Niezwyczajnie zwyczajni

To oni na co dzień dbają, by WF rzeczywiście był z klasą. I to oni narażeni są na krytykę, gdy coś idzie nie tak. Mowa o nauczycielach, którzy koordynują działania w szkołach uczestniczących w akcji WF z Klasą. Przeczytajcie artykuł Pawła Jeleniewskiego, dziennikarza serwisu Sport.pl.

Przykład Rozbitego Kamienia

W Zespole Oświatowym w Rozbitym Kamieniu, około 100 km od Warszawy, akcję „WF z klasą” koordynuje Małgorzata Bielińska. W szkole pracuje od 11 lat, od ośmiu jako nauczycielka WF-u.

Do przedszkola, szkoły podstawowej i gimnazjum uczęszcza w sumie 140 uczniów. Przeszło 70 proc. reprezentuje szkołę w zawodach sportowych. Choć placówka jest nieduża i często rywalizuje z dużo większymi szkołami, odnosi sukcesy. Wystarczy wejść na bloga , na którym nauczyciele z Rozbitego Kamienia relacjonują sportowe osiągnięcia uczniów i postępy w ulepszaniu zajęć wychowania fizycznego. Sport jest ważną częścią naszego programu. Osiągnięcia nie są wynikiem nagłego objawienia talentu, ale owocem systematycznej pracy kilku pokoleń nauczycieli – mówi pani Małgorzata. W niej miłość do sportu też zaszczepił nauczyciel. Z Rozbitego Kamienia, bo wuefistka jest wychowanką szkoły, w której pracuje. Jesteśmy zespołem i kształtujemy nawyki przez wiele lat – podkreśla. Każdy medal doceniany jest przez dyrekcję szkoły, pisze o nim także miejscowa prasa. Co roku przyznawane jest też stypendium sportowe. Dla naszej lokalnej społeczności sport jest powodem do dumy – podkreśla nauczycielka. Stąd też bierze się motywacja uczniów, żeby ćwiczyć na lekcjach. Dla młodszych dzieci, zarówno chłopców, jak i dziewczynek, które obserwują dokonania starszych, naturalnym jest, że gdy trochę podrosną, też będą reprezentować szkołę. Nie mamy problemów z niećwiczącymi dziewczynkami. One tak samo jak chłopcy odczuwają potrzebę bicia rekordów, rywalizacji sportowej – mówi pani Małgorzata. Sukcesy to jedna zachęta. Drugą jest różnorodność lekcji. Nauczyciele wprowadzają na zajęcia nowe dyscypliny, np. grę w dętkę. To dyscyplina trochę podobna do rugby. Zamiast piłki zawodnicy podają sobie nadmuchaną dętkę. Zadaniem każdej z drużyn jest wrzucenie jej do niewielkiej bramki. Na WF-ie wprowadzono też gry podwórkowe – gumę i zabawy z użyciem liny. Wychowanie fizyczne w Rozbitym Kamieniu nie kończy się z ostatnim dzwonkiem. Dzieci przez cały czas mają dostęp do szkolnych boisk i zajęć pozalekcyjnych. Nauczyciele ostatnio zorganizowali sportową noc. Uczniowie zamiast spać, uprawiali sport. Centrum Edukacji Obywatelskiej przyznało Zespołowi Oświatowemu w Rozbitym Kamieniu odznakę „Innowacyjny WF”. WF powinien być przemyślany. Musi wyjść naprzeciw oczekiwaniom młodzieży i być różnorodny. Przecież naszym zadaniem jest zachęcenie dzieci i młodzieży do sportu – mówi pani Małgorzata Bielińska.

Dwie szkoły, tylko jeden zwolniony z WF

Maciej Tomaszewski pracuje w dwóch szkołach jednocześnie - Zespole Szkół w Paprotni i Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Hołubli. Szkoły oddalone są od siebie o dwa kilometry. W obu prowadzi WF z Klasą.Dwie szkoły i tylko jeden uczeń zwolniony z lekcji! Z powodu kontuzji. To świetny wynik. Czy jest dobrym nauczycielem? Nie mnie oceniać. To pytanie trzeba zadać dzieciom – odpowiada. Podczas akcji WF z Klasą zorganizował gminny turniej ringo, turniej unihokeja, rozgrywaną na długich przerwach ligę futsalu chłopców i dziewcząt – wygrały odpowiednio Manchester United i Bayern Monachium. Liga przyniosła efekty, bo reprezentacja szkoły zajęła drugie miejsce w powiatowych mistrzostwach.W organizację wydarzeń sportowych angażują się również rodzice. Bo bez tego, jak mówi nauczyciel, nie ma mowy o sukcesie.Dlatego do końca maja trwa konkurs „Sportowa rodzinka”, którego celem jest rozruszanie rodzin. Przed uczestnikami stoją zadania ze sprawności fizycznej, na wynik składają się osiągnięcia wszystkich członków rodziny.Dobrze układa się też współpraca z miejscową administracją. Za pieniądze z urzędu gminy organizowane są sportowe zajęcia pozaszkolne. Tak jak w czasie ferii, kiedy wszyscy mieszkańcy mogli korzystać bezpłatnie z sali gimnastycznej.Dla pana Macieja wychowanie fizyczne jest czymś więcej niż rywalizacją sportową. To pasja, którą trzeba przekazywać innym – mówi. Dlatego zabrał dzieci z obu szkół do Warszawy na mecz Legii, by nauczyć je kibicowania z klasą.Nauczyciel lekcje traktuje też jako okazję do wprowadzania tematyki prozdrowotnej. Na zajęciach z najmłodszymi zorganizował gry i zabawy, dzięki którym uczniowie nauczyli się numerów alarmowych i zasad bezpieczeństwa. Ze starszymi dziewczętami rozmawia o bulimii i anoreksji.Czym dla niego jest WF z Klasą? To docenianie każdego z uczniów i traktowanie go indywidualnie – uważa Maciej Tomaszewski.

Innowacyjny WF

Pan Piotr Balonek też pracuje w dwóch placówkach – Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Mikołaja Kopernika w Zatorze i w Niepublicznym Gimnazjum im. Jana Pawła II w Laskowej. Akcję WF z Klasą prowadzi w tej drugiej. Lekcje odbywają się w grupach koedukacyjnych. Nie jest to łatwe, muszę tak prowadzić zajęcia, żeby wszyscy byli zadowoleni – mówi nauczyciel.W dostosowanie lekcji wychowania fizycznego do potrzeb uczniów pomaga mu współpraca z rodzicami. Na początku roku szkolnego pisze do nich i przedstawia swoje oczekiwania. Proszę też o informacje o dziecku. Potem konsultuję z rodzicami indywidualnie postępy ucznia. Moim zdaniem wspólne działania rodziców i nauczyciela to podstawa prawidłowego wychowania fizycznego – podkreśla.Mimo że sam gra w piłkę nożną w IV-ligowym zespole i jest licencjonowanym trenerem tej dyscypliny, jego lekcji wcale nie zdominował futbol. Prowadzone przez pana Piotra lekcje są różnorodne i podobnie jak szkoła pani Małgorzaty jego gimnazjum otrzymało odznakę „Innowacyjny WF”. Nie ma mowy o nudzie. Dlatego wychodzę z uczniami do lasu, używam na zajęciach muzyki i zapraszam profesjonalnych sportowców – wylicza pan Piotr.Jednym ze sportowych mistrzów był sensei karate. Czterej młodzieńcy złapali bakcyla i niedawno zdali egzamin na biały pas. Relacja trafiła na blog szkoły, Sportowych historii uczniów jest tam znacznie więcej. Dlaczego? – Bo WF to też starania, by młodzi odkryli swoją pasję sportową i pokochali życie w ruchu – podkreśla nauczyciel.

 

Autor: Paweł Jeleniewski

Źródło: Gazeta Wyborcza, 9.05.2014

 

2 Komentarzy

  • 29 maja 2014 - 00:10 | Permalink

    przydały by się od razu linki do blogów wymienionych szkół ;)
    pozdrawiam
    kama ostatnio opublikował…PGE Stacja Sport w naszej szkole :) My Profile

    • wfzklasa
      29 maja 2014 - 12:02 | Permalink

      Bardzo proszę:
      blogiceo.nq.pl/rozbitykamien/
      blogiceo.nq.pl/sppaprotnia/
      blogiceo.nq.pl/ruch/
      blogiceo.nq.pl/holubla/

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    CommentLuv badge
    css.php