Filmowa Gra Miejska

Planuję przeprowadzenie Filmowej Gry Miejskiej w mojej miejscowości, być może uda się w październiku (wszystko zależy od pogody). Mam już kilka pomysłów na zadania dla uczniów m.in. będą musieli rozpoznać aktorów w prezentacji oraz  tytuł filmu po obejrzeniu krótkiego fragmentu, odegrać scenkę, wymyślić rymowany tekst reklamy, ułożyć puzzle (kadr z filmu i podać jego tytuł). Zadania będą dokumentowali za pomocą telefonów komórkowych i aparatów fotograficznych. Czy organizowaliście już Filmową Grę Miejską? Podzielcie się ze mną swoimi uwagami i doświadczeniami!

 

Emilia Żuber

7 Responses to “Filmowa Gra Miejska”

  1. jm says:

    Filmową grę miejską organizowaliśmy w Gdańsku dwukrotnie- fantastyczna zabawa zarówno dla organizatorów, jak i uczestników.Jeśli mogę coś podpowiedzieć-wydaje mi się,że dobrze jest powierzyć opracowanie zadań dla uczestników uczniom, którzy potem będą „obsługiwać” punkty kontrolne. My robiliśmy to tak, że każdy punkt związany był z jednym filmem ,a zadania ,czasem bardzo luźno, wiązały się z tym właśnie filmem. Np. trzeba było coś zbudować (domek z kart- z przyczyn technicznych trudno o inny budulec;)pod okiem „majstrów” budowlanych („Człowiek z marmuru”), pod okiem „maharadży” napełnić naczynie wodą noszoną durszlakiem (Hydrozagadka)itp. W każdym punkcie należało uzyskać pieczątkę i wskazówki ,w formie zagadki, jak dotrzeć do następnego miejsca. W razie potrzeby odpowiem na wszelkie inne pytania. Powodzenia!

  2. Ola Czetwertyńska says:

    to była też moja myśl, że warto zapytać uczniów, samej będzie pani trudno zorganizować całą grę. Np. Gimnazjum nr 7 w Warszawie zdecydowało się na grę, której fabułę oparło na jednym filmie „Poszukiwany-poszukiwana”. Tak, czy inaczej na pewno będziecie się świetnie bawić:)

  3. emiliazuber says:

    Dziękuję za wskazówki. Ciekawa jestem, ile trwały takie imprezy, 1-2 godziny? Chciałabym zaangażować uczniów i nauczycieli z trzech szkół, w sumie po dwóch nauczycieli i po 10 uczniów z każdej szkoły. Przy dużej liczbie osób trudno będzie chyba wszystko ogarnąć… Jakie są doświadczenia w tej kwestii? :)

  4. jm says:

    Nasze gry trwały około 2,5 godziny. Uczestniczyło około 100 osób,podzielonych na drużyny, od 3 do kilkunastu osób. Pełnoletni sami, gimnazjaliści z nauczycielem (większa grupa) albo po dostarczeniu zgody rodziców na samodzielny udział( to ważne!) W punktach zadaniowo- kontrolnych było od 2 do 5 osób, w zależności od charakteru zadania. Grupy wychodziły z punktu „0″ co dwie minuty, wysyłane kolejno w różne punkty (żeby się na spotykały w jednym, nie czekały), potem szły dalej zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

  5. annakarp says:

    Zastanawiam się, czy nad stroną formalną przedsięwzięcia, czy trzeba się starać o zgodę jakichś instytucji (np. Urzędu Miasta) na przeprowadzenie gry ulicznej,w tym na przykład na organizację punktów zadaniowych. Czy z kimś to było wcześniej uzgadniane?
    Pojawiła się też informacja o zgodzie rodziców, bardzo proszę o podanie wszelkich koniecznych do załatwienia formalności.

  6. jm says:

    Jeśli chodzi o uzgodnienia z władzami, to ponieważ przy pierwszej edycji gry, pod patronatem CEO, nie było takiego wymogu, to w kolejnej też nie załatwialiśmy tego. Żadnych problemów nie było, ale może warto te kwestie regulować formalnie?

  7. emiliazuber says:

    Gra będzie odbywała się pod patronatem CEO. O zgodę poproszę dyrektorów szkół, JOK i Biblioteki miejskiej, ponieważ to tam będą się znajdowały poszczególne „punkty” gry.

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php