„LISTY DO BOGA”. DKF „WARIOGRAF” PO PROJEKCJI FILMU.

Dyskusyjny Klub Filmowy „WARIOGRAF” PO PROJEKCJI FILMU „LISTY DO BOGA”.
„KIEDY BÓL NAGŁY ZIEMIĄ ZACHWIEJE,
JAKĄŚ GORYCZ DO DNA WYPIĆ TRZEBA,
WTEDY NAGLE WYSYŁAM DEPESZĘ,
PILNĄ DEPESZĘ DO NIEBA.

BO KOMU O TYM POWIEDZIEĆ, PANIE,
KOMU, JEŚLI NIE TOBIE?
TY WIESZ NAJPIERWSZY, NAJBLIŻEJ JESTEŚ,
KIEDY PŁACZE CZŁOWIEK.”
(Brat Tadeusz Ruciński)
„PRZYJACIEL”
Film „Listy do Boga” opowiada o Tylerze, który choruje na raka mózgu. Mimo tego jest radosnym, pełnym optymizmu, szczęśliwym chłopcem. Życie całej rodziny podporządkowane jest nowotworowi, z którym przegrywa.
Tyler odchodzi do swego Przyjaciela, pozostawiając w listach do Niego wskazówki dla pogrążonych w żałobie…
Nie mogłam opanować łez. Przecież to mały chłopiec.
Skąd tyle odwagi? Żyć w przeświadczeniu, że choroba to misja, którą Bóg powierzył… Jego Wojownik. Uczyć miłości podtrzymując współczujących na duchu. Więcej widzieć. Wyciągać dojrzalsze wnioski i zapisywać je serdeczną czcionką na białych stronicach ludzkiej egzystencji.
Nadzieja. Końcowy epilog „LISTY OCALAŁYCH”, bo z rakiem można wygrać.
Gabrysia

Uważam, że film jest bardzo piękny. Tyler, pomimo choroby emanuje szczęściem. Wie, że umrze, lecz bliskość Przyjaciela – adresata listów napawa go optymizmem. Złośliwości ze strony zazdrosnego o matczyną miłość brata też trzeba znosić. Musi zrozumieć. Przecież ma więcej czasu.
Jak przygotować się na porażającą diagnozę? Czy w ogóle można? Każda chwila życia jest darem – BEZCENNYM.
Gdyby nie Sam… mała dziewczynka, bez której trudno by było do końca dumnie kroczyć. Z podniesioną głową spoglądać śmierci prosto w oczy.
Justyna

http://www.cda.pl/video/54485122

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge