Zniszczona książka

Cześć!

Dziś postanowiłam, że poruszę temat zniszczonej książki. Jeśli o mnie chodzi, to ja nie lubię niszczyć i oglądać zniszczonych książek. Czasami nie da się ich czytać, ponieważ mają wyrwane strony lub są pomalowane np. flamastrami. Wpisując w Google „zniszczona książka” wyskoczyły mi takie zdjęcia:

Oczywiście takich książek jest o wiele, wiele więcej. Oglądając je zadałam sobie pytanie: „Dlaczego te książki są takie?”. Przecież możemy dbać o nie. Na przykład: nie jeść przy nich, nie pić przy nich, nie brać ich do łazienki itd. Czasami książka może się rozpaść ze starości, ale tak naprawdę WSZYSTKO zależy od NAS. Od tego czy będziemy tę książkę podrzucać, czy będziemy przy niej jeść np. rosół itd. Możemy przecież uchronić ją przed starością! Ja się staram tak robić…

A wy? Niszczycie książki? A może staracie się je jak najdłużej utrzymać w czystości?

Cho

________________________________________________

Tekst: by Cho, Photo1: http://2.bp.blogspot.com/_qxTYJty6nTo/TNGYvzeD1oI/AAAAAAAAAlk/wPbRotWWSD8/s1600/IMG_7328.JPG, Photo2: http://hogwart.boo.pl/uploads/sklepy/przedmioty/stara_ksiazka.jpg, Photo3: http://www.dlabibliotek.pl/uploads/images/ta%C5%9Bmy%20do%20naprawy%20ksi%C4%85%C5%BCek-zn3.jpg, Photo4: http://www.festiwal.lublin.pl/files/2/gfx/logo_projekty/ksiazka_zniszczona_1_400.jpg Photo5: http://1.bp.blogspot.com/-F2gyduCdKhs/Tqkd_dnsRLI/AAAAAAAANRY/55goQJ2px3Y/s1600/PICT0056.JPG

 

 

About Aleksandra

Cześć! Jestem Aleksandra. Uwielbiam robić wiele rzeczy, między innymi: czytać książki, uprawiać gimnastykę, uczyć się oraz robić bransoletki, kolczyki, naszyjniki etc. i oczywiście... poznawać różne programy oraz blogować! Prowadzę też inny blog: forevver-young.blogspot.com.
This entry was posted in Książki, Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2012/13 and tagged . Bookmark the permalink.

3 Responses to Zniszczona książka

  1. Fan z Kętrzyna says:

    Zniszczona książka…. Myślę, że dzisiaj mamy tę świadomość aby nie niszczyć książek, które są częścią naszej kultury (chociaż bywały czasy kiedy je niszczono, palono). Ale… właśnie – ciekawa, „poczytna” książka, znajdująca się w bibliotece, a właściwie u czytelników „w czytaniu” – ulega samoistnej degradacji, lecz korzyść z tego jest taka, że czytając czerpiemy z niej np. interesujące wiadomości, które być może przydadzą nim się w życiu. Natomiast zaginanie kartek, wyrywanie ich, czy bazgranie po książce pisakiem czy długopisem to czysty wandalizm! Pozdrawiam.

  2. Pingback: Można pomóc książce? Czy picie, jedzenie przy książce jest złe? | Świat Książek i nie tylko…

  3. Ja lubię czytać przy jedzeniu i piciu, wiem, wiem, nieładnie i niekulturalnie. :(
    Ale o książki dbam i nie cierpię czytać książek zniszczonych.
    Źle mi się je czyta, nawet jeśli tekst jest w całości.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Agnieszka Rudzik-Sawicka ostatnio opublikował…ZOO w BudapeszcieMy Profile