Młodzi dokumentaliści

Czy Wasi uczniowie próbowali kiedyś kręcić filmy dokumentalne? Jeśli tak, to jakie tematy wybierali?

Zobaczcie, w jaki sposób uczennice z z III LO im. Mikołaja Kopernika w Wałbrzychu zrealizowały swój dokument  i jaki temat wzięły na warsztat.

 

YouTube Preview Image

 

Więcej informacji na temat ich projektu znajdziecie na stronie CEO.

 

Anna Litwiniuk

4 Responses to “Młodzi dokumentaliści”

  1. Ola Czetwertyńska says:

    pomysł na kręcenie filmu dokumentalnego na początku swojej filmowej drogi, wydaje się bardzo trafiony, zwłaszcza, podoba mi się też temat filmu. Zastanawiam się, czy wzrost popularności dokumentów wpływa jakoś na twórczość uczniów?

  2. a_litwiniuk says:

    Jako dodatek do filmu reżyserek z Wałbrzycha, polecam dokument pt. „Moja historia”, także o kinie studyjnym!, zrealizowany przez uczniów z Zabrza. W zeszłym roku zdobyli oni I miejsce w konkursie organizowanym przez Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej w ramach projektu „Film na horyzoncie”.

    http://www.nhef.pl/edukacja/artykul.do?id=711

  3. Maciej says:

    Samochwalstwo nie jest cnotą mimo to stwierdzam wszem i wobec że nasi uczniowie zrealizowali dokument – ,,Pęknięte tablice”, rzecz o historii sieradzkich Żydów oraz działalności zduńskowolskiego Towarzystwa Yachad opiekującym się kirkutem na Kaczej. Temat został narzucony przeze mnie, fakt, jednak młodzież spisała się więcej niż dobrze, wyszedł uczciwy film. Bez patosu, bez taniego sentymentalizmu.
    Myślę że dokument uczy dyscypliny i wyklucza taką spontaniczność jaka rodzi się przy fabule.

  4. Magdalena Rudnicka says:

    Przyznam, że uczniowie chcą być spontaniczni, czasami aż nadto. Często starcza im zapału do momentu realizacji projektu. Scenariusz, owszem, ale potem to już jakiś „wewnętrzny” opór. Moi uczniowie uświadomili sobie podczas realizacji filmu Wspomnienie (dla NH w 2011), że fabuła wymaga warsztatu i była dla nich bardzo trudnym wyzwaniem. To właśnie możliwość ciągłych zmian, „pęknięcia” na etapie realizacji utrudniały im współpracę, ale też dały im doskonałe doświadczenie. Udział w kursie FSz pomógł organizacyjnie i warsztatowo. Zaczynali od podstaw, czyli od dokumentu.Jednak wyraźnie spontaniczność wzięła górę – zainteresowali się mockumentem i nakręcili (komórką) zabawną historię Świat pełen tajemnic. Zgadzam się, że praca nad dokumentem uczy dyscypliny, ale też odpowiedzialności (np. podczas zbierania materiałów, wywiadów itp).
    A tak na marginesie, zauważyłam wzrost zainteresowania dokumentem podczas przeglądów filmowych DKF czy dyskusji na lekcji po obejrzeniu dokum. w TV. Opinia: są bliższe życia, bardziej wiarygodne, przesyt fabułą powielającą te same schematy. Pocieszające ?

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php