Wirtualny Festiwal Filmoteki Szkolnej

To były rzeczywiście trzy godziny pełne wrażeń i emocji! Zadania przygotowane przez organizatorów były oryginalne.Uczniom najbardziej podobało się zadanie z filmowymi i zdjęciowymi rebusami oraz sprawdzające umiejętności reżyserskie. Emocje towarzyszyły grupie moich uczniów nie tylko przy rozwiązywaniu zadań, ale też przy „walce” ze sprzętem.

Czy w Waszych szkołach były podobne sytuacje? Pojawił się problem z odtwarzaniem filmików, z ładowaniem stron… nie zdaliśmy egzaminu ze „sprawności internetowej”, ale panowała miła atmosfera. Uczniowie wykazali się przy tym kreatywnością i błyskotliwością…. :)

4 Responses to “Wirtualny Festiwal Filmoteki Szkolnej”

  1. Ewa Jakubowska says:

    Brałam udział w Wirtualnym Festiwalu, ale…. w zeszłym roku. Rzeczywiście zabawa jest imponująca, młodzież pracuje zespołowo, presja czasu działa motywująco. Niestety, w tym roku zabrakło nas , ponieważ województwo kujawsko – pomorskie od 14 stycznia ma ferie. Nie udało mi się skrzyknąć filmowej załogi, a szkoda!
    To ważna sugestia dla organizatorów kolejnego festiwalu, nie może on kolidować z feriami.
    Gratuluję wszystkim zwycięzcom tegorocznej edycji!

  2. emiliazuber says:

    Słuszna i cenna uwaga, w wybranych województwach młodzież ma ferie zimowe. A ja zastanawiałam się, dlaczego tylko 48 szkół z a całego kraju wzięło udział w Festiwalu? Przypuszczałam, że barierą okazały się sprawy techniczne.

  3. aleksandra says:

    Poczułam się jako organizator wywołana do odpowiedzi:) Więc odpowiadam: Dobrze byłoby zrobić festiwal w innym terminie, w tym roku jednak nie mieliśmy takiej możliwości, postaramy się za rok, gdyż w 100% się zgadzamy z tym postulatem. Za to 48 szkół i 500 uczestników, to moim zdaniem wcale nie mało:)

  4. Ewa Musiał says:

    W Wirtualnym Festiwalu Filmowym bierzemy udział wraz z młodzieżą już 3 rok, wymieniają się roczniki, ale zapał pozostaje ten sam. Udział w festiwalu uczniowie traktują jako swoistą nobilitację, nie tylko oglądają filmy z pakietu, ale też zapoznają się z materiałami ze strony internetowej. W tej edycji, niestety, nie udało się nam wygrać żadnego zadania, ale uczniowie i tak byli usatysfakcjonowani samym udziałem w imprezie. Zbyt wolne łącze internetowe nie pozwoliło nam zdążyć z wykonaniem dodatkowego zadania, szkoda, ale na problemy techniczne, jak sami wiecie, nie ma rady.
    W formule festiwalu mnie i moim uczniom podoba się to, że zadania są urozmaicone i co roku inne. Pełną konsternację wywołało zadanie z prawa autorskiego, trzeba było nieco pogrzebać w Internecie i trochę się dokształcić. Udział w festiwalu nie tylko popularyzuje polskie kino, ale pomaga wyposażyć uczniów w cenne umiejętności, jak choćby współdziałanie czy kreatywność. No cóż, pozostaje nam tylko czekać na kolejną edycję Wirtualnego Festiwalu Filmoteki Szkolnej.

Leave a Reply

 

*

CommentLuv badge
css.php