Prawa autorskie a filmy w szkole

Na różnych kursach i spotkaniach, w których uczestniczyłam, temat praw autorskich budził sporo kontrowersji.

Nie ma wątpliwości, że należy pokazywać filmy legalne, ale czy możemy puścić uczniom film przez siebie kupiony?Spotykałam się z opiniami, że można ale dla celów edukacyjnych lub niekomercyjnych albo tylko fragment.

Czy ktoś wie, kiedy możemy puścić film bez wyrzutów sumienia?

2 Responses to “Prawa autorskie a filmy w szkole”

  1. emiliazuber says:

    Mam podobny dylemat. Chęć pokazania filmu w pewnym momencie ograniczą… pieniądze. W warunkach szkolnych trudno pokonać taką barierę, dlatego projekcja filmu, który sami zakupiliśmy jest rozwiązaniem dla nauczyciela. Jednak pytanie dotyczące legalności nadal pozostaje.
    Na opakowaniu jest podana często informacja, że płyta jest przeznaczona do użytku osobistego i publiczne pokazy zawartości płyty lub jej fragmentów czy części jest bezwzględnie zabronione.
    Powinniśmy da dobry przykład uczniom. Ale co zrobić w sytuacji, gdy nasze możliwości są ograniczone finansowo?

  2. aleksandra says:

    Zawsze jakimś wyjściem jest puszczenie fragmentu filmu, aczkolwiek jest to bardziej obchodzenia prawa (bo fragment to rzecz względna, więc wydaje się teoretycznie, że fragmentem jest cały film, bez napisów początkowych i końcowych).

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php