce nożnej raczej niespotykana. Nawet trudno wyobrazić sobie kluczowy mecz reprezentacji Polski w ważnych eliminacjach bez udziału Roberta Lewandowskiego. Skoro o nim wspomniałem, to podobno jest mecz Bayernu z Locomotivem Moskwa w Lidze Mistrzów. Lecę na końcówkę.

Piotr Nizioł

Zostaliśmy zauważeni

500 000 A

Nasz wczorajszy jubileusz nie był tylko wewnątrzszkolnym wydarzeniem. Został zauważony przez różne środowiska w kraju i na świecie. Z przeróżnych zakątków naszego kraju, kontynentu i z całego świata napłynęły życzenia dalszego rozwoju bloga i kolejnych 500 000 odsłon. Do tych życzeń dołączone były okolicznościowe fotki świadczące o zauważeniu naszego jubileuszu oraz emisje różnych środków płatniczych. Pozwólcie, że przedstawię skromną część nadesłanych serdeczności.

Ze znanej na całym świecie firmy produkującej luksusowe samochody osobowe i wyjątkowe sportowe maszyny, Porsche AG, nadeszła depesza z taką fotką

500 000 Porsche

Z południa, dokładniej z Republiki Czeskiej z miasta Mlada Boleslav, także napłynęły życzenia i okolicznościowe zdjęcie wykonane specjalnie na nasz wczorajszy jubileusz. Zobaczcie co przyszło ze Skody.

500 000 Skoda

W świecie motoryzacji zostaliśmy także docenieni przez firmę Fabrica Italiana Automobili Torino, bardziej znaną jako FIAT.

500 000 Fiat

Nasz wczorajszy jubileusz zauważony i doceniony został także przez związaną ze sportem firmę bukmacherską STS, która jest jednym ze sponsorów naszej piłkarskiej reprezentacji.

500 000 STS A

Nie gorsza okazała się europejska firma z tej samej branży, słynne Lotto :)

500 000 euro lotto A

Oddzielną grupę nadawców wielu serdeczności utworzyły narodowe banki kilku zaprzyjaźnionych państw ;) Mało tego, te banki wyemitowały okolicznościowe banknoty upamiętniające nasz wczorajszy jubileusz. Zobaczcie jakie piękne :) :D :P

500 000 Ata Turk

Tak upamiętnił nas Centralny Bank Republiki Turcji

500 000 Vietnam

A to okolicznościowy banknot Vietin Banku 

500 000 rumuńskich lei

Takim ekologicznym banknotem uhonorował nas Bank Narodowy Rumunii

500 000 rubli

Narodowy Bank Republiki Białoruskiej także wydał okolicznościowy banknot :-o

Przy tak szerokim odzewie w świecie nie mogło zabraknąć szczerych gratulacji z kraju. Narodowy Bank Polski przewidział nasz jubileusz już w ostatniej dekadzie XX wieku i wydał okolicznościowy banknot z zastępczym wizerunkiem Henryka Sienkiewicza, bo nie przypuszczano wtedy, że to właśnie ja będę redaktorem naszego bloga :D

500000 PLN

Narodowy Bank Polski do gratulacji z okazji odwiedzin pięćsettysięcznego czytelnika bloga wystosował życzenia kolejnego, jeszcze bardziej wyjątkowego jubileuszu i przygotował na tę okoliczność równie spektakularny banknot. Uchylił przy tym rąbka tajemnicy kto będzie tym odwiedzającym ;) No to czytamy i czekamy…

jeden sasin

Na zakończenie dzisiejszego wpisu informuję, że powstawał on w niecodziennych warunkach izolacji, niewiele wspólnego ma z rzeczywistością i nie zawierał lokowania jakiegokolwiek produktu, usługi czy osoby ;) Pozdrawiam i zdrowia życzę !!!

Piotr Nizioł

No i pękło pół miliona !!!

500 000 B

Dzisiaj w godzinach porannych licznik odwiedzin pokazał okrągłe pół miliona i zasuwa dalej z wielką prędkością. Jeżeli ktoś z odwiedzających stronę uwiecznił ten moment, to zgodnie z moją obietnicą może liczyć na nagrodę – niespodziankę. Szczęśliwca proszę o kontakt mailowy: p.niziol@zs1.lublin.eu  Tym, którzy przegapili ten moment, zachęcam do kolejnych odwiedzin i rejestrowania kolejnych okrągłych wskazań licznika. Miłej niedzieli :)

Piotr Nizioł

Bądźcie czujni

500 000 licznik

Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że właśnie dzisiaj bloga odwiedzi czytelnik numer 500 000 !!! Obserwujcie licznik odwiedzin i jeżeli zauważycie okrągłe wskazanie, to róbcie zrzut ekranu. Dla szczęściarza przewiduję stosowny upominek- niespodziankę. Bądźcie czujni !!!

Piotr Nizioł

Za kogo trzymać kciuki

Jak co piątek chcę przedstawić ciekawe propozycje sportowe, które odbędą się w Lublinie i w okolicach. Niestety w stosunku do ubiegłego tygodnia nie nastąpiły żadne zmiany jeżeli chodzi o możliwość uczestniczenia w nich w charakterze kibiców. Nadal obowiązują obostrzenia, które zakładają rozgrywanie spotkań bez udziału publiczności. Zostaje nam więc tylko trzymanie kciuków za powodzenie lubelskich drużyn.

Piłka nożna

Zaczynam od gry zespołowej, która gromadzi zazwyczaj najliczniejszą publiczność. Jeszcze godzinę, dwie temu można było trzymać kciuki za polskie piłkarki, które w Warszawie na stadionie Polonii walczyły o punkty w eliminacjach do Mistrzostw Europy z zawodniczkami z Azerbejdżanu. Mecz zakończył się zwycięstwem Polek 3 : 0.

Polska vs Azerbejdżan

W narodowej reprezentacji całe spotkanie rozegrała nasza absolwentka Katarzyna Kiedrzynek. Jeżeli chcecie jeszcze potrzymać kciuki za nasze piłkarki, to kolejna okazja nadarzy się już w najbliższy wtorek. Polki na wyjeździe zagrają z reprezentacją Mołdawii. A z lokalnego podwórka, to w samym Lublinie odbędzie się jedno ciekawe spotkanie. W sobotę na Wieniawie w dojdzie do meczu IV ligi pomiędzy Lublinianką Lutnią Piszczac. Nie odbędzie się natomiast spotkanie III ligowego Motoru Lublin Bytovią Bytów. Powodem jest oczywiście koronawirus. W niedzielę odbędzie się natomiast w Łęcznej mecz I ligi pomiędzy Górnikiem Łęczna a Miedzią Legnica. Celowo nie podaję godzin, bo i tak nikt nie wejdzie na stadion :(

Piłka ręczna

Po porażce w Koszalinie piłkarki ręczne MKS Perła Lublin zechcą się zrehabilitować. Okazją do tego będzie sobotnie spotkanie z KRP Ruch Chorzów. Trzymajcie kciuki za lubelskie szczypiornistki.

Siatkówka

Już jutro można trzymać kciuki za pomyślność siatkarzy LUK Politechnika Lublin, którzy awansem rozegrają ligowe spotkanie z ekipą BAS Białystok.

Rugby

Rugbiści EDACH Budowlani Lublin także liczą na wasze wsparcie, bo choć rozgrywki w ten weekend zostaną wznowione, to jeszcze bez lubelskiej drużyny. Powód podobny do tego, który dotyczy piłkarzy Motoru. Trzymajcie kciuki za szybki powrót do zdrowia.

I to tyle co zaproponować. W internecie możecie szukać transmisji online z tych wydarzeń lub wyników. Po ponadtygodniowym zdalnym nauczaniu pewnie sprawnie poruszacie się już w świecie wirtualnym i znajdziecie je szybciej niż ja. Zdrowia !!!

Piotr Nizioł

Spotkanie po latach

W trzeciej kolejce rozgrywek Lubelskiej Ligi Tenisa Stołowego Amatorów, na poziomie II ligi, doszło do wyjątkowego spotkania :)   Moja drużyna „Jedynka” zmierzyła się dzisiaj ze „Świdniczanką”, w której składzie gra dwóch naszych absolwentów. Zarówno Jarosław Bądos jak i Paweł Szewczyk przed kilkunastoma laty z powodzeniem reprezentowali naszą szkołę w rozgrywkach indywidualnych oraz drużynowych na poziomie miasta i województwa. To spotkanie mogło być jeszcze bardziej liczne, gdyż w mojej drużynie gra jeszcze dwóch innych absolwentów, którzy z różnych powodów, zawodowych i osobistych, nie mogli wziąć udziału w dzisiejszym meczu.

Świdniczanka 1a

Z mojej prawej strony stoi Paweł, po lewej Jarek

Swoją sportową pasję, którą kiedyś rozwijali na Podwalu, teraz realizują w amatorskich rozgrywkach. Dla mnie osobiście jest to bardzo miłe kiedy widzę swoich dawnych podopiecznych w ten sposób spędzających swój wolny czas.

z Jarkiem Bądosem 1

W meczu z byłym mistrzem Licealiady dałem radę wygrać seta

z Pawłem Szewczykiem 1

Z Pawłem odbiłem tylko kilka piłek, gdyż w meczu zmienił go zawodnik rezerwowy

Dzisiejsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Świdniczanki” 7 : 3. Naszą porażkę tłumaczy wspomniany fakt braku optymalnego składu. Graliśmy w dwuosobowym zestawieniu przeciwko rywalowi dysponującemu nawet zawodnikiem rezerwowym. Jak to się mówi w żargonie sportowym, najzwyczajniej w świecie „zajechali nas” :) :D ;P Oprócz sportowej rywalizacji była też okazja do rozmowy i wspomnień szkolnych lat. Moich dzisiejszych rywali interesowało to co się dzieje na Podwalu, pytali o swoich wychowawców i dawnych nauczycieli. Pomimo tego, że jedna drużyna schodziła z placu boju w glorii zwycięstwa a druga musiała przełknąć gorzką pigułkę porażki, to rozstawaliśmy się w bardzo dobrych nastrojach. Może w II rundzie rozgrywek dane nam będzie zagrać w pełnym składzie i uda się zrewanżować za dzisiejszą przegraną.

Świdniczanka 2a

Piotr Nizioł

Pielęgnujcie swoją odporność

W normalnych warunkach jesień jest wyjątkowo zdradliwą porą roku, a co dopiero w czasach epidemii. Od wiosny, kiedy wirus SARS-CoV-2 pojawił się w naszym kraju, wybitni wirusolodzy i epidemiolodzy wieszczyli jego drugą falę i przestrzegali przed skumulowaniem się tego problemu z sezonową grypą, która w naszym klimacie jest czymś normalnym jesienią. No ale jeszcze bardziej tęgie głowy miały swój plan na to, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa i uchronić nasze społeczeństwo. Jak wyszło widzimy i doświadczamy na własnej skórze. W tym wszystkim nie może nam samym zabraknąć rozsądku i dbałości o zdrowie własne i najbliższych. W kilku zdaniach chcę przypomnieć o najważniejszych rzeczach, które z pewnością wam nie zaszkodzą.

Niezmiernie ważną rzeczą jest odporność, którą budujemy latami. W dyskusji jaka się toczy wokół ponownego zamknięcia siłowni i klubów fitness ta cecha stawiana jest na pierwszym miejscu. Właściciele siłowni podkreślają fakt, że regularne ćwiczenia znacząco wpływają na odporność naszych organizmów na różnego rodzaju infekcje. Powiedzenie „w zdrowym ciele, zdrowy duch” bardziej do mnie przemawia niż słynne „jabłko z rana, jabłko z wieczora i nie trzeba doktora”.

poranna rozgrzewka

Oczywiście w jedzeniu owoców i warzyw nie ma niczego złego, ale sama dieta choć bardzo ważna nie zagwarantuje odporności na różne przypadłości zdrowotne. Te dwa elementy, aktywność ruchowa i odpowiednia dieta, dopiero gdy się uzupełniają mogą zdziałać cuda. Skoro zahaczyłem o to co spożywamy, to oprócz owoców i warzyw warto do swojej codziennej diety wprowadzić kiszonki. Proszę się tutaj nie obrażać, bo nie mam na myśli tradycyjnej paszy wykorzystywanej w rolnictwie tylko różne kiszone warzywa bogate w witaminę c oraz inne wartościowe składniki. Musicie wiedzieć, że nie tylko kapustę i ogórki się kisi. Do tego typu naturalnego konserwowania nadają się prawie wszystkie warzywa, a jeżeli połączone są z różnymi ziołami, to można otrzymać prawdziwą bombę witaminową. Nieodzownym składnikiem wszelkich kiszonek jest czosnek. Ta niesamowita bylina, która od wieków znana jest jako naturalny antybiotyk, oprócz niepodważalnych walorów zdrowotnych posiada jeszcze jedną ważną cechę. Jej spożycie gwarantuje lub przynajmniej ułatwia zachowanie dystansu społecznego :) :D :P Spróbujcie.

zdrowe odżywianie

Na koniec moich krótkich przemyśleń w temacie budowania odporności, swoją uwagę chcę zwrócić na jeszcze jedną rzecz. Mianowicie przemyślany rozkład dnia. Teraz kiedy jesteśmy w trakcie zdalnego nauczania nabiera on dodatkowego znaczenia. Pamiętajcie, że długotrwała pozycja siedząca przed komputerem też powoduje zmęczenie oraz dolegliwości mięśniowe i w efekcie może prowadzić do powstawania lub pogłębiania się wad postawy. Długotrwałe wpatrywanie się w jaskrawy ekran komputera czy tym bardziej smartfona może w najlepszym przypadku męczyć wasze oczy a w skrajnych przypadkach prowadzić do wad wzroku. Nie zapominajcie o ćwiczeniach, które pozwolą na zapobieganie takiemu scenariuszowi.

praca przy kompie

Znajdźcie w swoim rozkładzie dnia czas na przewietrzenie się i pamiętajcie o wystarczającej porcji snu. Wolne od szkoły nie znaczy, że macie siedzieć przed komputerami, telewizorem czy książką do białego rana. Po zapoznaniu się z porą odczytywania przez was wiadomości w dzienniku elektronicznym mam świadomość, że w wielu przypadkach tak właśnie jest. Wyspany młody organizm gwarantuje lepszą i bardziej efektywną pracę za dnia. Dbajcie o siebie i wzmacniajcie odporność na wszelkie sposoby. Dobrej nocy…

śpiący facet

Piotr Nizioł