Sprawozdanie

Miejski zespół szkół nr 2 im. Huberta Wagnera , adres: ul. Rewolucjonistów 18, 42-500 Będzin, woj. śląskie

 

 

Tytuł: „Tradycje i zwyczaje zagłębiowskiej wsi”

 

Opiekunowie projektu: B. Żółkiewicz, J.Krawczyk

Uczestnicy projektu: Dzieci: Anna Gołąb, Julia Cieślar, Martyna Czernecka, Adrianna Janik , Natalia Micek, Patrycja Wośko.

 

Poprzez tytuł pragniemy przekazać młodszym pokoleniom informacje o tradycjach i zwyczajach zagłębiowskiej wsi. Chcemy uświadamiać lokalny patriotyzm u najmłodszych, by byli świadom swojej kultury i korzeni.

W naszej szkole od lat istnieje „izba regionalna”, w której od lat odbywają się spotkania, zajęcia otwarte, projekty związane z historią i kulturą Ziemi Zagłębiowskiej.

Celem naszego projektu była popularyzacja i zachowanie wiedzy o tradycjach, obyczajach, kulturze i historii regionu wśród uczniów.

Podczas realizacji projektu przygotowaliśmy:

-prezentacje potraw wigilij i ich symbolikę

-prezentacja obyczajów i symbolika potraw Wielkanocnych

-tradycyjne ozdoby świąteczne

-stroje i zajęcia ludności Zagłębia Dąbrowskiego

„produkcja masła” w ramach poznawania zajęć mieszkańców wsi

Nauczyciele cały czas wspierali nas przy poszukiwaniu materiałów i wykonywaniu projektów . Współpracowałyśmy również ze starszymi uczniami (III klasa gimnazjum), którzy przygotowywali nas do przejęcia opieki nad pracownią regionalną

Dzięki pracy przy projekcie poznałyśmy tradycje i zwyczaje świąteczne naszego regionu, stroje ludowe, narzędzia pracy w gospodarstwie wiejskim i zajęcia ludności w dawnej wsi zagłębiowskiej

Prowadziliśmy zajęcia otwarte z wykorzystaniem  wykonanych prezentacji multimedialnych. Wzięli w nich udział uczniowie zaprzyjażnionych szkół będzińskich oraz uczniowie klas IV i grup „0″ naszej szkoły.

W pracy nad projektem najbardziej podobało nam się  wspólne wykonywanie  ozdób świątecznych i produkcja masła połączona z jego degustacją.

Największą trudnością było wykonywanie prezentacji multimedialnych i terminowe wpisy na EtnoBlogu

Wielkanoc w Zagłębiu

Wielkanoc w Zagłębiu

 

      O obrzędowości związanej ze Świętami Wielkanocnymi, jak i o kulturze ludowej z terenu Zagłębia Dąbrowskiego istnieją znikome informacje. Pierwsze badania  nad kulturą regionu prowadzono w XIX w, ale dopiero wiek XX przyniósł pewną instytucjonalizację tych poczynań. Powstawały towarzystwa i organizacje, których głównym celem było opracowanie i wydanie monografii, założenie muzeum i gromadzenie zbiorów regionalnych, rozpoczęcie kompleksowych badań nad kulturą Zagłębia. W pojawiającej się literaturze rozpatrywane są szczegółowo tylko dwa obrzędy: pierwszy cyklu wiosennego – Niedziela Palmowa (zwana też kwietną lub wierzbną), drugi letniego – dożynki.

Palmy – w Zagłębiu Dąbrowskim tradycyjnie miały około 1 metra wysokości i wykonane były z trzciny pospolitej (Phragmites communis ) nazywanej palmą, cisu, kocanek tj. gałązek wierzby iwy, sosny, jałowca, brzozy oraz z  różnych ziół takich jak: barwinek, dziurawiec, borówka brusznica, skrzyp olbrzymi z dodatkiem zasuszonych kwiatów, umiejętnie wkomponowanych sztucznych kwiatów i innych ozdób z bibuły, kolorowego papieru i wstążek. Palmy wykonywane były przez poszczególne rodziny. Czas, w jakim pracowano był różny i wahał się od jednego wieczora do kilku dni ( w zależności od wielkości palmy, techniki wykonania i ilości zaangażowanych osób). Większe palmy wykonywane były na stelażu drewnianym zastępowanym później przez stelaż metalowy.

Palmy Wielkanocne przechowywano bardzo troskliwie za obrazami świętych, nad drzwiami domów, a nawet w postaci krzyżyków na ścianie. Używano ich również do okadzania krów, wkładano do uli i gniazd gęsich. Poświęconej palmie przypisywano właściwości lecznicze i czarodziejskie. I dlatego po powrocie z kościoła chłostano się poświęconymi palmami po nogach  dla zdrowia, wypowiadając formułę: „Nie ja biłem, wierzba biła” lub „Wierzba bije, nie ja biję

Za tydzień – wielki dzień

Za sześć noc – Wielkanoc”.

Połykano także pączki gałązki wierzbowej, co miało zapobiec chorobom gardła, płuc i wszelkim bólom. Również bydłu podawano w paszy lub jako napar, aby zapobiec chorobom.

Radosne święta Wielkanocy poprzedzał podniosły w nastroju Wielki Tydzień, kiedy to obowiązywał ścisły post.

W Wielki Czwartek – chłopcy biegali po wsiach z klekoczącymi drewnianymi kołatkami. Dziewczęta natomiast zajęta były przygotowaniem jajek przeznaczonych na święcenie. Dawniej gotowano je w łupinach cebuli lub w młodych pędach zboża tzw. „piórkach”, a ozdabiano tylko wydrapywanymi wzorami.

Wielki Piątek  był dniem przygotowania wszelkich potraw do święconki (szynka, kiełbasa, cielęcina wędzona, jaja, ser, chrzan, sól, pieprz), pieczenia chleba żytniego, pszennego, placków z serem, jajeczników. W wodzie pozostałej po umyciu naczyń, w których zarabiano ciasto myto ręce i twarz, co miało zapewnić urodę i gładką cerę.  Natomiast w wodzie pozostałej po ugotowaniu jajek dziewczęta myły włosy wierząc, że będą piękne i lśniące.

Wielka Sobota to dzień w którym święcono ogień, wodę i przygotowane potrawy. Dawniej w domach bogatych ludzi święcone zajmowało kilka izb mieszkalnych. Oczywiście wtedy ksiądz objeżdżał pałace, dwory, zaścianki i wioski święcąc przygotowane pokarmy. Ludność wiejska przynosiła potrawy w kilku koszach pod dwór, zostawiając kapłanowi część jaj, wędlin i ciast.

Wielkanoc – Niedziela Wielkanocna – po porannej mszy (rezurekcja) zasiadano do stołu dzieląc się najpierw święconym. W tym dniu dawniej nie można było rozpalać ognia w piecu, dlatego większość potraw spożywano na zimno, czasami je tylko lekko podgrzewając. Nic ze święconych pokarmów nie mogło się zmarnować, pożywieniem tym częstowano krowy i konie lub zakopywano w ziemi. Pierwszy dzień świąt przebiegał bardzo spokojnie i rodzinnie. Jedynie w okolicach Żarek, Mrzygłodu, Kromołowie, Koziegłów młodzi chłopcy obchodzili domy sąsiadów z życzeniami, za co dostawali po kawałku wędliny i placka. W okresie międzywojennym kawalerowie czasami  przynosili ze sobą wódkę i częstowali nią gospodarzy.

Lany Poniedziałek – upływał ludności na harcach i zabawach, oblewania się wodą. Oszczędzano tylko osoby starsze i dostojniejsze. Najwięcej oczywiście „dostawało” się dziewczynom, które zaciągano do studni lub potoków i polewano wodą od stóp do głów.  Polanie wodą świadczyło o powodzeniu dziewczyny, było wyrazem sympatii, miało zapewnić zdrowie, urodę i szybkie zamążpójście. W okolicach Żarek, Mrzygłodu, Kromołowa i Koziegłów pojawiał się zwyczaj obchodzenia gospodarstw z zielonym umajonym drzewkiem tzw. gaikiem. Dzieci chodząc od domu do domu winszowały gospodarzowi zdrowia i pomyślności, sprzętu, zboża za co dostawały zazwyczaj po kawałku placka, kiełbasy czy szynki.

LITERATURA:

1. Fedorowski M. „Lud okolic Żarek, Siewierz, Pilicy …”

2. Szymczyk A. „Niektóre aspekty obrzędowości …” /w/ Zeszyty Zagłębiowskie Nr 2 / 1989

3. Ciszewski S. „Lud rolniczo – górniczy z okolic Sławkowa w powiecie Olkuskim”

4. Kaczko K. „Wiosenne zwyczaje ludowe na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim”

5. J.  Marcinkowa, K.  Sobczyńska, W. Byszewski „Folklor Zagłębia Dąbrowskiego”

 

 

Młodzieżowa Rada Miasta i nasz Samorząd szkolny

Miejski Zespół Szkół nr 2 w Będzinie to szkoła, z której każdy będzie zadowolony. Szkolny Samorząd Uczniowski współpracuje nie tylko z gronem pedagogicznym ale i z Urzędem Miasta w osobach radnych Młodzieżowej Rady Miasta Będzina. Przewodnicząca Samorządu dba o to byśmy mieli wiele odskoczni od nauki, często organizując okazjonalne dyskoteki i konkursy.

Od samego początku Samorząd bierze udział w różnych projektach. Jeszcze przed wyborami opiekunka Samorządu, Pani Agnieszka Tokarska zgłosiła kandydatów do projektu „Samorządy mają głos”. Zaraz po wrześniowych wyborach zorganizowano pierwszą dyskotekę z okazji Dnia Chłopaka. Dwa tygodnie później odbyły się zawody sportowe: uczniowie kontra nauczyciele oraz rozgrywki między klasowe z okazji Święta Edukacji Narodowej. Jesień pięknie powitały dekoracje zrobione przez najmłodszych w naszej szkole – uczniów klas 0. Urozmaiciły one wejście do segmentu B (segmentu, w którym uczą się dzieci w klasach I-III szkoły podstawowej). W naszej szkole obchodzimy również „Dzień Misia”. Z tej okazji każdy kto przyniósł misia nie musiał pisać niezapowiedzianej kartkówki i był zwolniony z odpowiedzi ustnych przez cały dzień. Poza tym można było wygrać pluszowe misie w loterii oraz inne nagrody w konkursie na znajomość sławnych niedźwiadków z bajek. W tym roku niezwykle spektakularnie były również zabawy halloweenowe.Oprócz dyskoteki, zorganizowano kilka bardzo ciekawych konkursów. Między innymi uczniowie rywalizowali ze sobą w konkursach na upiorne drzwi do klas, najstraszniejsze przebranie oraz mogli kupić halloweenowe przysmaki w szkolnym sklepiku np: oczy żaby, krew meduzy i słone robaki. Do wszystkich okien w szkole poprzyklejały się nietoperze, a na głównym holu stały wydrążone dynie, które były dziełem uczniów z podstawówki. Wszędzie w szkole chodziły zombie, mumie, diabły i duchy.

Z okazji Dnia Życzliwości wszyscy byliśmy ubrani na żółto, a nauczycieli mieli przypięte plakietki z żółtymi słoneczkami.

Oprócz zabawy Samorząd pamięta o historii. Jedenastego listopada udał się na obchody Dnia Niepodległości w naszym mieście. Jednak, tak jak to uczniowie mają w naturze, przy następnej okazji, jaką były Andrzejki zrobili dyskotekę. Oprócz imprezy na przerwach w szkolnych korytarzach można było poprosić o wróżbę wróżbitów i wróżki. Dodatkowo na wszystkich wymienionych dyskotekach, dostawaliśmy przy wejściu bileciki wstępu, które zwalniały nas kolejnego dnia z odpowiedzi ustnej. A w Mikołajki Samorząd przeszedł sam siebie! Jeden z uczniów przebrał się za św. Mikołaja i w towarzystwie Pani Mikołajowej, Aniołków i Renifera rozdawał wszystkim słodycze. Główny hol był ucharakteryzowany na pokój z kominkiem, choinką i prezentami. Cała ta dekoracja towarzyszy nam aż do Świąt Bożego Narodzenia. Przed przerwą świąteczną wszystkie klasy miały Wigilijną Wieczerzę ze swoimi wychowawcami.

 

Współpraca z Młodzieżową Radą Miasta też jest bardzo owocna. Od połowy grudnia w naszej szkole odbywają się warsztaty z edukacji regionalnej „Młodzi młodszym o regionie”, które prowadzą przedstawicielki naszej szkoły w Młodzieżowej Radzie. Zajęcia są organizowane dla wszystkich uczniów klas I-III ze szkół podstawowych w Będzinie. Zorganizowano już dwa spotkania i wciąż napływają nowe zgłoszenia ochotników na spotkania.

 

Szkolny Samorząd Uczniowski w tym roku zaskakuje wszystkich swoimi świeżymi  pomysłami, a  że do końca roku szkolnego został jeszcze jeden semestr na pewno zaskoczą nas czymś nowym!

Nasze pierwsze kroki…

Jesteśmy uczennicami kl.VI i działamy w Miejskim Zespole Szkół nr 2 w Będzinie. W młodych czasach uczestniczyłyśmy w zajęciach, w szkolnej izbie regionalnej.

Teraz chcemy brać udział w przygotowaniu i prowadzeniu tych zajęć. Chcemy podzielić się z innymi swoją działalnością poprzez Etnobloga. Pomagają nam starsze koleżanki, które wraz z panią opiekują się pracownią.

       

Na zajęciach będziemy poznawać:

  • Zwyczaje
  • Tradycyjne stroje
  • Codziennie czynności
  • Symbolikę potraw i wiele innych

Przepraszamy również za opóźnienie, związane z działalnością naszego bloga, ale musiałyśmy się dowiedzieć wszystkich istotnych informacji i zobaczyć co i jak funkcjonuje. Zapraszamy do śledzenia naszego bloga i aktywne komentowanie! Pozdrawiamy :)