Akcja Odkrywamy III – Bączek

Przeprowadzeniem zajęć zajęli się wybrani gimnazjaliści, odbiorcami byli uczniowie klasy 4 omega. Nauczyciel pełnił rolę koordynatora (metody pozostawały w gestii nastolatków).
Do przeprowadzenia zajęć przydała się wizyta w… przedszkolu (jak wspominałam w jednym z poprzednich postów – przedszkole mieści się z naszym budynku, wystarczy zejść dwa piętra niżej). Tam znaleźliśmy bączki. Dzieci pozwoliły nam się pobawić, lecz niestety, nie mogliśmy żadnego rozebrać, by przekonać się, jak działa.
Po powrocie do klasy gimnazjaliści pokazali wykonane przez siebie bąki ze sklejki, wykałaczek, ołówków, papieru, kapsli od butelek, kartonu, płyt cd i plasteliny. Pokazywali też magiczne bączki (lewitacja na podstawie schematu wyczytanego tutaj: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic692386-30.html).
Do przygotowań uczniowie wykorzystali strony: TUTAJ oraz TUTAJ i TUTAJ

Na (oczekiwane) pytanie, jak zrobić takiego bąka, gimnazjaliści pokazali krok po kroku, z czego składają się ich bąki oraz wyświetlili dwie krótkie prezentacje, wyjaśniające, jak działa żyroskop:

YouTube Preview Image YouTube Preview Image

Wielu uczniów nie znało kanału z filmami Adama Słodowego (lekcja zainspirowała ich do samodzielnego majsterkowania). Ponieważ na wykonanie zadania było mało czasu (uczniowie ledwo wrócili z dwutygodniowego wyjazdu, a przed nim musieli organizować Festiwal Projektów), dlatego tez poprzestali na wykonaniu schematów:

YouTube Preview Image

Uczniowie wykonali również instrukcje obsługi bączka (ciekawy okazał się fakt, że wielu uczniów w ogóle nie znało tej zabawki). Podczas obserwacji działania bączka uczniowie stwierdzili, że ważne jest obciążenie – im większa masa bąka, tym dłużej się on obraca. Ważny jest również punkt przyłożenia (twardy, stabilny) oraz siła, wprawiająca bąk w ruch.
By podsumować tę część lekcji uczniowie zapoznali się z definicją „bączka”.
„Bąk – bryła sztywna mająca możliwość obrotu wokół dowolnej osi stykającej lub ślizgającej się po powierzchni, mogąca wirować wokół środka masy (to nie jest konieczny warunek – środek masy może znajdować się poza osią rotacji) na które działa moment sił dążący do zmiany kierunku osi obrotu, w wyniku czego ciało wykonuje ruch precesyjny. Bąk jest rodzajem żyroskopu.” (źródło: http://tinyurl.com/p2p5nb3)

Gdzie można zaobserwować ruch podobny do ruchu bączka?

Na to pytanie uczniowie puścili wodze fantazji. Podawali:

- nawrót podczas pływania na basenie, fikołek
- wirniki, śmigła w helikopterze
- bęben pralki
- piruet łyżwiarski
- karuzela łańcuchowa
- freezbe
- ruch planety Ziemi i galaktyki
- zębatka w silniku czy w zegarze
- w klatce gryzonia, kiedy zwierzę biega w kołowrotku
- spadające dwa noski klonowe
- przemieszczający się pocisk
- wiertło w wiertarce
- koła w jadącym aucie
- wiatrak
- trąba powietrzna
- wiry wodne
- dysk cd, dvd w czytniku
- rzut kulą, dyskiem, młotem
- łopatki miksera
- „orbita” treningowa dla astronautów
- pedały od rowera

Oto, co w ramach swoich refleksji napisał Kuba na klasowym blogu 4 omega: KLIKNIJ TUTAJ.

FILOZOFICZNIE NA KONIEC

Dla mnie najważniejsze jest metaforyczne rozumienie tego ruchu. W filmie „Lucy” główna bohaterka stwierdza, że: „Czas jest jedyną miarą rzeczy. Dowodem na istnienie materii.” Kręcący się bączek zwalnia, tarcie zatrzymuje jego rotację, a ja jestem w stanie dostrzec kolory, gdy zatrzyma się całkowicie. To przypomina mi o mijających momentach, zacierających się w czasie jak kolory bąka w jego ruchu wirowym. W filmie „Incepcja” bączek jest kwantyfikatorem, wyznacznikiem realności, symptomatycznym impulsem dającym możliwość odpoznawania elementów świata i własnej tożsamości. Możliwe, że ten prosty talizman, totem, pozwala wracać do podstaw, do tych sił, które wprawiły go w ruch, by móc – obserwując moment jego wirowania – zastanawiać się nad sensem istnienia owych fragmentów realności, poznać cel gromadzenia ich, zasmakować w kontemplacji ich zwolnień, zatrzymań, puzzli i skrawków.

YouTube Preview Image

Filozoficznie kończąc, dziękuję w imieniu uczniów i swoim za możliwość całorocznego uczestnictwa w akcjach blogowych.

bakk

Źródło: bumerangerzy.pl, http://tinyurl.com/ns8aym2

Akcja Odkrywamy II: Tropiciele wiosennych śladów

Bazie

Wystarczyło kilka pogodnych dni. Pojawiły się, by zachwycać. W czasie, kiedy członkowie koła fotograficznego udali się na poszukiwanie miejsc, w których kwitną, reszta zabrała się za poszukiwanie odpowiedzi na tajemnicze pytania. Okazało się to bardzo trudnym zadaniem. Potraktowane z początku z lekkością, zadanie wymagało wielu poszukiwań. Bazie, stały element wiosennego krajobrazu, pozwoliły odkryć mnóstwo skrywanych tajemnic.

11139682_852597008139731_1044507488_nFotografia wykonana przez „SHAY”

Continue reading

Akcja Odkrywamy: Czy wiesz, że…?

Czy wiesz, że… REDUTY
…to bale karnawałowe zapoczątkowane za panowania króla Augusta III. Do kalendarza warszawskich imprez zostały wprowadzone przez Włocha nazwiskiem Salwador. Początkowo odbywały się we wtorki i czwartki, jednak popularność tej formy zabawy sprawiła, że bale zwane redutami zaczęto organizować także w poniedziałki, środy i niedziele.
Na reduty nie godziło się przychodzić z bronią. Za to obowiązkowym strojem każdego gościa była maska, zwana larwą. Tylko osoby szlachetnie urodzone, jeśli sobie tego życzyły, miały prawo zdjąć maskę i wówczas trzymać ją w ręku lub przypiąć do rękawa albo kapelusza. Continue reading