„Nic, tylko mściwe, obłudne a umyślne łganie, gdzie się da, podstawienie nogi, żebyś upadł i żebyś się rozbił ”. Po projekcji filmu „Syzyfowe prace” Pawła Komorowskiego

 https://www.youtube.com/watch?v=O3efQ8yXmFg

 „Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze.


Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze,

Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona

Obleją, jak Moskale redutę Ordona -

Karząc plemię zwyciężców zbrodniami zatrute,

Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę”.

 (A.   Mickiewicz „Reduta Ordona”)

           Tytuł powieści Stefana Żeromskiego to nie przypadek. Autor z pewnością chciał ukazać działania rusyfikatorów tak bezsensowne, jak praca mitologicznego Syzyfa. Za oszukiwanie bogów heros otrzymał straszliwą karę. Miał wytaczać na stromą górę wielki kamień, lecz gdy był blisko szczytu, głaz zsuwał się bezlitośnie. Bezskutecznie ponawiał więc wysiłki.

„Syzyfowe prace” to obraz procesu rusyfikacji, jakiemu poddani byli uczniowie klerykowskiego gimnazjum. Zakaz posługiwania się językiem polskim nie dotyczył wyłącznie sfery urzędowej, ale również potocznej, modlitw, pieśni kościelnych, czytanych dzieł czy sztuk teatralnych. Młodzież wytrwale jednak broniła swej narodowej tożsamości, mimo prób agitacji i przekupstwa, chociażby przez nagradzanie widzów rosyjskich spektakli cukierkami.

      Kolejną formą rusyfikacji było uczenie młodych Polaków wypaczonej historii. Po lekcji, podczas której nauczyciel opowiadał o trumienkach noworodków znalezionych w lochach żeńskiego klasztoru uczniowie wznieśli protest. Wszak to godziło w ich katolickie przekonania.

Syzyfową pracą była również próba wynarodowienia Marcina Borowicza – bohatera filmu Komorowskiego.

Bezskutecznymi stały się „metody wychowawcze” tj. zostawianie „po kozie o chlebie i wodzie”, kary cielesne, łaskotanie w celu wymuszenia zeznań. Rosyjscy nauczyciele starali się wszelkimi sposobami wykorzenić Polskę z serc i umysłów młodego pokolenia. „Pranie mózgów” przynosiło jednak wręcz odwrotne efekty : spotykano się potajemnie, by łaknąć dzieła Mickiewicza, Słowackiego czy Norwida. Na nic zdały się rewizje na stancjach, aresztowania czy zsyłki na Syberię. Młodzież nie dała się zastraszyć okrutnymi formami działań rusyfikatorów. Niewidomej Rollinsonowej z „III części Dziadów” A. Mickiewicza obiecywano uwolnienie syna – jedynego jej żywiciela. Spełnili prośbę. „Wolność” rozbryzganego na kamiennej kostce mózgu syna poczuła wyostrzonym zmysłem powonienia. Wieloletni aresztanci również mieli szansę doczekać się „oswobodzenia”, lecz czym ono było wobec wcześniejszych prześladowań? Czy człowiek zastraszone zdolny jest do normalnej egzystencji? Wielu z nich nie było w stanie zaadaptować się w „wolnym” świecie . Niejednokrotnie posuwali się do samobójstw.

                    Podsumowując powyższe argumenty sądzę, że nadanie powieści tytułu „Syzyfowe prace” to niezwykle precyzyjne ujęcie bezsensownej próby wydarcia Polski z serc, sumień i umysłów Polaków. Ileż odwagi „jak lawa” wypływa z ust Zygiera recytującego zakazaną „Redutę Ordona” w czasach , gdy „dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia”.

KAROLINA

Kl. 1

 

„ JESIENNA JESZIWA ”. MŁODZI AMBASADORZY TOLERANCJI.WYKŁAD PANA MGR ŁUKASZA POŁOMSKIEGO W MAŁOPOLSKIM CENTRUM KULTURY „SOKÓŁ” W NOWYM SĄCZU.

 

▪ NOWY SĄCZ W RELIGII CHASYDÓW PEŁNI TAKĄ RANGĘ, JAK CZĘSTOCHOWA DLA NAS KATOLIKÓW

▪ KWITŁA JEST TYM, CZYM DLA NAS WSTAWIENNICTWO ŚWIĘTYCH – W ROCZNICĘ ŚMIERCI CADYK ZSTĘPUJE I ZABIERA PROŚBY WIERNYCH PRZED OBLICZE BOGA

▪ OCHEL TO MIEJSCE NA CMENTARZU, W KTÓRYM POGRZEBANI SĄ WYŁĄCZNIE MĘŻCZYŹNI

▪ W RELIGII ŻYDOWSKIEJ EKSHUMACJA JEST SUROWO ZABRONIONA. MOŻNA JEJ DOKONAĆ WYŁĄCZNIE W PRZYPADKU DEWASTACJI GROBÓW LUB JAK W CZASIE WOJNY POCHÓWKU POZA CMENTARZEM

▪ MACEWY TO ŻYDOWSKIE NAGROBKI. PO WOJNIE WYKORZYSTYWANO JE JAKO PŁYTY CHODNIKOWE. TO NIMI WYŁOŻONA BYŁA ULICA PIJARSKA W NOWYM SĄCZU. STANOWIŁY TAKŻE BUDULEC BROWARU GRYBÓW

▪ CMENTARZ TO W RELIGII ŻYDOWSKIEJ MIEJSCE NIECZYSTE. PO WYJŚCIU Z NIEGO NALEŻAŁO OBMYĆ CIAŁO.

▪ KOENI NIGDY NIE PRZEKRACZAJĄ BRAM CMENTARZA.

▪ ŁUK NA NAGROBKACH OZNACZAŁ POŚMIERTNE OCZEKIWANIE NA WEJŚCIE DO RAJU

 

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA ZAPROSZENIE J

 

A TO FRAGMENTY Z PRACY ZBIOROWEJ „GRYBÓW. STUDIA DZIEJÓW MIASTA I REGIONU”  POD REDAKCJĄ DANUTY QUIRINI – POPŁAWSKIEJ :

- „PRZEŁOMOWYM MOMENTEM DLA ŻYDOWSTWA POLSKIEGO STAŁ SIĘ WYBUCH II WOJNY ŚWIATOWEJ”

- „W POCZĄTKACH 1940 R. PRZESIEDLONO DO MIASTA PONAD 150 ŻYDÓW”

- „W PRZEDEDNIU LIKWIDACJI GRYBOWSKIEGO GETTA MIESZKAŁO W MIEŚCIE OK. 1500 – 2500 ŻYDÓW”

-  „PODDANO ICH NADZOROWI POLICJI NIEMIECKIEJ I WSPIERAJĄCEJ JĄ POLICJI GRANATOWEJ”

- „ NA POLECENIE OKUPANTA UTWORZONO POLICJĘ ŻYDOWSKĄ UZBROJONĄ W GUMOWE LUB DREWNIANE PAŁKI”

- „DO JEJ OBOWIĄZKÓW NALEŻAŁO ZMUSZANIE DO DARMOWEJ PRACY”

- „POLICJANCI CI BRALI UDZIAŁ W AKCJI OPRÓŻNIANIA GETTA, EKSKORTOWALI SWYCH POBRATYMCÓW NA MIEJSCE EGZEKUCJI W BIAŁEJ NIŻNEJ, PILNOWALI ROZBIERANIA SIĘ OFIAR I ŁADOWALI NA SAMOCHODY POZOSTAŁE PO NICH RZECZY”

- SZYKANY – „DZIAŁANIA NIEMCÓW ZMIERZAŁY DO ZDEPTANIA GODNOŚCI OSOBISTEJ I LUDZKIEJ JEDNOSTEK”

- WSIE POLSKIE OBLEPIONO AFISZAMI MAJĄCYMI WSKAZYWAĆ ŻYDÓW JAKO WYZYSKIWACZY, KRZEWICIELI DEMORALIZACJI I RÓŻNEGO RODZAJU CHORÓB, ZWŁASZCZA ZAKAŹNYCH”

- „ULUBIONĄ ROZRYWKĄ NIEMCÓW BYŁO OBCINANIE ŻYDOM BRÓD, PEJSÓW LUB ZMUSZANIA DO „KĄPIELI” (WRZUCANIE DO BASENU NA RYNKU)”

- „NA MOCY ZARZĄDZENIA Z 11.01.1942 ŻYDZI NOSILI BIAŁE OPASKI Z NIEBIESKĄ GWIAZDĄ DAWIDA I UMIESZCZONĄ PONIŻEJ NAZWĄ MIASTA”

- „ZAKRES BEZPŁATNYCH PRAC PRZYMUSOWYCH OBEJMOWAŁ CZYSZCZENIE USTĘPÓW I WYWÓZ NIECZYSTOŚCI”

- „POZBAWIANI ZOSTALI PRAWA KORZYSTANIA Z PUBLICZNYCH ŚRODKÓW LOKOMOCJI, W KOŃCU WYDANO ZAKAZ OPUSZCZANIA MIEJSCA STAŁEGO ZAMIESZKANIA”

 - „ZABRONIONO IM PRZEBYWANIA NA RYNKU I PORUSZANIA SIĘ GŁÓWNYMI ULICAMI MIASTA”

- „DEMOLOWANO IM SKLEPY”

- „NAŁOŻONO WYSOKIE KONTRYBUCJE. SZCZEGÓLNYMI SKŁONNOŚCIAMI SADYSTYCZNYMI WYRÓŻNIAŁ SIĘ BRONISŁAW KUBALA – KOMENDANT MIEJSCOWEGO POSTERUNKU POLICJI GRANATOWEJ. ZA NIEWYWIĄZANIE SIĘ Z „OBOWIĄZKÓW” NA GRYBOWSKICH PLANTACH ROZSTRZELANO 11 CZŁONKÓW RADY ŻYDOWSKIEJ”

- „OSTATECZNEGO RABUNKU DOKONANO WRAZ Z LIKWIDACJĄ GETTA”

- „W MOMENCIE ZBIÓRKI POZWOLONO ŻYDOM NA ZABRANIE BAGAŻU NIE PRZEKRACZAJĄCEGO 5 KG”

- „PENETROWANO OPUSZCZONE DOMY, ZORGANIZOWANO BRYGADĘ „POSZUKIWACZY SKARBÓW”, KTÓRZY OGRABIALI MIESZKANIA”

- „GRYBOWSKIE GETTO SKŁADAŁO SIĘ Z TRZECH ODDALONYCH OD SIEBIE CZĘŚCI : PIERWSZA OBEJMOWAŁA DZIELNICĘ NA GÓRKACH TJ. TEREN DO MOSTU KOLEJOWEGO, DRUGA SKUPIAŁA SIĘ WZDŁUŻ OBECNYCH ULIC OGRODOWEJ, KILIŃSKIEGO I CZĘŚCI JAKUBOWSKIEGO, A OSTATNIA POMIĘDZY RZEKĄ BIAŁĄ A UL. GRUNWALDZKĄ”

- „ZABRONIONO IM KONTAKTÓW Z LUDNOŚCIĄ NIEŻYDOWSKĄ”

- „STŁOCZONO ICH W BUDYNKACH GOSPODARCZYCH, TRZYDZIEŚCI OSÓB W JEDNORODZINNYCH DOMACH”

- „CIERPIELI GŁÓD”

- „URZĄDZANO „POLOWANIA” NA ŻYDÓW”

- „2O SIERPNIA 1942 ROKU PRZYSTĄPIONO DO LIKWIDACJI GETTA”

- „SEGREGOWANO ZDOLNYCH DO PRACY I WĘDRÓWKI ORAZ CHORYCH I STARYCH”

- „PIERWSZA GRUPA POMASZEROWAŁA DO NOWOSĄDECKIEGO GETTA”
- „POZOSTALI MIELI BYĆ TAM DOWIEZIENI SAMOCHODAMI, PRZEWIEZIONO ICH JEDNAK DO BIAŁEJ NIŻNEJ, GDZIE GRUPA ZWERBOWANYCH MIESZKAŃCÓW GRYBOWA I MŁODZIEŻY Z BAUDIENSTU PRZYGOTOWAŁA W POBLIŻU KLASZTORU GŁĘBOKI DÓŁ”

- „ROZSTRZELANO TAM 360 OSÓB”

- „ŻYDOWSCY POLICJANCI, KTÓRYCH BYŁO KILKU , PODPROWADZALI KOLEJNE OFIARY NA BRZEG DOŁU, NIEMIEC STRZAŁEM Z AUTOMATU W TYŁ GŁOWY POZBAWIAŁ ICH ŻYCIA, A ZWŁOKI SAME WPADAŁY DO DOŁU”

- „ŚWIADKIEM EGZEKUCJI BYŁ PRZYWIEZIONY PRZEZ NIEMCÓW BURMISTRZ GRYBOWA – WINCENTY WARZECHA”

- „OSTATNIA WIELKA EGZEKUCJA MIAŁA MIEJSCE WIOSNĄ 1943 ROKU, KIEDY TO NA ZDEWASTOWANYM KIRKUCIE NIEMCY ROZSTRZELALI OK. 150 STARYCH I CHORYCH, NIEZDOLNYCH DO PRACY ŻYDÓW PRZYWIEZIONYCH Z NOWEGO SĄCZA”…

IMG_6762 IMG_6763 IMG_6757 20151125_152715 20151125_152754 20151125_152251 IMG_6765 IMG_6766 20151125_152348 20151125_152404 20151125_152416 20151125_152437 20151125_152243

KONKURS POETYCKI „ECHO MOICH GÓR” ROZSTRZYGNIĘTY :)

„STROFA WINNA BYĆ TAKTEM NIE WĘDZIDŁEM”. LUDZKICH UCZUĆ WYMIERZYĆ NIE SPOSÓB „UMIESZCZAJĄC BYRONA NA OSI X, ZAŚ SZEKSPIRA NA Y”. (PRZESŁANIE ZE „STOWARZYSZENIA UMARŁYCH POETÓW”).
WSZYSTKIM UCZESTNIKOM KONKURSU „ECHO MOICH GÓR” SERDECZNIE GRATULUJEMY. PODZIĘKOWANIA SKŁADAMY NA RĘCE : DYREKCJI MIEJSKIEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ W GRYBOWIE, JURY KONKURSU, DYREKCJI SZKOŁY PODSTAWOWEJ ORAZ PAŃ ODPOWIEDZIALNYCH ZA OPRAWĘ ARTYSTYCZNĄ Emotikon smile

IMG_6680 IMG_6681 IMG_6682 IMG_6683 IMG_6684 IMG_6685 IMG_6686 IMG_6687 IMG_6688 IMG_6689 IMG_6690 IMG_6691 IMG_6692 IMG_6693 IMG_6694 IMG_6695 IMG_6696 IMG_6697 IMG_6698 IMG_6699 IMG_6700 IMG_6701 IMG_6702 IMG_6703 IMG_6704 IMG_6706 IMG_6708 IMG_6710 IMG_6711 IMG_6713 IMG_6714 IMG_6715 IMG_6716 IMG_6717 IMG_6718 IMG_6719 IMG_6721 IMG_6722 IMG_6723 IMG_6724 IMG_6726 IMG_6727 IMG_6728 IMG_6729 IMG_6730 IMG_6731 IMG_6732 IMG_6733 IMG_6734 IMG_6755

„Spójrzcie, jak wciąż sprawna, Jak dobrze się trzyma w naszym stuleciu nienawiść”. (Wisława Szymborska)

https://www.youtube.com/watch?v=AcjVUn-4nKQ

STOP TERRORYZMOWI !

 20151117_175536

Boże,

który Jesteś źródłem życia i pokoju,
niech będzie pochwalone Imię Twoje,
posłuchaj naszej modlitwy podczas kryzysu,
wrogowie zaczynają mówić do siebie …

ci, którzy są braćmi
a żyją w separacji,
nie podają sobie rąk w przyjaźni,
nie szukają do pokoju drogi.

Boże daj im zrozumienie,
doprowadź do końca walki,
Boże wlej w te serca przebaczenie
wygaś tę nienawiść,

Zmobilizuj wszystkich ludzi
do życia w miłości,
niech wszystkie narody
idą razem drogą przyjaźni!

Niech na Ziemi króluje pokój!!!
Boże, niech się tak stanie !
Amen.

http://www.vismaya-maitreya.pl/modlitwy_modlitwa_o_pokoj.html

Modlitwa św. Franciszka z Asyżu

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju, abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść; wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda; jedność tam, gdzie panuje zwątpienie; nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz; światło tam, gdzie panuje mrok; radość tam, gdzie panuje smutek.

Spraw, abyśmy mogli nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać; nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć; nie tyle szukać miłości, co kochać. Albowiem dając, otrzymujemy; wybaczając, zyskujemy przebaczenie, a umierając, rodzimy się do wiecznego życia. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Modlitwa Pawła VI

Panie, Boże pokoju, któryś stworzył ludzi, przedmiot Twej łaskawości, aby byli współuczestnikami Twej chwały, błogosławimy Cię i składamy Ci dzięki, bo zesłałeś nam Jezusa, Twego ukochanego Syna, uczyniłeś Go w tajemnicy paschalnej sprawcą naszego zbawienia, źródłem pokoju i więzią powszechnego braterstwa.

Składamy Ci dzięki za pragnienia, wysiłki i czyny, które Twój Duch pokoju wzbudził w naszych czasach, aby nienawiść zastąpić miłością, nieufność zrozumieniem, a obojętność solidarnością.

Otwórz jeszcze bardziej nasze umysły i serca na potrzeby miłości wszystkich naszych braci, abyśmy się stawali coraz bardziej budowniczymi pokoju.

Pomnij, Ojcze miłosierdzia, na wszystkich, którzy się trudzą, cierpią i umierają, usiłując nadać światu charakter bardziej braterski.

Niechaj Twoje Królestwo sprawiedliwości, pokoju i miłości ogarnie ludzi wszystkich ras i języków. Niech ziemia nasza napełnia się Twoją chwałą! Amen.

Modlitwa św. Jana Pawła II

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.

Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości. Niech już nie będzie więcej wojny – złej przygody, z której nie ma odwrotu, niech już nie będzie więcej wojny – kłębowiska walki i przemocy. Spraw, niech ustanie wojna (…), która zagraża Twoim stworzeniom na niebie, na ziemi i w morzu.

Z Maryją, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów. Zniszcz logikę odwetów i zemsty, a poddaj przez Ducha Świętego nowe rozwiązania wielkoduszne i szlachetne, w dialogu i cierpliwym wyczekiwaniu – bardziej owocne niż gwałtowne działania wojenne.

Ojcze, obdarz nasze czasy dniami pokoju. Niech już nie będzie więcej wojny. Amen.

Modlitwa św. Józefa Bilczewskiego

Panie Jezu Chryste, Tyś z miłości ku nam umarł na krzyżu, aby przynieść pokój każdej duszy, która w Ciebie wierzy, Tobie ufa i Ciebie miłuje. Oto przypadamy do stóp Twoich, błagając, niech ustąpi spośród nas wszelka nienawiść i niezgoda, a niech zapanuje sprawiedliwość i miłość święta, ze sprawiedliwością zaś i miłością pokój w duchu Twoim – pokój między owieczkami a pasterzami, pokój między dziećmi a rodzicami, pokój między podwładnymi a przełożonymi, pokój między uboższymi a bogatszymi, pokój między pojedynczymi stanami i narodami, pokój w każdej rodzinie i całym społeczeństwie.

Daj też narodowi naszemu obfitość łask Twoich i lepszą dolę; niech będzie zawsze wiernym Tobie i przywiązanym do Kościoła Twego. Prosimy Cię o to przez Najświętsze Serce Twoje i przez przyczynę Najmiłościwszej Rodzicielki Twojej, a Matki i Królowej naszej, Maryi, który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i z Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

Modlitwa chrześcijan różnych wyznań o pokój

Panie, zmiłuj się nad ludami ziemi i nad tymi, którzy nimi rządzą.

Panie, zmiłuj się nad tymi, którzy są zjednoczeni wiarą w Boga, i nad braćmi i siostrami obecnymi tutaj.

Panie, zmiłuj się nad tymi, którzy nam czynili dobro, i nad tymi, którym my uczyniliśmy zło.

Panie, zmiłuj się nad tymi, którzy są w niebezpieczeństwie, nad więźniami, nad głód cierpiącymi, nad wygnańcami i nad chorymi.

Panie, zmiłuj się nad tymi, którzy proszą nas o modlitwy pomimo naszej słabości.

Panie, zmiłuj się nad nami samymi, abyśmy się stali sprawcami pokoju. Amen.

Asyż, 1986

Modlitwa do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele, Twórco wspólnoty Anielskiej, dopomóż nam tworzyć wspólnotę rodziny ludzkiej opartą na prawdzie, miłości i dobroci. Wysyłaj każdemu z nas Anioła pokoju, abyśmy wprowadzając pokój do własnego serca, byli ludźmi miłości i pokoju. Wodzu Zastępów Pańskich: Aniołów, ludzi i całego stworzonego świata, dopomagaj nam zachować porządek ustanowiony przez Stwórcę i osiągnąć w Chrystusie pełnię pokoju. Amen.

[…]

 

„My wszyscy jesteśmy w pełni odpowiedzialni za wszystkich…”. Po projekcji filmu „Brat naszego Boga” na motywach sztuki Karola Wojtyły.

              W 1941 roku Karol założył z przyjaciółmi Teatr Rapsodyczny debiutując na scenie 1 listopada tego samego roku. Obok niego poezja była drugą wielką pasją naszego papieża. W momencie kanonizacji brata Alberta Jan Paweł II wypowiedział następujące słowa :

„Wspólne dobro. Szczególnie ono zapewnia dobro każdemu członkowi społeczności dostosowując się do ludzkiej godności. Tworząc wspólne dobro każdy jest również twórcą swego własnego dobra”. Twierdzi On, że ważne jest reagowanie na „zło, które dotyka tak wielu ludzi bliskich czy dalekich”. „ My wszyscy jesteśmy w pełni odpowiedzialni za wszystkich…”. Uczy nas to, że wartość człowieka mierzy się przez jego czyny, a nie zawartość kieszeni. Przykładem tego jest brat Albert (Adam Chmielowski), polski zakonnik, założyciel zgromadzenia Albertynów, malarz, znany z pełnej poświęcenia pracy na rzecz biednych i bezdomnych. Swoje obrazy wysyła na wystawy do Polski. Z tego okresu pochodzą pierwsze dzieła religijne : „ Wizja św. Małgorzaty ” oraz „Ecce Homo”. Dorobek Adama Chmielowskiego to 61 obrazów olejnych, 22 akwarele i 15 rysunków. Do najbardziej znanych prac należą : „Po pojedynku”, „Dziewczyna z piaskiem”, „Cmentarz”, „Dama z Lisem”, „Powstanie na koniu”, „Wizja św. Małgorzaty”, „Zachód słońca”. Obraz „Ecce Homo” to prawdziwy przełom w życiu malarza, 24 września 1880 roku wstąpił do Zakonu Ojców Jezuitów w Starej Wsi. Po roku zrezygnował z powodu depresji. Spokój odnalazł dopiero w regule Zakonu św. Franciszka w Asyżu. W 1884 roku osiadł w Krakowie, gdzie dalej malował coraz bardziej angażując się w opiekę nad biednymi. Po pewnym czasie porzucił całkowicie sztukę poświęcając się wyłącznie ubogim. Przez lata mieszkał z bezdomnymi, alkoholikami i nędzarzami.

Obecnie działa wiele organizacji wspierających dotkniętych tragedią tj. „Caritas”, „Unicef”,

„Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy”, „Pajacyk”, „Siepomaga”, „TVN nie jesteś sam”, „Szlachetna paczka”, „Fantazja” i wiele innych.

Podsumowując, uważam, że człowiek pomagający innym kształtuje piękno własnego serca. Adam Chmielowski to wybitna postać, która zdecydowała się na altruizm odrzucając konsumpcyjny model życia. Poświęcił wszystko, by dać szczęście innym. Jest doskonałym wzorcem współczesnych ludzi.

Módlmy się, aby to, co dobre nie przemijało, lecz urastało do niewyobrażalnych rozmiarów.

Ola

Film „Brat naszego Boga”, który oglądałam jest oparty na motywach sztuki Karola Wojtyły. Powstawała ona w latach 1944 – 1950. Przedstawia losy brata Alberta Chmielowskiego – malarza i powstańca. Urodził się 20 sierpnia 1845 roku, był studentem Szkoły Rolniczo – Leśnej. W przegranej bitwie pod Miechowem został ranny, w wyniku czego amputowano mu nogę. W 1864 roku  rozpoczął studia malarskie w Paryżu. Po powrocie do kraju w 1874 roku tworzył dzieła, w których coraz częściej pojawiała się tematyka religijna. Adam Chmielowski wstąpił do Jezuitów, jednak po pół roku opuścił nowicjat i wyjechał do swego brata Stanisława. W 1884 roku wrócił do Krakowa, gdzie poświęcił się opuszczonym i bezdomnym. Tam zmarł 25 grudnia 1916 roku. W momencie kanonizacji Brata Alberta, w 1989 roku Jan Paweł II wypowiedział słowa :

„Wspólne dobro. Szczególnie ono zapewnia dobro każdemu członkowi społeczności dostosowując się do ludzkiej godności. Tworząc wspólne dobro każdy jest również twórcą swego własnego dobra. Kategoria posiadania jest prawem istoty ludzkiej, podczas, gdy solidarność jest czymś więcej niż współczuciem czy powierzchownym porywem spowodowanym przez zło, które dotyka tak wielu ludzi bliskich czy dalekich. Przeciwnie, jest to silna i stała wola, aby zaangażować się we wspólne dobro to znaczy w dobro wszystkich i każdego, ponieważ my wszyscy jesteśmy w pełni odpowiedzialni za wszystkich…”. Cytat ten to meritum papieskiego przesłania.

Chciałabym uzasadnić słuszność tezy : „ My wszyscy jesteśmy w pełni odpowiedzialni za wszystkich”. Film z pewnością ukazuje wnikliwą analizę dwóch ekstremalnych grup społecznych : tych, którzy mają wszystko i tych, którym nędza spogląda prosto w oczy. Adam Chmielowski to „boży szaleniec” zdolny porzucić wszelkie dobro tego świata, by oddać siebie ubogim.

Dla zamożnych przyjaciół jego heroiczna postawa była nie do pojęcia. Max twierdził, że w życiu trzeba koncentrować się tylko na sobie, inni są nieważni, a przynajmniej nie warto się nimi interesować.

Jakże ogromnym wyzwaniem musiało być dla niego wstąpienie do zakonu żebraczego, by tym wyrzuconym poza margines zapewnić minimum egzystencji.

Podziwiam jego samozaparcie, odwagę i obojętność na pogardliwe kalumnie.

W obecnym świecie nie brakuje ludzi i ogromnych sercach. Dowodem są liczne akcje i stowarzyszenia np. „Okno życia”, WOŚP, „Caritas”…

Myślę, że warto pomagać, bo jakim biletem okażemy się na drugim świecie?

Gabrysia

„ KRAJ LAT DZIECINNYCH. ON ZAWSZE ZOSTANIE ŚWIĘTY I CZYSTY, JAK PIERWSZE KOCHANIE…” – RECENZJA FILMU ANDRZEJA WAJDY PT. „PAN TADEUSZ”.

Największym atutem ekranizacji epopei narodowej naszego wieszcza jest rewelacyjna obsada aktorska – Michał Żebrowski jako Pan Tadeusz, Grażyna Szapołowska kreująca Telimenę oraz Bogusław Linda w roli Jacka Soplicy – księdza Robaka. Akcja filmu ilustrowana jest niepowtarzalną muzyką Wojciecha Killara. Początkowe kadry odpowiadają wersom pierwszej księgi. Tadeusz wraca do rodzinnego Soplicowa  niczym ksiądz Robak „jak w centrum polszczyzny. Tam się człowiek napije, nadysze ojczyzny”.

Schyłek szlachty podkreśla epitet „ostatni” umieszczony w podtytule epopei. Kończą się więc beztroskie uczty, polowania i grzybobrania, wypierane najazdem Moskali. Muzyka z łagodnych, romantycznych tonów przybiera złowieszcze brzmienia, przybierając patriotyczne dźwięki Jankielowych cymbałów czy też powagę poloneza. Aktorzy wiernie oddają artyzm Mickiewiczowskiego 13 – zgłoskowca. Szczególnie emocjonującą sceną jest walka z Moskalami i heroiczny czyn księdza Robaka. Nie mniej emocjonująca jest sama jego spowiedź, w czasie której padają wstrząsające słowa :

„ Jam jest Jacek Soplica[…]

Ja niegdyś dumny z rodu, ja, com był junakiem,

Spuściłem głowę, kwestarz, zwałem się Robakiem,

Że jako robak w prochu…”. Świadkowie zamierają w bezruchu. Gerwazy wspomina śmierć Stolnika Horeszki i moment, w którym poprzysięga na  Soplicach zemstę, maczając w krwi zabitego swój „ rapier, scyzorykiem zwany”. Sceny z przeszłości ukazuje Wajda przy pomocy retrospekcji,  przenosząc widza w odległe czasy. Chwilę później przyroda sakralizuje umierającego Jacka aureolą słonecznych promieni. Ślub Tadeusza z Zosią i uwłaszczenie chłopów to kończący epopeję akcent, niosący nadzieję na wolność tej, co „jeszcze nie zginęła”.

Ekranizację Andrzeja Wajdy ogląda się lepiej niż czyta epopeję. Rewelacyjna gra najdoskonalszych, polskich aktorów ułatwia zrozumienie skomplikowanych konstrukcji przekazu Adama Mickiewicza, kreowanego w filmie przez niepowtarzalnego Krzysztofa Kolbergera. Dodatkowe atuty ekranizacji to charakteryzacja aktorów oraz ich kostiumy, doskonale podkreślające koloryt epoki. To dzięki nim znakomitemu, polskiemu reżyserowi – Andrzejowi Wajdzie udaje się spełnić testamentalne słowa narodowego wieszcza :

„ O,gdybym kiedy dożył tej pociechy, żeby te księgi zbłądziły pod strzechy”…

Rafał

Film Andrzeja Wajdy pt. „Pan Tadeusz” ukazuje historię szlachecką z roku 1811 i 1812 : zwyczaje, ubiór i posiłki szlacheckie. Akcja wiernie przenosi widza w świat Mickiewiczowskiej epopei narodowej. Rolę tytułowego bohatera rewelacyjnie kreuje Michał Żebrowski. Powraca on do ojczyzny i rodzinnego Soplicowa, gdzie spotyka Zosię (Alicja Bachleda – Curuś) oraz Sędziego Soplicę (Andrzej Seweryn). Kolejne miejsca akcji to las, w którym odbywa się polowanie i zamek, gdzie ostatni z Horeszków – hrabia (Marek Kondrat) poznaje tajemnicę swego przodka. Następny obraz to karczma. W niej ksiądz Robak snuje plany wszczęcia powstania na Litwie, wygłaszając wezwanie : „ A przed ucztą potrzeba dom oczyścić z śmieci ; oczyścić dom , powtarzam oczyścić dom dzieci”.

Hrabia z Gerwazym knują spisek, dotyczący najazdu na Soplicowo. Jacek Soplica na łożu śmierci przyznaje się do przypadkowego zabójstwa Stolnika. Ostatnie sceny to zaręczyny oraz ślub Tadeusza i Zosi.

Według mnie film Andrzeja Wajdy świetnie ukazuje schyłek szlacheckich obyczajów. Perfekcyjna obsada i doskonała ścieżka dźwiękowa skomponowana przez Wojciecha Killara to atuty, którym nie oprze się żadna patriotyczna dusza. Bogusław Linda jako ksiądz Robak to moja nominacja do Oscara. Nie gorsza jest również kreacja Daniela Olbrychskiego mistrzowsko oddająca warcholstwo i pieniactwo szlachty. Końcowa recytacja „Inwokacji” przez znakomitego Krzysztofa Kolbergera grającego samego narodowego wieszcza  jest w stanie przenieść każdą „dusze utęsknioną” do kraju „lat dziecinnych. On zawsze zostanie Święty i czysty, jak pierwsze kochanie”.

„Pan Tadeusz” Andrzeja Wajdy to dzieło, które z pewnością jest chlubą naszego narodu.

Rafał

„ MOJA CHUDA SIOSTRA ” – film współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

IMG_6679

 

„ Katja jest utalentowaną łyżwiarką figurową, której życie kręci się wokół szkoły i ciężkich treningów. To na niej, a nie na siostrze Stelli, skupia się cała uwaga rodziców. Dziewczynka podziwia Katję i stara się ją naśladować. To ona odkrywa, że siostra cierpi na zaburzenie odżywiania, które może kosztować ją życie. Stella chce powiedzieć rodzicom, ale Katja wymusza na niej przysięgę, że tego nie zrobi. To jednak zbyt duże brzemię dla tak młodej dziewczyny. Film ukazuje dramat całej rodziny, którą choroba Katji doprowadza na skraj rozpaczy…”

 

ZA PROMOCYJNE BILETY SERDECZNIE DZIĘKUJEMY :

MAŁOPOLSKIEMU CENTRUM KULTURY „SOKÓŁ” W NOWYM SĄCZU

ORAZ

FILMIE PRZEWOZOWEJ VOYAGER.