MIŁOŚĆ… BIEL CZY CZERWIEŃ ? DKF „WARIOGRAF” PO PROJEKCJI FILMU GIACOMO CAMPIOTTI „BIAŁA JAK MLEKO CZERWONA JAK KREW”

20160211_081832

Opowiada o nieszczęśliwej miłości Leo do chorej na białaczkę Beatrice. Od momentu usłyszenia tragicznego wyroku odwiedza ją coraz częściej i chce zostać dawcą szpiku, by ratować jej życie. Niestety, nie jest odpowiednim „kandydatem”.

Miłość przybiera dwie barwy : raz jest biała – niewinna, delikatna, spokojna to znów – ekspresyjna, egzaltowana, gotowa pokonać śmierć.
Na takie kolory Leo maluje swój pokój. Jego przyjaciółka – Sylwia, początkowo zazdrosna, wprowadza go w błąd podając fałszywy numer telefonu ukochanej Beatrice. Po wizycie w szpitalu u chorej dziewczyny zmienia swą postawę. Ileż trzeba odwagi, by przyznać się do podłego czynu?
Ile bólu jest w stanie znieść człowiek? Jak sobie ma z nim poradzić 16 – letni chłopiec? Pozbyć się go, wyrzucić z siebie w bezpieczny dla otoczenia sposób.
Leo może liczyć na wsparcie nauczyciela. To on uczy go bokserskiej walki z cierpieniem, przedmiotem „wyładowań” czyniąc worek treningowy.
Po obejrzeniu pierwszej połowy filmu odniosłem wrażenie, że zakończy się szczęśliwie, wiadomość o śmierci Beatrice pojawia się gwałtownie, wraz z przyprawiającą o dreszcze muzyką.
Dziewczyna pisze w pamiętniku o zmianach w postrzeganiu miłości. Dziękuje Leo za tak wielkie poświęcenie (rezygnacja z karnego, dobrowolne opuszczenie meczu po wieści o zmianie jej stanu zdrowia, wreszcie decyzję zostania dawcą szpiku). Nie jest mu ona jednak przeznaczona. Bóg, którego imię wypisuje w pamiętniku bez opamiętania niedawna jeszcze ateistka ma co do niej inne plany. Leo dostrzega Sylwię. Pojmuje różnicę między miłością a zauroczeniem…

Rafał

Życie to nie bajka, nie zawsze kończy się happy endem …
Czasem, żeby zrozumieć jego sens potrzeba cierpienia, śmierci drugiej osoby. Pomimo bólu, który chwilowo odczuwamy warto przeczekać najgorsze dla najpiękniejszych chwil, które przed nami. Film to SAMO ŻYCIE ze wszelkimi jego odcieniami.

Jacek

Niezwykle wzruszająca opowieść o zauroczeniu, miłości, godzeniu ze śmiercią. Uczy wewnętrznej równowagi, nie popadania w euforię. Moment szczęścia może gwałtownie przerwać tragedia, nad którą nie mamy mocy.
Malowanie ścian w pokoju Leo porównać można do krwinek Beatrice. Barwa purpury wyparta zostaje przez śnieżną biel, by znów powrócić, zwiastując już tym razem kłamstwo przyjętego przeszczepu.
„Wspaniały” w całej tej tragedii zdaje się być fakt ułożenia wzajemnych relacji między uczniami czwartej, a trzeciej klasy. Ci młodsi (Leo), wykreowani na bohaterów heroicznym czynem ofiarowania szpiku znajdują zrozumienie i przyjaźń starszych (rówieśników Beatrice).
Film dla nas, o nas i naszych problemach. Wskazówki: jak przetrwać. Co naprawdę jest najważniejsze w życiu człowieka.

Zuzia

Muzyka Andrei Guerra, reżyseria Giacomo Campiotti i wreszcie światowy bestseller Alessandro D’Avenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge