Początek wakacji z kinem skandynawskim

Tuż po zakończeniu roku szkolnego pojechałam do Gdańska z moimi dwoma uczniami, którzy znaleźli się w finale 23 Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Filmie. Oprócz eliminacji w sześciu konkurencjach ( kinematografia polska, fragmenty filmowe, estetyka filmu, kinematografia światowa, kinematografia europejska, praca pisemna), mogliśmy obejrzeć filmy duńskie, do których wprowadzenie wygłaszał dr hab. Krzysztof Kornacki.
Kinematografia duńska jest mi ostatnio szczególnie bliska, ponieważ niedawno prywatnie byłam w Kopenhadze i przed wyjazdem również obejrzałam wiele filmów, aby poznać lepiej ten kraj. Podczas pobytu odwiedziłam także Duński Instytut Sztuki Filmowej, mieszczący się w pięknym, zabytkowym gmachu, gdzie można zobaczyć wystawę dotyczącą filmów duńskich, ale także obejrzeć bezpłatnie filmy, oczywiście z angielskimi napisami, lub przeczytać biuletyn dotyczący kina duńskiego. Dla dzieci są też organizowane warsztaty filmowe.
Wracając do Gdańska, odbyły się tam projekcje następujących filmów: Festen reż. Thomas Vinterberg, Bracia reż. Susanne Bier, Tuż po weselu reż. Susanne Bier, W lepszym świecie reż. Susanne Bier, Strasznie szczęśliwi reż. Henrik Ruben Genz, Rodzina reż Pernille Fischer Christensen. Wszystkie te pozycje świetnie nadają się do pracy z uczniami, ponieważ poruszają tematy, które są uniwersalne, dotyczą młodych ludzi i cały czas wzbudzają emocje. W gronie opiekunów uczniów uczestniczyłam w warsztatach zorganizowanych przez Centralny Gabinet Edukacji Filmowej: „W planie ogólnym. Panorama współczesnego kina skandynawskiego” prowadzenie dr hab. Krzysztof Kornacki oraz „W zbliżeniu: Dzieci natury- reż. Fridrik Thor Fridrikson” – analiza filmu- dr Sebastian Jakub Konefał. Wymieniony film wydaje się dobrym pretekstem do porozmawiania z uczniami o starości, traktowaniu seniorów przez rodziny, uwarunkowaniach kulturowych i związanych z czasami, w których się żyje. Dzieci natury to piękna opowieść o spóźnionej miłości, w której dramat społeczny przeplata się z komedią. Występuje tu wiele symboli, które młodzież z łatwością zauważy i w odpowiedni sposób odczyta. Film ten jest również przykładem intertekstualności w kinie, ponieważ znajduje się tu kilka odniesień do różnych dzieł. Kiedy oglądałam ten film, pomyślałam o innych, które traktują o tej tematyce, np. Puszka Pandory reż. Yeşim Ustaoğlu, Hanami – Kwiat wiśni reż. Doris Dörrie.
Początek wakacji miałam bardzo filmowy i  mam nadzieję, że dalej też tak będzie, ponieważ wybieram się na festiwal filmowy we Wrocławiu – T-Mobile Nowe Horyzonty.

Justyna Całczyńska

4 Responses to “Początek wakacji z kinem skandynawskim”

  1. jolantamanthey says:

    I ja tam byłam..Zgadzam się z Justyną- filmy doskonałe do pracy z uczniami. Nawet jeśli nie są niekwestionowanymi arcydziełami, ile tematów do rozmowy! Począwszy od formy (Dogma i jej spadkobiercy), na problemach filozoficzno-moralnych i psychologicznych kończąc. Do zobaczenia we Wrocławiu:)
    jolantamanthey ostatnio opublikował..Odwiedź blog programuMy Profile

  2. Ola Czetwertyńska says:

    Och, zazdroszczę ogromnie festiwialu we Wrocławiu:)
    A jeżeli chodzi o Duński film, to mi od razu w głowie pojawia się Lars von Trier. Jak myślicie, czy jego filmy nadają się do pracy z uczniami?

  3. mariuszwidawski says:

    Polecam bardzo „Film na świecie” nr 406, periodyk wydawany przez Polską Federację Dyskusyjnych Klubów Filmowych, gdzie znaleźć można rozległą i przekrojową analizę poświęconą kinematografii skandynawskiej („Skandynawia filmowa”).
    Warto również obejrzeć również francuski dokument z roku 2009 zatytułowany „Nowe kino skandynawskie”. Jedna z recenzji tego filmowego dokumentu rozpoczyna się tak: „Skandynawska kinematografia dała światu takich mistrzów, jak Carl Theodor Dreyer, Ingmar Bergman czy Lars von Trier, a także jedyny w swoim rodzaju sposób opowiadania o człowieku, jego życiu, moralnych dylematach i problemach duchowych. Dokument poświęcony jest nowemu pokoleniu twórców, dbających o to, by „skandynawski niepokój” nadal emanował z wielkiego ekranu”.

  4. mariuszwidawski says:

    Ostatnio oglądałem duński dramat filmowy zatytułowany „Przytul mnie” („Hold om mig”), który ilustruje problem funkcjonowania jednostki w grupie społecznej, jaką jest szkolna grupa rówieśnicza. Film może być doskonałym narzędziem pracy wychowawczej w szkole, gdyż historia w nim opowiedziana jest archetypiczna, może zdarzyć się wszędzie i zapewne zdarza się prawie wszędzie. Film Kaspara Munka to film mądry, niebanalny; to obraz, który długo żyje w odbiorcy, nie tylko przez dramat głównej bohaterki, ale również przez środki filmowej ekspresji w tym filmie zastosowane/użyte.

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php