FILMOTEKA SZKOLNA. AKCJA! PO PROJEKCJI FILMU „USŁYSZCIE MÓJ KRZYK” CENTRUM EDUKACJI OBYWATELSKIEJ I POLSKIEGO INSTYTUTU SZTUKI FILMOWEJ.

              Film pt; ”Usłyszcie mój krzyk” Macieja Drygasa opowiada o Ryszardzie Siwcu, który we wrześniu 1968 roku dokonał aktu samospalenia na Stadionie Dziesięciolecia, w czasie uroczystości dożynkowych.Samobójstwo miało być protestem przeciwko zniewoleniu, odbieraniu godności i zbrodniom systemu komunistycznego. Swój testament zawarł w przesłaniu :

 ”A wam moje drogie dzieci nakazuję: nie dajcie sobie odebrać wiary w Boga, wiary w człowieka, w jego dążenie do wolności i prawdy”. Słowa, które stały się wyznacznikami kodeksu współczesnego wypowiadał Ryszard Siwiec do swoich pociech. Jego sprawa została zamieciona pod dywan, ponieważ w aktach podano, że przyczyną śmierci był wypadek.

     Teoria ks. Józefa Tischnera wskazuje że, samospalenie jest tradycją buddyjskich mnichów, to znak protestu i świadectwo niezwykłego heroizmu. Jednak Ryszard po wydarzeniach marca 1968 roku, które uważał za swoją klęskę, podjął decyzję o ostatecznym kroku. Gdy płonął krzyczał ”Precz z komuną, precz z Gomułką”, podczas gdy jego skóra stawała się zielona, fioletowa a na końcu czerwona.
Mężczyzna ten był bohaterem, nie domagał się od tłumu pomocy. Chciał pokazać, że to, co się działo w Polsce jest złe i niedopuszczalne .
W dzisiejszych czasach  nie sposób sobie wyobrazić  tego, co przeszli ludzie w czasie komuny, jednakże sytuacja na Ukrainie może również stać się zalążkiem wojny. Jej obywatele uciekają do sąsiedniego państwa tzn. Polski, obawiając się śmierci. Uczniowie klasy I gimnazjum razem ze swoją nauczycielką języka polskiego postanowili wykreować rzeźby (w tym piety), oddające sytuację panującą na Ukrainie. Uzewnętrznili w ten sposób emocje towarzyszące przeżyciom. Najważniejsze jest to, że inspirowani heroizmem Ryszarda Siwca protestowali przeciwko łamaniu podstawowych praw człowieka : do życia, wolności i bezpieczeństwa.

K.G. – uczennica gimnazjum

     Ostatnio oglądaliśmy film pt. „Usłyszcie mój krzyk”. Opowiadał on o tym, jak pewien człowiek, Ryszard Siwiec, w czasie dożynek w Warszawie podpalił się. Zrobił to na oczach świetnie bawiących się ludzi. Jego gest był protestem przeciw przemocy, krzywdzie i niesprawiedliwości.

       Według mnie film był bardzo interesujący. Podziwiam heroizm tego człowieka, wielu  powinno wzorować się na takiej postawie. Czy podobnego stanowiska nie należałoby zająć wobec decyzji belgijskiego rządu, dotyczącej eutanazji dzieci? Według mnie to nie fair, że pokrzywdzone przez los, bezbronne ludzkie istnienia pozbawia się życia. Na lekcji mieliśmy możliwość wyrażenia protestu przeciw otaczającej nas niesprawiedliwości. Wraz z Weroniką i Grażynką przedstawiłyśmy swą dezaprobatę sprzeciwiając się przemocy. Podobne stanowisko pragnęłybyśmy zająć wobec morderców dzieci.

A.G – uczennica I kl. gimnazjum

    Film pt. „Usłyszcie mój krzyk” przedstawia Ryszarda Siwca, który podpalił się w czasie dożynek na Stadionie 10- lecia w Warszawie w r. 1968. Protestował przeciwko tyranii, złu, kłamstwu i niesprawiedliwości. Polał się benzyną i podpalił przy wszystkich ludziach. Stał z rozłożonymi rękami, czekając na śmierć.

    Według mnie postąpił bardzo odważnie. Obecnie ludzie protestują przeciwko wojnie na Ukrainie. Każdy człowiek ma prawo do życia, choć teraz jest ono łamane. Cywilizacyjny postęp i moralna klęska. Legalnie zabija się chore dzieci i przeprowadza aborcję jeszcze nie narodzonych. Formą naszego protestu były rzeźby odzwierciedlające emocje towarzyszące omawianiu newralgicznych punktów ludzkiego „humanitaryzmu”.

P.D – uczeń kl. I

   Chciałbym przybliżyć wydarzenia, które miały miejsce na Stadionie 10 – lecia  w 1968 r.  W czasie dożynek Ryszard Siwiec, w ramach protestu przeciwko nękaniu, cierpieniu ludzi dokonał samozapalenia. Stwierdził wówczas ; „ Postanowiłem zaprotestować przeciwko totalnej tyranii zła i kłamstwa zniewalającego świata”. Priorytetami w jego życiu były : Wiara w Boga, Człowieka, Mądrość ponad życie. Tragedia miała miejsce na oczach 100 tys. ludzi, a dokument uwieczniający desperacki czyn ogranicza się do 7 sekund. Ówczesne władze zatuszowały całą sprawę, niszcząc wszelkie dowody.

    Odniosę się teraz do wydarzeń na Ukrainie. Według mnie podobna sytuacja miała miejsce u nas w czasach komunizmu. Tam też ludzie są dyskryminowani i nie mają żadnych praw obywatelskich. To porażka wobec tak prężnego postępu cywilizacyjnego. Przerażające jest również podpisanie w Belgii ustawy, dotyczącej eutanazji dzieci. Mam nadzieję, że ludzie otrząsną się z marazmu i zaczną wreszcie myśleć rozsądnie.

A.P – uczeń gimnazjum

     Według mnie Ryszard Siwiec był ponad przeciętnym człowiekiem, o nadludzkiej odwadze. Przykro mi, że odwołać się musiał do tak drastycznych środków.

    Obecnie na świecie aż piętrzy się zło. Prezydent Ukrainy opuszcza swój kraj okradając go, Rosja zajmuje Krym, nie zważając na dobro jego mieszkańców. Rząd Belgii podpisuje ustawę zezwalającą na mordowanie dzieci. Moi koledzy i koleżanki postanowili wyrazić protest kreacją rzeźb, oddających nasze emocje. Pragnęłabym, aby na świecie przestano się znęcać nad bezbronnymi i by nie wprowadzano ideologii gender.

N.L – uczennica gimnazjum

     Sama nie wiem, co myśleć o tym tytule i filmie. Pani, by pomóc nam zrozumieć desperacki krok Ryszarda Siwca poprosiła o przedstawienie rzeźby, wyrażającej postawę protestu przeciw niesprawiedliwości. Po krótkiej dyskusji zarysowaliśmy sytuacje, w których łamane są podstawowe prawa człowieka. Pomogło mi to w uzewnętrznieniu swojej dezaprobaty. A gdybym była mieszkanką Ukrainy? Teraz już wiem, że mimo strachu starałabym się pomóc ojczyźnie, by moi najbliżsi mogli spokojnie układać się do snu, z nadzieją, że będzie jutro.

W. S – uczennica gimnazjum

krzyk 036

krzyk 028krzyk 029krzyk 030krzyk 031krzyk 032krzyk 033

krzyk 034

krzyk 020krzyk 022krzyk 021krzyk 019krzyk 018krzyk 017krzyk 023krzyk 016krzyk 015krzyk 009krzyk 007krzyk 006krzyk 012krzyk 003krzyk 001

„OCZY…NA JĘZYKACH”. WRAŻENIA „WARIOGRAFU” Z FILMU „OCZY UROCZNE” CENTRUM EDUKACJI OBYWATELSKIEJ I POLSKIEGO INSTYTUTU SZTUKI FILMOWEJ.

       W filmie „Oczy uroczne” zaobserwować możemy sytuację, w której kłamliwe słowa i plotki niszczą życie człowieka.

Ludzie w wiosce uważali, że ich pan potrafi rzucić urok swoim wzrokiem. Człowiek ten, nie chcąc nikogo skrzywdzić odizolował się całkowicie od społeczeństwa, a na końcu wyłupił sobie oczy.

       Historia ukazana w filmie świadczy o tym, że ludzie oceniają przede wszystkim wygląd. Łatwiej przychodzi im oczernianie innych, niż zadanie sobie trudu dogłębnej analizy okoliczności towarzyszących niecodziennemu zachowaniu postaci.

Dzieło oddaje ograniczoną mentalność ludzi, skoncentrowaną na wierze w zabobony.

Pan zmuszony był do zakładania czarnej opaski na oczy, by odbijała uroki. W starożytnej Grecji człowiek, który miał przepowiadać przyszłość był niewidomy, by wyzbyć się subiektywnej oceny, dokonywanej za pomocą wzroku. Więcej krzywdy wyrządzić może jedynie język, za sprawą którego szerzy się współczesny proces „kamienowania”. Czyżby powrót do średniowiecza?

Z.M – uczennica gimnazjum

      Film pt. „Oczy uroczne” P. Szulkina jest bardzo dobrym przykładem na to, że plotka może zniszczyć życie porządnego, normalnego człowieka. Przez przypadkowe zdarzenia niewinny Pan musiał cierpieć całe swoje życie. Ludzie wykreowali go na zabijającego wzrokiem potwora, nie dając  szans sprostowania fałszywych oskarżeń. Być może zazdrościli mu pozycji społecznej, co spowodowało, że zgotowali Panu piekło na ziemi. Nikt nie zadał sobie trudu, by poznać jaki naprawdę był. Wrażliwy, napiętnowany „wyrzutek” odznaczał się wyjątkowym sercem, co spowodowało decyzję izolacji od tępoty ludzkiej. Odtąd oddychał już stęchłym powietrzem starego zamczyska. Kiedy w pobliżu rozbił się powóz, postanowił zająć się poszkodowanymi. Właścicielowi powozu urządził godny pochówek, zaś piękną jego córkę poślubił. Gdy pod sercem żony zrodziło się życie, Pan zdobył się na osłonięcie „apokaliptycznego” zmysłu czarną opaską. Kiedy narodził się syn, utwierdzony bezmyślnością ludzką zdecydował się zapewnić rodzinie bezpieczeństwo. Jako środek zaradczy obrał rezygnację z rejestrowania piękna świata zmysłem wzroku. Sztyletem wykłuł sobie oczy, utwierdzając ograniczonych wieśniaków w poczuciu „sprawiedliwego” osądu.    

         Oto do czego zdolna jest ludzka zawiść.

G.K – uczennica gimnazjum

      Tematem mojej pracy jest rozważenie, jak wielką krzywdę wyrządzić może piętnowanie ludzi na podstawie fałszywych oskarżeń.

Postaci z filmu Piotra Szulkina „oskarżyły” właściciela wioski o to, że wzrokiem przyczynia się do wszelkich nieszczęść. Utwierdzony w przekonaniu katastrofalnych skutków własnego spojrzenia, uwierzył  w jego demoniczną moc. Niezwykłą odwagą wykazała się żona Pana, której nie dosięgnął  rzekomy urok. Piętno „szatana” spadło również na niewinnego synka właściciela zamku.

     W filmie nie znajdziemy jednej sceny poddającej w wątpliwość klarowność postawy okrzykniętego demonem. Zbieg okoliczności skazał go na los odizolowanego banity. Aktem desperacji dokonał samookaleczenia, by chronić rodzinę przed „szatańską” mocą, nad którą nie miał kontroli.

Do czego jeszcze zdolne są ludzkie języki? Potrafią obrócić w niwecz poczucie wartościowości człowieka, lawiną piętna ciążącego na rodzicach zasypać bezpodstawnie ich potomków. Czyżby ludowe porzekadło : „ Jak się wejdzie między wrony, to się kracze jak i one” miało rację bytu w XXI wieku?

S.K – uczennica gimnazjum

     Oczy to najważniejszy zmysł, rejestrujący otaczający nas świat. Dla wielu osób, w tym Pana są przekleństwem. Może to tylko wymysł ludzkiej wyobraźni? Jak daleko posunie się człowiek, aby oskarżyć kogoś o to, czego naprawdę nie potrafi zrozumieć. Chociaż żyjemy w XXI wieku, w sprawach niewyjaśnionych zachowujemy się jak ludzie pierwotni.

W filmie zabrano bohaterom głos. Całą historię opowiada lud, śpiewając ułożoną przez siebie legendę o  Panu – wampirze. Symbolem łączącym poszczególne sceny są oczy usytuowane wszędzie : na drodze, skale, w pobliżu wioski, na łóżku, ziemi czy oblezione przez robaki. Należą one raczej do prześladowców, którzy pieczołowicie kontrolują każdy gest właściciela wioski, by kadzidłem odegnać „złe moce”. Tylko dlaczego nie zaczną od siebie!

J.S – uczeń gimnazjum

     Film „Oczy uroczne” ukazuje ludzką znieczulicę, zdolną zniszczyć niewinnego człowieka. Obecne czasy nie są wolne od podobnych sytuacji. Z zazdrości lub ze strachu zdolni jesteśmy bez skrupułów zrujnować innym życie. 

    Dzieło Szulkina z pewnością zaliczyć można do psychologicznych. Brakuje w nim dialogów, gdyż to lud wiedzie prym w kreacji mitu potwora, którego pozbawiono prawa obrony. Z uczuciami osaczonego nikt się nie liczy. „Prawdę” tępych „wilkołaków” należy przyjąć do wiadomości i powielać, mimo tragedii, do jakiej doprowadzą wrażliwą jednostkę. A przecież potwór nie może być zdolny do samookaleczenia w celu zapewnienia bezpieczeństwa otoczeniu. Kto więc jest tutaj bezduszną bestią?

N.G – uczennica gimnazjum

    

krzyk 025 oczy uroczne 003