14 paź 2012

Dzień Nauczyciela

Dzisiaj 14 października. Nie muszę chyba mówić jakie to święto? Myślę, że każdy doskonale wie, że dzisiaj obchodzimy DZIEŃ NAUCZYCIELA. Wszystkie nauczycielki mają swoje święto.

                                                                                     Do nauczycieli

Z okazji Dnia Nauczyciela
wszystkim nauczycielom życzę
dużo szczęścia i radości z wykonywanej pracy,
Sukcesów zawodowych i samych wzorowych uczniów.
Niech Wam sprzyja los w tej niełatwej pracy!

                                                                                                               Dla Pani Karoliny Zioło

Życzę naszej drogiej Pani,
by każdy dzień był miły dla niej,
by ranny budzik srebrne dźwięki
układał dla niej w takt piosenki,
by zaczynała dzień wesoła
i żeby znikła zmarszczka z czoła,
by wiatr jej pachniał,
śmiech jej szumiał,
by każdy w klasie ją rozumiał.

Źródło: http://www.e-zyczenia.pl/zyczenia/na-dzien-nauczyciela/

(¯`•♥•´¯)
—`•.¸.•´(¯`•♥•´¯)
(¯`•♥•´¯).`•.¸.•´(¯`•♥•´¯).
–`•.¸.•´—-♪♪♪—–`•.¸.•´

___*♥*_______*♥*
_*♥*__ *♥*_*♥*__*♥*
*♥*_____*♥* ____ *♥*
*♥*_SERDECZNIE__*♥*
_*♥*POZDRAWIAM*♥*
___*♥*___*____*♥*
_____*♥*___*♥*
_______*♥*♥*

25 lip 2012

Blogerzy dla Korczaka

Kiedy dowiedziałam się o konkursie od razu mi się spodobał :D Więc postanowiłam wziąć w nim udział, a to moja praca ↓

Janusz Korczak
Janusz Korczak, a właściwie Henryk Goldszmi, urodził się w 1878 lub 1879 roku w Warszawie. Ojciec Korczaka – Józef Goldszmit nie angażował się zbytnio w życie rodzinne. Jego małżeństwo z Cecylią z domu Gębicką nie należało do najlepszych. Mały Henryk miał piękny dar. Odczuwał cierpienia i zmartwienia wszystkich istot żywych. Wkrótce zauważył, że najbardziej gnębione, bezbronne i ranione są dzieci, które nie odczuły miłości.
„Jestem nie po to, aby mnie kochali i podziwiali, ale po to, abym ja działał i kochał. Nie obowiązkiem otoczenia pomagać mnie, ale ja mam obowiązek troszczenia się o świat, o człowieka.”- Janusz Korczak
Chłopiec pragnął również ulepszyć świat i dlatego chciał zostać królem, opisuje to na początku swojej powieści „Król Maciuś Pierwszy”.
„Nie wolno zostawiać świata takim, jakim jest.”-Janusz Korczak
Od wczesnej młodości zafascynowany był twórczością Pestalozziego, znakomitego szwajcarskiego pedagoga i przyjaciela dzieci. Henryk mając 7 lat nie rozpoczął nauki od nauczania domowego tylko poszedł do prywatnej szkoły, w której podstawą była dysyplina. Chłopiec nie miał bliskich kontaktów z rodziną, co w tamtych czasach było bardzo dziwne.
Wkrótce ojciec Henryka poważnie psychicznie zachorował. Rodzina traciła swój majątek. Henryk robił wszystko co w jego mocy aby nic nie brakowało siostrze i matce. Pisał gazety i udzielał korepetycji. Nie bawem jego pasją staję się literatura. Interesowała go literatura młodopolska, czytał również utwory Sienkiewicza i Józefa Ignacego Kraszyńskiego.

Kiedy dorósł poszedł na studia medyczne. Jako student poznawał z swoim przyjacielem biedne dzielnice Warszawy, nawiązując znajomości z dziećmi i żebrakami. To, że Korczak poszedł na studia medyczne nie przekreśliło jego zamiłowania do literatury. Bezdomni dawali mu inspirację do pisanie. Bardzo dużo pisał przez całe życie, jego artykuły w gazetach i książki cieszyły się popularnością. W 1937 roku Polska Akademia Literatury przyznała mu Złoty Wawrzyn. Oprócz książek wypowiadał się na temat sytuacji życiowej dzieci, przytółków i szkół „narażając się na zarzut, że zamęt sieje”

Był to wielki polak. Kochał wszystkie dzieci. W 1912 roku zbudował Dom Sierot. Aż do wybuchu drugiej wojny światowej kierował nim wraz z Stefanią Wilczyńską.
„Dziecko ma prawo do poważnego traktowania jego spraw, do sprawiedliwego ich rozważania.”- Janusz Korczak
„Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat.”- Janusz Korczak
„Wychowywać to znaczy: nie deptać, nie poniewierać, nie gasić, spieszyć, dziecko ma prawo by było tym czym jest”-Janusz Korczak
”Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy.”-Janusz Korczak
Prowadził pamiętnik, w którym zapisywał tragiczny obraz okupacji hitlerowskiej i nie tylko.
Jedną z bardzo wielu ważnych rzeczy, których dokonał Janusz Korczak było wydanie pisma „Mały przegląd”. Było to pismo bez przyimka „dla”. To znaczy, że to nie było Pismo dla dzieci tylko PISMO DZIECI. Wypełniali je młodzi ludzie z całej Polski swoimi artykułami, rozprawkami, reportażami i dyskusjami na różnego rodzaju tematy. Na początku pismo prowadził tylko Korczak, a potem pomagał mu pisarz Igor Newerly.
Janusz Korczak podróżował do innych krajów. Podczas pobytu w Szwajcarii uświadomił sobie, że dziecią w Szwajcarii jest bardzo dobrze w porównaniu z dziećmi z Warszawy. Korczak wyjechał do Szwajcarii aby bliżej poznać twórczość Pestalozziego. Janusz Korczak wyjechał także do Berlina (1907–1908) gdzie przez rok pobiera nauki w dziedzinie pediatrii i opieki nad dziećmi, także upośledzonymi. Obserwował również placówki dla dzieci w Londynie (1910). Podczas pobytu w Palestynie (1934 i 1936) odwiedzał byłych wychowanków i poznał działanie kibucu. Kibuce były najbardziej chyba udaną na świecie próbą stworzenia socjalistycznej spółdzielni rolniczej. Korczak rozważał zresztą pozostanie w Palestynie, ale ostatecznie zdecydował, że wruci do Polski.

„Ale kocham Wisłę warszawską i oderwany od Warszawy odczuwam żal i tęsknotę. Warszawa jest moją i ja jestem jej”- Janusz Korczak                                                                                                                                                            

Janusz Korczak nauczył dorosłych widzieć dzieci z dobrej strony i zauważać w nich dobro, dobre chęci nawet jeśli ich nie widać. Dzieci od dorosłych różnią się tym, że dzieci zawsze mają nadzieję. Podsumowując Janusz Korczak był  pedagogiem, publicystą, pisarzem, lekarzem, działaczem społecznym żydowskiego pochodzenia.                                                                                                                                                                             „Dzieci nie są głupsze od dorosłych, tylko mają mniej doświadczenia” – Janusz Korczak

Dzieci! – dumne miejcie zamiary , górne miejcie marzenia i dążcie do sławy. Coś z tego zawsze się stanie.

Ciekawostka

Postanowienie Sądu Powiatowego w Lublinie z dnia 30 listopada 1954 roku, określiło datę śmierci Korczaka na 9 maja 1946 roku. W celu uporządkowania stanu prawnego przyjęto w Polsce zasadę, że jeżeli nie da się ustalić dokładnej daty śmierci danej osoby podczas wojny, to uznaje się ją za zmarłą w rok po zakończeniu wojny.

Twórczość Janusza Korczaka:

  • „Dzieci ulicy” 1906 r.
  • „Dziecko salonu” 1910—1911 r.
  • „Jośki, Mośki i Srule”   „Józki, Jaśki i Franki” 1912 r.
  • „Sława” 1914 r.
  • „Feralny tydzień” 1920—1921 r.
  • „Jak kochać dziecko” 1926 r.

  „Pisałem tę książkę w lazarecie polowym, pod huk armat, w czasie wojny…”

  • „Bankructwo małego Dżeka” 1928 r.
  • „Król Maciuś pierwszy”  1929 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prawa autorskie :

  1. http://www.przystanekkorczak.pl
  2. http://www.soswnr10.neostrada.pl/page8.html
  3. http://www.treblinka.bho.pl
  4. http://www.edukacja.edux.pl/p-4283-janusz-korczak-zycie-tworczosc-i-dzialalnosc.php
  5. http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Korczak
  6. http://www.tapori.org/site/Janusz-Korczak.html
  7. http://www.gim7.vdl.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=52&Itemid=100062
  8. http://www.culture.pl/baza-literatura-pelna-tresc/-/eo_event_asset_publisher/eAN5/content/janusz-korczak
  9. http://www.sztetl.org.pl/pl/article/warszawa/11,synagogi-domy-modlitwy-i-inne/3518,dom-sierot-janusza-korczaka-ul-jaktorowska-8-/

Obrazki – grafika google

 

Wakacje, wakacje…

Już prawie kończy sie 1 miesiąc wakacji ;D Już TROCHE tęsknie za szkołą :) Pamiętajcie o bezpieczeństwie podczas drugiego miesiąca. :D

PSS – Nie wiem czy wiecie ale 22 lipca ruszył konkurs…przeczytajcie ;)

BLOGERZY DLA KORCZAKA

22 lipca 2012 na blogu Książki Zbójeckie ( www.ksiazkizbojeckie.blox.pl) ruszył wielki konkurs dla blogerów zatytułowany Blogerzy dla Korczaka. Jego celem jest krzewienie pamięci o Januszu Korczaku oraz pokazanie, że polska blogosfera nie tylko wie, kim był Stary Doktor, ale również może przekazywać tę wiedzę na swoich blogach.

więcej na : http://2012korczak.pl/node/1045

Zajrzyjcie koniecznie:D

Pozdrawiam

27 cze 2012

Po festiwalu projektów

22 czerwca kilka osób z naszej szkoły pojechało do Warszawy na festiwal projektów.

Na początku był taki jakby apel. Tam Pani przedstawiła nam wszystkich sponsorów, ekspertów i prcowników CEO.

Bardzo nam się wszyskim tam podobało. :D Najbardziej podobało mi się Centrum Nauki Kopernika. :D

Podobało mi się również jak robiliśmy prezentację. Albo pislaiśmy na kartkach co nam się podobało, z czego się cieszymy. Tam też wypełnialiśmy taką gazetkę Bingo :)

Z nami pojechała tam szkoła z Czarkowa. Na koniec każda szkoła otrzymała piłkę z adidasa i kilka książek.

Mogliśmy tam pooglądać innych ciekawe projekty. Bardzo spodobał mi się Lublinie.  :D Po stoiskach chodzili eksperci, którzy pytali nas o różne rzeczy związane z projektem. Byli też tam dziennikarze.

Ogólnie bardzo mi się podobało. Jedliśmy obiad za darmo ;)

Zdjęcia robiła P. Karolina Zioło

Dzień sportu w naszej szkole

Dziś odbył się Dzień Sportu. Bardzo wszystkim się podobało. Klasy A rywalizowały z klasami B.

Klasy 5 (dziewczyny) grały w siatkówkę, a chłopcy w piłkę nożną. Było przeciąganie liny, sztafeta wachadłowa. 4 klasy grały w dwa ognie i rzucali piłką lekarską. Po obiedzie dostaliśmy paczki :D

To był udany dzień :D :D

25 cze 2012

Zwyczaje nocy Świętojańskiej

Noc świętojańska wywodzi się ze słowiańskiego święta – Nocy Kupały. Noc Kupały poświęcona była starosłowiańskiemu bóstwu – Kupale. Nie do końca wiadomo czy to bóstwo ognia czy wody, źródeł i innych cieków. Niektórzy twierdzą, że Kupała była boginią miłości, zachodniosłowiańską boginią płodności i urodzaju oraz patronką „mądrych niewiast”. Swoje święto obchodzi w nocy z 21 na 22 czerwca czyli w noc rozpoczynającą lato. Kiedyś było to święto ruchome. Aby zatrzeć słowiańską tradycję Kościół Katolicki znalazł temu świętu patrona. Jest nim święty Jan i stąd druga nazwa tego święta – Noc Świętojańska, która obchodzona jest w nocy z 25 na 26 czerwca. Noc Kupały była jednym z najradośniejszych słowiańskich świąt. Ludzie niechętnie rezygnują z radości dzięki czemu większość zwyczajów i tradycji przetrwała do dziś. :)

+

krok1

Rytualne krzesanie ognia

Noc kupały to przede wszystkim święto ognia i wody. Przed rytualnym krzesaniem ognia należało zgasić wszystkie paleniska w całej okolicy. Na cześć słońca – ognia niebieskiego, krzesano ogień z jesionowego koła ze szprychami (symbol słońca) i brzozowego kołka (brzoza – święte drzewo boga słońca). Koło oplecione słomą, polane smołą i przymocowane na paliku w ziemi obracano tak szybko, że poprzez tarcie o kołek dochodziło do jego zapalenia. Następnie toczono koło i zapalano nim kolejne stosy tworząc wiele ognisk. Stosy pod ogniska przygotowane były zwykle wcześniej na polanach, wzgórzach i koło wody. Przy ogniskach gromadziły się całe wsie ponieważ udział w uroczystościach zapewniał szczęście, urodzaj i obfite plony.

krok 2

Skakanie przez ogień

Skakanie przez ogniska świętojańskie miało oczyszczać (również z grzechów), chronić przed złymi mocami i chorobami. Młodzi zakochani, przepasawszy się wcześniej bylicą skakali parami przez ogień trzymając się mocno za ręce. Udany skok wróżył małżeństwo i szczęśliwe życie.

krok 3

Magiczna moc ziół

W Dzień Kupały wiele roślin nabierało czarodziejskiej mocy. Był to przede wszystkim bylica ale również paproć, dziurawiec, tymianek, rumianek, czarny bez, geranium, leszczyna, koper włoski, piołun, mięta, biedrzeniec, krwawnik pospolity, ruta czy piołun (chroniący przed niebezpieczeństwem).

Zioła te wrzucano do ognisk, noszono wszyte w ubrania, przypięte do pasa, wieszano na drzwiach domów oraz stajen i rozrzucano na rozstajach dróg aby odgoniły złe moce, uroki i zło. Dym ziół unosił się po polach, lasach i wsiach chroniąc je przed gradem i klęskami żywiołowymi.

Zioła te zwane były ziołami świętojańskimi dlatego należało je zerwać wcześnie rano lub w południe tego samego dnia.

Wrzucając zioła do ognia dziewczyny w wiankach na głowach, trzymając się za ręce tworzyły krąg wokół ogniska i śpiewały pieśń:

„Myśmy przyszły tu z daleka, popalili ognie święte,
nie zabiorą nam już mleka czarownice te przeklęte!
Niechaj ruta w ogniu trzeszczy, czarownica w ogniu wrzeszczy,
niech bylicy gałąź pęka, czarownica w ogniu stęka…”

Również szczególną moc miała tej nocy roślina nasięźrzał, która rosła w na polanach. Panny szukały tej rośliny wcześniej a później o północy w Noc Kupały biegły do niej, kąpały na golasa w rosie nocnej z rozpuszczonymi włosami i z krzakiem nasięźrzału w ręce wypowiadała zaklęcie:

„Nasięźrzele, rwę cię śmiele
pięcią palcy, szóstą dłonią, niech się chłopcy za mną gonią”

krok 4

Szukanie paproci

O północy wszyscy się zbierali i wybierali na poszukiwanie paproci, która w tą noc miała zakwitnąć. Kwitnąca paproć miała promieniować blaskiem, który wskazywał miejsce w ziemi w którym zakopany jest skarb. Kto go znalazł ten do końca życia był szczęśliwy i bogaty. Na poszukiwanie paproci wybierali się szczególnie młodzi zakochani, którzy wykorzystywali tą okazję do pobycia sam na sam i do kilku ukradkowych pocałunków i uścisków.

krok 5
Puszczanie wianków

Wianki jako symbol panieństwa i dziewictwa według tradycji puszczały panny na wydaniu. Wianki składały się z kwiatów i ziół mających magiczne właściwości oraz ze świecy. Zarówno wianek jak i świeca przymocowane były na deseczce i w taki sposób przygotowane puszczały były na wodę. Jeśli wianek popłynął z nurtem a świeca się paliła, zbliżył się do innego wianka lub wyłowił go bliski sercu dziewczyny kawaler wówczas wróżyło to szczęście. Jeśli wirował, świeczka zgasła lub co najgorsze – zatonął, wówczas panna nie miała co liczyć na męża.

krok 6

Obmycie w wodzie

Woda miała wielkie znaczenie w święcie Kupały, zaś zanurzenie się w niej gwarantowało urodę, powodzenie i zdrowie. Jeśli w pobliżu nie było rzeki czy jeziora wówczas obmywano się w rosie nocnej czy nawet w deszczu jeśli właśnie padał. W późniejszych czasach kiedy kościół katolicki przejął to święto można było zażywać takich kąpieli dopiero po 24 czerwca kiedy to wody były już „ochrzczone” przez świętego Jana.

źródło: www.tipy.pl

23 cze 2012

Dzień taty

Dzisiaj obchodzimy Dzień Ojca. Co wy daliście waszym tatom na to święto?

18 cze 2012

Wyniki :D

KATEGORIA: PROJEKT NA BLOGU

szkoła podstawowa
I miejsceblogiceo.nq.pl/stacjainspiracja, Szkoła Podstawowa nr 6 w Inowrocławiu
II miejsceblogiceo.nq.pl/internautki, Szkoła Podstawowa w  Strzelęcinie
III miejsceblogiceo.nq.pl/komat, Szkoła Podstawowa im. Janka Zawiszy w Przedborzu

gimnazjum
I miejsceblogiceo.nq.pl/tikblog, Gimnazjum w Rzepedzi
II miejsceblogiceo.nq.pl/gimztalentami, Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Strzelcach Wielkich
III miejsceblogiceo.nq.pl/fragrancee, Gimnazjum Publiczne nr 2 w Czechowicach-Dziedzicach

szkoły ponadgimnazjalne
I miejsce ex aequo
blogiceo.nq.pl/doroslicealilisci, III Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych w Białymstoku
blogiceo.nq.pl/ckubialystok, III Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych w Białymstoku
II miejsceblogiceo.nq.pl/sprzedawca, Zespół Szkół Budowlanych w Międzyrzeczu
III miejsce – nie przyznano

KATEGORIA: SZKOŁA 2.0 NA BLOGU

szkoła podstawowa
I miejsceblogiceo.nq.pl/drugastronakomputera, Szkoła Podstawowa Nr 9 w Kutnie
II miejsceblogiceo.nq.pl/zespolzuzi, Szkoła Podstawowa nr 6 w Inowrocławiu
III miejsceblogiceo.nq.pl/klasab, Szkoła Podstawowa nr 32 w Bydgoszczy

gimnazjum
I miejsce blogiceo.nq.pl/przyjaciele, Gimnazjum w Komańczy
II miejsceblogiceo.nq.pl/holden2, Gimnazjum Publiczne nr 2 w Czechowicach-Dziedzicach
III miejsceblogiceo.nq.pl/nata, Gimnazjum w Dydni

szkoły ponadgimnazjalne
I miejsce blogiceo.nq.pl/zoomnaekonom, Zespół Szkół Ekonomicznych w Chorzowie
II miejsceblogiceo.nq.pl/ztechnologiazapanbrat, III Liceum Ogólnokształcące w Inowrocławiu
III miejsce – nie przyznano

KATEGORIA:  BLOG AUTORSKI

szkoła podstawowa
I miejsceblogiceo.nq.pl/kreatywni, Szkoła Podstawowa nr 6 w Inowrocławiu
II miejsceblogiceo.nq.pl/tikowce, Szkoła Podstawowa nr 6 w Inowrocławiu
III miejsceblogiceo.nq.pl/wnaszejszkole, Szkoła Podstawowa nr 41 w Bydgoszczy

gimnazjum
I miejsceblogiceo.nq.pl/gimnazjak, Gimnazjum Publiczne w Dębnie
II miejsceblogiceo.nq.pl/zso10, Gimnazjum Nr 14 w Gliwicach
III miejsceblogiceo.nq.pl/szachowiskobarcin, Gimnazjum nr 1 w Barcinie

szkoły ponadgimnazjalne
nagród nie przyznano

KATEGORIA: NAGRODA PUBLICZNOŚCI

I miejsceblogiceo.nq.pl/grupauli, Szkoła Podstawowa nr 6 w Inowrocławiu
II miejsceblogiceo.nq.pl/ckubialystok, III Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych w Białymstoku
III miejsceblogiceo.nq.pl/przyjaciele, Gimnazjum w Komańczy

KATEGORIA: NAJAKTYWNIEJSZY KOMENTATOR

I miejsce – Kasia, współautorka bloga blogiceo.nq.pl/historianaszejklasy, Gimnazjum w Komornikach
Kasia napisała innym blogerom aż 2491 komentarzy*
II miejsce – Patrycja, autorka bloga: blogiceo.nq.pl/sprzedawca/, Zespół Szkół Budowlanych w Międzyrzeczu. Patrycja napisała 1424 komentarze*
III miejsce – Mikołaj, znany większości blogerów jako MIKI ;) , autor bloga: blogiceo.nq.pl/klasab, Szkoła Podstawowa nr 32 w Bydgoszczy. Miki zostawił na blogach 540 komentarzy*

Gratuluję wszystkim wygranym :D

16 cze 2012

Prezentacja w Prezi Euro 2012

Euro 2012

Tam znajduję się moja prezentacja w Prezi

Pozdrawiam :)

15 cze 2012

Następny tomik żartów ;)

„Spróbuj szczęścia z nowu”

Blondynka zakupiła Fantę z zielonym kapslem na kapslu napis:
„Spróbuj szczęścia znowu” – zamyka, odkręca, czyta – „Spróbuj szczęścia znowu” – zamyka, odkręca, czyta …

Calgon

Jest sobie Polak, Niemiec i Rus.
Spotykają diabła, który każe zrzucić im pralkę ze stu metrowego budynku. Zrzuca Niemiec: zepsuła się. Zrzuca Rus: zepsuła się. Zrzuca Polak: nie zepsuła się.
-Polak jak żeś to zrobił?-pyta diabeł.
Polak odśpiewuje:
-Dłuższe życie każdej pralki to Calgon!

Korektor

Podczs lekcji w szkole Jasiu pomazał się długopisem po ręce i mówi:
- Na szczęście mam korektor!

Chudy

- Mamo, wszyscy śmieją się, że jestem taki gruby!
- Nie jesteś, Jasiu, nie jesteś, ale wyjdź pobawić się na dworze, bo bardzo ciasno w domu.

css.php