Archiwum miesiąca Luty 2011

Sprawozdanie ze Święta Szkoły poniedziałek, 28 Luty 2011

Dnia 25 lutego 2011 odbyło się Święto Szkoły.  Zorganizował je Samorząd Uczniowski. Na początku zebraliśmy się w sali nr 27. Uczniowie biorący udział w konkurencjach sportowych przebrali się w odpowiednie stroje, a reszta zmieniła obuwie. Każdy miał na głowie niebieską czapeczkę z daszkiem, które robiliśmy dzień wcześniej.

O godzinie 8.30 zeszliśmy do sali gimnastycznejm, która  była udekorowana balonami, a z prawej strony był przypięty do drabinek kolorowy napis : Święto Szkoły. W jury były siostra, pani od religii a później dołączyła pani dyrektor. Jedna z nauczycielek powitała nas wraz z panią dyrektor. Na początku oceniano  nasze nakrycia głowy oraz przygotowane wcześniej okrzyki. Dostaliśy 3 i 4 punkty.

Dalej była pierwsza konkurencja sportowa. Polegała ona na kozłowaniu piłki wokół słupków. Tutaj wypadliśmy dobrze.

Następnie były puzzle. Ja z Zuzią i Wojtkiem podeszliśmy do naszego miejsca i na okrzyk ,,Start!,, , zaczęliśmy układać. Skończyliśmy pierwsi. Później była klasa C , po niej B, a na końcu D. Na początku prowowadziliśmy, co nas bardzo cieszyło.

Później poproszono osoby sprawnie manualnie. Konkurencja polegała na trzymaniu w zębach łyżk,a na niej piłki pingpongowej. Zamiast Dominika, poszedł Witek. Wypadliśmy dość dobrze. Gdy piłka upadła musieliśmy zaczynać od początku. Klasa VI C robiła to wielokrotnie.

Kolejną konkurencją były pytania dotyczące Mikołaja Kopernika. Wypadliśmy najgorzej ze wszystkich klas. Dostaliśmy 2 punkty, a inne klasy po 4. Krótko po tym mieliśmy karaoke. Wylosowaliśmy piosenkę ”Pszczółka Maja”. W tej konkurencji brała udział cała klasa.

Znów poproszoną osoby sprawne manualnie. Miały one „połączyć” się za pomocą włóczki. Wypadliśmy nie najlepiej. Byliśmy na końcu razem z VI C.

Przy końcu konkurencja była dla osób pomysłowych. Miały one wybudować wieże z pudełek od zapałek. Wypadliśmy tragicznie. Nasza wieża miała 10 cm .

Ostatnią konkurencją był sport. Mieliśmy przerzucić woreczek do miski i prowadzić piłkę hokejową wokół słupków.

Na końcu miała być ocena dopingu. Ku ogólnemu wzburzeniu dostaliśmy 2 pkt.

Wygrała klasa VI D. My mieliśmy 26 pkt. Ostatnia była klasa VI c , po niej my, dalej VI b, a najlepsza okazała się klasa VI d.

Po ogłoszeniu wyników, ale przed odejściem do klas był apel sukcesów

Ta uroczystość była ciekawa, lecz był mało za konkurencji. Spodziewałem się lepszej zabawy. Mimo to jestem zadowolony.

Techniki zapamiętywania środa, 9 Luty 2011

         Na początek chcę was przperosić za długą nieobecność i brak nowych wpisów na blogu. Było to spodowane nauką i krótkim wyjazdem.A teraz do rzeczy:

Najczęstszym sposobem jest wymyślanie historyjek i skojarzenia.Gdy idziemy np. do sklepu, musimy zapamiętać listę można stworzyć krótką historię i powtarzać ją w drodze do sklepu. Można też robić proste skojarzenia.

Sposobem do zapamiętywania ucząć się może być poprzedni sposób, ale jest czasem zawodny. Tutaj jest o tyle trudniej, że pamięć należy ćwiczyć. W tym przypadku jest  to pamięć długotrwała. pierwszym sposobem jest  mapa myśli. Stwórzcie ją i uczcie się. Ten sposób jest dobry dla wszystkich: dla zwrokowców, kinestetyków i ew. słuchowców. Drugi sposób to wypisanie z tesktu słów kluczy ( oby było ich jak najmniej) i stowrzenie sobie ,,modelu,,. Jeśli sie uczymy budowy komórki, wyobraźmy sobie schemat z podręcznika.

css.php