A przedszkole?

W przedszkolu była prowadzona akcja „Duży czyta Małemu”. Na pomysł wpadli uczniowie i uczennice z II gimnazjum. Postanowiłem zapytać, jak takie zajęcia wyglądały.

dcm7

Na moje pytanie odpowiadała Laura: „Przyszłam do przedszkola na wyznaczony czas (był ustalony z wychowawcami w przedszkolu). Musiałam wcześniej przygotować sobie fragment z odpowiedniej książki, co nie było łatwe, bo należało dobrać tekst do odbiorców, czyli dzieci. Zaraz po moim przyjściu opowiedziałam o sobie, swoich zainteresowaniach, pokazałam maskę związaną z teatrem, a dzieci chętnie zadawały mi pytania. Przeczytałam oczywiście przygotowany tekst, bajkę „Szewczyk Dratewka” – musiałam się bardzo starać, by naśladować głosy, bo zauważyłam, że dzieciom się to bardzo podobało. Generalnie tak to wyglądało :) Do kontynuacji akcji zgłosiły się kolejne osoby.”

dcm1

Praca z przedszkolakami nie wymaga pokonywania wielu kilometrów – wystarczy zejść trzy piętra niżej. W budynku naszej szkoły mamy przedszkole „Skrzaty z Przyszłością”.

dcm4

70 rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz.

27 stycznia obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

 auschwitz

W obozach Auschwitz – Birkenau zginęło ok. 1 mln Żydów, ok. 150 tys. Polaków, 20 tys. Romów, ok. 15 tys. radzieckich jeńców wojennych oraz ok. 25 tys. osób innych narodowości, m.in. Czechów, Białorusinów, Niemców, Francuzów, Jugosłowianów i Ukraińców. Szacuje się, że w Oświęcimiu śmierć poniosło ponad 1,1 mln osób.

Wśród nich byli także mieszkańcy mojego miasta Sosnowca.

napis na ścianie

Napis wykonany przez więźnia obozu na ścianie w bloku nr 11 w Auschwitz I.

 świeca

Zwracamy się do wszystkich, aby tego dnia o godz. 18 przywołali pamięć o ofiarach Zagłady stawiając w oknie zapaloną świecę. Niczym gorejąca świeca musi płonąć w nas pamięć o tych, którzy tak bardzo cierpieli. Obowiązkiem każdego jest troszczyć się, aby światło pamięci nigdy nie zgasło w naszej świadomości (Gołda Tencer).

Historia IV – Z Jeruzalem do… Sosnowca. Sztetl Modrzejów w moim obiektywie.

W książce „Żydzi w Zagłębiu Dąbrowskim i okolicy” pod redakcją Bolesława Ciepieli czytam, że „W XII wieku różne państwa zaczęły wypędzać Żydów ze swoich terenów. Ich położenie  w państwach chrześcijańskich było bardzo ciężkie. Spotykali się oni z niechęcią, systematycznie podsycaną oskarżeniami o wydanie na śmierć Jezusa. Żydzi z pokorą poddawali się losowi, podtrzymywani wiarą w przyjście prawdziwego mesjasza, który zakończy koszmar nieszczęść i zwróci należne im uznanie. Ciągle przeganiani, rozpierzchli się we wszystkie zakątki świata (…).

Skąd się wzięli Żydzi na ziemiach polskich, dokładnie nie wiadomo. W 1096 roku być może przez Będzin leżący na szlaku łączącym Kraków z Pragą wiodła trasa wygnania Żydów praskich. Osiedlili się oni w Krakowie, a może w czasie tych ucieczek część wygnańców pozostało w Będzinie?.

Pierwsi Żydzi na obszarze późniejszego Zagłębia Dąbrowskiego pojawili się prawdopodobnie na początku XIII wieku. Z tego okresu pochodzą wzmianki o Izraelitach osiadłych na pobliskim Śląsku. Pierwsza informacja o starozakonnych zachowała się dopiero z 1554 roku i dotyczy Żyda z Będzina.

Continue reading

Odwrócona lekcja?

pizap.com14190704252181To kolejne moje zadanie jako szkolnego „wywiadowcy” programu. W ramach działań Szkoły z Klasą 2.0 nauczyciele realizują odwrócone lekcje. Moim zadaniem było dowiedzieć się, jak oceniają tę formę pracy.
Co to takiego ta „odwrócona lekcja”? To taka lekcja, do której praca domowa zadawana jest jakby wcześniej, jako wprowadzenie do zajęć. Umożliwia to przeznaczenie czasu lekcji na ćwiczenia, aktywne działania, które motywują uczniów do większej pracy (czyli dyskusja, zadania w grupach, ćwiczenie z tutorialami, podcastami, jak na przykład Khan Academy, czy debaty, albo tworzenie czegoś, na przykład dramy, symulacji, plakatów itp.).
Byłem ciekaw, co o tej metodzie sądzą nauczycielki z naszej szkoły. Oto ich wypowiedzi:

Pytanie: Czy podoba się Pani metoda odwróconej lekcji?

Anna Lorenc: Jak najbardziej, bardzo podoba mi się ta metoda. Dzięki przesłanym czy podanym wcześniej materiałom, uczniowie mogą w domu uczyć się w odpowiednim dla siebie czasie i tempie pracy. Mają też możliwość wyszukiwania innych źródeł. Na zajęciach mogę przeznaczyć całą lekcję na ćwiczenia praktyczne, pozwalające na utrwalenie materiału. Metoda ta pozwala mi zaoszczędzić czas spędzany przez uczniów nad podręcznikiem w trakcie zajęć i wykorzystać go na interakcje z klasą, ćwiczenie przykładów, pracę w grupie czy rozwiązywanie zadań na tablicy multimedialnej. Poza tym uczniowie uczą się samodzielności i odpowiedzialności za swoje działania.

Olga Ginalska: Podoba mi się odwrócona lekcja , ponieważ to wy szukacie, wy robicie, wy działacie i macie możliwość pochwalenia się tym na forum klasowym ( i więcej zapamiętujecie).

Agnieszka Sadowska: Podoba mi się forma takiej pracy, ponieważ uczniowie sami pracują w domu, uczą się, a potem na lekcji ja nie muszę wprowadzać nowych tematów, tylko oni ćwiczą, są lepiej przygotowani. Myślę, że im się to też bardziej podoba, przynajmniej takie opinie od nich usłyszałam, bo ćwiczymy, dużo ćwiczymy i wtedy mają możliwość zapytania-dopytania, dzięki czemu wiedzą, jak to trzeba rozwiązać.

Już za niedługo inne wywiady. Za uwagę dziękuje wasz „wywiadowca” – Wojciech W.