Media a wartości

e15Rozpoczynamy cykl artykułów autorstwa naszych liderek edukacji medialnej i partnerów programu „Włącz się. Młodzi i media”. Co najmniej raz w miesiącu będziemy zamieszczać teksty teoretyczne i propozycję zadań i ćwiczeń z zakresu mediów i edukacji medialnej. Zapraszamy do komentowania i korzystania z naszych propozycji!

 

 

Edukacyjny FLOW

Edukacja medialna może pełnić ważną i efektywną rolę w zakresie uświadamiania istotnych kwestii społecznych. Chociaż korzystanie z nowoczesnych narzędzi internetowych oraz tworzenie własnych etiud filmowych wielu osobom wciąż kojarzy się głównie z ukierunkowaniem odbiorców na osiąganie przyjemności oraz osobistej satysfakcji, długofalowym celem może być poczucie sensowności własnych działań wynikające z zaangażowania się w realizację wyższego dobra.

Martin Seligman w swoim wykładzie na temat psychologii pozytywnej, zamieszczonym na stronie „TED. Ideas Worth Spreading”, odwołując się do arystotelesowskiej teorii szczęścia, przedstawia trzy poziomy szczęścia, które może osiągnąć człowiek w swoim życiu.

Poziom hedonistycznego zadowolenia jest możliwy do zdobycia w relatywnie łatwy sposób. Wymaga on pozyskiwania jak największej liczby pozytywnych wrażeń. Słabością tego modelu szczęścia jest jego wrodzony charakter oraz podatność na sytuację przesycenia pozytywnymi bodźcami.

Etyczny poziom życia, charakteryzujący się poszukiwaniem osobistej satysfakcji, zapewnia poczucie zadowolenia, ale nie otwiera nas na innych ludzi. Człowiek znajdujący się na poziomie dobrego życia może mieć trudności ze zdefiniowaniem wyższego celu swojej egzystencji. Tego rodzaju problemu nie będzie doświadczać osoba osiągająca najwyższą formę egzystencji, tj. „życie wypełnione sensem”. Idealną z punktu widzenia osiągania szczęścia w życiu jest więc sytuacja połączenia dwóch ostatnich modeli zadowolenia poprzez uzgodnienie ze sobą dwóch czynników: zaangażowania osobistego w imię osiągnięcia wartego naszych dążeń celu.

Odnosząc te rozważania do mediów, które mają dość duży wpływa na nasze życie, Martin Seligman postuluje potrzebę wzbogacenia treści przekazywanych w mediach o czynnik podmiotowy i sensotwórczy. Pojawia się więc pytanie: w jaki sposób edukacja medialna może zrealizować tę potrzebę?

Chciałabym podzielić się kilkoma doświadczeniami z obszaru edukacji medialnej, które w moim przekonaniu mogą spełniać nadzieje pokładane przez Seligmana w technologii i sztuce.

Projekt „Tydzień równości” został zrealizowany w marcu 2015 w gdyńskich szkołach: VI Liceum Ogólnokształcącym, IX Liceum Ogólnokształcącym oraz Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6. Założeniem, które przyświecało mi oraz współautorce projektu, Małgorzacie Onasch – Ptaszyńskiej było przełamywanie barier pomiędzy osobami słyszącymi i niesłyszącymi. W efekcie wspólnych działań dzieci, młodzieży i osób dorosłych, udało się m.in. nagrać sondę filmową dotyczącą sytuacji osób niepełnosprawnych, a także zorganizować warsztaty języka migowego dla młodzieży słyszącej, współprowadzone przez niesłyszące dzieci. Reportaż o warsztatach można było usłyszeć w Radiu Gdańsk. Niesłyszące dzieci stały się nie tylko gospodarzami spotkania, ale  także jego najważniejszymi uczestnikami.

plakat równośćProjekt zainicjował liczne rozmowy i dyskusje na temat barier językowych, stereotypów panujących wśród młodzieży i w świecie dorosłych, a dla części uczestników był cenną lekcją tolerancji. Cytując młodzież: „spotkanie napawa optymizmem. Chcemy słuchać, rozmawiać, potrafimy modyfikować swoje poglądy”. W tym przypadku, nowoczesne narzędzia komunikacji zdecydowanie ułatwiły przekazywanie i upowszechnianie istotnych społecznie treści. Współtworzenie materiału filmowego, a także obecność mediów masowego przekazu niewątpliwie uatrakcyjniły nasze działania edukacyjne, ale przede wszystkim powiązały osobiste doświadczenia uczestników i uczestniczek z ważnymi z ich punktu widzenia, kwestiami społecznymi. Ważnym elementem działań w ramach edukacji medialnej było stworzenie profilu na Facebooku, gdzie można zapoznać się ze szczegółami dotyczącymi naszego projektu.

Innym ważnym doświadczeniem edukacyjnym był projekt „Jestem człowiekiem – mam prawo”, którego realizacji podjęłyśmy się w tym roku wraz ze współautorką projektu, Beatą Galubą – Filipp w IX Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni. Naszym celem było upowszechnienie wiedzy na temat malarki Zofii Stryjeńskiej oraz kompozytorki Tekli Bądarzewskiej – Baranowskiej, dwóch uznanych na świecie polskich artystek, których twórczość warto ukazać szerszemu gronu odbiorców. Kluczowym elementem naszego projektu okazała się forma zobrazowania historii obu wyprzedzających swoją epokę kobiet. Najbardziej adekwatnym medium wydała nam się technika animacji poklatkowej – metoda umożliwiająca doświadczenie ożywania obrazu. Forma animacji – nadania życia – miała swój symboliczny wymiar. Uczestnicy i uczestniczki projektu mieli szansę przywrócić do życia postaci, nieobecne już w naszym codziennym doświadczeniu i przekazie edukacyjnym. Rezultaty naszych działań projektowych można obejrzeć na specjalnie dedykowanym naszym działaniom kanale YouTube.

tekla

Młodzi odbiorcy mediów coraz częściej uskarżają się na brak poczucia sensu, na ogarniającą ich pustkę znaczeniową. Przytłoczeni ilością bodźców i wrażeń, zaniepokojeni spłyceniem kontaktów międzyludzkich i zanikiem realnych więzi społecznych, poszukują na nowo zapomnianych nieco klasycznych wartości prawdy, dobra i piękna.

Zjawisko, które opisuję, definiowała już w latach dziewięćdziesiątych, Zofia Rosińska w artykule „Bierność umysłowa i postawa estetyczna”. Odbiorca mediów masowego przekazu wytwarza podmiotowość opierającą się na wrażeniach, odczuciach oraz biernych doznaniach, które pojawiają się w miejsce prawdziwych norm, wartości i zasad. Tego rodzaju tendencję w dalszym ciągu wspiera zjawisko „infotainment”, czyli przekazu informacyjnego uformowanego w rozrywkową, łatwą do „przełknięcia” papkę medialną.

Celem edukacji medialnej jest wskazanie odmiennych możliwości wykorzystania środków masowego przekazu. Wskazywanie wyższego poziomu satysfakcji życiowej może odbywać się dzięki odpowiedzialnemu promowaniu bardziej ambitnych treści i form oddziaływania na widza. Co więcej, środki masowego przekazu same w sobie mogą nieść krytyczny względem samych siebie przekaz.

Eksperyment przeprowadzony w norweskiej telewizji wykazał ogromne zapotrzebowanie odbiorców na zupełnie odmienne od hedonistycznych typy doświadczenia. Thomas Hellum, producent  telewizyjny, opowiada w swoim wykładzie na „TED. Ideas Worth Spreading” o trwającym siedem godzin programie telewizyjnym przedstawiającym podróż koleją po Norwegii oraz pięciodniowym programie relacjonującym rejs statkiem wzdłuż wybrzeży tego kraju. Oba programy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem widzów. Okazało się, że są oni  spragnieni podziwiania pięknych, spokojnych widoków, powolnego rozkoszowania się urokami natury oraz „zatrzymania” wspomnień i płynącego czasu.

Być może, poszukiwanie sensu jest celem, jaki powinna postawić sobie mądrze i odpowiedzialnie realizowana edukacja medialna.

 

Źródła:

 

Maria Łojek – Kurzętkowska

nauczycielka filozofii i etyki w IX Liceum Ogólnokształcącym im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz w VI Liceum Ogólnokształcącym im. Wacława Sierpińskiego w Gdyni. Realizuje projekty edukacyjne opierające się na wykorzystaniu techniki animacji poklatkowej, tworzenia filmu dokumentalnego oraz zróżnicowanych form debaty i dyskusji. Swoje działania koncentruje przede wszystkim wokół zagadnień społecznych: praw człowieka, wolności i tolerancji. Liderka edukacji medialnej w programie „Włącz się. Młodzi i media”.

 

 

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Bez kategorii, Edycja 2015/16, Inspiracje. Dodaj do zakładek ten link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge