Słowo i obraz – narzędzia manipulacji

W cyklu „Materiały eksperckie” polecamy tekst Darii Żukowskiej, mentorki w kursach e-coachingowych z zakresu edukacji medialnej CEO. 

Żyjemy w czasach masowego przekazu. W czasach, w których każdego dnia stajemy się odbiorcami informacji. Ich dystrybutorami jest prasa, radio czy telewizja, a za sprawą postępu technologicznego również sieć. Media są dla nas oknem na świat, wskazują aktualności i kreują postawy. Można więc uznać, że do ich zadań należy pozyskiwanie i rzetelne przekazywanie wiadomości, spójne z rzeczywistością. Czy jednak teoria zawsze idzie w parze z praktyką? I czy możemy polegać na tym, co widzimy?

Redakcje prasowe, telewizja czy sieć, aby móc funkcjonować, muszą na siebie zarobić. W tym przypadku zysk przynosi zainteresowanie odbiorców, dlatego media prześcigają się w zabiegach pozyskania jak największej ich liczby. Wśród licznych sposobów, wysoko na liście zajmuje miejsce – manipulacja. Czym jest i dlaczego się ją wykorzystuje? Słownikowa definicja[1] tego pojęcia wskazuje, że poprzez manipulację rozumiemy kształtowanie poglądów, zachowań i postaw człowieka, bez jego woli i wiedzy. To metoda oddziaływania na świadomość jednostki po to, aby zrealizować założone przez nadawcę cele. A cel mass mediów jest prosty, wzbudzić ciekawość. Manipulacja medialna towarzyszy nam w codziennym życiu. Najczęściej zauważalna jest w obszarach związanych z handlem (reklamy), polityką (kampanie wyborcze), czy gospodarką (zniekształcone statystyki). Manipulator posługuje się tak zdeformowanymi danymi, aby wywołały one u odbiorców reakcje zgodne z oczekiwaniami.

Manipulacja obrazem

Zdjęcie jako wizualna metafora łączy w sobie przestrzeń widzialną i niewidzialną, dlatego stanowi doskonałe narzędzie oddziaływania. Odpowiedni kadr, odległość fotografowanego obiektu, zmienne kolory czy intensywność oświetlenia, fotomontaż i perspektywa – to tylko niektóre z czynników pozwalających na uzyskanie pożądanego przekazu. Jak to wygląda w praktyce?

Grafika 1. http://3obieg.pl/manipulacja-jak-sie-bronic-czy-umiemy-myslec [data dostępu 13.10.2015]
Grafika 1. http://3obieg.pl/manipulacja-jak-sie-bronic-czy-umiemy-myslec [data dostępu 13.10.2015]
Powyższa grafika pozwala zrozumieć nam istotę zabiegów podejmowanych przez media. Wykonane zdjęcie w żaden sposób nie oddaje rzeczywiście panującej sytuacji. Ofiara staje się napastnikiem, napastnik zaś ofiarą. Odpowiednie ujęcie sprawia, że zostajemy włączeni w machinę manipulacyjną. Zdjęcie jest tylko jedną klatką z całego wydarzenia, a odpowiednio zniekształcone powoduje błędną interpretację.Kolejny materiał jest przykładem tego, w jaki sposób jedną fotografię można przedstawić na różne sposoby.
Zdjęcie 1. Irak rok 2003 przedstawiające amerykańskich żołnierzy, pomagających rannemu przeciwnikowi, źródło: http://badania.net/tak-ci-sie-tylko-wydaje/ [data dostępu: 10.10.2015]
Zdjęcie 1. Irak rok 2003 przedstawiające amerykańskich żołnierzy, pomagających rannemu przeciwnikowi, źródło: http://badania.net/tak-ci-sie-tylko-wydaje/ [data dostępu: 10.10.2015]
Oryginalne zdjęcie przedstawione zostało w części 2. Zrobione w 2003 roku w Iraku przedstawia żołnierzy amerykańskich pomagających swojemu przeciwnikowi. A teraz zwróćmy uwagę jak poprzez zmianę kadru można manipulować opinią odbiorcy. W części 1 „odcięty” został fragment z żołnierzem podającym butelkę wody. Widzimy scenę, w której napastnik przykłada karabin do głowy siedzącemu mężczyźnie. Nikt nie ma wątpliwości, co do interpretacji tego wydarzenia – jest to najpewniej egzekucja. Zupełnie inaczej przekaz został ujęty w części 3. Dostrzegamy na niej spragnionego mężczyznę, któremu udzielono ratunku.Manipulacje fotografią zdarzają się dość często. Przy użyciu narzędzi graficznych można osiągnąć obraz, który nie odzwierciedla rzeczywistości. Zwróćmy uwagę na kolejną wykorzystywaną technikę – fotomontaż, dzięki któremu można kreować pożądane sytuacje. Zamieszczone zdjęcie zostało wykonane w 2004 roku podczas kampanii politycznej Georga W. Busha: w tłum żołnierzy wklejono postać prezydenta, dzięki czemu uzyskano atrakcyjny obraz ukazujący ogrom słuchaczy zainteresowanych przemówieniem. 

 

Zdjęcie 2. Nowy York, rok 2004. Kampania polityczna George’a W. Busha.  Źródło: http://www.fourandsix.com/photo-tampering-history/?currentPage=4 [data dostępu: 10.10.2015]
Zdjęcie 2. Nowy York, rok 2004. Kampania polityczna George’a W. Busha. Źródło: http://www.fourandsix.com/photo-tampering-history/?currentPage=4 [data dostępu: 10.10.2015]
Podobny zabieg zastosowano w kolejno przedstawionym zdjęciu. W tym przypadku do fotografii dodano myśliwce. Przeróbka ta miała na celu wpłynięcie na emocje odbiorcy, wzmożenie empatii i podkreślenie dramaturgii.
Zdjęcie 3. Libia, rok 2011, cyfrowo doklejone myśliwce podkreślają dramaturgię. Źródło: http://www.fourandsix.com/photo-tampering-history/?currentPage=12 [data dostępu: 12.10.2015]
Zdjęcie 3. Libia, rok 2011, cyfrowo doklejone myśliwce podkreślają dramaturgię. Źródło: http://www.fourandsix.com/photo-tampering-history/?currentPage=12 [data dostępu: 12.10.2015]
Manipulacja słowemManipulacji nie ulegają jednak tylko fotografie. Jej działania dostrzegalne są również w słowie mówionym i pisanym. Gazety przepełnione są tytułami, wywołującymi sensację, a artykuły zamieszone w internecie manipulują językiem tylko po to, aby odbiorca kliknął w dany tekst. Do zadań dziennikarza oprócz pozyskiwania i redagowania informacji należy również sam proces „wabienia” czytelników. Im więcej osób zaciekawi się nagłówkiem, tym większe osiąga się profity. Redaktorzy stosują różne techniki[1] pozyskiwania uwagi. Niedopowiedziane kwestie, urwane w środku zdania, podkreślenie jednego wyrażenia, które w kontekście całego artykułu nie posiada większego znaczenia, czy odpowiedni dobór słów, który zmienia rzeczywisty odbiór to tylko kilka zabiegów, z którymi spotykamy się na co dzień. Podobne techniki wykorzystywane są podczas produkcji reklam. Billboardy, spoty i reklamówki telewizyjne spełniają szereg funkcji. Oprócz informowania widza o specyfice danego produktu/usługi i utrzymaniu jego uwagi, skupiają się głównie na nakłanianiu do zakupu. Producenci mają tutaj szerokie pole manewru w tworzeniu przekazu. Komunikat reklamowy trwa zazwyczaj kilkanaście sekund. Krótki czas pozwala na zaprezentowanie tylko kilku cech i tutaj zaczyna się proces manipulacyjny. Otrzymujemy komunikat, podkreślający największe zalety, które przyciągają uwagę. Powszechne jest stosowanie określeń typu: ”najnowszy”, „lepszy”, „wyjątkowy”, „stworzony specjalnie dla Ciebie”, „naturalny”. W ten sposób obraz oferty staje się zniekształcony, najczęściej nie poznajemy ani ceny, ani żadnej występującej wady. Przekaz jest jednokierunkowy, skoncentrowany na pozytywnych aspektach[2].

Wydaje się, że stajemy się coraz bardziej świadomymi konsumentami. Staramy się nie ulegać chwytom marketingowym, przynajmniej tak o sobie myślimy. Manipulacja ma jednak to do siebie, że działa na emocje i bez szczegółowej analizy przekazu łatwo dajemy się nabrać. Zdeformowane zdjęcia, a co za tym idzie zdeformowane treści docierają do nas nieustannie. Ufamy telewizji i prasie w nadziei, że hołdują rzetelnemu dziennikarstwu. Praktyka  niestety  często odbiega od ideałów i o tym powinniśmy pamiętać. Otrzymane informacje należy przyjmować z pewną dozą nieufności, a także sprawdzać informacje konfrontując je z innymi źródłami. Musimy być czujni i krytyczni. Media często powielają niesprawdzone czy przekłamane treści i obrazy, uniemożliwiając odbiorcom dotarcie do prawdy. Tylko nasze zaangażowanie i krytyczne podejście do przekazów medialnych oraz sięganie po różne źródła mogą nas uchronić przed manipulacją.

Daria Żukowska, 

absolwentka Akademii Pedagogiki Specjalnej. Ukończyła specjalność z dziedziny edukacji medialnej oraz edukacji zdalnej. Jej działania i zainteresowania związane są z dziennikarstwem, cyberprzestrzenią oraz zachodzącymi w niej procesami. Na co dzień pracuje z młodzieżą, którzy kształcą się za pomocą e-learningów.


[1] Bralczyk Jerzy, Manipulacja językowa, [w:] Dziennikarstwo i świat mediów, pod red. Z. Bauera i E. Chudzińskiego, Universitas, Kraków 2004

[2] Funkcje manipulacji w tekstach reklamowych  opracowane na podstawie: http://www.reporterzy.info/195,techniki_manipulacji_w_tekstach_reklamowych.html [data dostępu: 12.10.2015]

 

Bibliografia:

  1. Bralczyk Jerzy, Manipulacja językowa, [w:] Dziennikarstwo i świat mediów, pod red. Z. Bauera i E. Chudzińskiego, Universitas, Kraków 2004
  2. Smolski R., Smolski M.. .., Słownik encyklopedyczny edukacja obywatelska, Warszawa 1996

 

Netografia:

Grafika 1. http://3obieg.pl/manipulacja-jak-sie-bronic-czy-umiemy-myslec [data dostępu 13.10.2015]

Zdjęcie 1. http://badania.net/tak-ci-sie-tylko-wydaje/ [data dostępu: 10.10.2015]

Zdjęcie 2. http://badania.net/tak-ci-sie-tylko-wydaje/ [data dostępu: 10.10.2015]

Zdjęcie 3. http://www.fourandsix.com/photo-tampering-history/?currentPage=12

[data dostępu: 12.10.2015]

 

  1. Funkcje manipulacji w tekstach reklamowych,

http://www.reporterzy.info/195,techniki_manipulacji_w_tekstach_reklamowych.html [data dostępu: 12.10.2015]


[1] Definicja manipulacji,  Smolski R., Smolski M.. .., Słownik encyklopedyczny edukacja obywatelska, Warszawa 1996

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Bez kategorii, Edycja 2015/16, Inspiracje, Materiały pomocnicze, Teksty eksperckie. Dodaj do zakładek ten link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge