Jak to ogarnąć i co wybrać?

Brak czasu i cała lista filmów, które macie do obejrzenia – czy Was też to dotyczy? Pod koniec każdego tygodnia w kinach pojawia się kilka nowych tytułów, oczywiście nie znaczy to, że wszystkie są godne uwagi, ale prawie zawsze można znaleźć wśród nich coś interesującego. Dodajmy do tego jeszcze te filmy, których nie zdążyliśmy zobaczyć na dużym ekranie no i oczywiście klasykę. W ten oto sposób spis tytułów cały czas rośnie.

Co wobec tego z tej listy wybrać, co mam zobaczyć w pierwszej kolejności, a co odłożyć na potem… bo jak pisał niedawno w swym felietonie o kinie Krzysztof Varga: Oglądam na okrągło, a i tak żyję w strachu, że jestem wciąż katastrofalnie nie na bieżąco, że umyka mi nieustająco coś ważnego z tego, co proponuje kino. Kino proponuje nam, a co Wy z tego proponujecie swoim uczniom? Według jakiego klucza wyboru działacie? Zważywszy na to, że aby móc pokazać młodzieży jakiś film na lekcji, trzeba go umiejętnie wpleść  w program szkolny, tym bardziej trudno jest wybrać z tego ogromu ważnych, interesujących dzieł, właśnie to jedno konkretne.

Należałoby wobec tego kierować się zasadą, że wszystko, co średnie, przeciętne, całkiem dobre, a może nawet bardzo dobre trzeba sobie odpuścić i poświęcić czas jedynie na dzieła wybitne. A tych przecież jest pod dostatkiem.

Może warto  po danej projekcji i dyskusji zaproponować młodzieży krótką listę konkretnych tytułów (do samodzielnego obejrzenia),  dobranych według określonego klucza, powiązanych tematycznie z obejrzanym filmem.

Zajrzyjcie tutaj, wystarczy podać uczniom kilka linków. Zachęcamy do próbowania!

Anna Litwiniuk

 

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php