Światowy Dzień Zdrowia w „Koperniku”

1-sugar

My także włączyliśmy się do obchodów Dnia Zdrowia w naszej szkole. Na czwartek 7 kwietnia zaplanowałam spotkania i dyskusje na temat zdrowego trybu życia.

W bloku 3 godzin zaplanowałam i zrealizowałam 2 tematy: Odżywianie. Profilaktyka otyłości i cukrzycy oraz Olimpizm. Wysiłek fizyczny a doping.

Pierwszy z tematów przygotowałam i przeprowadziłam  ja, jako edukator zdrowia jest mi to bliskie. Udało się wygospodarować spotkanie z 2 grupami. Brały udział klasy drugie, trzecia, czwarta i pierwsza zawodowa. Temat jest bardzo szeroki, ale chciałam przybliżyć, przypomnieć przynajmniej kilka istotnych informacji. Odżywianie jest główną przyczyną zachorowalności na otyłość i cukrzycę II typu. Zapoznałam też z nową piramidą zdrowia, która jest dużym wyzwaniem dla każdego z nas i naszego społeczeństwa.

 

1-Piramida

 

Każdy mógł sobie zabrać taką piramidę, jak również przykładowy schemat talerza z procentową zawartością składników odżywczych w pełnowartościowym posiłku.

Pomiędzy moimi spotkaniami z młodzieżą pojawił się gość, który omówił 2 temat z zaplanowanych. Zuzanna Radecka-Pakaszewska, lekkoatletka, olimpijka, nauczycielka wychowania fizycznego w szkole podstawowej przybliżyła naszym uczniom i uczennicom świat sportu zawodowego, jak również omówiła zagrożenia płynące z używania substancji niedozwolonych w sporcie, jak i sterydów i dopalaczy wśród osób niezwiązanych z sportem zawodowym.

1-IMG_3404 1-IMG_3403

 

Cieszę się, że spotkanie to odbyło się z sportowcem, a dziś aktywnym człowiekiem, mamą 2 dzieci. Oba spotkanie i oba tematy zespalają temat zdrowego stylu życia. Ani odżywianie bez ruchu nie jest w pełni zdrowym stylem życia, ani ruch pozbawiony troski o zdrowe odżywianie nie jest zdrowym stylem życia. I to, i to wpływ na to, jak się czujemy i czy zachorujemy na jedną z chorób cywilizacyjną – cukrzycę bądź otyłość.

Zadanie na II semestr

Sporo czasu upłynęło od ostatniego wpisu.

Czas ferii i dość napięty harmonogram zawodów sportowych spowodował opóźnienia z moich relacji na blogu.

Zadanie, które wybraliśmy do realizacji w 2 semestrze to Ruch na lekcjach i aktywne przerwy. Z pozoru łatwizna.

Jeszcze w zeszłym semestrze na jednej z konferencji grona pedagogicznego poinformowałam o wyborze podczas SOS – u zadania i trochę wytłumaczyłam, czego oczekiwałabym od nauczycieli innych przedmiotów. Zwróciłam szczególną uwagę na przedmiotu zawodowe (jesteśmy szkołą ponadgimnazjalną), które odbywają się w blokach po kilka godzin. Tam aktywne przerywniki, jak najbardziej byłyby na miejscu. Na stronie internetowej szkoły zamieściłam informacje, żeby kierować do mnie ewentualne pytania, no i relacje z realizacji. Dotychczas cisza.

Co prawda, z kilkoma nauczycielami (3) wymieniłam jakieś uwagi dotyczące planów i tyle. Bardzo wolno następuje próba zaangażowania się w realizację tego zadania. Jeden z nauczycieli powoli angażuje się w te działania.

W zeszłym tygodniu rozplakatowałam szkołę informacjami dotyczącymi tego zadania; Dotychczas plakat wisiał w dwóch miejscach. No i wysłaliśmy link do strony WF z klasą. Czekam, co dalej.

Moje plany też utkwiły w martwym punkcie. Planowałam akcję sportową jako rajd szkolny, ale tam przyznajemy punkty i istnieje rywalizacja. Podobnie jak w turnieju siatkówki międzyklasowej, który właśnie zakończyłam. Mecze odbywały się po lekcjach, zaangażowałam trochę osób, ale oczywiście były punkty, miejsca i tak jak zwykle w rywalizacji.

Myślę więc nad akcją, która byłaby pozbawiona tej typowej dla sportu rywalizacji. W planach są przedszkolaki.

IMG_3157

 

Rozmawialiśmy też i rolkach, mamy wspaniały tor dla rolek w naszym mieście, wycieczka rowerowa. Mam chwilę na namysł, bo rzeczywiście ostatni czas współzawodnictwa, organizacji i przygotowań do zawodów nie sprzyjał refleksji. Wiem, że już powinnam mieć zaplanowaną tę akcję i lada moment ona się urodzi.

Lodowisko

1-IMG_3025

 

Kolejne wieści z lodowiska. Szczegóły realizacji zajęć na lodowisku.

Plan był taki, żeby wszystkie klasy w ramach swoich godzin wychowania fizycznego wyszły na lodowisko. Biorąc pod uwagę, że zajęcia odbywają się w innej dzielnicy naszego miasta, trzeba jeszcze wliczyć czas na dojazd. Każda klasa przynajmniej raz w semestrze ma zajęcia na lodowisku. Dotychczas klasy, które ja uczę wszystkie już były, wraz ze swoimi wychowawcami. Kilka klas jest jeszcze przed wyjściem. 1-IMG_3004

Zajęcia na lodowisku to przede wszystkim jazda na łyżwach bez dodatkowych ćwiczeń. Jako, że zazwyczaj prócz nas są inni uczestnicy na ślizgawce, prowadzenie zajęć jest trochę utrudnione. Wskazówki udzielam zazwyczaj tym osobom, który po raz pierwszy bądź drugi są na łyżwach.

Wychowawcy też zazwyczaj wchodzą na lód, z czego osobiście bardzo się cieszę. Myślę, że dla uczniów to fajna sprawa zobaczyć swoich „profesorów” w trochę innych warunkach. A i nauczyciele mogą zobaczyć swoich uczniów w innej sytuacji niż szkolna i podziwiać tych, którzy czują się na lodzie jak ryba w wodzie.

1-IMG_3035

 

Zresztą ja sama jeżdżę na łyżwach, ale z podziwem obserwuję tych kilku, którzy z pasją i swobodą poruszają się po lodzie.

Planuję jeszcze wyjazd dla osób, którzy będą chcieli jeszcze skorzystać z możliwości wspólnego wyjazdu na lodowisko. Tym bardziej, że pani dyrektor dopytuje, kiedy jeszcze będziemy na lodzie.

Coś jeszcze o Zimowej Olimpiadzie.

Zgodnie z prośbą organizatora jeszcze coś na temat tego, co nasza szkoła zaprezentowała na Zimowej Olimpiadzie Pomysłów z Klasą w Bytomiu.

My zaprezentowaliśmy jako jedynie zajęcia z jogi. Nasza szkoła jest ponadgimnazjalną, więc więc wiek naszej grupy to 17 lat. Uczestniczyło w niej 2 dziewcząt i 2 chłopców. Chciałam, żeby grupa była mieszana, gdyż uważam że joga jest dla wszystkich chłopców i dziewcząt. 3 uczestników chodzi do mnie na zajęcia, które w tym roku cyklicznie prowadzę w ramach godziny wychowania fizycznego do wyboru, 1 była dość przypadkowo, jako że 2 się rozchorowały. Do grupy dołączyli się w trakcie naszej prezentacji dziewczynki z młodszych klas, panie z obsługi, co znów pokazuje że jest to aktywność bardzo wszechstronna, dla młodszych i starszych.

1-IMG_2754

Na zajęciach korzystaliśmy z mat, co jest jednym z pomocy raczej koniecznych. Chyba że tak jak mam w przedszkolu, jest wykładzina dywanowa i dzieci ćwiczą boso na niej. Wykorzystałam też krzesła, jako że chciałam pokazać przydatność takiej formy ruchu podczas zwykłej lekcji w klasie, jako np. świetny przerywnik. Oczywiście można korzystać z innych pomocy, ale na takiej imprezie trudno byłoby korzystać z innych (ławeczek, drabinek, pasków itp.)

1-IMG_2714

Na naszych zajęciach prowadziłam asany dość proste, możliwe do wykorzystania niemal dla każdego. Oczywiście proste w znaczeniu nie skomplikowanej, bezpiecznej. Natomiast trudność wielu asan nie polega na skomplikowanym układzie, tylko na trudności wykonania asany i wytrwania w niej jakiś czas przy płynnym oddechu, który w jodze ma kluczowe znaczenie. I to też zaobserwowałam w trakcie, kiedy inne uczestniczki dołączyły do nas.

1-IMG_2729

 

Na zajęciach wykorzystuję też często ćwiczenie w parach (jedna osoba asekuruje drugą). Wspaniale uczy odpowiedzialności, współpracy i bezpiecznego dotyku, kontaktu z inną osobą, czasem wcale nie tak dobrze znaną. Trzeba nauczyć się zaufania.

Joga niesie z sobą takie korzyści, że polecam ją wszystkim. Od przedszkolaków, nauczania początkowego do osób w szkołach dla dorosłych.

Ogromną korzyścią z zajęć, jest nie tylko sprawność mięśni, rozciągnięcie, ale także a może przede wszystkim nauczanie się relaksacji, głębokiego oddechu. Nieodzownego w naszym życiu, którego tempo jest ogromne, a ilość bodźców którą przyjmujemy każdego dnia przytłaczająca.

1-IMG_2761

Jazda na łyżwach – sporty zimowe poza szkołą

W sezonie zimowym korzystamy w ramach zajęć wychowania fizycznego z lodowiska. Zajęcia odbywają się na lodowisku w jednej z dzielnic naszego miasta. W tym roku obiekt został zadaszony, więc bez względu na warunki pogodowe można korzystać z lodowiska i warunki są dobre.

1-IMG_2546 1-IMG_2556 1-IMG_2988 1-IMG_2990 1-IMG_2992

Kilka zajęć rok rocznie prowadzimy w zimie na lodowisku. W tym roku jednak zaangażowaliśmy także wychowawców klas. I tak wyjeżdżając na lodowisku prócz nauczyciela wf jest także obecny wychowawca klasy. Zamysł był taki żeby zaangażować większą część społeczności szkolnej w zajęcia ruchowe. Jak i pokazać uczniów w innej sytuacji niż typowo szkolna. Mamy też integrację grup.

1-IMG_2540 1-IMG_2541 1-IMG_2560

 

W niektórych zajęciach uczestniczy też pani dyrektor. Z czego bardzo się cieszę.Jest świetny przykładem dla uczniów i uczennic. Niezależnie od tego, czym się zajmujemy w pracy ruch powinien być obecny w naszych poczynaniach. Czas zimy nie powinien tego wstrzymywać. Wciąż rosnąco liczba lodowisk zachęca do korzystania i jazdy na łyżwach w czasie wolnym.

Zimowa Olimpiada Pomysłów z Klasą

Nasza szkoła w pierwszym roku udziału w akcji Wf z klasą zdecydowała się na udział w Olimpiadzie Pomysłów z Klasą. Zorganizowanie takiej imprezy tuż po sąsiedzku, jesteśmy szkołą z Rudy Śląskiej, która sąsiaduje z Bytomiem organizatorem tegorocznej imprezy, zachęciło do aktywnego włączenia się w to święto wychowania fizycznego.

Zgłaszając naszą szkołę do takiego przedsięwzięcia nie bardzo mogłam sobie wyobrazić, jak takie coś w jednym miejscu da się zrobić. Jednak byłam świadkiem, że dało się zrobić i to z dużym powodzeniem.

1-IMG_2596

 

Mieliśmy problemy ze skompletowaniem naszej ekipy, bo aż 2 osoby się rozchorowały, ale ostatecznie wystartowaliśmy.

1-IMG_2632

 

Ilość pomysłów na zajęcia z wychowania fizycznego była ogromna. niektóre dla mnie zupełnie nowe odkrywcze, a niektóre znane, ale jakoś zaniechane. Trudno było zapamiętać wszystkie, ale niektóre zapamiętałam i chętnie skorzystam z pomysłów.

1-IMG_2607 1-IMG_2637

1-IMG_2621 1-IMG_2647 1-IMG_2623

 

My zaprezentowaliśmy zajęcia z jogi. Dla wielu nuda, dla wielu egzotyka, nie dla szkół. A ja w tym roku rozpoczęłam zajęcia do wyboru jako joga. Po wielu latach, kiedy wprowadzałam tylko jakieś poszczególne elementy w zajęciach wychowania fizycznego, wreszcie zdecydowałam się na zajęcia całkowicie z jogi.

1-IMG_2692

Mogłabym tutaj jako instruktorka jogi wygłosić referat na temat tego, jakie są walory jogi. Jednakże przytoczę tylko kilka. Ilość godzin które młodzi ludzie spędzają w pozycji siedzącej jest ogromna, cierpi cały organizm, kręgosłup szczególnie. Joga fantastycznie usprawnia kręgosłup, wzmacnia mięśnie, rozciąga ścięgna.

1-IMG_2709

Młodzi ludzie są bodźcowani bardzo dużą liczbą stymulacji – hałas, internet, telefon, reklamy. Ich umysł pracuje na pełnych obrotach do późnych godzin nocnych. Nie wysypiają się, trudno im się skupić na jednej rzeczy czy czynności. Joga świetnie uczy uważności, oderwanie się od bodźców zewnętrznych.

1-IMG_2759

Jest też dobrą alternatywą dla tych wszystkich, którzy nie lubią rywalizacji, nie odnajdują się w grach zespołowych.

My zaprezentowaliśmy dość prosty układ takich asan, które możliwe są do wykonania np. z wykorzystaniem krzeseł czyli np. w sali lekcyjnej. Mogą posłużyć jako odrębna lekcja albo zestaw „przerywników” ruchowych na tradycyjnych lekcjach.

1-IMG_26781-IMG_2729 1-IMG_2761

 

Cieszę się, że zdecydowałam się uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. Oczywiście warunki do prowadzenia zajęć nie były idealne, hałas, brak mat itp. ale to nie chodziło chyba o zorganizowanie idealnej lekcji wf, tylko o pokazania tego, co fajnego można zrobić na lekcjach wf, tego, że wielu nauczycielom od „rzucania piłek” chce się wprowadzać wciąż innowacje, wciąż motywować uczniów do włączania się w tego przedsięwzięcia. Pokazała też entuzjazm młodych ludzi, ich zaangażowanie i radość z ruchu. Endorfiny wszystkim się chyba wydzieliły. Pokazało to, że ruch to nie tylko dbałość o zdrowie, sprawne ciało, ale i zdrowy, sprawny umysł, radość i zadowolenie.

1-IMG_26151-IMG_2642

 

Organizatorom gratuluję rozmachu. A nam wszystkim radości, że robimy coś, co przyczynia się wzrostu zdrowia, sprawności i zadowolenia z życia.

1-IMG_2743

Biegania kontra granie

Na zajęciach wychowania fizycznego realizujemy zajęcia z lekkiej atletyki i z gier zespołowych, min. piłki nożnej. Pisałam już o niechęci do biegania, dziś chcę się trochę poprzeć faktami.

Organizujemy w szkole różne przedsięwzięcia, zawody, współzawodnictwo sportowe, jak i udział w imprezach masowych organizowanych np. przez miasto.

W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, zachęcaliśmy młodzież do biegów w ramach Biegów Niepodległości.

1-IMG_2435

 

Tylko kilku uczniów zdecydowało się na udział w imprezie propagującej aktywność ruchową jaką jest bieganie. Ani warunki pogodowe nie były złe, jak na listopad, był to też dzień wolny.

Kilka tygodni później zorganizowany był turniej międzyklasowy piłki nożnej. Zgłosiło się około 10 drużyn z poszczególnych klas. Organizatorem był pan Piotr Bogusz, nauczyciel wf w szkole. Zawody odbywały się poza szkołą na hali sportowej jednego z miejskich klubów sportowych. Frekwencja dopisała, być może fakt ze mecze odbywały się w trakcie lekcji miał jakieś znaczenie. Nie mniej frekwencji zdecydowanie wyższa niż na wspomnianej otwartej imprezie biegowej.1-IMG_2775 1-IMG_2776 1-IMG_2777

Nie chciałabym kusić się na jakieś oceny, co ważniejsze co mniej. Cieszy, że jakaś aktywność jest popularna wśród młodzieży. Nie mniej cieszyłabym się bardzo, gdybyśmy na takiej otwartej, bez rywalizacji akcji, poza lekcjami, w dniu wolnym spotkali wielu naszych uczniów i uczennic, którzy dla zdrowia i przyjemności przyszli pobiegać na powietrzu.

PŁYWANIE zajęcia poza szkołą

Image

Wśród zajęć które systematycznie prowadzimy poza szkołą są zajęcia z pływania. Korzystamy z pływalni w innej dzielnicy naszego miasta. Od kilku lat klasy pierwsze mają jedną godzinę wychowania fizycznego na basenie. W zeszłym roku klasy programowo wyższe mogły wybrać 1 godzinę do wyboru na basenie, a w tym aż 3 godziny w tygodniu realizujemy dla osób, które wybrały pływanie jako tzw. godzinę do wyboru.1-IMG_2519
Pływanie moim zdaniem jest kluczową umiejętności ruchową, którą należałoby opanować. Młodzież po naszym okiem uczy się albo doskonali już wcześniej nabyte umiejętności. Często bywa tak, że uczniów i uczennice klas pierwszych trzeba początkowo mocno mobilizować do regularnego pływania. Z czasem jednak jest lepiej, a już fakt że wiele sami wybierają pływanie jako zajęcia do wyboru, bardzo cieszy.1-IMG_2520

Dla mnie osobistą satysfakcję daje fakt, że często gdy jestem prywatnie na basenie widzę moich absolwentów którzy albo sami albo już z rodzinami spędzają czas na basenach naszego  miasta.

1-IMG_2522

1-IMG_2536

 

Wciąż na lekcji zdarzają się osoby,które przychodząc do nas do szkoły nie potrafią pływać albo w ogóle boją się wody. Pracując w szkole ponadgimnazjalnej wiem, że to ostatni moment na to,żeby nauczyły się pływać albo pokonały lęk przed wodą. Praca bywa ciężka, ale satysfakcja z każdej osoby, która po roku pływa jest podwójna.

W naszym mieście są 3 baseny pływackie i Aquadrom – park wody, wydaje mi się że warunki do uprawiania pływania bardzo dobre, dlatego tym bardziej ważne jest nauczenie młodzieży pływania czy co najmniej opanowania umiejętności swobodnego poruszania się w wodzie.

Mikołaj dla przedszkolaków

W naszej szkole od kilku lat organizujemy Mikołaja dla przedszkolaków z pobliskiej placówki. Zazwyczaj dzieci spędzają u nas czas w trakcie którego obowiązkowym punktem, oprócz wizyty Mikołaja, są zajęcia ruchowe.

rafał

Organizujemy na sali gimnastycznej zabawy i gry dostosowane do wieku dzieci. My czyli nauczyciele wf przygotowujemy zestaw zabaw, a młodzież z klas wybranych pomaga przy realizacji przedsięwzięcia. W tym roku pani Magdalena Depta przygotowała zabawy, a chłopcy z klasy IIA pomagali.przedszkole przedszkole 1

Bieganie – zajęcia w terenie.

Kolejną formą zajęć poza salą gimnastyczna, poza szkołą są zajęcia z lekkiej atletyki. Realizujemy je w różnych miejscach albo w terenie – pobliski lasek albo na kompleksie boisk innej szkoły ponadgimnazjalnej oddalonej o 15 minut spacerem od naszej szkoły.

Zajęcia biegowe w terenie nie cieszą dużym entuzjazmem młodzieży. W tym roku szkolnym z racji remontu sali gimnastycznej wiele zajęć odbywało się w terenie. Jeszcze w listopadzie wychodziliśmy biegać, o czym młodzież była poinformowana wcześniej.

Wiele osób w ogóle nie zdecydowała się ćwiczyć. Brali „kropki” albo zgłaszali że nie chcą ćwiczyć.

Już po okresie „biegowym”, kiedy sala była już czynna zdecydowałam się zorganizować debatę z klasą IV ( najwyższą), dlaczego nie chcą ćwiczyć w terenie.

1-DSC_0014

Młodzież podawała następujące powody niechęci do biegania:

  • brak możliwości wykąpania się po zajęciach w terenie (mieliśmy remont całego zaplecza wf)
  • „za dużo biegania, za mało Orlika”
  • „nikt nie lubi biegać”
  • ludzie pragną urozmaicenia

Dodam, że ilość zajęć biegowa rzeczywiście była spora, choć biegaliśmy i w terenie i na krótkich dystansach. Rozpoczęliśmy zajęcia od marszów i potem marszobiegów.

Obserwuję jednak, że każdego roku w czasie jesiennym i wiosennym, kiedy prowadzę dużo zajęć w terenie młodzi ludzie mniej chętnie ćwiczą.

Zadałam więc pytanie, ile osób poza szkołą realizuje jakąś aktywność ruchową w terenie. Na 20 osób 2 grają w koszykówkę, 4 w piłkę nożna ( tylko w sezonie poza zimowym), 3 jeżdżą na rowerze, 2 osoby jeżdżą na rolkach.

W okresie całego roku 7 osób chodzi na spacery i 1 regularnie z psem.

Biegają regularnie 2 osoby (tylko w sezonie lato-wiosna). One zresztą odpowiedziały aktywnie na nasz apel, żeby wziąć udział w Biegach Niepodległości na dystansie 5 km.

1-DSC_0006

Na podsumowanie debaty wymieniliśmy walory ruchu na świeżym powietrzu:

  • zdrowie
  • kondycja
  • można ćwiczyć zawsze (jest bezpłatny i nie trzeba czekać na wf)
  • dostęp świeżego powietrza
  • można robić coś swoim tempem.

1-DSC_0005

Moja obserwacja niechęci do zajęć biegowych nie dotyczy tylko tej klasy, która jest najstarszą w szkole. Mam zajęcia z dziewczętami, też frekwencja była różna. Choć tutaj nie zauważyłam aż tak dużej różnicy. Dziewczyny ani bardzo aktywnie nie ćwiczą na dworze, ani w szkole. W klasie o której tutaj mowa dysproporcja jest spora. Teraz, kiedy zajęcia odbywają się w sali więcej osób regularnie ćwiczy. Mam też zajęcia z klasą pierwszą i chłopcy z tej klasy też wiele narzekali, że muszą wychodzić na zewnątrz. Powody, jakie słyszałam – a to za zimno, a to za ciepło, a to nikt nie wychodzi. Zawsze coś nie tak.

1-DSC_0010

Na wiosnę znów mam zamiar prowadzić zajęcia w terenie, bo wiem jak istotny jest ruch na świeżym powietrzu. Obserwuję jedna, że wielu młodych ludzi nie korzysta z gamy zajęć na zewnątrz w ogóle.