Radziejowice 2012

Justyna pisała o temacie konferencji i zachęcała Was do zastanowienia się nad ulubionymi filmami z krajów postkomunistycznych. Ja chciałabym, abyście pomyśleli nad wykorzystaniem ich w praktyce pedagogicznej. Na konferencji zobaczyliśmy trudne filmy europejskie powstałe po transformacji ustrojowej: rumuński „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni”, węgierski „Łagodny potwór- projekt Frankenstein”, rosyjski „Elena” i czeski „Rok diabła”. Wszystkie zostały zanalizowane przez filmoznawców i omówione przez pedagogów pod kątem ich przydatności w praktyce szkolnej. Mimo tego jednak zdania wśród uczestników konferencji były podzielone i długo spieraliśmy się w kuluarach czy i jak można je pokazać naszym uczniom. A co Wy o tym sądzicie? Może macie doświadczenia z omawiania tych filmów z młodzieżą i chcielibyście się nimi podzielić? Możecie to zrobić tutaj. Ewa

 

2 Responses to “Radziejowice 2012”

  1. jm says:

    Tegoroczne Radziejowice uważam za bardzo udane-świetne wykłady, fantastyczne spotkanie z Martą Meszaros, niezwykle twórcze nocne filmomaniaków rozmowy, znakomite scenariusze w publikacji Zoom. Jedno , za to istotne zamyślenie: czy będę miała okazję wykorzystać coś w pracy z uczniami? Na pewno metodologię- np. tę przedstawioną popisowo przez Witka Bobińskiego, ale z filmów? Kto odważy się zaproponować licealistom „Łagodnego potwora”? Albo ,moim zdaniem wstrząsające, pozycje kina rumuńskiego? Moim „kółkowiczom” obiecałam cykl kina wojennego, więc muszę słowa dotrzymać ,ale postanowiłam w następnej kolejności pokazać „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni” i „Elenę”. W styczniu opowiem, jak było:)

  2. Magdalena Rudnicka says:

    Kino czeskie i słowackie cieszy się w Polsce dużą popularnością. Bo któż nie zna filmów Butelki zwrotne czy Kola rewelacyjnego Jana Sveraka? Jego obrazy zabarwione są ironią, dużym dystansem do dziejowych zmian, słabości ludzi, ich ukrytych pragnień, jednak podskórnie wyczuwamy gorycz niespełnienia, rozczarowania czy bezradność ludzi w nowej sytuacji społecznej i gospodarczej. Trzeba sobie radzić, tak więc były nauczyciel sprzedaje butelki, ktoś próbuje wyjechać za granicę, bo tam jest lepiej, a na pewno ciekawiej.
    Ważne nazwisko i ciekawe spojrzenie na rzeczywistość postkomunistyczną prezentuje Petr Zelenka – Opowieść o zwyczajnym szaleństwie czy Guzikowscy to filmy z galerią dziwaków, ekscentrycznych osobowości, którzy poszukują szczęścia, ale krętymi drogami. I tu mamy ironiczny dystans wobec postaw ludzi zagubionych, samotnych, żyjących gdzieś na obrzeżach głównego nurtu.
    Podziwiam u Czechów ich swoisty humor; nie ma tam tzw.”zadęcia”, potrafią śmiać się ze swoich słabości, może to właśnie pomaga im uporać się z przeszłością i zajmująco opowiadać o teraźniejszości. Polecam też kino krajów postjugosłowiańskich. I tu znana nam z festiwalu NH Jasmila Żbanic i jej Grbavica oraz Jej droga. Szczególnie ten ostatni mówi o kwestiach ważnych dla Bośni – dużym wpływie islamu na jej mieszkańców. Na pewno są to ciekawe propozycje, np. na lekcjach wos-u, historii (aspekt zmian politycznych i społecznych), j. polskiego (metamorfoza bohaterów, temat samotności, alienacji, poszukiwania nowych perspektyw, zajęcia z edukacji filmowej (język filmu Zelenki).

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php