Nieodkryte tajemnice Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina – za śladem powstania „kolebki” Tarnowa.

 PRZESZŁOŚĆ…
Ruiny zamku tarnowskich na górze św. Marcina w obecnej wsi Zawada położone są na południe od miasta, ok. 3km od Tarnowskiego Rynku. Jest to zamek Gotycki z I pol. XIV w – czyli w ok. 1330r. zbudowany na polecenia Spycimira herbu Leliwa, który jak to historia nam ukazuje był protoplastą jednego z najwspanialszych rodów Polskich – rodu Tarnowskich. Przyjaźnił się on jednocześnie z królem polskim Władysławem Łokietkiem. Ten oto zamek stał się siedzibą rodową, ośrodkiem zarządzania dobrami, ale i także strażnicą szlaku handlowego znad Bałtyku na Węgry oraz z Krakowa na Ruś. Zamek na Górze św. Marcina posiadał na początku lat swego istnienia kaplicę i kolistą wolno stojącą wierzę, co było rzadkim zjawiskiem w tamtych czasach. Były one elementami wyjątkowymi zarezerwowanymi dla rezydencji królewskich, książęcych, i biskupich, wymagającymi na taką budowę niewątpliwie zgody króla. Na przestrzeni lat, zamek tarnowski rozbudowywany był przez kolejnych jego spadkobierców. Największych zmian na zamku dokonał wielki hetman koronny  Jan Tarnowski w XVI w., rozbudowując go i przekształcając w renesansową rezydencję. Po jego śmierci zamek przekazany został w posiadanie Ostrogskich, a następnie w 1742 został własnością rodu Sanguszków. Niestety w 1770r Sanguszkowie doprowadzili do rozbiórki zamku..
TERAŹNIEJSZOŚĆ..
Stok północny porośnięty jest lasem wyżynnym, mieszanym, w którym dominującymi gatunkami są: dąb, buk i jesion (buczyna karpacka). Występuje tam też bluszcz pospolity, a z przedstawicieli fauny spotykamy m.in. kilka gatunków dzięciołów, borsuki, sarny i lisy. Obecnie stanowi zaplecze rekreacyjne dla mieszkańców Tarnowa. Na terenie lasu wytyczono sieć ścieżek pieszych i rowerowych, znajduje się tam też plac zabaw dla dzieci, a poniżej krawędzi lasu – basen kąpielowy.
 Ruiny na Górze św. Marcina cieszą się jednak dużym zainteresowaniem wśród młodziezy, która udaje się tam zrelaksować podczas wakacji w bardzo ciepłe dni. Jednak czy będąc tam pamiętamy o szacunku wobec tego miejsca ? Czy każdy wie jaka jest jej historia ? Czy ktoś się zainteresował jej obecnym wyglądem ?

Historia pozostawiła posobie jedynie wysokie na kilka metrów fundamenty, niewielkie fragmenty murów i wież, w tym zachodniej wieży zamku górnego, oraz pozostałości tzw. arsenału. Z ruin można zobaczyć panoramę miasta Tarnowa oraz okolicznych miejscowości.

Angelika

Tarnowski Tramwaj

W ostatnim czasie o tarmowskim tramwaju zrobiło się głośno za sprawą remontu ul.Krakowskiej i idei upamiętnienia ważnych dla miasta przedsięwzięć. Do tej pory symboliczny układ kostki brukowej na ulicy Wałowej symbolizował legendarny środek transportu, niedawno na odnowionej już ul. Krakowskiej został powtórzony ten sam zabieg (ciemniejsze kostki na całej długości drogi upamiętniają bieg szyn) oraz powstała Cafe Tramwaj- kawiarnia stylizowana na realnych rozmiarów tarnowski wagon tramwajowy. Warto podsumować fakty i wyjaśnić dlaczego tarnowianie odnoszą się tak sentymentalnie właśnie do tego epizodu w historii miasta.

Na początku XX wieku wielki Magistrat nosił się z pomysłem uruchomienia w Tarnowie tramwaju konnego. Miał on konkurować z dorożkami,ponoć najdroższymi w całej Galicji. Gdy jednak narodził się pomysł uruchomienia wodociągów i elektowni zaczęto marzyć na przykładem stołecznych miast Galicji i instalowaniu kolei elektycznej. Poważne plany zaczęto snuć w 1907r. Wehikuł ten miał zdaniem Magistratu zbliżyć Tarnów do Europy i wreszcie pozbawić go kompleksu miasta prowincjonalnego.

Wagony tramwajowe wyprodukowano w Sanoku, szyny zaczęto kłaść w maju 1911r. Tramwaj kursować miał od dworca,ul.Krakowską, Wałową, Lwowską, do zajezdni przy ul.Mostowej nad Wątokiem. 18 sierpnia 1911r. przy aplauzie odbyła się próbna jazda dwóch wagoników,a 25 września 1911r. odbył się pierwszy kurs z całą Radą Miejską i burmistrzem Tadeuszem Tertilem. Główne ulice Tarnowa były zapełnione tumem ludzi. W ciągu dwóch miesięcy 1911r. przewieziono 117 280 osób! Tramwaj pokonywał trasę 2,5 km, w użyciu było 5 wozów,na stanie 8. Z dumą podkreślano,że barwa tarnowskich tramwajów jest identyczna jak wiedeńskich. Charakteryzowała je czerwona barwa z kremową górą i niebiesko-złoty herb Tarnowa-Leliwa.

Tramwaj został zlikwidowany przez Niemców w 1941r.,do lat 50. wzdłuż ul. Krakowskiej pozostały szyny. Choć jego historia obejmuje stricte 30 lat to w pamięci mieszkańców pojazd pozostał jeszcze na długie lata. Wynalazek przede wszystkim podniósł prestiż Tarnowa jak i usprawnił codzienne życie ludności. Wszedł także do literatury- jego najtrafniejsze opisy można znaleźć w twórczości Romana Brandstaettera oraz Jana Bielatowicza.

Aut.: Paulina :)

Dodatek do dożynek :)

W związku z prośbą Pani Koordynator Doroty Marszałek zamieszczamy specjalny dodatek do tematu dożynek… :)

Każda z dziewcząt brała udział w dożynkach, gdyż obecność na nich nie jest może obowiązkowa ale na pewno bardzo ciekawa. Zbylitowska Góra znajduję się blisko Tarnowa tak więc dojazd nie był zbyt skomplikowany. Atrakcyjności owego wydarzenia dodawały koncert i zabawy taneczne.

Wśród tradycyjnych wyrobów, które można było zasmakować znalazł się m.in. „śiuśpaj” i „wolańska kura nadziewana” a te cudowności to zasługa Wolańskiego Koła Gospodyń.Poniżej podajemy przepis na „śiuśpaj” gdyż na nadziewaną kurę przepisu póki co nie udało się nam zdobyć.! :)                                                                                     

Siuśpaj to kasza jęczmienna z suszonymi śliwami.                                                       Do przyrządzenia tej potrawy potrzebne są:                                                                    kasza jęczmienna,                                                                                                      suszone śliwki,                                                                                                            suszone gruszki,                                                                                                              woda                                                                                                                                 miód.                                                                                                                                        Śliwki i gruszki należy namoczyć w wodzie około 12 godzin, a następnie zagotować. Do gotujących się owoców dodać kaszę jęczmienną i gotować na wolnym ogniu. Gdy kasza będzie miękka potrawę dosłodzić miodem. Można dodać szczyptę soli.

Autor: Justyna

Dożynki Gminy Tarnów

Dożynki- Święto plonów

„Plon przynieśli, plon!
Przynieśli nam wieniec
Z kłosów naszej ziemi,
Ślicznie przewijany
Wstęgami krasnemi!”

Maria Konopnicka „Dożynki”

W dniach od 18-19 sierpnia 2012 w Zbylitowskiej Górze odbyły się kolejne już Dożynki Gminy Tarnów. Obrzędy dożynkowe rozpoczęła  uroczysta niedzielna msza polowa pod przewodnictwem Biskupa Tarnowskiego Andrzeja Jeża. Jak co roku zaplanowano liczne atrakcje dla dużych i małych. Nie mogło zabraknąć gwiazdy wieczoru, w tym roku niemałą atrakcją był zapewne koncert „Budki Suflera”, który wystąpił ze swoimi legendarnymi wokalistami. Oprócz Krzysztofa Cugowskiego zaśpiewał także Felicjan Andrzejczak i Izabela Trojanowska.
Poza tym, co działo się na scenie, organizatorzy przygotowali również sporo innych atrakcji. Wolańskie Koło Gospodyń zaprezentowało swoje sztandarowe atrakcje kulinarne: „siuśpaj” i „wolańską kurę nadziewaną” – potrawy, które w ostatnim czasie zdobyły szereg prestiżowych wyróżnień.
Dla uczestników dożynek zostało przygotowane staropolskie jadło oraz tona gratisowych lodów, co z pewnością ucieszyło wszystkich przybyłych smakoszy, nie tylko najmłodszych.

- „W tradycji naszych ojców dożynki były świętem radości z obfitych plonów. Choć dziś wokół nas coraz mniej rolników, to jednak podtrzymujemy tę tradycję, bo jest ona elementem naszej tożsamości. Zapraszam wszystkich, nie tylko mieszkańców Gminy Tarnów do wspólnego podtrzymywania tej tradycji i wzięcia udziału w dożynkach, podczas których dobra zabawa jest gwarantowana.” – mówił wójt Grzegorz Kozioł.

Z niecierpliwością czekamy więc do następnego lata, by jak nasi przodkowie dziękować wraz z rolnikami z okolic Tarnowa za ukończenie żniw i prac polowych.

Autor:Sylwia

Temat: Lekcja organizacyjna

Witajcie.!

Jesteśmy uczennicami V Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka w Tarnowie. Naszą „szóstkę” tworzą: Paulina, Angelika, Asia, Kasia, Sylwia i Ja – Justyna, blogerka programu.

Większość ludzi uważa, że powiat tarnowski nie należy do najatrakcyjniejszych z powiatów na turystycznej mapie Polski. Nie odnajdujemy w nim wspaniałych górskich krajobrazów Tatr, zagadkowości Krainy Wielkich Jezior czy rozpalających wyobraźnię leśnych ostępów, stanowiących ostoję dzikiego zwierza.
Ale i tu możemy znaleźć rzeczy godne uwagi, mogące zainteresować najwybredniejszych nawet poszukiwaczy niepowtarzalnych widoków, miejsc obrosłych legendami, posiadających swą wielowiekową historię.
Odbędziemy wędrówkę po śladach dawnych traktów handlowych, pamiętających karawany kupieckie z wozami wyładowanymi wielicką czy bocheńską solą, bałtyckim bursztynem, południowym winem, wschodnimi tkaninami i przyprawami…

Mamy nadzieję, że przedstawione przez nas obiekty wzbudzą wasze zainteresowanie i być może skłonią do odwiedzin tych miejsc.

 

            Do usłyszenia, Justyna.