Lodowisko

1-IMG_3025

 

Kolejne wieści z lodowiska. Szczegóły realizacji zajęć na lodowisku.

Plan był taki, żeby wszystkie klasy w ramach swoich godzin wychowania fizycznego wyszły na lodowisko. Biorąc pod uwagę, że zajęcia odbywają się w innej dzielnicy naszego miasta, trzeba jeszcze wliczyć czas na dojazd. Każda klasa przynajmniej raz w semestrze ma zajęcia na lodowisku. Dotychczas klasy, które ja uczę wszystkie już były, wraz ze swoimi wychowawcami. Kilka klas jest jeszcze przed wyjściem. 1-IMG_3004

Zajęcia na lodowisku to przede wszystkim jazda na łyżwach bez dodatkowych ćwiczeń. Jako, że zazwyczaj prócz nas są inni uczestnicy na ślizgawce, prowadzenie zajęć jest trochę utrudnione. Wskazówki udzielam zazwyczaj tym osobom, który po raz pierwszy bądź drugi są na łyżwach.

Wychowawcy też zazwyczaj wchodzą na lód, z czego osobiście bardzo się cieszę. Myślę, że dla uczniów to fajna sprawa zobaczyć swoich „profesorów” w trochę innych warunkach. A i nauczyciele mogą zobaczyć swoich uczniów w innej sytuacji niż szkolna i podziwiać tych, którzy czują się na lodzie jak ryba w wodzie.

1-IMG_3035

 

Zresztą ja sama jeżdżę na łyżwach, ale z podziwem obserwuję tych kilku, którzy z pasją i swobodą poruszają się po lodzie.

Planuję jeszcze wyjazd dla osób, którzy będą chcieli jeszcze skorzystać z możliwości wspólnego wyjazdu na lodowisko. Tym bardziej, że pani dyrektor dopytuje, kiedy jeszcze będziemy na lodzie.

Coś jeszcze o Zimowej Olimpiadzie.

Zgodnie z prośbą organizatora jeszcze coś na temat tego, co nasza szkoła zaprezentowała na Zimowej Olimpiadzie Pomysłów z Klasą w Bytomiu.

My zaprezentowaliśmy jako jedynie zajęcia z jogi. Nasza szkoła jest ponadgimnazjalną, więc więc wiek naszej grupy to 17 lat. Uczestniczyło w niej 2 dziewcząt i 2 chłopców. Chciałam, żeby grupa była mieszana, gdyż uważam że joga jest dla wszystkich chłopców i dziewcząt. 3 uczestników chodzi do mnie na zajęcia, które w tym roku cyklicznie prowadzę w ramach godziny wychowania fizycznego do wyboru, 1 była dość przypadkowo, jako że 2 się rozchorowały. Do grupy dołączyli się w trakcie naszej prezentacji dziewczynki z młodszych klas, panie z obsługi, co znów pokazuje że jest to aktywność bardzo wszechstronna, dla młodszych i starszych.

1-IMG_2754

Na zajęciach korzystaliśmy z mat, co jest jednym z pomocy raczej koniecznych. Chyba że tak jak mam w przedszkolu, jest wykładzina dywanowa i dzieci ćwiczą boso na niej. Wykorzystałam też krzesła, jako że chciałam pokazać przydatność takiej formy ruchu podczas zwykłej lekcji w klasie, jako np. świetny przerywnik. Oczywiście można korzystać z innych pomocy, ale na takiej imprezie trudno byłoby korzystać z innych (ławeczek, drabinek, pasków itp.)

1-IMG_2714

Na naszych zajęciach prowadziłam asany dość proste, możliwe do wykorzystania niemal dla każdego. Oczywiście proste w znaczeniu nie skomplikowanej, bezpiecznej. Natomiast trudność wielu asan nie polega na skomplikowanym układzie, tylko na trudności wykonania asany i wytrwania w niej jakiś czas przy płynnym oddechu, który w jodze ma kluczowe znaczenie. I to też zaobserwowałam w trakcie, kiedy inne uczestniczki dołączyły do nas.

1-IMG_2729

 

Na zajęciach wykorzystuję też często ćwiczenie w parach (jedna osoba asekuruje drugą). Wspaniale uczy odpowiedzialności, współpracy i bezpiecznego dotyku, kontaktu z inną osobą, czasem wcale nie tak dobrze znaną. Trzeba nauczyć się zaufania.

Joga niesie z sobą takie korzyści, że polecam ją wszystkim. Od przedszkolaków, nauczania początkowego do osób w szkołach dla dorosłych.

Ogromną korzyścią z zajęć, jest nie tylko sprawność mięśni, rozciągnięcie, ale także a może przede wszystkim nauczanie się relaksacji, głębokiego oddechu. Nieodzownego w naszym życiu, którego tempo jest ogromne, a ilość bodźców którą przyjmujemy każdego dnia przytłaczająca.

1-IMG_2761

Jazda na łyżwach – sporty zimowe poza szkołą

W sezonie zimowym korzystamy w ramach zajęć wychowania fizycznego z lodowiska. Zajęcia odbywają się na lodowisku w jednej z dzielnic naszego miasta. W tym roku obiekt został zadaszony, więc bez względu na warunki pogodowe można korzystać z lodowiska i warunki są dobre.

1-IMG_2546 1-IMG_2556 1-IMG_2988 1-IMG_2990 1-IMG_2992

Kilka zajęć rok rocznie prowadzimy w zimie na lodowisku. W tym roku jednak zaangażowaliśmy także wychowawców klas. I tak wyjeżdżając na lodowisku prócz nauczyciela wf jest także obecny wychowawca klasy. Zamysł był taki żeby zaangażować większą część społeczności szkolnej w zajęcia ruchowe. Jak i pokazać uczniów w innej sytuacji niż typowo szkolna. Mamy też integrację grup.

1-IMG_2540 1-IMG_2541 1-IMG_2560

 

W niektórych zajęciach uczestniczy też pani dyrektor. Z czego bardzo się cieszę.Jest świetny przykładem dla uczniów i uczennic. Niezależnie od tego, czym się zajmujemy w pracy ruch powinien być obecny w naszych poczynaniach. Czas zimy nie powinien tego wstrzymywać. Wciąż rosnąco liczba lodowisk zachęca do korzystania i jazdy na łyżwach w czasie wolnym.

Zimowa Olimpiada Pomysłów z Klasą

Nasza szkoła w pierwszym roku udziału w akcji Wf z klasą zdecydowała się na udział w Olimpiadzie Pomysłów z Klasą. Zorganizowanie takiej imprezy tuż po sąsiedzku, jesteśmy szkołą z Rudy Śląskiej, która sąsiaduje z Bytomiem organizatorem tegorocznej imprezy, zachęciło do aktywnego włączenia się w to święto wychowania fizycznego.

Zgłaszając naszą szkołę do takiego przedsięwzięcia nie bardzo mogłam sobie wyobrazić, jak takie coś w jednym miejscu da się zrobić. Jednak byłam świadkiem, że dało się zrobić i to z dużym powodzeniem.

1-IMG_2596

 

Mieliśmy problemy ze skompletowaniem naszej ekipy, bo aż 2 osoby się rozchorowały, ale ostatecznie wystartowaliśmy.

1-IMG_2632

 

Ilość pomysłów na zajęcia z wychowania fizycznego była ogromna. niektóre dla mnie zupełnie nowe odkrywcze, a niektóre znane, ale jakoś zaniechane. Trudno było zapamiętać wszystkie, ale niektóre zapamiętałam i chętnie skorzystam z pomysłów.

1-IMG_2607 1-IMG_2637

1-IMG_2621 1-IMG_2647 1-IMG_2623

 

My zaprezentowaliśmy zajęcia z jogi. Dla wielu nuda, dla wielu egzotyka, nie dla szkół. A ja w tym roku rozpoczęłam zajęcia do wyboru jako joga. Po wielu latach, kiedy wprowadzałam tylko jakieś poszczególne elementy w zajęciach wychowania fizycznego, wreszcie zdecydowałam się na zajęcia całkowicie z jogi.

1-IMG_2692

Mogłabym tutaj jako instruktorka jogi wygłosić referat na temat tego, jakie są walory jogi. Jednakże przytoczę tylko kilka. Ilość godzin które młodzi ludzie spędzają w pozycji siedzącej jest ogromna, cierpi cały organizm, kręgosłup szczególnie. Joga fantastycznie usprawnia kręgosłup, wzmacnia mięśnie, rozciąga ścięgna.

1-IMG_2709

Młodzi ludzie są bodźcowani bardzo dużą liczbą stymulacji – hałas, internet, telefon, reklamy. Ich umysł pracuje na pełnych obrotach do późnych godzin nocnych. Nie wysypiają się, trudno im się skupić na jednej rzeczy czy czynności. Joga świetnie uczy uważności, oderwanie się od bodźców zewnętrznych.

1-IMG_2759

Jest też dobrą alternatywą dla tych wszystkich, którzy nie lubią rywalizacji, nie odnajdują się w grach zespołowych.

My zaprezentowaliśmy dość prosty układ takich asan, które możliwe są do wykonania np. z wykorzystaniem krzeseł czyli np. w sali lekcyjnej. Mogą posłużyć jako odrębna lekcja albo zestaw „przerywników” ruchowych na tradycyjnych lekcjach.

1-IMG_26781-IMG_2729 1-IMG_2761

 

Cieszę się, że zdecydowałam się uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. Oczywiście warunki do prowadzenia zajęć nie były idealne, hałas, brak mat itp. ale to nie chodziło chyba o zorganizowanie idealnej lekcji wf, tylko o pokazania tego, co fajnego można zrobić na lekcjach wf, tego, że wielu nauczycielom od „rzucania piłek” chce się wprowadzać wciąż innowacje, wciąż motywować uczniów do włączania się w tego przedsięwzięcia. Pokazała też entuzjazm młodych ludzi, ich zaangażowanie i radość z ruchu. Endorfiny wszystkim się chyba wydzieliły. Pokazało to, że ruch to nie tylko dbałość o zdrowie, sprawne ciało, ale i zdrowy, sprawny umysł, radość i zadowolenie.

1-IMG_26151-IMG_2642

 

Organizatorom gratuluję rozmachu. A nam wszystkim radości, że robimy coś, co przyczynia się wzrostu zdrowia, sprawności i zadowolenia z życia.

1-IMG_2743

Biegania kontra granie

Na zajęciach wychowania fizycznego realizujemy zajęcia z lekkiej atletyki i z gier zespołowych, min. piłki nożnej. Pisałam już o niechęci do biegania, dziś chcę się trochę poprzeć faktami.

Organizujemy w szkole różne przedsięwzięcia, zawody, współzawodnictwo sportowe, jak i udział w imprezach masowych organizowanych np. przez miasto.

W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, zachęcaliśmy młodzież do biegów w ramach Biegów Niepodległości.

1-IMG_2435

 

Tylko kilku uczniów zdecydowało się na udział w imprezie propagującej aktywność ruchową jaką jest bieganie. Ani warunki pogodowe nie były złe, jak na listopad, był to też dzień wolny.

Kilka tygodni później zorganizowany był turniej międzyklasowy piłki nożnej. Zgłosiło się około 10 drużyn z poszczególnych klas. Organizatorem był pan Piotr Bogusz, nauczyciel wf w szkole. Zawody odbywały się poza szkołą na hali sportowej jednego z miejskich klubów sportowych. Frekwencja dopisała, być może fakt ze mecze odbywały się w trakcie lekcji miał jakieś znaczenie. Nie mniej frekwencji zdecydowanie wyższa niż na wspomnianej otwartej imprezie biegowej.1-IMG_2775 1-IMG_2776 1-IMG_2777

Nie chciałabym kusić się na jakieś oceny, co ważniejsze co mniej. Cieszy, że jakaś aktywność jest popularna wśród młodzieży. Nie mniej cieszyłabym się bardzo, gdybyśmy na takiej otwartej, bez rywalizacji akcji, poza lekcjami, w dniu wolnym spotkali wielu naszych uczniów i uczennic, którzy dla zdrowia i przyjemności przyszli pobiegać na powietrzu.